Lily Allen zaszyła się w domu

p753 p753

Lily Allen niegdyś (?) niepokorna gwiazdka niestroniąca od imprez i alkoholu, teraz odpoczywa w domu. Piosenkarka przyznała, że świat narkotyków i zabaw wcale nie jest już taki pociągający.

– Ostatnio jest mi smutno i czuję się samotna, bo jeśli jesteś młody, mieszkasz w Londynie i pracujesz w branży muzycznej, nie masz zbyt wiele do roboty oprócz picia i ćpania – mówi Lily. – Siedzę więc w domu i oglądam telewizję. Chodzenie na imprezy jest nudne, kiedy wszyscy dookoła biorą kokainę i krzyczą na siebie.

Piosenkarka nie ukrywa, że jej sposób spojrzenia na świat zmieniły też ostatnie przeżycia związane z poronieniem.

– Kiedy dowiedziałam się, że będę miała dziecko, przestałam pić – tłumaczy gwiazda. – Później, gdy poroniłam, pomyślałam sobie, że wcale nie muszę wracać do starych przyzwyczajeń.

 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dobrze robi dziewczyna,przynajmniej nie wpadnie w żaden nałóg jak inni!

“Kiedy dowiedziałam się, że będę miała dziecko, przestałam pić” Trochę jakby późno się opamiętała.

po tym co przeszła widać że wydoroślała

oby udało jej się wytrwać..

no i dobrze;)

Mam nadzieję, że to naprawdę JEJ słowa, a nie menagerów czy innych takich…

Zgadzam sie z nia

ludzie się zmieniają?..

Dobrze, że z tym skończyła.

bardzo mądra decyzja…

No opamiętała się, zanim się do reszty wykończyła z tym dennym piciem i narkotyzowaniem :/

Wow zmądrzała ?

“Chodzenie na imprezy jest nudne”a według mnie nie jest nudne, bo wszystko zależy od towarzystwa z jakim sie bawisz

Bardzo mi się podoba takie podejście, oby tylko nie zamieniła się w Paris, która po wyjściu z więzienia też miała się zmienić xD

Gdyby nie było ciąży i poronienia pewnie nie zmieniłaby się pod tym względem. Tak, czy inaczej- ma rację. x)

Kotek w Butkach, 05-03-08, 08:22 napisał(a):bardzo dobrze mówi 🙂 Masz rację;)

uwielbiam ją, bez kitu

no i dobrze.

Niech robi, jak uważa.

i mądrze gada!

Ona jest śliczna

Wydoroślała.

Nie wierze!

moze niech kolezamka wino wezmie przyklad

bardzo dobrze mówi 🙂