Louis Tomlinson z One Direction ARESZTOWANY! (VIDEO)
Świat obiegła informacja, że Louis Tomlinson z One Direction został aresztowany!
Zobacz też: Louis Tomlinson pokazał foto dziecka (Instagram)
Wokalista wdał się w bójkę z paparazzo na lotnisku w Los Angeles. Wokalista niemal od razu został zatrzymany.
Według świadków, do incydentu doszło, kiedy fotograf zaczął robić zdjęcia celebrycie i jego dziewczynie Eleanor Calder.
Partnerka gwiazdora wyraźnie sobie tego nie życzyła.
Niestety w tym momencie doszło do sprzeczki pomiędzy piosenkarzem a paparazzi.
Kłótnie rozpoczął namolny… nadgorliwy “fotoreporter”, który zaczął wulgarnie obrażać Louisa.
Oliwy do ognia dolała jedna z osób postronnych, która zaczęła wszystko nagrywać telefonem, co nie spodobało się ukochanej Tomlinson. Doszło do rękoczynów.
I choć para szybko chciała opuścić lotnisko, to została niemal od razu zatrzymana przez ochronę.
Zobacz też: REKLAMA PERFUM ONE DIRECTION – ZABAWNA? (VIDEO)
Louis musiał zostać aresztowany, ale według rzecznika policji w Los Angeles, szybko został zwolniony dzięki wpłaconej kaucji.



Jak będziesz tak dalej robil to nie mysl ze ja do ciebie wroce
Tak jak nikt nie wspomina o dwóch dziewczynach, które zaatakowały Eleanor, ciągnęły za włosy i przyparły do muru, a Louis stanął w jej obronie. Lekko niedopracowany ten news.
Tez bym sie wkurwila.
przerażaja mnie te zachowania paparazzich, zaszczuwają ludzi licząc ze nerwy im puszcza i dostana materiał, temu sie poszczęściło.
Nie dziwie sie. Skacza wokol niego jak malpy, mysla ze jest rzecza. A fanki jeszcze gorsze. Szarpia ich, groza ich dziewczynom. Ludzie maja obsesje na punkcie celebrytow Traktuja ich jak bogow. To chore
Pokazaliscie video juz po wszystkim, w sieci jest video z samego incydentu
Szkoda, że nie wspomnieliście o najważniejszym, czyli o tym, że kiedy Louis kłócił się z tym paparazzi, to w między czasie jakieś laski dopadły Eleanor. Jest filmik, gdzie widać jak ją szarpią, a dopiero po chwili podbiera Louis i je odpycha.. patologia.. pewnie psychofaneczki zazdrosne o dziewczyne.. biedna, nie jej wina..