Lindsay Lohan w Vanity Fair: Nie jestem alkoholiczką! (FOTO)
Lindsay Lohan tuż po wyjściu z więzienia ma pełne ręce roboty. A właściwie mają redakcje magazynów, bo LiLo regularnie pozuje do jakiejś nowej sesji zdjęciowej.
Tym razem mamy okazję oglądać ją w stylu Old Hollywood w Vanity Fair.
Niestety, wywiad nie jest już tak bardzo glamour, jak cała sesja.
Lindsay zapewnia, że nie jest alkoholiczką i że nigdy nie nadużywała lekarstw. I pewnie niebawem będzie chciała nam wmówić, że trawa jest niebieska…
– Nigdy nie nadużywałam lekarstw. Nigdy w życiu. I nie chcę. Nie taka jestem. Przyznałam się do pewnych rzeczy, bo byłam młoda i ciekawa i myślałam, że to jest w porządku, jeśli inni też to robią i podstawiają mi pod nos. I widzę, jak to się skończyło – mówi.
– Gdybym była taką alkoholiczką, za którą każdy mnie uważa, to zakładanie mi bransoletki [monitorującej zawartość alkoholu w organizmie] zaprowadziłoby mnie na detoks czy na oddział specjalny, bo musiałabym zrezygnować ze wszystkich rzeczy, które ludzie i mój ojciec uważają, że biorę. Tak więc to o czymś świadczy, bo nic mi nie było.
Ja tylko pragnę przypomnieć starcom, którzy przeżywają, że za ich czasów to było cudownie i trzeba było mieć talent, żeby być gwiazdą, że pokolenie trzydziestolatków też ma swoją Lindsay w osobie Drew Barrymore. Która też głównie ćpała, chlała i świeciła dupą, kiedy miała te 20 lat. A teraz…
bez sensu…..
Chce się odbić od dna…..ciekawe czy się uda
Ładna okładka
“Nie jestem alkoholiczką”..ale lubię dobrze wypić :p
szkoda szkoda
zawsze miala zielone oczy, pieprzony photoshop
A anorektyczki też sądzą że są za grube
To jej sprawa i jej życie,zrobi z nim co chce,ale szkoda,jakby je zmarnowała.
“Nie jestem alkoholiczką” – ale ćpunką już jesteś 😛
ale co jak co aktorka wcale zla nie jest. a polowa plotek na temat gwiazd jest zmyslona dla zyczajnego szumu, ciagle szuka sie skandali itd. nie bronie jej, ale nie koniecznie wszystko jest prawda
Pije i jedzie autem, pije na imprezie, pije wiec spóźnia się na plan, ma kaca więc klin klinem. Mam nadzieje, że spojrzy prawdzie w oczy, weźmie się w garść i znowu będzie tą Lilo, którą wszyscy lubi, wróżyli karierę, podziwiali i zatrudniali
a co tam, niech sobie zyje swoim zyciem, my wszyscy ich tak komentujemy bo sa osobami publicznymi, a nam nikt nie pcha sie w zycie prywatne, jesliby tak bylo to pewnie polowa wypowiadajacych sie tutaj okazalaby sie 2 razy gorsza.
Pati1109, 31-08-10, 18:10 napisał(a):Ona już nigdy nie podniesie sie z dna tak samo Amy.. tylko Britney wzięła się w garść i idzie jej coraz lepiej już od ,,Gimme more’’ . Szkoda mi Lindsay bo jako dziecko była taką fajną aktorką .Nigdy nie byłam jej fanką ale to co się z nią stało jest naprawdę smutne .. Nie jestem alkoholiczką ? błagam przecież wiadomo że alkoholik nigdy się nie przyzna do picia . ok, kazdy alkoholik mowi ze nie ma problemu a ma, a co z tymi co rzeczywiscie nie sa alkoholikami? jak beda mowic ze nie maja problemu to sie bedzie mowic ze sa nimi ale nie chca sie przyznac. to co maja mowic? ze sa alkoholikami? to bedzie znaczylo ze nie sa?… (ps.abstrachuje od lindsay ktora pewnie ta alkoholiczka jest chociaz co ja tam wiem..)
Ona już nigdy nie podniesie sie z dna tak samo Amy.. tylko Britney wzięła się w garść i idzie jej coraz lepiej już od ,,Gimme more’’ . Szkoda mi Lindsay bo jako dziecko była taką fajną aktorką .Nigdy nie byłam jej fanką ale to co się z nią stało jest naprawdę smutne .. Nie jestem alkoholiczką ? błagam przecież wiadomo że alkoholik nigdy się nie przyzna do picia .
nudna już jest
Co ona pieprzy
biedne dziecko
A umiesz czytać?Pierwszy cytat dotyczy lekarstw, a drugi alkoholu. Tak więc naucz się czytać, potem dopiero oceniaj innych.Bardzo ładna sesja. :)A słowa Lindsay… nie wiem co o nich myśleć.
moze sie zmieni.
o rany co ona gada?! “nie jestem alkoholiczką, bo nie biorę lekarstw” te zdania nie mają ani ładu, ani składu :/ oj… dziewczyna się pogrąża ostatnio, a taka przyjazna była z niej aktorka
jestem pierwsza 😀 to po co jej ta bransoletka? poza tym, w ciemnych włosach jest jej lepiej 🙂
gość, 31-08-10, 17:36 napisał(a):jestem pierwsza 😀 to po co jej ta bransoletka? poza tym, w ciemnych włosach jest jej lepiej :)No i co w związku z tym, że jesteś pierwsza? Kiedyś ostatni będą pierwszymi, role się troszkę odwrócą :)Ładna sesja, ale trochę mi się nie chce wierzyć w słowa LiLo…