Magda Mielcarz pokazała fotkę z PORODÓWKI! (FOTO)
Kilka dni temu Magdalena Mielcarz urodziła swoją drugą córeczkę (więcej o tym przeczytacie tutaj).
Informację ogłosiła za pomocą Facebooka pokazując zdjęcie stópek maleństwa. Teraz wrzuciła kolejną fotkę, tym razem z sali porodowej.
Kochani,
Dziekuje Wam za masę pozdrowień i cudownych życzeń.
Dziekuję Wszystkim i każdemu z osobna, było mi tak bardzo miło!!!
A oto fota z porodu, jak tylko znieczulenie zaczeło dzialać;) Wiedzā o tym kobiety ktòre rodziły:)
Pozdrowienia dla Wszystkich kobiet, ktòre przeszły porod!!! – napisała śliczna modelka. (pisownia oryginalna)
Zobaczcie zdjęcie – Czy tak wygląda kobieta rodząca? Tak, rodząca ze znieczuleniem i w Stanach Zjednoczonych.
A jak to wygląda u nas? O tym najlepiej opowiedzą nam kozaczkowe mamy – czekamy na Wasze komentarze!

Fot. Facebook
Moze przed porodem
mam 37 lat faceta i nie chce żadnych dzieci.Instykt macierzynski u mnie już nie wystąpi.Dla posiadania dzieci mowie NIE
ta baba jest zenujaca – ‘pilam kawe i weszla PINK’ :-)))to rzeczywiscie mindblowing news
To dopiero sie nazywa paaaarcie na szklo.Kobieta ktorej jedynym zyciowym osiagniecie jest poslubienie zyda.Gdyby nie to dorabialaby dzis w DDTVN.Zalosna kobieta.
Przez luzne wadzajny faceci zdradzaja
gość, 24-04-13, 23:06 napisał(a):gość, 24-04-13, 22:57 napisał(a):gość, 24-04-13, 22:52 napisał(a):Jak można się decydować na poród naturalny? To istna loteria, dziecko może się poddusić, coś może iść nie tak. W życiu bym tego nie zafundowała dziecku. A o bólu już nie wspomnę. Mam 2 dziewczynki, które przyszły na świat przez CC. Umówione w państwowym szpitalu. Zero bólu, zero stresu. Kobiety, zamiast palić faje i pić piwo i colę, latać na zakupy do sieciówek, odłóżcie kasę na godziwy poród i oczywiście komórki macierzyste. Piękne łóżeczko, ekstra wózek itp. to przemija, a komórki to dar bezcenny dla dziecka.Prawda…ale tego nie przetłumaczysz…pokaż mi choć jeden link w internecie, gdzie jakiś autorytet medyczny to potwierdza..bo ja właśnie przeglądam, i Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że to właśnie cesarki są bardziej niebezpieczne. A cesarkę przeprowadza się właśnie wtedy, kiedy jest ryzyko, że dziecko może się poddusić.skoro natura zrobila to tak ze ssaki rodza sie przez drogi rodne matek to znaczy ze tak jest wlasciwie cc to ingerencja ludzka w naturalny proces porodu .
Po porodzie pochwa przypomina studnie. Tragedia
O Boże jaka ona piękna jest!
do tych co są ‘wygrane’ bo nie chcą mieć dzieci- jak skończycie 20 lat, to pogadamy. albo jak wywalą was z korporacji, bo na razie jesteście zachłyśnięte świeżo co nabytą wolnością- bo rodzice już nie każą wam wracać przed 22 godziną.
gość, 24-04-13, 23:02 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:05 napisał(a):gość, 24-04-13, 15:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:38 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:30 napisał(a):a ja nie rodzilam i jestem WYGRANA!!! adoptuje, ie mam zamiaru sie uszkadzac, a niechcianych dzieci jest tyle ze po co kolejne rodzic, adoptrowac!!!!i co masz brzuch jak pomarszczone suche owoce, cip… ze noga sie wmiesci i naspewno jestes mega atrakcyjna! ja nie mam zamiaru rodzic i wiem ze najlepsze zycie to zwiedzac swiat, z facetem i bez dzieciorwja też nie rodziłam i nie zamierzam- z wyzej wymienionych względów- ei wszyscy są stworzeni do posiadania dziecizgadzm sie w 100% ja tez nie rodze chociaz wpadki zdarzaja csie czestotez nie mam jeszcze dzieci i raczej nie bede miaładolaczam się 🙂
Niech powiedza prawde o swoich wadzajnach te po porodzie naruralnym. Wiadra
Nigdy nie dam zmasakrowac swojej wadzajny porodem
Szkoda , ze matki tych nieradzacych nie mialy podobnego zdania jak ich corunie
Wielu matkom dzieci zamordowali.Niestety to się zdarza. A takie były pewne ze im ktoś poda kubek wody 😉
gość, 24-04-13, 16:05 napisał(a):gość, 24-04-13, 15:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:38 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:30 napisał(a):a ja nie rodzilam i jestem WYGRANA!!! adoptuje, ie mam zamiaru sie uszkadzac, a niechcianych dzieci jest tyle ze po co kolejne rodzic, adoptrowac!!!!i co masz brzuch jak pomarszczone suche owoce, cip… ze noga sie wmiesci i naspewno jestes mega atrakcyjna! ja nie mam zamiaru rodzic i wiem ze najlepsze zycie to zwiedzac swiat, z facetem i bez dzieciorwja też nie rodziłam i nie zamierzam- z wyzej wymienionych względów- ei wszyscy są stworzeni do posiadania dziecizgadzm sie w 100% ja tez nie rodze chociaz wpadki zdarzaja csie czestotez nie mam jeszcze dzieci i raczej nie bede miała
gość, 24-04-13, 22:57 napisał(a):gość, 24-04-13, 22:52 napisał(a):Jak można się decydować na poród naturalny? To istna loteria, dziecko może się poddusić, coś może iść nie tak. W życiu bym tego nie zafundowała dziecku. A o bólu już nie wspomnę. Mam 2 dziewczynki, które przyszły na świat przez CC. Umówione w państwowym szpitalu. Zero bólu, zero stresu. Kobiety, zamiast palić faje i pić piwo i colę, latać na zakupy do sieciówek, odłóżcie kasę na godziwy poród i oczywiście komórki macierzyste. Piękne łóżeczko, ekstra wózek itp. to przemija, a komórki to dar bezcenny dla dziecka.Prawda…ale tego nie przetłumaczysz…pokaż mi choć jeden link w internecie, gdzie jakiś autorytet medyczny to potwierdza..bo ja właśnie przeglądam, i Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że to właśnie cesarki są bardziej niebezpieczne. A cesarkę przeprowadza się właśnie wtedy, kiedy jest ryzyko, że dziecko może się poddusić.
chciałabym tak wyglądać na porodówce… 🙂
gość, 24-04-13, 22:52 napisał(a):Jak można się decydować na poród naturalny? To istna loteria, dziecko może się poddusić, coś może iść nie tak. W życiu bym tego nie zafundowała dziecku. A o bólu już nie wspomnę. Mam 2 dziewczynki, które przyszły na świat przez CC. Umówione w państwowym szpitalu. Zero bólu, zero stresu. Kobiety, zamiast palić faje i pić piwo i colę, latać na zakupy do sieciówek, odłóżcie kasę na godziwy poród i oczywiście komórki macierzyste. Piękne łóżeczko, ekstra wózek itp. to przemija, a komórki to dar bezcenny dla dziecka.Prawda…ale tego nie przetłumaczysz…
gość, 24-04-13, 16:44 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:21 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:18 napisał(a):a ciekawe co te nierodzące będą robić na starość, przez okienko wyglądać i umierać przedwcześnie z samotnościtakie rodzące będą za to wysyłać tęksne listy za ocean i podziwiać wnuki przez skype a dwa razy na rok- o ile będą mogły gadać w ich języku hehehe.. dzieci przyjadą, owszem- po waszym pogrzebie- wynająć słoikom mieszkanie wasze hahahawszystko zależy od wychowania. byłam rok temu na imieninach mojej cioci. ma 7 wnuków – i jak z twojego przykładu – rozsianych po europie (wielka brytania, irlandia). cała siódemka zna się jednak jak łyse konie, bo zwyczajem familii jest, że często się spotykają..dawno nie widziałam tak wspaniałej, pełnej miłości rodziny. ale to właśnie wujostwo tak wychowało swoje dzieci, a te dzieci swoje z kolei..Ale Wielka Brytania to nie jest koniec świata, na dodatek żyje tam tylu Polaków, że ciężko stracić kontakt z ojczystym językiem. Moja ciotka ma dokładnie taką sytuację, jak ta opisana w drugim poście: ma dwie córki, jedna mieszka na wschodnim wybrzeżu USA, druga na zachodnim. Obie mają dzieci, które przez brak kontaktu z j. polskim mówią tylko po angielsku. Ich babcia nie dość, że może je odwiedzać jedynie kilka razy w roku, oczywiście po uprzednim załatwieniu miliarda formalności wizowych, to jeszcze na “stare lata” musi uczyć się angielskiego, by w ogóle się z nimi dogadać (jak na ironię, z zawodu jest tłumaczem, ale niemieckiego). Wychowanie to nie wszystko, los bywa złośliwy.
WHO a nie WTO (zboczenie zawodowe…)
gość, 24-04-13, 21:04 napisał(a):gość, 24-04-13, 19:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 10:17 napisał(a):gość, 24-04-13, 09:47 napisał(a):mam wrażenie, że na cesarkę decydują się takie pseudo-nowoczesne czy głupio-mądre, często nowobogackie laski.większośc moich koleżanek to poukładane i wykształcone dziewczyny, wszystkie decydują się rodzić naturalnie, na myśl o cesarce pukają się w czoło.Moje koleżanki nie są ani głupio-mądre, ani nowobogackie, są poukładane i wykształcone i na myśl o porodzie naturalnym pukają się w czoło. I co? Każdy niech rodzi tak jak chce. Tylko idioci zaglądają między nogi i wciskają na siłę swoje poglądy.Czy ty przed opublikowaniem przeczytałaś to, co napisałaś?Rozumiem, że chciałaś sprytnie sparafrazować, aby wyszło po twojemu, ale uczyniłaś swój komentarz śmiesznym..Rozumiem strach, rozumiem inne przesłanki (mniej lub bardziej przekonujące) do CC, ale żeby pukać się w czoło na myśl o naturalnym porodzie??? No, może i takie są, ale nie wmawiaj że są poukładane i wykształcone (sic!).zęby też wyrywasz bez znieczulenia? rany szyjesz bez znieczulenia? średniowiecze dawno za nami, jak widać nie za wszystkimino proszę, poród naturalny jest domeną średniowiecza..no coraz lepiej…
gość, 24-04-13, 21:49 napisał(a):gość, 24-04-13, 21:04 napisał(a):gość, 24-04-13, 19:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 10:17 napisał(a):gość, 24-04-13, 09:47 napisał(a):mam wrażenie, że na cesarkę decydują się takie pseudo-nowoczesne czy głupio-mądre, często nowobogackie laski.większośc moich koleżanek to poukładane i wykształcone dziewczyny, wszystkie decydują się rodzić naturalnie, na myśl o cesarce pukają się w czoło.Moje koleżanki nie są ani głupio-mądre, ani nowobogackie, są poukładane i wykształcone i na myśl o porodzie naturalnym pukają się w czoło. I co? Każdy niech rodzi tak jak chce. Tylko idioci zaglądają między nogi i wciskają na siłę swoje poglądy.Czy ty przed opublikowaniem przeczytałaś to, co napisałaś?Rozumiem, że chciałaś sprytnie sparafrazować, aby wyszło po twojemu, ale uczyniłaś swój komentarz śmiesznym..Rozumiem strach, rozumiem inne przesłanki (mniej lub bardziej przekonujące) do CC, ale żeby pukać się w czoło na myśl o naturalnym porodzie??? No, może i takie są, ale nie wmawiaj że są poukładane i wykształcone (sic!).zęby też wyrywasz bez znieczulenia? rany szyjesz bez znieczulenia? średniowiecze dawno za nami, jak widać nie za wszystkimino proszę, poród naturalny jest domeną średniowiecza..no coraz lepiej…nie wiem czy wiesz, ale WTO zaleca poród naturalny i co roku alarmuje, że odsetek CC jest za wysoki.
Jak można się decydować na poród naturalny? To istna loteria, dziecko może się poddusić, coś może iść nie tak. W życiu bym tego nie zafundowała dziecku. A o bólu już nie wspomnę. Mam 2 dziewczynki, które przyszły na świat przez CC. Umówione w państwowym szpitalu. Zero bólu, zero stresu. Kobiety, zamiast palić faje i pić piwo i colę, latać na zakupy do sieciówek, odłóżcie kasę na godziwy poród i oczywiście komórki macierzyste. Piękne łóżeczko, ekstra wózek itp. to przemija, a komórki to dar bezcenny dla dziecka.
no tak, ciężko się czyta takie wiadomości…moje maleństwo ja też straciłam trzy tygodnie temu…
A wszystkie idiotki ruszyły jak szalone wykłócając się jaki poród jest lepszy. Jesteście żałosne.
gość, 24-04-13, 19:58 napisał(a):Ciężko się czyta takie wiadomości zwłaszcza ze tydzień temu mojemu maleństwu przestało bić serduszko 🙁 (*)biedna dziewczyno, życzę Ci żeby Twój ból trochę złagodniał. Serdecznie współczuję, wszyscy tracimy Bliskich. Spotkasz jeszcze swoje Maleństwo i przytulisz je mocno. Wtedy, kiedy nadejdzie Twój czas. Na razie musisz ten czas spożytkować najlepiej jak umiesz. Bądź dzielna i trzymaj się ciepło. I pisze to bezdzietna, z wyboru.
gość, 24-04-13, 19:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 10:17 napisał(a):gość, 24-04-13, 09:47 napisał(a):mam wrażenie, że na cesarkę decydują się takie pseudo-nowoczesne czy głupio-mądre, często nowobogackie laski.większośc moich koleżanek to poukładane i wykształcone dziewczyny, wszystkie decydują się rodzić naturalnie, na myśl o cesarce pukają się w czoło.Moje koleżanki nie są ani głupio-mądre, ani nowobogackie, są poukładane i wykształcone i na myśl o porodzie naturalnym pukają się w czoło. I co? Każdy niech rodzi tak jak chce. Tylko idioci zaglądają między nogi i wciskają na siłę swoje poglądy.Czy ty przed opublikowaniem przeczytałaś to, co napisałaś?Rozumiem, że chciałaś sprytnie sparafrazować, aby wyszło po twojemu, ale uczyniłaś swój komentarz śmiesznym..Rozumiem strach, rozumiem inne przesłanki (mniej lub bardziej przekonujące) do CC, ale żeby pukać się w czoło na myśl o naturalnym porodzie??? No, może i takie są, ale nie wmawiaj że są poukładane i wykształcone (sic!).każdy powinien miec prawo wyboru jak chce rodzic, a nie jak zwierzeta .. praktycznie bez wyboru….
gość, 24-04-13, 19:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 10:17 napisał(a):gość, 24-04-13, 09:47 napisał(a):mam wrażenie, że na cesarkę decydują się takie pseudo-nowoczesne czy głupio-mądre, często nowobogackie laski.większośc moich koleżanek to poukładane i wykształcone dziewczyny, wszystkie decydują się rodzić naturalnie, na myśl o cesarce pukają się w czoło.Moje koleżanki nie są ani głupio-mądre, ani nowobogackie, są poukładane i wykształcone i na myśl o porodzie naturalnym pukają się w czoło. I co? Każdy niech rodzi tak jak chce. Tylko idioci zaglądają między nogi i wciskają na siłę swoje poglądy.Czy ty przed opublikowaniem przeczytałaś to, co napisałaś?Rozumiem, że chciałaś sprytnie sparafrazować, aby wyszło po twojemu, ale uczyniłaś swój komentarz śmiesznym..Rozumiem strach, rozumiem inne przesłanki (mniej lub bardziej przekonujące) do CC, ale żeby pukać się w czoło na myśl o naturalnym porodzie??? No, może i takie są, ale nie wmawiaj że są poukładane i wykształcone (sic!).zęby też wyrywasz bez znieczulenia? rany szyjesz bez znieczulenia? średniowiecze dawno za nami, jak widać nie za wszystkimi
gość, 24-04-13, 16:44 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:21 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:18 napisał(a):a ciekawe co te nierodzące będą robić na starość, przez okienko wyglądać i umierać przedwcześnie z samotnościtakie rodzące będą za to wysyłać tęksne listy za ocean i podziwiać wnuki przez skype a dwa razy na rok- o ile będą mogły gadać w ich języku hehehe.. dzieci przyjadą, owszem- po waszym pogrzebie- wynająć słoikom mieszkanie wasze hahahawszystko zależy od wychowania. byłam rok temu na imieninach mojej cioci. ma 7 wnuków – i jak z twojego przykładu – rozsianych po europie (wielka brytania, irlandia). cała siódemka zna się jednak jak łyse konie, bo zwyczajem familii jest, że często się spotykają..dawno nie widziałam tak wspaniałej, pełnej miłości rodziny. ale to właśnie wujostwo tak wychowało swoje dzieci, a te dzieci swoje z kolei..a jak ciocia poważnie zachoruje i trzeba jej bedzie zmieniać pieluchy na pewno któryś z wnuków do czasu jej śmierci rzuci pracę i rodzinę i wróci do Polski, a na pewno cała reszta z nim
Sorry dziewczyny ale piszecie same bzdury ! Krytykujecie kobiety które rodzą przez cesarskie cięcie,ale to jest tylko dla zdrowia dziecka a nie kaprys mamusi !!! Ja mam trójkę dzieci i pierwsze rodziłam naturalnie a dwójkę przez “cesarkę’ ale nie dlatego że chciałam ,ale dlatego że to było dla zdrowia dziecka ponieważ miałam trzy dni przed porodem zapalenie macicy i dziecko mogło by się urodzić chore,zakażone ! Przestańcie pisać bzdury, a przede wszystkim te młode laski które gówno wiedzą życiu,dzieciach i porodach !!!!! Dziękuję
Ciężko się czyta takie wiadomości zwłaszcza ze tydzień temu mojemu maleństwu przestało bić serduszko 🙁 (*)
gość, 24-04-13, 17:39 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:23 napisał(a):Żal ci dupę ściska że nie urodziłaś chłopca – zawiodłaś swojego kochasiaprzestań brać to co bierzesz,bo bredzisz jak potłuczona!Albo zmień dostawcę!bo niby chłopiec lepszy??!!!dziecko to dziecko wazne zeby bylo zdrowe!
gość, 24-04-13, 10:17 napisał(a):gość, 24-04-13, 09:47 napisał(a):mam wrażenie, że na cesarkę decydują się takie pseudo-nowoczesne czy głupio-mądre, często nowobogackie laski.większośc moich koleżanek to poukładane i wykształcone dziewczyny, wszystkie decydują się rodzić naturalnie, na myśl o cesarce pukają się w czoło.Moje koleżanki nie są ani głupio-mądre, ani nowobogackie, są poukładane i wykształcone i na myśl o porodzie naturalnym pukają się w czoło. I co? Każdy niech rodzi tak jak chce. Tylko idioci zaglądają między nogi i wciskają na siłę swoje poglądy.Czy ty przed opublikowaniem przeczytałaś to, co napisałaś?Rozumiem, że chciałaś sprytnie sparafrazować, aby wyszło po twojemu, ale uczyniłaś swój komentarz śmiesznym..Rozumiem strach, rozumiem inne przesłanki (mniej lub bardziej przekonujące) do CC, ale żeby pukać się w czoło na myśl o naturalnym porodzie??? No, może i takie są, ale nie wmawiaj że są poukładane i wykształcone (sic!).
gość24-04-13, 16:24,wiem, że nie na taką odpowiedź czekasz, ale nie wyobrażam sobie, aby lekarz, z całą swoją wiedzą medyczną, zalecał swojej żonie (dobrowolną)cesarkę..
gość, 24-04-13, 16:39 napisał(a):gość24-04-13, 16:24,wiem, że nie na taką odpowiedź czekasz, ale nie wyobrażam sobie, aby lekarz, z całą swoją wiedzą medyczną, zalecał swojej żonie (dobrowolną)cesarkę..A jednak ja potrafię to sobie wyobrazić, no ale nie wiemy tego na pewno. A tak w ogóle, to pytałam o lekarzy KOBIETY, nie o FACETÓW ginekologów, oni nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem. A przecież kobiet ginekologów (na szczęście) też jest dużo. Akurat moja lekarka ma 2 dzieci i kiedys, przy okazji się jej zapytam jak rodziła, coś czuje, że odpowiedź będzie: cesarka, ale nie zarzekam się, może się mnie zaskoczy;).
Żal ci dupę ściska że nie urodziłaś chłopca – zawiodłaś swojego kochasia
gość, 24-04-13, 15:22 napisał(a):Cesarkę powinny mieć te ciężarne,które nie mają warunków do rodzenia naturalnego.A nie te które się martwią ,,szerokością pochwy po porodzie,,.ja rodziłam dwa razy naturalnie i nie zmieniła mi się szerokość pochwy… co to za bzdety opowiadacie???
gość, 24-04-13, 16:23 napisał(a):Żal ci dupę ściska że nie urodziłaś chłopca – zawiodłaś swojego kochasiaprzestań brać to co bierzesz,bo bredzisz jak potłuczona!Albo zmień dostawcę!
gość, 24-04-13, 16:21 napisał(a):gość, 24-04-13, 16:18 napisał(a):a ciekawe co te nierodzące będą robić na starość, przez okienko wyglądać i umierać przedwcześnie z samotnościtakie rodzące będą za to wysyłać tęksne listy za ocean i podziwiać wnuki przez skype a dwa razy na rok- o ile będą mogły gadać w ich języku hehehe.. dzieci przyjadą, owszem- po waszym pogrzebie- wynająć słoikom mieszkanie wasze hahahawszystko zależy od wychowania. byłam rok temu na imieninach mojej cioci. ma 7 wnuków – i jak z twojego przykładu – rozsianych po europie (wielka brytania, irlandia). cała siódemka zna się jednak jak łyse konie, bo zwyczajem familii jest, że często się spotykają..dawno nie widziałam tak wspaniałej, pełnej miłości rodziny. ale to właśnie wujostwo tak wychowało swoje dzieci, a te dzieci swoje z kolei..
gość, 24-04-13, 16:24 napisał(a):gość, 24-04-13, 15:44 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):A powiedzcie mi dziewczyny, bo to wydaje sie byc rozsadne pytanie w obliczu dyskusji, która rozgorzała. Czy wasze lekarki ginekolog, lub ewentualnie lekarki roznych profesji, ktore znacie, rodzily przez cesarke, czy naturalnie? :)światowa organizacja zdrowia, jak i polskie towarzystwo ginekologiczne zalecają poród naturalny (jeśli nie ma przeciwskazań, oczywiście). Zresztą, gdyby było inaczej, standardem by były cc.To są fakty i nie ma co z nimi dyskutować (tak a propos waszych artumentów dot. ryzyka, powikłań itp)ALE trudno mi dyskutowac z kobietą, która mdleje na samą myśl od..bólu…strzykawki ze znieczuleniem, co doiero na myśl o porodzie. Ja to rozumiem i uważam, że cc powinno być przeprowadzane na życzenie. Jestem dosyć liberalną osobą i naprawdę! Nawet jeśli powodem jest obawa o późniejsze życie seksualne itp. Kobietom robi się operacje plastyczne, wkłada implanty piersi – to jest jeszcze bardziej ryzykowne, a przeciez legalne i akceptowane!Ok, ok, ale ja nie pytalam o to co polecaja lekarze, ale o to co robią, kiedy poród dotyczy bezposrednio ich? Czy wiecie jaka opcje wybraly wasze lekarki ginekolog (o ile sa kobietami i maja dzieci)? Bo to jest ciekawe. Wiadomo, ze beda zachecac do porodow naturalnych, ale co robia, kiedy porod dotyczy ich samych?Moja ciotka miała jakiegoś krwiaka podczas ciąży, ale lekarz sie uprał ze ma rodzic naturalnie… potem dwa tygodnie byla nieprzytomna, krwawiła, myslelismy ze juz tego nie wyjdzie… cesarka dla mnie jak nic!
gość, 24-04-13, 16:18 napisał(a):a ciekawe co te nierodzące będą robić na starość, przez okienko wyglądać i umierać przedwcześnie z samotnościtakie rodzące będą za to wysyłać tęksne listy za ocean i podziwiać wnuki przez skype a dwa razy na rok- o ile będą mogły gadać w ich języku hehehe.. dzieci przyjadą, owszem- po waszym pogrzebie- wynająć słoikom mieszkanie wasze hahaha
gość, 24-04-13, 15:44 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):A powiedzcie mi dziewczyny, bo to wydaje sie byc rozsadne pytanie w obliczu dyskusji, która rozgorzała. Czy wasze lekarki ginekolog, lub ewentualnie lekarki roznych profesji, ktore znacie, rodzily przez cesarke, czy naturalnie? :)światowa organizacja zdrowia, jak i polskie towarzystwo ginekologiczne zalecają poród naturalny (jeśli nie ma przeciwskazań, oczywiście). Zresztą, gdyby było inaczej, standardem by były cc.To są fakty i nie ma co z nimi dyskutować (tak a propos waszych artumentów dot. ryzyka, powikłań itp)ALE trudno mi dyskutowac z kobietą, która mdleje na samą myśl od..bólu…strzykawki ze znieczuleniem, co doiero na myśl o porodzie. Ja to rozumiem i uważam, że cc powinno być przeprowadzane na życzenie. Jestem dosyć liberalną osobą i naprawdę! Nawet jeśli powodem jest obawa o późniejsze życie seksualne itp. Kobietom robi się operacje plastyczne, wkłada implanty piersi – to jest jeszcze bardziej ryzykowne, a przeciez legalne i akceptowane!Ok, ok, ale ja nie pytalam o to co polecaja lekarze, ale o to co robią, kiedy poród dotyczy bezposrednio ich? Czy wiecie jaka opcje wybraly wasze lekarki ginekolog (o ile sa kobietami i maja dzieci)? Bo to jest ciekawe. Wiadomo, ze beda zachecac do porodow naturalnych, ale co robia, kiedy porod dotyczy ich samych?
Ma męża milionera, więc stać ją na wszystko, włącznie w porodem w najlepszych możliwych warunkach.Do formy również wróci szybko.Poprawi co się da, ponaciąga, żeby wyglądać znakomicie.W dzisiejszych czasach za pieniądze można mieć wszystko, taka prawda.Widziałam jej dom w LA- nic dziwnego, że jest ciągle zadowolona i uśmiechnięta, żyje jak w bajce.
a ciekawe co te nierodzące będą robić na starość, przez okienko wyglądać i umierać przedwcześnie z samotności
a to wiem dlaczego ona ciągle pozuje z półprofilu, lewą część twarzy ma znacznie szerszą, masakryczna asymetria.. a taka mi się wydawała piękna.
gość, 24-04-13, 15:20 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):A powiedzcie mi dziewczyny, bo to wydaje sie byc rozsadne pytanie w obliczu dyskusji, która rozgorzała. Czy wasze lekarki ginekolog, lub ewentualnie lekarki roznych profesji, ktore znacie, rodzily przez cesarke, czy naturalnie? :)miałam zatrucie ciążowe (zdiagnozowane na kilka dni przed urodzeniem..) w związku z czym byłam u 4 lekarzy. nie pytałam, jak rodzili ich bliscy, ale żaden z nich sam z siebie nie zasugerował nawet cesarki (pokreślam – cesarki na życzenie, zanim zatrucie zostało zdiagnozowwane, ostatecznie urodziłam przez cc)Moja gin cc (loysko przodujace) ja cc – brak postepu po 18h, moje 2 znajome cc na zyczenie, wiekszosc znajmomych porod naturalny kila mowi ze nastepnym razem chca cc, ja bym wolala nat ale niestety nie dalo rady
A gdzie jest Gimmei???????
ja kiedyś chciałam miec i męża, i rodzinę..ale od tego czekania i planowania to chyba już mi się odechciało..na dzień dzisiejszy chcę tylko jakiegoś fajnego męża..zresztą, nie wyobrażam sobie seksu, jak są dzieci..po 22, po cichu i pod kołderką?
gość, 24-04-13, 15:59 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:49 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:38 napisał(a):gość, 24-04-13, 14:30 napisał(a):a ja nie rodzilam i jestem WYGRANA!!! adoptuje, ie mam zamiaru sie uszkadzac, a niechcianych dzieci jest tyle ze po co kolejne rodzic, adoptrowac!!!!i co masz brzuch jak pomarszczone suche owoce, cip… ze noga sie wmiesci i naspewno jestes mega atrakcyjna! ja nie mam zamiaru rodzic i wiem ze najlepsze zycie to zwiedzac swiat, z facetem i bez dzieciorwja też nie rodziłam i nie zamierzam- z wyzej wymienionych względów- ei wszyscy są stworzeni do posiadania dziecizgadzm sie w 100% ja tez nie rodze chociaz wpadki zdarzaja csie czesto
ale sie klocicie,mialyscie sie wypowiedziec debilki jak mialyscie WY a nie jak wasze kolezanki i co uwazacie o innych,na przykladzie tych komentarzy widać jakei baby są tępe i zawistne;| poza tym to jaką macie pochwę to chyba kwestia skierowana do faceta,nie pomyslala żadna że jak kocha to bedzie kochał i z ciasną i z luźniejszą?ja wolę cesarkę,bo nie chcę bólu.zjedzcie mnie,enjoy.