Magda Stępień przerywa milczenie na temat swoich zarobków!
Magdalena Stępień 27 lipca 2022 r. straciła jedynego syna Oliwiera. Przegrał walkę z rzadkim nowotworem wątroby. Ona jak i Jakub Rzeźniczak, robili wszystko, aby uratować syna, jednak zmarł niedługo po swoich pierwszych urodzinach w tureckiej klinice.
Emocjonalny wpis Magdaleny Stępień o zmarłym synku. „Gdziekolwiek jestem, on jest ze mną.”
Magda Stępień tłumaczy się ze swoich zarobków
Magdalena Stępień kiedy tylko dowiedziała się o chorobie syna, założyła zbiórkę pieniężną na leczenie dziecka. W zaledwie kilka godzin udało jej się zebrać ponad 450 000 złotych, następnie znów otworzyła zbiórkę na dalsze leczenie syna w Turcji.
Po śmierci Oliwiera wielu internautów uważało, że modelka utrzymuje się z pieniędzy, którą wpłacali darczyńcy. W komentarzach często pojawiają się pytania o to, skąd ma pieniądze na drogie ubrania i ciągłe podróże. W rozmowie z nami zapewniał, że “pracuje, zarabia i ma prawo za swoje pieniądze ubierać się i kupować różne rzeczy”.
Ja zarabiam, pracuje i za swoje podróżuje, za swoje pieniądze żyje i nie muszę się nikomu z tego tłumaczyć, bo są to moje pieniądze — powiedziała reporterowi Kozaczka Magda Stępień.
Magda Stępień po raz pierwszy o wywiadzie Rzeźniczaka: „Milczę i cierpię wewnątrz”
Influencerka we Wszystkich Świętych wyjechała na wakacje do Dubaju. To znów zezłościło internautów. Po pierwsze nie odwiedziła grobu syna w czasie tak ważnego święta, a po drugie znów zaczęli dopytywać, skąd ma na to pieniądze.
Stępień nie wytrzymała i wybuchła. Na swoim Instagramie zabrała głos na temat swoich zarobków:
Minęło prawie półtora roku od śmierci syna. Od września zeszłego roku regularnie pracuje i zarabiam pieniądze! Ile jeszcze będziecie mnie niszczyć drodzy hejterzy? Długo milczałam serio, ale to jest jakiś żart, to wszystko przestaje się robić śmieszne – zaczęła.
Podkreśla, że kiedy ratowała syna, nie pracowała, a jedynie dostawała alimenty od Jakuba Rzeźniczaka: “Pragnę przypomnieć, że w chwili choroby mojego syna nie pracowałam, nie miałam żadnych dochodów oraz oszczędności oprócz 3 tys. złotych alimentów, które dostawałam na Oliwiera”.
Przyznaje, że wcześniej nie oszczędzała:
Tak, kiedyś polegałam na mężczyźnie, zakochana, zagubiona, ufałam i totalnie nic nie oszczędzałam. Dlatego potem na oczach całej Polski postanowiła poprosić o pomoc, nie miałam wyjścia, musiałam walczyć o Oliwierka do końca. Każda matka by tak postąpiła – stwierdza.
Z kim spotyka się Magda Stępień? Mamy pewne podejrzenia!
Zapewnia, że teraz dba o swoje finanse i sama zarabia na podróże: “Dzisiaj mądrzejsza o doświadczenia, pracuje, zarabiam, oszczędzam, za swoje pieniądze żyje oraz podróżuje”.
Dziś mówię dość! Serio myślicie, że wszystkie współprace, które każdy influencer dostaje są za darmo – zwraca uwagę.
Ujawnia, że poza tym ma partnera, który pomaga jej finansowo:
A co jeśli oprócz tego, że pracuje mam faceta, który o mnie dba, o nas, o naszą przyszłość, bo widzi, ile pracuje, jak staram się podnieść i stanąć na nogi w tak krótkim czasie? To że nie pokazuje szczegółów ze swojego życia prywatnego, nie oznacza, że ono się nie zmieniło – podkreśla.



ROZLICZYC