Ma 41 lat, jest mamą czworga dzieci i zajada pizzę (FOTO)

1-16-R1 1-16-R1

Są sławy, które mimo upływu lat wyglądają niemal tak, jak na początku swojej kariery. Wiecie, że Kate Moss ma już 40 lat, a Salma Hayek 47? Nastolatką nie jest też już Heidi Klum, co nie zmienia faktu, że wciąż potrafi olśniewać swoją urodą.

Na Instagramie modelki pojawiło się właśnie foto z bikini. Modelka pozuje nad basenem, ma na sobie pomarańczową górę od stroju kąpielowego, od pasa w dół zdjętą z ramion różową sukienkę plażową, włosy ma upięte w
koka a w ręku dzierży kolorowego loda. Kilka zdjęć wstecz widać Heidi w towarzystwie ogromnego pudła z pizzą. Na jej twarzy próżno też szukać zmarszczek.

Można pozazdrościć?

&nbsp
Ma 41 lat, jest mamą czworga dzieci i zajada pizzę (FOTO)

Ma 41 lat, jest mamą czworga dzieci i zajada pizzę (FOTO)

Ma 41 lat, jest mamą czworga dzieci i zajada pizzę (FOTO)

Ma 41 lat, jest mamą czworga dzieci i zajada pizzę (FOTO)

 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

załosne polaczki a tydzień temu pisaliscie ze ma nierówne cycki

mniam mniam ta pizza,tylko nie wiem jaka to jest pizza.

Włosy upięte w kok: nie w koka, torta… itp. Masakra polszczyzny!

[b]gość, 06-05-14, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 23:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 14:32 napisał(a):[/b]włosy upina się w kok a nie koka!!!upinać w “kogo? co?” – KOKA, czy w “kto co”? – KOK? a np. karmić “kogo? co?” – PSA, czy “kto? co?” – PIES? Czyli UPINAĆ W KOK oraz KARMIĆ PIES to twoim zdaniem poprawne formy? Bo zasada ta sama.[/quote]jakaś ty głupiutka, naet się nie przyznawaj, że masz dostęp do internetu (chyba, że trollujesz aż miło) 😀 kok = co? kok. pies = kto? pies. upinać – kogo/CO? kok. karmić – KOGO/co? psa.[/quote][/quote] obydwie dobrze kombinujecie i zgadzacie się z tym, że ‘w kok’, a nie ‘w koka’, ALE jak już filologujemy, to poprawię, że ‘pies’ to bynajmniej nie jest ‘kto’, lecz ‘co’ 😀 natomiast tak pies, jak i człowiek są rzeczownikami żywotnymi, więc odmieniają się tak samo :P[/quote]p.s. coś namieszałam, drugi komentarz jest fantastyczny xD ale tak czy siak, ‘pies’ wciąż jest czymś 😛

czasami przeglądam te komentarze i zastanawiam się czy jest chociaż jeden kom na który nie ma odpowiedzi XD

[b]gość, 06-05-14, 01:10 napisał(a):[/b]czasami przeglądam te komentarze i zastanawiam się czy jest chociaż jeden kom na który nie ma odpowiedzi XDTwój! 😀 A nie, już nieaktualne 😉

[b]gość, 05-05-14, 23:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 14:32 napisał(a):[/b]włosy upina się w kok a nie koka!!!upinać w “kogo? co?” – KOKA, czy w “kto co”? – KOK? a np. karmić “kogo? co?” – PSA, czy “kto? co?” – PIES? Czyli UPINAĆ W KOK oraz KARMIĆ PIES to twoim zdaniem poprawne formy? Bo zasada ta sama.[/quote]jakaś ty głupiutka, naet się nie przyznawaj, że masz dostęp do internetu (chyba, że trollujesz aż miło) 😀 kok = co? kok. pies = kto? pies. upinać – kogo/CO? kok. karmić – KOGO/co? psa.[/quote][/quote] obydwie dobrze kombinujecie i zgadzacie się z tym, że ‘w kok’, a nie ‘w koka’, ALE jak już filologujemy, to poprawię, że ‘pies’ to bynajmniej nie jest ‘kto’, lecz ‘co’ 😀 natomiast tak pies, jak i człowiek są rzeczownikami żywotnymi, więc odmieniają się tak samo 😛

[b]gość, 05-05-14, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 14:32 napisał(a):[/b]włosy upina się w kok a nie koka!!!upinać w “kogo? co?” – KOKA, czy w “kto co”? – KOK? a np. karmić “kogo? co?” – PSA, czy “kto? co?” – PIES? Czyli UPINAĆ W KOK oraz KARMIĆ PIES to twoim zdaniem poprawne formy? Bo zasada ta sama.[/quote]jakaś ty głupiutka, naet się nie przyznawaj, że masz dostęp do internetu (chyba, że trollujesz aż miło) 😀 kok = co? kok. pies = kto? pies. upinać – kogo/CO? kok. karmić – KOGO/co? psa.[/quote]

[b]gość, 05-05-14, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 13:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.[/quote]A kto twierdzi, że klum “obżera się” pizzą? Pewnie zjadła kawałek, jak normalny człowiek. Ty byś pochłonęła całą. I masz odpowiedź, dlaczego jesteś gruba. Ot, cała tajemnica magicznej przemiany materii..[/quote]Hahahahahahahaha, jak kulą w płot, ale się naciesz swoim wyobrażeniem o mnie, jeśli już tylko tyle Ci z życia zostało.[/quote]Ja z kolei nie znam nikogo, kto by szedł w 6 osób na jedną pizzę aby “każdy normalny człowiek” zjadł po jednym kawałku 😀 Gwiazdy fotografują się z kalorycznym jedzeniem, bo trzymają je w ręce od święta więc nie łudźmy się, że to ich standardowy posiłek. A takich ludzi niejadków jak szanowna pani powyżej to pozdrawiam siarczystym śmiechem :D[/quote]Pozdrawiam również. Nie jestem niejadkiem, ale dla kogoś, kto jada zdrowo, kawałek pizzy naładowanej serem i kilkoma plastrami pepperoni wystarczy. Już sam fakt, że moim posiłkiem miałoby być coś, co składa się głównie z białej mąki i żółtego sera jest niefajne..I nie dobrze mi na samą myśl, że można zjeść całą pizzę. Chyba już rozumiemy się, dlaczego niektórzy są szczupli;)

[b]gość, 05-05-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.[/quote]sorry ale jak ktos jest naturalnie chudy i cale zycie slyszy, ze na pewno chory, ze na pewno po jedzeniu wymiotuje itp, to tez nie jest mile.czemu to te puchatsze osoby nie sa w stanie zaakceptowac, ze niektorzy nie musza (do tego 20-27) roku zycia byc na zadnej diecie?co to z amoda, zeby tak krytykowac wyglad, swoj i czyjs, czemu nie mozna zaakceptowac, ze ludzie sa rozni i doceniac te roznice zamiast czepiac sie kazdej odskoczni od jakiegos tam wzorca wykreowanego w glowach redaktorek takich portali?bo prawda jest taka, ze nikogo nie ruszaja chude modelki. ale juz wszystkich rusza, jak na portalu napisza, ze szafiarka sie roztyla – stad sie biora kompleksy, stad sie biora dyskusje i powazne klotnie na glupie tematy.

[b]gość, 05-05-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 14:32 napisał(a):[/b]włosy upina się w kok a nie koka!!!upinać w “kogo? co?” – KOKA, czy w “kto co”? – KOK? a np. karmić “kogo? co?” – PSA, czy “kto? co?” – PIES? Czyli UPINAĆ W KOK oraz KARMIĆ PIES to twoim zdaniem poprawne formy? Bo zasada ta sama.[/quote]jakaś ty głupiutka, naet się nie przyznawaj, że masz dostęp do internetu (chyba, że trollujesz aż miło) 😀 kok = co? kok. pies = kto? pies. upinać – kogo/CO? kok. karmić – KOGO/co? psa.

kiedy ja świętuję w domu jem pizzę, tak samo oni a zdjęcia robimy w czasie świętowania

[b]gość, 05-05-14, 22:04 napisał(a):[/b]Ja z kolei nie znam nikogo, kto by szedł w 6 osób na jedną pizzę aby “każdy normalny człowiek” zjadł po jednym kawałku 😀 Gwiazdy fotografują się z kalorycznym jedzeniem, bo trzymają je w ręce od święta więc nie łudźmy się, że to ich standardowy posiłek. A takich ludzi niejadków jak szanowna pani powyżej to pozdrawiam siarczystym śmiechem :Dgwiazdy fotografują się z kalorycznym jedzeniem po to, żebyś wierzyli, że to jakieś nadludzkie siły pozwalają im jeść to, co zwykły śmiertelnik, a mimo tego wyglądać szczupło. czysty PR – po pierwsze pokazują się z ludzkiej strony – “równa babka, skoro je pizzę tak jak ja” a dodatkowo pokazują, że mają coś wyjątkowego (nienaganna figura), co stawia ich na piedestale.

[b]gość, 05-05-14, 14:32 napisał(a):[/b]włosy upina się w kok a nie koka!!!upinać w “kogo? co?” – KOKA, czy w “kto co”? – KOK? a np. karmić “kogo? co?” – PSA, czy “kto? co?” – PIES? Czyli UPINAĆ W KOK oraz KARMIĆ PIES to twoim zdaniem poprawne formy? Bo zasada ta sama.

przeciez ona cwiczy i biega-wiec jest szczupla.napewno je 3 razy dziennie male porcje-wiec mimo,ze jest po 40 udaje jej sie zapewnic szczupla sylwetke

jak dla mnie jej kształt brzucha ma ślady po liftingu

[b]gość, 05-05-14, 13:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.[/quote]A kto twierdzi, że klum “obżera się” pizzą? Pewnie zjadła kawałek, jak normalny człowiek. Ty byś pochłonęła całą. I masz odpowiedź, dlaczego jesteś gruba. Ot, cała tajemnica magicznej przemiany materii..[/quote]Hahahahahahahaha, jak kulą w płot, ale się naciesz swoim wyobrażeniem o mnie, jeśli już tylko tyle Ci z życia zostało.

[b]gość, 05-05-14, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 13:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.[/quote]A kto twierdzi, że klum “obżera się” pizzą? Pewnie zjadła kawałek, jak normalny człowiek. Ty byś pochłonęła całą. I masz odpowiedź, dlaczego jesteś gruba. Ot, cała tajemnica magicznej przemiany materii..[/quote]Hahahahahahahaha, jak kulą w płot, ale się naciesz swoim wyobrażeniem o mnie, jeśli już tylko tyle Ci z życia zostało.[/quote]Ja z kolei nie znam nikogo, kto by szedł w 6 osób na jedną pizzę aby “każdy normalny człowiek” zjadł po jednym kawałku 😀 Gwiazdy fotografują się z kalorycznym jedzeniem, bo trzymają je w ręce od święta więc nie łudźmy się, że to ich standardowy posiłek. A takich ludzi niejadków jak szanowna pani powyżej to pozdrawiam siarczystym śmiechem 😀

włosy upina się w kok a nie koka!!!

[b]gość, 05-05-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudanie każdy tyje od jednego zjedzonego loda- sama mam dobrą przemianę materii i mogę pozwolić sobie na pizzę, loda czy inne kaloryczne smakołyki, a jestem też mamą jednego dziecka i wiem że przy okazji zajmowania się synkiem spalam tyle kalorii co nawet na siłowni a co dopiero przy czwórce[/quote]Do tego jesteś po 40stce, masz wklęsły brzuch i zapadniętą klatkę piersiową. Jasne.[/quote]bez przesady, płaski brzuch nie jest jakimś mega osiągnięciem. wystarczy nie żreć na potęgę. zapotrzebowanie kaloryczne kobiety to ok 2000 kcal. trzeba miec niezły spust, żeby to codziennie przekraczać. Nie mówię już o tym, że uprawianie sportu, bieganie czy pływanie powinny być naturalnym nawykiem..No ale wystarczy pojechać na wakacje typu all inclusive i zobaczyć, ile ludzie (w tym kobiety) “źrą”..Tłuste mięcho, fryty i lody na kolacje – w ilościach, których ja bym nawet nie była w stanie zmieścić..cały dzień na leżaku, a jak juz dupa od leżenia boli, to pójdzie pomoczyć kostki w wodzie..I to właśnie takie panie później nie wierzą, że można być szczupłym bez jakichś hiper wyrzeczeń.[/quote]Dokładnie, widzę jak taka zajada się jakąś kiełbachą, hot-dogiem, czy lodami, potem pójdzie pomoczyć w wodzie nogi, tylko do kostek bo ma wielgachną chustę do ziemi, którą ukrywa upasione ciało- widok częstszy niż reklamy w polsacie. Masakra.[/quote]:) dzięki, własnie zapomniałam wspomnieć o chustce, niezastąpionej towarzyszce, która przykrywa odleżały, skiszony na leżaku tyłek..

To jest lód sorbetowy – zamrożony sok owocowy, tyle kalorii, co kot napłakał. A pizzę to ona może i zje – jeden kawałek, wielkie mi hallo.

[b]gość, 05-05-14, 12:36 napisał(a):[/b]Sfotografowałą się OBOK pizzy, wow!Taaa, popatrzy na nią, popatrzy, a jak już się napatrzy, to poleci na 2 godziny na bieżnię:)

[b]gość, 05-05-14, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudanie każdy tyje od jednego zjedzonego loda- sama mam dobrą przemianę materii i mogę pozwolić sobie na pizzę, loda czy inne kaloryczne smakołyki, a jestem też mamą jednego dziecka i wiem że przy okazji zajmowania się synkiem spalam tyle kalorii co nawet na siłowni a co dopiero przy czwórce[/quote]Do tego jesteś po 40stce, masz wklęsły brzuch i zapadniętą klatkę piersiową. Jasne.[/quote]bez przesady, płaski brzuch nie jest jakimś mega osiągnięciem. wystarczy nie żreć na potęgę. zapotrzebowanie kaloryczne kobiety to ok 2000 kcal. trzeba miec niezły spust, żeby to codziennie przekraczać. Nie mówię już o tym, że uprawianie sportu, bieganie czy pływanie powinny być naturalnym nawykiem..No ale wystarczy pojechać na wakacje typu all inclusive i zobaczyć, ile ludzie (w tym kobiety) “źrą”..Tłuste mięcho, fryty i lody na kolacje – w ilościach, których ja bym nawet nie była w stanie zmieścić..cały dzień na leżaku, a jak juz dupa od leżenia boli, to pójdzie pomoczyć kostki w wodzie..I to właśnie takie panie później nie wierzą, że można być szczupłym bez jakichś hiper wyrzeczeń.[/quote]Dokładnie, widzę jak taka zajada się jakąś kiełbachą, hot-dogiem, czy lodami, potem pójdzie pomoczyć w wodzie nogi, tylko do kostek bo ma wielgachną chustę do ziemi, którą ukrywa upasione ciało- widok częstszy niż reklamy w polsacie. Masakra.

[b]gość, 05-05-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.[/quote]A kto twierdzi, że klum “obżera się” pizzą? Pewnie zjadła kawałek, jak normalny człowiek. Ty byś pochłonęła całą. I masz odpowiedź, dlaczego jesteś gruba. Ot, cała tajemnica magicznej przemiany materii..

W wieku 41 lat zajada sie pizza? Jak smie! 😉

Nie ma sklonnosci do tycia i tyle

[b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudaKto łyka ten łyka. W komentarzach też odzywają się same modelki, które karmione bajką o przemianie materii próbują wciskać ten sam kit. Nowa forma trollingu.

[b]gość, 05-05-14, 11:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudanie każdy tyje od jednego zjedzonego loda- sama mam dobrą przemianę materii i mogę pozwolić sobie na pizzę, loda czy inne kaloryczne smakołyki, a jestem też mamą jednego dziecka i wiem że przy okazji zajmowania się synkiem spalam tyle kalorii co nawet na siłowni a co dopiero przy czwórce[/quote]Do tego jesteś po 40stce, masz wklęsły brzuch i zapadniętą klatkę piersiową. Jasne.[/quote]bez przesady, płaski brzuch nie jest jakimś mega osiągnięciem. wystarczy nie żreć na potęgę. zapotrzebowanie kaloryczne kobiety to ok 2000 kcal. trzeba miec niezły spust, żeby to codziennie przekraczać. Nie mówię już o tym, że uprawianie sportu, bieganie czy pływanie powinny być naturalnym nawykiem..No ale wystarczy pojechać na wakacje typu all inclusive i zobaczyć, ile ludzie (w tym kobiety) “źrą”..Tłuste mięcho, fryty i lody na kolacje – w ilościach, których ja bym nawet nie była w stanie zmieścić..cały dzień na leżaku, a jak juz dupa od leżenia boli, to pójdzie pomoczyć kostki w wodzie..I to właśnie takie panie później nie wierzą, że można być szczupłym bez jakichś hiper wyrzeczeń.

Sfotografowałą się OBOK pizzy, wow!

Ona po prostu zje co najwyżej jeden kawałek, a nie całą pizze.

Jaki tęskny wzrok nad tą pizzą..

Przecież to lód wodny,ma mało kalorii.

głupkowata diewoja

[b]gość, 05-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudanie każdy tyje od jednego zjedzonego loda- sama mam dobrą przemianę materii i mogę pozwolić sobie na pizzę, loda czy inne kaloryczne smakołyki, a jestem też mamą jednego dziecka i wiem że przy okazji zajmowania się synkiem spalam tyle kalorii co nawet na siłowni a co dopiero przy czwórce[/quote]Do tego jesteś po 40stce, masz wklęsły brzuch i zapadniętą klatkę piersiową. Jasne.

O jej bulimii nikt nie pisze. mogłabym zjeśc tonę słodkości i pizze, a za chwile wyrzygać wszystko do kibla. Jak wiele modelek

[b]gość, 05-05-14, 10:27 napisał(a):[/b]aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłudanie każdy tyje od jednego zjedzonego loda- sama mam dobrą przemianę materii i mogę pozwolić sobie na pizzę, loda czy inne kaloryczne smakołyki, a jestem też mamą jednego dziecka i wiem że przy okazji zajmowania się synkiem spalam tyle kalorii co nawet na siłowni a co dopiero przy czwórce

aj te gwiazdki karmią nas taką sciemą że az bania boli,a my to łykamy,one sa takie cudowne,szczupłe i kompletnie nic nie robią żeby tak wyglądać,obżerają się pizzą i lodami i leżą do góry brzuchami,co za fałsz i obłuda

wszystko na pokaz