Maja Ostaszewska od 15 lat jest w szczęśliwym związku z Michałem Englertem. Poznali się na planie filmu „Solidarność, Solidarność” w 2005 roku. Dziś mają dwójkę dzieci: 15-letniego Franciszka i 13-letnią Janinę. Chociaż para wzbudza ogromne zainteresowania, to i tak starają się strzec swojej prywatności.

Maja Ostaszewska składa Michałowi Englertowi urodzinowe życzenia. Wyjątkowo pokazała go na Instgramie

Dzieci Mai Ostaszewskiej

Maja Ostaszewska niedawno w programie w „Moim stylu” na YouTubie otworzyła się na temat dzieci. Magda Mołek zaczęła od stwierdzenia: „Wiesz, że bardzo dużo osób uważa, że Ty tak czynna zawodowo i tak aktywna nie masz dzieci? Kobieta, która robi tyle, nie może mieć dzieci„.  Aktorka odparła, że mimo swojej pracowitości i zaangażowania w wiele spraw, to na pierwszym miejscu zawsze są jej dzieci:

Jestem oszalała na punkcie bycia mamą. Dzieci są najważniejszymi istotami w moim życiu, ale prawdą jest, że ja też szalenie chronię ich prywatność. Nigdy w życiu nie zrobiłam wywiadu, gazety, okładki z malutkim, czy starszym dzieckiem i nie chcę, żeby za nimi ludzie chodzili, żeby robili im zdjęcia. Chcę, żeby żyły swoim życiem, syn ma już 14 lat, więc on już sobie tego nie życzy, Janka ma 12 lat i również sobie tego wyraźnie nie życzy – zapewnia.

Mołek dopytywała, że czy jej dzieci odczuwają to, że ich mama jest tą Mają Ostaszewską: „Czy one kiedykolwiek przyszły do domu z tekstem, że „jestem Twoim dzieckiem i w sumie nie wiem, czy mi to pasuje”.

Wiesz co, no czasem ktoś im złośliwie powie „No tak, bo Twoja mama jest aktorką”, „No tak, bo Ty jesteś synem Ostaszewskiej, to Ty na pewno gdzieś się tam dostaniesz”, jak Franek zdawał do liceum – zdradza.

Teraz głos zabrała Maja Ostaszewska. Także doświadczyła przemocy w szkole teatralnej

Natomiast zauważa, że jej dzieci wiedzą, że to jest złośliwe gadanie i nie ma, co się tym za bardzo przejmować. Dodaje, że kiedy zabiera dzieci na eventy, to nie pozują z nią na ściance:

No, ale owszem, jak gdzieś ich zabieram w miejsca, gdzie jestem też w roli osoby publicznej, jestem fotografowana, gdzieś są jakieś akcje społeczne albo kiedy jestem na jakiejś demonstracji, to oni nawet jak przychodzą z moim partnerem Michałem, ich tatą, to stają gdzieś z boczku, bo nie chcą być razem ze mną fotografowani, ale jesteśmy na to umówieni – tłumaczy.

Maja Ostaszewska jest znana z ogromnego zaangażowana w akcje charytatywne. Często internauci dogryzają aktorce, że zrobi sobie zdjęcie z każdą kartką, jaką jej podsuną fani. Mołek więc zapytała, czy przez swoje akcje społeczne straciła wiele kontaktów:

W pracy mojej zawodowej nie odczuwam tego. Bardzo dużo pracuje, to znaczy oczywiście w pewnym momencie ja sama odmawiałam parę lat temu pracy z telewizją publiczną. Wzięłam nawet udział w takiej akcji „Nie oglądam i nie pracuję w TVP”. Potem z czasem, tam jest taka czarna lista, oczywiście ja jestem na tej czarnej liście, więc tam nie pracuje, ale też sama nie chce pracować – zaznaczyła aktorka.

Maja Ostaszewska namawia kobiety do protestu przeciw projektowi zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej

Kontynuuje, że mimo tego ma bardzo dużo pracy i to ciekawej, ale przyznaje, że straciła wiele kontaktów:

Natomiast jeśli chodzi o kontrakty bardziej komercyjne, tak odczuwam i to bardzo. I bardzo wiele takich już w trakcie rozmów straciłam, bo oczekiwano ode mnie, że ja się nie będę wypowiadać. Ale dla mnie ważniejsze jest, żeby być wierną sobie, ja bym się bardzo źle czuła, gdybym się zgodziłam – mówi Ostaszewska.

Nawiązała tutaj do głośnego wpisu Barbary Kurdej-Szatan o straży granicznej. Twierdzi, że takie osoby zmieniają myślenie firm:

Ale tak sobie myślę, znane osoby, popularne, właśnie to, że pokazujemy, że Baśka Kurdej-Szatan spontanicznie zareagowała. Zresztą uważam, że jeżeli chodzi o emocje, jakie jej towarzyszyły, to ja je rozumiem. Ja byłam na tej granicy, to jest straszne. I tam strasznie, potwornie cierpią dzieci i całe rodziny, więc mnie to nie oburza, co ona zrobiła w ogóle. Napisałam jej zresztą – uważa Maja.

Maja Ostaszewska, Michał Englert

Maja Ostaszewska, Michał Englert Fot. Kurnikowski/AKPA

Maja Ostaszewska, Michał Englert na ściance

Maja Ostaszewska, Michał Englert Fot. Niemiec/AKPA