Liszowska dba o narzecznego

an264 an264

Mieć taką narzeczoną to skarb.

Joanna Liszowska dogadzała swojemu narzeczonemu, Tadeuszowi Głażewskiemu, na bankiecie w Międzyzdrojach (zobacz foto).

Przynosiła mu wykwintne napoje, głaskała i szeptała do uszka dykteryjki. A gdy Tadeusz poczuł się znużony imprezą, z czułością pomiziała go za uszami -relacjonuje Fakt.

Nie rozumiem, skąd ta cała ironia. To, że kobieta dba o swojego mężczyznę i okazuje mu czułość, jest jak najbardziej godne pochwały. Gazeta widzi jednak tę sytuację inaczej:

Czy Głażewski zmieni zdanie i jednak zechce się ożenić z Joanną? Nie wiadomo. Na razie, jak głosi stugębna plotka, ślub przełożono na święty nigdy.

 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

aha i gdzie ona gruba jest ?? !!

Fakt ma zawsze racje . !! ;d

Tylko,żeby mu się nie znudziło =P

a to ja już nic nie mówie ! xD

‘Lisza’ po prostu chce być miła. A fuckt ma sie za gazete kulturalnie cyniczną ale jak dotąd całą kase ze sprzedaży tracą na sprawy w sądzie. Tania sensacja kosztuje 1 zł z groszami

sami chcieliby żeby taka liszowska ich pomiziała…jak tak dalej pójdzie, to pewnie pomizia ich po kieszeniach jej adwokat

składnia i słownictwo jakiego używa Fakt sprawia, że uginają się pode mną kolana.mnie się też to wydaje raczej normalne, ale może ja jakaś inna jestem.

“Pomiziała”? Hahaha ^^ Ci z Faktu to mają słownictwo.

no i dobrze..;))

ot dba o swojego faceta. fakt jak zawsze cyniczny. bluźniercze pismo, spalić je, do szabel i na fakt!!!!

DOBRZE,JAK BEDZIE MU NOSIC TE WYKWINTNE NAPOJE TO SCHUDNIE PRZY OKAZJI..

Ktoś ma skrzywienie zawodowe, jak z Malborka do Zakopanego przez Szczecin. Żeby być aż tak głodnym sensacji?

co w tym dziwnego??!!

no to chyba dobrze że sie o nigo troszczy

i o co tyle szumu? jak kocha to nic dziwnego że tak się zachowuje

i znowu dopatrywanie sie sensacji. coz w tym dziwnego ;/

zawsze z czegoś trzeba zrobić afere, Normalnie coś z niczego

fajny ma kołtun na głowie!!!!

taka narzyczona to skarb

gościu z 09:18 – dobre, coś w tym jest! xD

gość 09:18 <-- hehehe dobre, coś w tym jest xD

Przymilała sie tak, bo obiecał, że w końcu da jej na fryzjera.

gość09-07-07, 09:18 Nie no popieram ;D

no fakt, uczesać już by sie mogła ;p

widac, ze sie kochaja.

zrobiłaby coś z tym kołtunem na głowie