Magda Mielcarz tęskni za kaloryferem na brzuchu

magda-mielcarz-R1 magda-mielcarz-R1

Dwa miesiące temu Magda Mielcarz po raz drugi została mamą.

Powrót do formy sprzed ciąży nie odbywa się błyskawicznie. Modelka i aktorka podzieliła się z “Matkami Polkami” swoją frustracją. Na Facebooku napisała:

Matki Polki! Już 7 tygodni po porodzie a z przodu zamiast kaloryfera jakiś niezidentyfikowany, niewidziany wcześniej obiekt…Wieje grozą… Ratunku…Co robić???

Oczywiście Mielcarz nie dodała do postu żadnych fotek;)

Trzymamy kciuki – głównie za zdrowe i pozwalające mamie na zrobienie serii ćwiczeń maleństwo. Brzuch, przy odrobinie wysiłku, wkrótce wróci do formy.

Magda Mielcarz tęskni za koloryferem na brzuchu
 
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Czy tylko ja uwazam, ze ona jest niesamowicie pusta i bez klasy?

Glupia zarozumiala baba co sie jara na dzwiek slowa harvard.

powinna byla usunąć

gość, 03-06-13, 06:45 napisał(a):powinna byla usunąćkatarzyna waśniewska? co ty tu robisz?

To se wytnie.

gość, 02-06-13, 20:50 napisał(a):niestety ta pani rzadko ma cos ciekawego do powiedzenia. 6 tyg. to sie macica obkurcza i ona by chciala miec tydzien “po” wyglada jak sprzed ciazy? Brzuch jej sie sam doprowadzi do stanu sprzed ciazy. Nie przytyla jak Kardashianka. A plastyke brzucha to sie robi jak ktos w ciazy przytyje ponad 30 kg i potem schudnie ….niekoniecznie, i nie ździwię się kiedy wzorem innych, bogatych Amerykanek tak własnie zrobi.

ładna ,ale puściutka!

niestety ta pani rzadko ma cos ciekawego do powiedzenia. 6 tyg. to sie macica obkurcza i ona by chciala miec tydzien “po” wyglada jak sprzed ciazy? Brzuch jej sie sam doprowadzi do stanu sprzed ciazy. Nie przytyla jak Kardashianka. A plastyke brzucha to sie robi jak ktos w ciazy przytyje ponad 30 kg i potem schudnie ….

Mi zajelo 3 miesiace do powrotu do wagi z przed ciazy, a ta chce cudow po 7 tyg? 😉 dobre 🙂

Śliczna jest,ale zazwyczaj głupio gada.

gość, 02-06-13, 16:11 napisał(a):gość, 02-06-13, 13:41 napisał(a):A kto jej kazal zachodzic w ciaze?? I to juz dwa razy? Nie chce zniszczyc sobie figury, nie mam dziecka – proste.mąż sponsor moja droga.. gdzie ona by pracowała? co by robiła? kobieta ładna ale ma ptasi mózg. i ładna tylko z półprofilu bo enface poraża asymetrią i zezemczy każda relacja niepracująca kobieta plus bogaty mąż, to dla ciebie sponsoring? wiele kobiet w takiej sytuacji pokusiłoby się o rzucenie pracy, zwłaszcza że ona rozchwytywaną aktorką nigdy nie była..

bodajze pokazala row w maxim polska plus jej cycki kazdy widzial w quo vadis wiec sie doinformuj

Jak to co? Plastyke brzucha

Ja tez martwilam sie co będzie z moim brzuchem, po drugiej ciąży jest trudniej ale nie ma tragedii. Ok 5 mies wracalam do wagi i brzucha sprzed ciąży. Nie robiłam brzuszków tylko duuuuzo spacerów (zwawym krokiem) i karmienie piersią. Naprawdę wiecej nie trzeba. Miałam 35 lat wtedy.

gość, 02-06-13, 13:41 napisał(a):A kto jej kazal zachodzic w ciaze?? I to juz dwa razy? Nie chce zniszczyc sobie figury, nie mam dziecka – proste.mąż sponsor moja droga.. gdzie ona by pracowała? co by robiła? kobieta ładna ale ma ptasi mózg. i ładna tylko z półprofilu bo enface poraża asymetrią i zezem

Koloryfer…

niech sie polozy na podlodze bezposrednio pod kaloryferem

gość, 02-06-13, 16:11 napisał(a):gość, 02-06-13, 13:41 napisał(a):A kto jej kazal zachodzic w ciaze?? I to juz dwa razy? Nie chce zniszczyc sobie figury, nie mam dziecka – proste.mąż sponsor moja droga.. gdzie ona by pracowała? co by robiła? kobieta ładna ale ma ptasi mózg. i ładna tylko z półprofilu bo enface poraża asymetrią i zezemAle przynajmniej ma klasę bo jakoś nie chciała pokazać śmierdzącego rowa i cycuf w playboyu jak przybylska, wierzbicka, szwed i inne. A jest przeciez od nich 100 razy piękniejsza.

gość, 02-06-13, 11:45 napisał(a):Trochę to żałosne z Pani strony, Pani Magdo, że tak się Pani niby użala nad swoim ciałem, a tak naprawdę pewnie głodzi i zapiernicza na siłowni, żeby w nienormalnie krótkim czasie powrócić do formy. Przez takie kobiety, jak Pani, zwyczajne mamy mają kompleksy i wyrzuty sumienia, bo w tydzień po porodzie nie mieszczą się “jeszcze” w ciuchy sprzed ciąży. To chore. Połóg jest po to, żeby organizm pomału doszedł do siebie, żeby nawiązać więź z dzieckiem, a nie po to, żeby załamywać ręce nad fałdką na brzuchu. Moim skromnym zdaniem, nawet taka fałda, która nigdy nie zniknie, jest warta posiadania dziecka, bo to mały cud.mały cud? to najlepsze, co może spotkać kobietę. a pisze to osoba, która nie ma dzieci i całkiem niezła figurę..Więc nie rozumiem, dlaczego kobiety które tego doświadczyły i o tym wiedzą, maja kompleksy i wzorują się na lasce, dla której najwyraźniej priorytetem życiowym jest wygląd..

Przez 3 miesiące po porodzie nie można ćwiczyć mięśni brzucha -chyba ,ze chce sobie krzywdę zrobić i na starość cierpieć …

gość, 02-06-13, 13:41 napisał(a):A kto jej kazal zachodzic w ciaze?? I to juz dwa razy? Nie chce zniszczyc sobie figury, nie mam dziecka – proste.co to za bzdura?!?!ja waze mniej niz przed ciążą i mam jeszcze lepsze cialko ,bo wlasnie widok mojego ciala po ciazy zmotywowal do dzialania i na prawde wystarczy 3razy w tyg cwiczyc plus zdrowe odzywianie,zadna filozofia,a “stan pociazowy” niech nie bedzie dla kobiet wymowka do zapuszczenia się!!!

A kto jej kazal zachodzic w ciaze?? I to juz dwa razy? Nie chce zniszczyc sobie figury, nie mam dziecka – proste.

Ta kobieta musi miec jakies problemy ze soba, skoro umieszcza co chwile zenujace fotki (np. zdjecia z porodowki) na fejsie – widac, ze za wszelka cene pragnie uwagi.Nie ma nikogo bliskiego w normalnym zyciu, zeby z kims porozmawiac od serca, czy co??

gość, 02-06-13, 10:27 napisał(a):wystarczy karmić piersią i sam zejdzie :)Pierdu- pierdu. Niestety nie zawsze tak jest. Karmię swoje drugie dziecko i po raz kolejny waga zeszła do polowy i sie trzyma, zleci dopiero, jak przestanę karmić. Jakakolwiek dieta, nawet z lekkim ograniczeniem kalorii powoduje, ze organizm zaczyna magazynowac tłuszcz i zamiast chudnac tyje.

“koloryfer”….

Kobita jest żałosna, jak kiedyś usłyszałam jej wypowiedź to byłam porażona jej głupotą i pustym mózgiem.

Szkoda,że tak się dzieje. Nie dość,że kobieta martwi się o zdrowie dziecka, często o pieniądze, to jeszcze ciało ją dobija, fałdy, rozstępy, piersi itd. To niesprawiedliwe. Sama się denerwuje jak to będzie u mnie.

gość, 02-06-13, 12:24 napisał(a):gość, 02-06-13, 11:45 napisał(a):Trochę to żałosne z Pani strony, Pani Magdo, że tak się Pani niby użala nad swoim ciałem, a tak naprawdę pewnie głodzi i zapiernicza na siłowni, żeby w nienormalnie krótkim czasie powrócić do formy. Przez takie kobiety, jak Pani, zwyczajne mamy mają kompleksy i wyrzuty sumienia, bo w tydzień po porodzie nie mieszczą się “jeszcze” w ciuchy sprzed ciąży. To chore. Połóg jest po to, żeby organizm pomału doszedł do siebie, żeby nawiązać więź z dzieckiem, a nie po to, żeby załamywać ręce nad fałdką na brzuchu. Moim skromnym zdaniem, nawet taka fałda, która nigdy nie zniknie, jest warta posiadania dziecka, bo to mały cud.To niech te zwyczajne mamy też idą na siłownie. Mielcarz jest znana i jakby się “zapuściła” po porodzie to by ją ludzie zjechali. A to po jakim czasie kobieta wraca do siebie po porodzie to sprawa indywidualna. Porównaj sobie Limę 2 miesiące po porodzie na pokazie VS, a Popielewicz 2 tygodnie po urodzeniu dziecka.Widać, że jesteś taką samą idiotką, jak Mielcarz. Nie chce mi się nawet tobie wyjaśniać niektórych spraw.

gość, 02-06-13, 12:24 napisał(a):gość, 02-06-13, 11:45 napisał(a):Trochę to żałosne z Pani strony, Pani Magdo, że tak się Pani niby użala nad swoim ciałem, a tak naprawdę pewnie głodzi i zapiernicza na siłowni, żeby w nienormalnie krótkim czasie powrócić do formy. Przez takie kobiety, jak Pani, zwyczajne mamy mają kompleksy i wyrzuty sumienia, bo w tydzień po porodzie nie mieszczą się “jeszcze” w ciuchy sprzed ciąży. To chore. Połóg jest po to, żeby organizm pomału doszedł do siebie, żeby nawiązać więź z dzieckiem, a nie po to, żeby załamywać ręce nad fałdką na brzuchu. Moim skromnym zdaniem, nawet taka fałda, która nigdy nie zniknie, jest warta posiadania dziecka, bo to mały cud.To niech te zwyczajne mamy też idą na siłownie. Mielcarz jest znana i jakby się “zapuściła” po porodzie to by ją ludzie zjechali. A to po jakim czasie kobieta wraca do siebie po porodzie to sprawa indywidualna. Porównaj sobie Limę 2 miesiące po porodzie na pokazie VS, a Popielewicz 2 tygodnie po urodzeniu dziecka.w Ameryce pies z kulawą nogą się za nią nie oglądnie, więc nie ma powodu histeryzowac.

gość, 02-06-13, 11:45 napisał(a):Trochę to żałosne z Pani strony, Pani Magdo, że tak się Pani niby użala nad swoim ciałem, a tak naprawdę pewnie głodzi i zapiernicza na siłowni, żeby w nienormalnie krótkim czasie powrócić do formy. Przez takie kobiety, jak Pani, zwyczajne mamy mają kompleksy i wyrzuty sumienia, bo w tydzień po porodzie nie mieszczą się “jeszcze” w ciuchy sprzed ciąży. To chore. Połóg jest po to, żeby organizm pomału doszedł do siebie, żeby nawiązać więź z dzieckiem, a nie po to, żeby załamywać ręce nad fałdką na brzuchu. Moim skromnym zdaniem, nawet taka fałda, która nigdy nie zniknie, jest warta posiadania dziecka, bo to mały cud.To niech te zwyczajne mamy też idą na siłownie. Mielcarz jest znana i jakby się “zapuściła” po porodzie to by ją ludzie zjechali. A to po jakim czasie kobieta wraca do siebie po porodzie to sprawa indywidualna. Porównaj sobie Limę 2 miesiące po porodzie na pokazie VS, a Popielewicz 2 tygodnie po urodzeniu dziecka.

gość, 02-06-13, 10:27 napisał(a):wystarczy karmić piersią i sam zejdzie :)Chyba z cycków ci zejdzie! Potem będą wisiały jak dwie puste torby do pasa.

była szczupła ale żeby dopatrywać się kaloryfera to trzeba mięśnie mieć….

Piękna jest ale rozumem nie grzeszy.

Idź się potnij babo, bo to taka wielka tragedia

Trochę to żałosne z Pani strony, Pani Magdo, że tak się Pani niby użala nad swoim ciałem, a tak naprawdę pewnie głodzi i zapiernicza na siłowni, żeby w nienormalnie krótkim czasie powrócić do formy. Przez takie kobiety, jak Pani, zwyczajne mamy mają kompleksy i wyrzuty sumienia, bo w tydzień po porodzie nie mieszczą się “jeszcze” w ciuchy sprzed ciąży. To chore. Połóg jest po to, żeby organizm pomału doszedł do siebie, żeby nawiązać więź z dzieckiem, a nie po to, żeby załamywać ręce nad fałdką na brzuchu. Moim skromnym zdaniem, nawet taka fałda, która nigdy nie zniknie, jest warta posiadania dziecka, bo to mały cud.

Nie wiedziałam ze ona jest takim pustakiem.

iść do chirurga i na lipolize, jak zawsze – żono bogatego Żyda

Srac i drobic.

wystarczy karmić piersią i sam zejdzie 🙂

gość, 02-06-13, 09:51 napisał(a):przez niemalże rok mięśnie brzucha rozchodziły się na boki, a ta płacze że po 7 tygodniach nie wróciły na miejsce. Efekt ” łóżka wodnego” jest jak najbardziej naturalny. Lekarze zalecają wstrzymanie się z ćwiczeniami kilka tygodni po porodzie, ale cóż..skoro się tylko wygląda i tym zarabia na życie, nie dziwmy się, że p.Mielcarz w rozpaczy;)możesz rozwinąć temat?

Polecam fantastyczne ćwiczenia na brzuch i nie tylko: twoja-talia.blogspot.com Działają na każdego, nawet na mnie;))

Ech, KOLORYFER…

przez niemalże rok mięśnie brzucha rozchodziły się na boki, a ta płacze że po 7 tygodniach nie wróciły na miejsce. Efekt ” łóżka wodnego” jest jak najbardziej naturalny. Lekarze zalecają wstrzymanie się z ćwiczeniami kilka tygodni po porodzie, ale cóż..skoro się tylko wygląda i tym zarabia na życie, nie dziwmy się, że p.Mielcarz w rozpaczy;)

Jakie to prozne i glupie babsko, to rece opadaja..

nie ma osiągnięć bez wysiłku, tylko pot da efekt 🙂

Faktycznie ma problem! I to siedem tygodni po porodzie!! Ledwo z połogu wyszła, a ona już bu chciała mieć kaloryfer! O Próżności tego świata!!!

piling z soli i oliwy extra virgin, plus zabiegi ujędrniające

czemu ona nie prowadzi profilu po angielsku i nie pisze do swoich amerykańskich “fanów”? przecież to taka światowa gwiazda… jak Rozz we Francji…

ty z dołu, ogarnij dupsko, ĆWICZYĆ

Ta kobieta jest tak pusta ze az strach