Liszowska dba o narzecznego
Mieć taką narzeczoną to skarb.
Joanna Liszowska dogadzała swojemu narzeczonemu, Tadeuszowi Głażewskiemu, na bankiecie w Międzyzdrojach (zobacz foto).
Przynosiła mu wykwintne napoje, głaskała i szeptała do uszka dykteryjki. A gdy Tadeusz poczuł się znużony imprezą, z czułością pomiziała go za uszami -relacjonuje Fakt.
Nie rozumiem, skąd ta cała ironia. To, że kobieta dba o swojego mężczyznę i okazuje mu czułość, jest jak najbardziej godne pochwały. Gazeta widzi jednak tę sytuację inaczej:
Czy Głażewski zmieni zdanie i jednak zechce się ożenić z Joanną? Nie wiadomo. Na razie, jak głosi stugębna plotka, ślub przełożono na święty nigdy.
aha i gdzie ona gruba jest ?? !!
Fakt ma zawsze racje . !! ;d
Tylko,żeby mu się nie znudziło =P
a to ja już nic nie mówie ! xD
‘Lisza’ po prostu chce być miła. A fuckt ma sie za gazete kulturalnie cyniczną ale jak dotąd całą kase ze sprzedaży tracą na sprawy w sądzie. Tania sensacja kosztuje 1 zł z groszami
sami chcieliby żeby taka liszowska ich pomiziała…jak tak dalej pójdzie, to pewnie pomizia ich po kieszeniach jej adwokat
składnia i słownictwo jakiego używa Fakt sprawia, że uginają się pode mną kolana.mnie się też to wydaje raczej normalne, ale może ja jakaś inna jestem.
“Pomiziała”? Hahaha ^^ Ci z Faktu to mają słownictwo.
no i dobrze..;))
ot dba o swojego faceta. fakt jak zawsze cyniczny. bluźniercze pismo, spalić je, do szabel i na fakt!!!!
DOBRZE,JAK BEDZIE MU NOSIC TE WYKWINTNE NAPOJE TO SCHUDNIE PRZY OKAZJI..
Ktoś ma skrzywienie zawodowe, jak z Malborka do Zakopanego przez Szczecin. Żeby być aż tak głodnym sensacji?
co w tym dziwnego??!!
no to chyba dobrze że sie o nigo troszczy
i o co tyle szumu? jak kocha to nic dziwnego że tak się zachowuje
i znowu dopatrywanie sie sensacji. coz w tym dziwnego ;/
zawsze z czegoś trzeba zrobić afere, Normalnie coś z niczego
fajny ma kołtun na głowie!!!!
taka narzyczona to skarb
gościu z 09:18 – dobre, coś w tym jest! xD
gość 09:18 <-- hehehe dobre, coś w tym jest xD
Przymilała sie tak, bo obiecał, że w końcu da jej na fryzjera.
gość09-07-07, 09:18 Nie no popieram ;D
no fakt, uczesać już by sie mogła ;p
widac, ze sie kochaja.
zrobiłaby coś z tym kołtunem na głowie