Liszowska nie wyszła za mąż dla pieniędzy?
Jak dowiedział się Fakt, zanim Joanna Liszowska powiedziała sakramentalne “tak\” nowemu mężowi Oli Serneke, podpisała intercyzę przedmałżeńską.
Na podstawie tego dokumentu są regulowane kwestie finansowe, w razie ewentualnego rozpadu związku.
Według informatora gazety, intercyza podpisana przez gwiazdę wskazuje, że w razie rozwodu Liszowska miałaby dostać jednorazowo dużą kwotę \”za straty moralne\”, nie byłoby zaś mowy o podziale majątku biznesmena między oboje małżonków.
Gdyby w związku aktorki doszło do najgorszego, a para miałaby dziecko, Liszowska miałaby dostawać alimenty, a dziecko miałoby założony fundusz powierniczy, którym zarządzałaby matka – do 21. urodzin dziecka.
Oczywiście nikt nie zakłada, że Liszowska i Serneke będą się mieli w pewnym momencie dość. Wszyscy z pewnością życzą im jak najlepiej. W każdym razie jasno widać, że miłość to jedno, a biznes to drugie.
A co Wy sądzicie na temat podpisywania umów przedślubnych?
Czytaj więcej: Czy to koniec przyjaźni Górniak i Sablewskiej?
no napewno
Ha, ha ! Zazdrosne baby tylko tak mogą pisać. coś wiem na ten temat. osobiście cieszę się, że Pani Joanna jest szczęśliwa !
Widać bardziej kocha swoje pieniądze i robił w portki ze strachu że będzie się dzielił jakby coś, pożałował Liszowskiej i swojemu ewentualnemu dziecku
ładny zez..
gdyby mi facet coś takiego podsuną do podpisania od razu puściłabym go w trąbę jeszcze facet po przejsciach ]
miała wyjscie jak jej facet podsuną intercyze cóż miała robiść a latka lecą czas na dzieci taka piękna też nie jest a konkurencja nie śpi ha ha ha
tytul tego artykulu jest tak skandaliczny, ze na pewno playa go wymyslila. jak mozna tk napisac- nie wyszla za maz dla pieniedzy. oczywiscie, ze nie wyszla. jak mozna stwierdzac cos takiego, jak objawienie? no ludzie,.,,,
czirimbolo, 07-08-10, 11:01 napisał(a):na pewno widać że leci na kasę ledwo się znają a już ślub żal a mogę wiedzieć na czym opierasz swoje ohydne oskarżenia? bo mam dziwne wrażenie że jedynie na przypuszczeniach??!!?!internet to raj dla takich prostaków jak ty możecie wypisywać niestworzone brednie bo wydaje się wam że jesteście anonimowi, ale to tylko pozory. Wydaje ci się że jesteś odważna bo napisałaś jakąś bzdurę na przeciętnym portalu plotkarskim, którego zresztą Liszowska z pewnością nie czytuje? czy zrobiłaś to z czystej zazdrości?jakbyś nie zauważyła to ona podpisała intercyzę czyli nie chce jego pieniędzy! a ślub sobie może brać nawet po miesiącu znajomości jeśli się jej podoba, nie twoja sprawa i tak jesli się z nim rozstanie to nie będzie podziału majątku?!… żal mi ciebie
na pewno widać że leci na kasę ledwo się znają a już ślub żal
hmmm:D…może ona nie chajtnęła się dla kasy ,ale on nie dońca z miłości chyba hehea poza tym skąd macie takie dokladne informacje na temat tego co zawiera ich intercyza Liszowska wam przesłała????żal mi was sami sobie napisaliście,żeby był temat…
gość, 06-08-10, 15:47 napisał(a):Tak naprawdę w przypadku prowadzenia własnego biznesu przez jedno z małżonków rozdzielność majątkowa jest korzystna dla tej drugiej strony! Jeśli małżonek zbankrutuje, to nie zabiorą jej majątku. Ja znam niestety taki przypadek gdzie umowy nie było i żona została z MILIONOWYMI długami, bo mąż po cichu robił ciemne interesy. W ich przypadku to też uzasadnione, bo on już ma majątek i nie dorobili się tego jako małżeństwo, więc z jakiej racji miałby jej oddać w razie rozwodu połowę?zgadzam się, co więcej nawet przeciętnemu kowalskiemu może się przydać intercyza, nie trzeba mieć własnej działalności by narobić sobie długów, sama znam babkę, której mąż był hazardzistą, narobił długów a kobieta miała przerypane
gość, 06-08-10, 13:09 napisał(a):gość, 06-08-10, 12:24 napisał(a):Podpisanie intercyzy to doskonały sposób na uniknięcie niepotrzebnych wojen między małżonkami. Zawsze należy zakładać, że może się nie udać. Uważam, ze tego rodzaju dokument nie ujmuje miłości. Jest raczej dowodem na odpowiedzialność partnerów.a ja uwazam ze jeslie facet by mi to zaproponowal to znaczy ze nie ma do mnie zaufania wiec i ja tez ineczej juz bym na niego patrzylaale jak by interes nie wypalił i poszedł z torbami to ciebie by nie obciążył sowimi długami
a dla mnie ten Ola wyglada cokolwiek dziwnie. nie to, zebym byla zlosliwa, ale on wyglada po prostu, jakby ktorejs klepki mu brakowalo.
Wyszła za niego z miłości do pieniędzy.Będzie z nim żyła w luksusie.Urodzi dzieci i biedy nigdy nie zazna.Rozwodu nikt nie zakłada a jak kolo szczęśliwie wyciągnie kopytka to piękny spadek komu przypadnie ???
Może wyszła za niego z miłości,a nie tylko dla pieniędzy.
Tak naprawdę w przypadku prowadzenia własnego biznesu przez jedno z małżonków rozdzielność majątkowa jest korzystna dla tej drugiej strony! Jeśli małżonek zbankrutuje, to nie zabiorą jej majątku. Ja znam niestety taki przypadek gdzie umowy nie było i żona została z MILIONOWYMI długami, bo mąż po cichu robił ciemne interesy. W ich przypadku to też uzasadnione, bo on już ma majątek i nie dorobili się tego jako małżeństwo, więc z jakiej racji miałby jej oddać w razie rozwodu połowę?
“Liszowska nie wyszła za mąż dla pieniędzy?”a co ma wyjscie za maz dla pieniedzy do intercyzy?intercyza ma sie tylko do rozwodu dla pieniedzy, ale bynajmniej nie przeszkodzi jej korzystac z kasy meza w czasie trwania malzenstwa
chciała pokazać, że nie robi tego dla kasy, ale będzie żyła w luksusie wiec co za różnica
intercyza to norma! zwłaszcza że facet ma firmę, jego wspólnicy też pewnie odetchnęli. To nie jest brak zaufania, a odpowiedzialność i zarządzanie finansami.
wielka mamuciara z kamienia łupanego a on jest podobny do Mieszka 1
spoko:) zazdroszcze jej faceta;p
gość, 06-08-10, 12:38 napisał(a):On ma twarz jak korkale widocznie mozg nie jak kork skoro ma miliony
gość, 06-08-10, 12:24 napisał(a):Podpisanie intercyzy to doskonały sposób na uniknięcie niepotrzebnych wojen między małżonkami. Zawsze należy zakładać, że może się nie udać. Uważam, ze tego rodzaju dokument nie ujmuje miłości. Jest raczej dowodem na odpowiedzialność partnerów.a ja uwazam ze jeslie facet by mi to zaproponowal to znaczy ze nie ma do mnie zaufania wiec i ja tez ineczej juz bym na niego patrzyla
gość, 06-08-10, 12:54 napisał(a):myśle że to dobry pomysł, on ma zeza i głupi wyraz twarzy. dlatego myslalam ze poleciala na kase a teraz to juz nie wiem na co:P
Słabo ją znam ale ostatnio jak czytam o jej ślubie itd wydaje mi się strasznie wyniosła .. ;/a on jest ohydny i stary pewnie dla kasy się ożeniła ale wiec po co ta intercyza ? no cóż intercyza majątkowa ? dobra sprawa 😉
myśle że to dobry pomysł, on ma zeza i głupi wyraz twarzy.
On ma twarz jak kork
Dobrze, że sobie “ufają”;) hehehe
podpisała intercyze, bo pewnie on na to nalegał, wszyscy są k*rwa tacy nawini!
Podpisanie intercyzy to doskonały sposób na uniknięcie niepotrzebnych wojen między małżonkami. Zawsze należy zakładać, że może się nie udać. Uważam, ze tego rodzaju dokument nie ujmuje miłości. Jest raczej dowodem na odpowiedzialność partnerów.
oczywiście że podpisać.
Dużo szczęścia im życzę
nie trawię tej wielkiej matrony
a może to jednak miłość,
Nie wiadomo 🙂
wiadomo, podpisywac! ja nie mam za duzo bede sie rozwodzic a zostaje nie z moimi dlugami, tak to was kasa innego nie obchodzi