Lindsay Lohan przerywa ciszę po brutalnej akcji z jej narzeczonym!
Zobacz też: Lindsay Lohan: Jestem uzależniona! (VIDEO)
Nie dość, że miała problemy z narkotykami i alkoholizmem, to miała do tej pory szereg nieudanych związków.
Światełkiem w tuneli była jej relacja z Egorem Tarabasovem. Niestety para przeżywa w ostatnich dniach bardzo poważny kryzys.
Wszystko dlatego, że młody milioner miał dusić celebrytkę, ponieważ został oskarżony o zdradę z rosyjską prostytutką!
Co więcej, chwilę pózniej na Twitterze Lohan pojawiły się wpisy sugerujące, że chce zakończyć całą relację, mimo… że jest w ciąży.
Zobacz też: SZOK! Narzeczony Lindsay Lohan chciał ją zabić! (VIDEO)
Teraz okazuje się, że Lindsay dystansuje się od swoich wpisów i próbuje wyciszyć całą sytuację.
Na portalu Page Six pojawiło się oświadczenie jej reprezentanta, w którym czytamy:
Zdaniem Lindsay, Egor ma poważne problemy z radzeniem sobie z agresją i chciałaby, żeby wybrał się w końcu na terapię. Oboje chcą jednak pracować nad związkiem i przezwyciężyć problemy.
Zobacz też: Lindsay Lohan na wolność wyszła w dobrym stylu
Z drugiej strony, celebrytka napisała na swoim Instagramie, że:
Drodzy przyjaciele. Jestem cała i zdrowa. #ATM Teraz chcę mieć czas dla siebie i swoich przyjaciół. Przepraszam, że w ostatnich dniach powiedziałam za dużo o sprawach prywatnych. Miałam w sobie wiele strachu i smutku… każdy z nas popełnia błędy. Niestety moje były od dawna tak bardzo publiczne.
I dalej:
[…] Nie chciałam wysyłać sprzecznych wiadomości. Może to zostanie naprawione… może nie. Mam nadzieję, że tak. Mam jednak 30 lat i zasługuję na #Delikatnego Giganta (tłumaczenie ang. #GENTLEgiant).
Wpis zakończyła ważnymi słowami:
W życiu chodzi o miłość i światło, a nie złość. Dziękuje tym, którzy są po mojej stronie.
Zobacz też: Mama Lindsay Lohan wbiła córce nóż w plecy!
Reprezentant aktorki nie potwierdził plotek o ciąży. Mimo to, jak podaje Page Six, jej narzeczony całkowicie przejął schedę nad jej interesami.
Jak twierdzi źródło portalu:
Egor przejął kontrolę nad jej biznesami… Zarządza jej finansami i kontroluje jej interes, choć nie ma doświadczenia w Hollwyood.
Zobacz też: Wirus, którego złapała Lohan, okazał się bardzo groźny
Miejmy zatem nadzieję, że związek Lohan przetrwa próbę czasu, a jej narzeczony zrozumie swoje błędy.
Czy jednak jest jakakolwiek szansa na naprawę tego związku? I czy warto go w ogóle ratować?





ta dziewczyna niestety przegrała swoje życie ale mam nadzieję że jeszcze ktoś wyciągnie do niej pomocną dłoń,za wcześnie wsiąkła w świat show biznesu,sodówka jej do głowy uderzyła,poszła w prochy i chlanie i tak naprawdę nie miała nikogo kto by się nią zainteresował,nawet rodzice ją olali,liczyli tylko na jej kasę.Teraz jeszcze trafiła na jakiegoś ruskiego frajera,powinna go w d upe kopnąć,plunąć przez ramie i zacząć nowe życie
Mogłaby trochę poćwiczyć.
Skonczona alkoholiczka i cpunka lecaca na kase tego malolata
Zagrala w kilku filmach dla malolatow i wielka mi gwiazda. Najlepiej niech spakuje chlopca i odesle do domu. Terapia terapia, ale zawsze bedzie strach czy nie zaatakuje ponownie.
Ona jest szalona, zaprzepascila karierę, którą miała na wyciągnięcie ręki i wdepnela w totalną patologie. Chlanie, cpanie, operacje plastyczne, a teraz jeszcze damski bokser. Ta dziewczyna źle skończy.
obrzydliwe piegowate ciało, bleee
Lohan wygląda na starą, zniszczoną kobietę. Do tego widać ile ma kompleksów i niskie poczucie wartoci, skoro jest z damskim bokserem. Jednym słowem marnotrastwo pieniędzy, kótre ma.
jak nie jest ostrzyknięta kwasami i botoksami, jak nie ćpa i nie chleje , to ładna z niej dziewczyna . Szkoda tylko, że aktorsko jej się nie wiedzie, bo kiedyś była też całkiem utalentowana.
Wielka szkoda, że tak jej się życie ułożyło. Jakoś w tym przypadku nie zazdroszczę jej kasy, ani wakacji.nie chciałabym byc w jej skórze nawet przez minutę. Z jej twarzy można wyczytać samą troskę i smutek. A to taka piękna kobieta byla i zdolna aktorka.
Ona zawsze miała jakąś patologiczną naturę. Ciągnie ją do złych rzeczy i złych ludzi.
jaka meliniara niedomyta bleee
Ale on piękny. …
Gdyby mnie facet dusil czy udezyl itp. to w ciazy czy nie bylby to koniec
Patrzę na nią(jestem jej rówieśniczką) i czuję się niczym nastolatka. Rzec by się chciało-kobieta po przejściach
Ja prdl, jaką trzeba być desperatką, żeby trwać w związku z agresywnym facetem…