Madonna chce kontrolować dzieci nawet, gdy jej nie ma

547 547

Guy Richie mógł przedwczoraj spotkać się ze swoimi synami, biologicznym Rocco i adoptowanym Davidem po kilkutygodniowej rozłące. Cóż z tego, skoro i tatuś, i synowie są pod wpływem kontrolującej wszystko Madonny?

Daily Mail twierdzi, że piosenkarka sporządziła listę zasad, której Guy ma bezwzględnie przestrzegać. A jeśli nie, Madonna i jej prawnicy postarają się, aby skutecznie ograniczyć reżyserowi prawa rodzicielskie.

Oto kilka punktów z długiej serii wymagań królowej popu:

– Guy nie może z synem czytać gazet, magazynów, oglądać telewizji czy filmów,

– Rocco i David mogą jeść tylko potrawy odpowiednie dla diety makrobiotycznej i wegetariańskiej,

– woda, którą pija Rocco i David, może być tylko Kabbalah Water, wodę o cudownych właściwościach, “pobłogosławioną\” przez kapłana,

– chłopcy mogą nosić jedynie ubrania, w które zaopatrzyła je Madonna,

– ręce chłopców muszą być regularnie dezynfekowane za pomocą specjalnego sprayu, jeśli są w miejscach publicznych,

– Guy nie może z synami rozmawiać o rozłące rodziców,

– Madonna musi mieć kontakt z synami trzy do czterech razy dziennie we wcześniej ustalonych porach,

– chłopcy nie mogą być przedstawiani żadnym znajomym Guya, szczególnie kobietom,

– nie mogą bawić się zabawkami, które są \”duchowo lub etycznie nieodpowiednie\”

– chłopcom nie można robić zdjęć w towarzystwie ojca, a zorganizowanie odpowiedniej ochrony leży po jego stronie,

– Guy ma czytać dzieciom przed spaniem książki napisane przez Madonnę.

 
31 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ona jest chyba chora……

Jezu to już przesada. To co oni mają razem robić? siedzieć na podłodze i gapić się w ścianę?

ta babka jest powalona!!!!!!!!!!!!

to co mają robić ? leżeć ? czy też im nie wolno ? ;o

chyba przechodzi menopauze-wali jej na dekiel

przesadza…….a ona napisała książkę?

Boshe, biedna chora psyhicznie kobieta. ;/

co…troszczy sie o dzieci:p

Chyba troszkę przesadza…. Można chronić dziecko dbać o to by mu sie mózg nie lasował przez tv i gazety ale przez przesady !!! Jej synowie wyrosną na nieodpowiedzialnych i nieprzystosowanych do życia ciołków !!! Będą znać tylko “świętą” wodę kapłana przywódcy i książki napisane przez mamuśkę…. żadnych mediów i dostępu do świata. Przestraszą sie gdy zobaczą jakiś program w tv….żal

to Madonna napisała jakąś książkę? 😐

pojebało ją całkiem.

Ale z niej debilka ! większa niż Cruiz i Angelina

jaka ona jest popierd…..!! masakra! chory czlowiek z niej!

sterowani . . . współczuje . . a Madonna niech pójdzie do psychologa albo coś . . na starość jej odwala

dobrze ,że nie chce aby z synem rozmawiano o rozłące-po co mu dodatkowe stresy.Brawo za nieoglądanie tv,od tego jeszcze nikt nie umarł,a napewno ma to ograniczenie same pozytywne skutki!!!

ta kobieta jest chora

Daily Mail twierdzi – ja podziękuję jednak.teraz, kiedy Madonna się rozwodzi, na jej temat media będą mnożyły kłamstwa i kłamstewka, podsycające tylko całą tą sytuację i przy okazji godzące w samą Madonnę.

punkt o ksiazkach madonny jest najlepszy 🙂

Dobrze ze sie o nie troszczy;>

Madonne gorzej trzasnelo w glowke niz Brit. Ciekawe kiedy zamknie dzieci w szklanej kuli… Wspolczuje im…

najgorszy jest ten ostatni nakaz, istna tortura dla biednego Guya

Och moja wspaniala Madonna…Krolowa popu….Och…..

proponuje Guy-owi zrobic swoja liste …….

Porypany babsztyl .Nie cierpię jej

no to wykombinowala kobita…żal

ha ha ha dobre. niedługo im nie pozwoli ze sobą rozmawiać i będą siedziec w pokoju i się na siebie gapić ;P

Ale jej odwaliło… Może ona coś bierze???

Wiecie co..załamałam sie… W zyciu sobie nie wyobrażam, zeby moi rodzice coś takiego mi kazali robic… Współczuje Madonnie…jej dzieci się będą cieszyc z jej smierci i będą jej tego życzyc…

Powariowała na starość, biedna kobieta… A była kiedyś na szczycie, była normalna, ech.

W porównaniu do tego, co odwala teraz – była zupełnie normalna ;]]]]

gość, 12-11-08, 01:02 napisał(a):Powariowała na starość, biedna kobieta… A była kiedyś na szczycie, była normalna, ech.LOLMadonna nigdy nie była normalna…