Lindsay Lohan idzie na odwyk!
Wczoraj sąd wydał ostateczne postanowienie w sprawie Lindsay Lohan – aktorka uniknęła więzienia, ale za to idzie na 90-dniowy odwyk do zamkniętej placówki, będzie leczyła się z uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Ponadto musi przez 30 dni wykonywać prace społeczne i przez 18 miesięcy uczęszczać na psychoterapię.
Lindsay wzięła do serca postanowienie sądu i postanowiła się zmienić… na jeszcze gorsze. Wczoraj wieczorem pojawiła się w hollywoodzkim klubie i nie stroniła od drinków. Nie udało jej się uniknąć paparazzi, mimo iż ukrywała twarz.
Lindsay widocznie postanowienie sądu “ma głęboko gdzieś” i świętuje uniknięcie więzienia.


przykro mówić, ale to ćpunka. Jeśli sama nie zechce z tego wyjść to nikt inny jej nie pomoże, a wtedy jej zgon to kwestia czasu. to cholerstwo niszczy człowieka
Jest goraaaaca
Najpierw Linds musi się uporać z problemami psychicznymi i sama chcieć wyjść na prostą… W przeciwnym razie wysyłanie jej nawet i na tysięczny odwyk nie da, odsiedzi swoje i znowu pójdzie w tangoSwoją drogą, też zauważyłam że sąd jest dla celebrytek (np. Lindsay i Paris) zaskakująco łaskawy
Dlaczego każdej celebrycie uda sie uniknąć więzienia? Ona ma już tyle przewinień na swoim koncie. Zwykły człowiek dostałby za to wszystko dożywocie!
Bralbym
a była taka fajna! ;x
dziewoja nie ma 30 ,szybko walnie w kalendarz zadnego pożytku z cpunow nie ma !!