Ile dzieci miała Magda Umer? Mąż był miłością jej życia
Kto był mężem Magdy Umer? Ile miała dzieci? Kim był Andrzej Przeradzki i jak go poznała? Życie prywatne legendarnej artystki to gotowy scenariusz na wyciskacz łez.
Ich historia brzmiała jak gotowy scenariusz filmowy: ona – subtelna, wrażliwa artystka, jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury; on – praktyczny inżynier, człowiek czynu i konkretu. Dwa światy, dwie natury, dwa temperamenty. A jednak to właśnie między nimi narodziła się miłość, która przetrwała czterdzieści lat.
Magda Umer i Andrzej Przeradzki byli dla siebie stworzeni, choć mało kto wróżył im trwały związek. Ich relacja dojrzewała powoli, często pod prąd okolicznościom, a jednak stała się jednym z najpiękniejszych rozdziałów w życiu artystki. Rozdziałem, który zakończyła dopiero śmierć.
Zobacz także: Magda Umer nie żyje. Co przekazała rodzina?
Jak Magda Umer poznała męża – Andrzeja Przeradzkiego?
Kiedy się poznali, życiorys Magdy Umer był już gęsty od trudnych doświadczeń. Stan wojenny odebrał jej pracę w Telewizji Polskiej i pozostawił w poczuciu życiowego zawieszenia. W jej mieszkaniu panował półmrok – zasłony zasunięte, brak górnego światła.
I wtedy pojawił się on: Andrzej Przeradzki, inżynier i przedsiębiorca. Człowiek zupełnie innego świata, ale od pierwszej chwili zafascynowany artystką. W jednym z wywiadów wspominał:
Gdy się poznaliśmy, w mieszkaniu miała zaciągnięte zasłony i żadnego górnego światła. Wszystko poprzestawiałem i pozmieniałem.
Nie tylko uporządkował przestrzeń – zaczął porządkować jej życie. Pomagał, wspierał, dodawał energii. I zakochał się bez reszty.
Ona nie była do końca przekonana. Choć oboje mieli za sobą nieudane związki i samotne rodzicielstwo, Magda Umer broniła się przed nową relacją. „Nie kocham cię” – powtarzała mu uparcie. A on… po prostu został.
Co Magda Umer mówiła o mężu?
Zyskanie jej zaufania zajęło Andrzejowi Przeradzkiemu wiele miesięcy. Artystka stawiała wyraźne granice, próbowała trzymać go na dystans, ale on nie pozwalał się wycofać. Nigdy nie poczuł się odtrącony – przeciwnie, traktował jej niepewność jak etap w drodze do wspólnego życia.
W jednym z poruszających wspomnień Magda Umer opowiadała:
Tłumaczyłam: »Ja cię nie kocham, czemu ty mi się tu pałętasz«. Odpowiadał: „Ale ja cię kocham, i to wystarczy”. Myślałam: jak odejdzie, trudno, najwyżej nie będę miała z kim chodzić na ten cholerny basen… Ale on wprowadził się do mojego małego mieszkania i zajął tym wszystkim, czym ja nie byłam w stanie. (…) Aż pewnego dnia, nie wiadomo kiedy, uzmysłowiłam sobie, że łączy nas bardzo silne uczucie.
To właśnie on przywrócił jej radość życia i zawodową energię. Z czasem stworzyli dom, w którym panowała harmonia – nie pozbawiona sporów, ale przesycona miłością, która dojrzewała z każdym rokiem.
Zobacz także: Kim Kalina Jędrusik była dla Magdy Umer? Mało kto wiedział, że były tak blisko
Ile dzieci miała Magda Umer?
W 1985 roku na świat przyszedł ich syn, Franciszek. Razem z synem Magdy z poprzedniego związku oraz córką Andrzeja tworzyli patchworkową, pełną ciepła rodzinę.
Choć – jak przyznawali – nie byli wolni od konfliktów, szczególnie na tle finansów, ich miłość zawsze zwyciężała. On, pedantyczny choleryk, czasem aż zbyt oszczędny. Ona – wrażliwa, emocjonalna, z artystyczną duszą.
Śmiała się nieraz:
On jest chorobliwie skąpy. (…) Jest też chorobliwym pedantem. Ma przy tym tyle wdzięku, że ja mu wszystko wybaczam.
A jednak jedną walkę musieli stoczyć na serio: walkę o jego zdrowie. Alkohol stał się w pewnym momencie problemem, ale artystka nie bała się postawić ultimatum: albo rodzina, albo procenty. Wybrał rodzinę.
Na co chorował mąż Magdy Umer?
W 2013 roku nad ich światem zawisły ciemne chmury. Podczas nurkowania w Egipcie Andrzej Przeradzki doznał udaru. Dla Magdy Umer był to dramat – człowiek pełen energii, witalny, aktywny, nagle wymagał całodobowej opieki.
Wspominała:
To nie jest łatwy człowiek, ale na pewno wrażliwszy. Szkoda, że aż takim kosztem.
Dzięki leczeniu i wsparciu najbliższych Andrzej wrócił do częściowej sprawności, ale życie nigdy nie wróciło do dawnego rytmu. Przewartościował wszystko, zwolnił, zrezygnował z części obowiązków. Choroba potraktowana została jak sygnał ostrzegawczy.
Magda mówiła w tamtych latach:
Być może nigdy nie chciało mi się żyć aż tak, jak teraz. (…) Uważam, że życie jest cudem.
Kiedy zmarł mąż Magdy Umer? Przyczyna śmierci Andrzeja Przeradzkiego
Niestety, udar nie był jedynym ciosem. W kolejnych latach Andrzej Przeradzki przeszedł kilka kolejnych. Jego organizm słabł, ciało odmawiało posłuszeństwa, pamięć się zacierała.
Magda Umer była przy nim do końca – troskliwa, wierna, pełna miłości, która przetrwała najtrudniejsze próby. W listopadzie 2019 roku jego śmierć zakończyła jedną z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających historii miłosnych polskiego świata artystycznego.
Była to strata, po której artystka długo nie mogła się podnieść. Jej najbliżsi – synowie, pasierbica, wnuki – stali się wtedy jej największym oparciem.
Magda Umer i Andrzej Przeradzki – spotkanie po drugiej stronie
Choć Magda Umer już nie żyje, opowieść o jej związku z Andrzejem Przeradzkim pozostaje jednym z najbardziej poruszających świadectw miłości w polskiej kulturze. Była to relacja pełna pracy, walki, kompromisów, ale też czułości i wzajemnej fascynacji.
Ona wielokrotnie podkreślała, że był „miłością jej życia”. A ich historia uczy, że prawdziwe uczucie dojrzewa powoli, nie zawsze zaczyna się od wielkiego wybuchu, ale potrafi stać się siłą większą niż czas i tragedie.
Zobacz także: Magda Umer nie żyje. Oto prawdziwa przyczyna śmierci 76-letniej gwiazdy