Majewski nosi na koszulce zdjęcie Dominika, który się zabił

szymon-g-R1 szymon-g-R1

Na początku lipca media doniosły o wstrząsającym wydarzeniu, do którego doszło w Bieżuniu. 14-letni Dominik powiesił się na sznurówkach, ponieważ nie mógł już znieść prześladowań i dręczenia ze strony uczniów. Chłopak, który wyróżniał się nieco wyglądem, był nazywany “pedziem”, obrzucany kamieniami, dręczony i poniżany.

W liście pożegnalnym, który zostawił, napisał: Jestem zerem.

Szymon Majewski pisze na swoim profilu FB:

Nie lubię wielkich słów. Jestem raczej specem od tych żartobliwych gierek. Ale śmierć Dominika mną wstrząsnęła. Pamiętam dobrze, że gdy miałem lat 15 i więcej, byłem nazywany „pedziem”, „ciotą“ z powodu długich włosów, kolorowych skarpet i krawatów. Tak lubiłem się ubierać. I miałem czasami ciężko. Dlatego zrobiłem sobie T-shirt z Dominikiem. Tak chciałem pokazać że lubię to co robi a raczej niestety „robił“. Dać mu lajka. Marzyłbym żeby taki Dominik już nigdy nikomu nie przeszkadzał.

Gwiazdor dołączył zdjęcie, na którym pozuje w koszulce z podobizną Dominika.

Wszyscy inni.

Posted by Szymon Majewski on 7 lipca 2015

Majewski nosi na koszulce zdjęcie Dominika, który się zabił

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

63 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Straszny wyglad

Szymon jesteś wielki popieram to też.Te betony w szkole nic nie zrobili,oni wszyscy już tam nie powinni pracować i mięć dożywotni zakaz uczenia, ciemnogród , a te pawiany dzieciaki to też powinny ponieść karę , ale życie bywa przewrotne i za to zaplacą co zrobili koledze

Czemu nikt nie pisze, że ten chłopiec był chory i jeździł na operację rozszczepienia wargi i, że to właśnie choroba mogła być przyczyną szykanowania ze strony rówieśników, czemu na siłe robicie z tego chłopca pedała ? i uprawiacie na jego śmierci jakąś homo propagandę ?

Wszyscy się nagle uczepili jego domniemanego gejostwa, a nikt nie wspomina, że chłopak (jak podaje wyborcza) jeździł do Wawy na ileś operacji rozszczepienia wargi, można więc domniemać, że jego wygląd fizyczny z powodu choroby odbiegał od ogólnie przyjętej “normy” i przez to także mógł być prześladowany zarówno w podstawówce jak i w gimnazjum i tu się kłania ocenianie człowieka po wyglądzie, w stylu ten za niski, ta za gruba, tamta za pryszczata etc. i przykre, że w dalszym ciągu ludzie nie wyciągają wniosków z tej sytuacji tylko uparcie robią ze św. pamięci chłopaka – geja i odstawiają homo propagandę na jego grobie, to obrzydliwe.

[b]gość, 10-07-15, 21:30 napisał(a):[/b]Czemu nikt nie pisze, że ten chłopiec był chory i jeździł na operację rozszczepienia wargi i, że to właśnie choroba mogła być przyczyną szykanowania ze strony rówieśników, czemu na siłe robicie z tego chłopca pedała ? i uprawiacie na jego śmierci jakąś homo propagandę ?Jak napisałam ten komentarz na największym gejowskim portalu w tym kraju czytaj kundelku to mi zablokowali możliwość wypowiedzi, widać gejom mocno zależy, żeby uczynić tą tragiczną śmierć symbolem walki z homofobią, jak widać gejom to zwisa i powiewa jakie było faktyczne źródło problemów tego chłopca, i właśnie za to ludzie nie akceptują homoseksualistów, bo to społeczność, która po swoje interesy idzie nawet po trupach..

ciocia dba

Przykre jest to, że dzieciaki się zabijają i nie dostaja wsparcia, zeby tego nie robic. Smierc nie jest fajna. Samobójstwo jest dla tchórzy. Nikt nie będzie wspominał tego jak umarłeś tylko jak żyłeś. A żyje się dla siebie, potem dla swojego partnera i dzieci. Reszta jest dodatkiem.

[b]gość, 10-07-15, 10:44 napisał(a):[/b]aahahahaCo cie tak smieszy? To, ze clopca zadreczyli na smierc?

[b]gość, 10-07-15, 01:12 napisał(a):[/b]histeria z powodu jednego chłopaka bo nazwali go pedałem, ci sami ludzie, którzy tak ubolewają codziennie wylewają tonę jadu na kozaku w kierunku Bogu ducha winnych celebrytów, ten za gruby, tamten za garbaty etc. śmieszne jest to, że w dzisiejszych czasach największą zgrozę wzbudza wyśmiewanie orientacji, ale nikt się nie pochyla nad biednymi wyśmiewanymi dzieciakami, nad dzieciakami chorymi, z zespołem downa etc. ostatecznie w szkołach nagminnie szykanowane są dzieciaki, czy to za niskie czy to za grube, ale takich szykanować wolno, nie wolno tylko nazwać kogoś pedziem bo cały kraj zostanie postawiony w stan najwyższej gotowości, że się krzywda komuś dzieje, śmiech na sali..O czyli jest jakas klasyfikacja wyzwisk i obelg. Jedne sa twoim zdaniem gorsze, mozna sie przez nie zabic a inne sa…smieszne. Ciekawe, czy gdyby to byl Twoj syn, albo brat tez bys uwazal/a, ze jego smierc to tez smiech na sali. Czepiasz sie slowa pedal, a to kropla w morzu. Swoja droga niezly z ciebie homofob/ka. Moze wyslij walentynke, tym co go dreczyli, dostarczyli ci przeciez tyle rozrywki. Czyjas trauma, smierc, no boki zrywac.

ahahaha

[b]gość, 10-07-15, 08:40 napisał(a):[/b]”I nagle wszyscy byli dreczeni”..Nie przesadzaj. Osoby, ktore napisaly tutaj o swoich przejsciach to zaledwie garstka, a nie “wszyscy”. Doszlo do tragedii, ludzie maja podobne doswiadczenia jakie mial Ten chlopiec, więc sie dziela swoimi przezyciami, spostrzeżeniami. Gdzie wczesniej mieli o tym pisac, pod tekstami o Dodzie, Lewandowskich? Uwazasz, ze piszacy zmyslaja na potrzebe chwili,ze jak sie o czyms nie trabilo na prawo i lewo, to znaczy, ze tego nie bylo? Myslisz, ze jak ktoś dostawal w szkole łomot za to tylko, ze zyje, to w dorosłym zyciu lubi się z tym obnosic? Taaa, faktycznie jest z czym..ciesze sie, ze istnieja tacy ludzie, jak osoba z drugiego komentarza, ktore potrafia zrozumiec ofiary przemocya nie je potepiac, tylko dlatego, ze napisaly o swoich przezyciach

Szkola jest po to,zeby sie uczyc a nie stylizowac jak na pokaz mody. Jeszcze kilka lat temu dziewczynki nie mogly sie do szkoly malowac,nosic kolczykow,itd.a tu chlopcy stylizuja fryzure i sie stroja,no sorry,gdzie sa rodzice? Na eksperymenty z wygladem bedzie czas. W szkole zawsze znajdzie sie jakas czarna owca,zwlaszcza jak sama na siebie sciaga oprawcow niby oryginalnym wygladem. Wina matki,ze na to pozwalala.

[b]gość, 10-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 07:44 napisał(a):[/b]To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!100% racji. Niestety.[/quote]wg mnie nie tylko. mam prawie 30 lat i “za moich czasow” w szkole tez byli dreczyciele i ofiary. chyba w kazdej szkole znajdzie sie taki przypadek.[/quote]Wychowanie wychowaniem. Ja uwazam, ze niektorzy sa po prostu pojebani i lubia sie znecac i tyle. Widzialam takich pojebow i z biednych i z bogatych rodzin. Z tym sie czlowiek rodzi, jak sie w pore tego nie przytepi, jak takie ziarno trafi na podatny grunt, to rosnie taki popierdoleniec i nabiera mocy. Rodzice oczywiscie maja wplyw, ale do czasu. Przeciez nie chodza do szkoly z gimnazjalista! Jakbym byla jebnieta, to bym znecala sie nad innymi, co by mi niby rodzice zrobili? Jestem normalna, wiec tak sie nie zachowywalam. To jak z puszczaniem sie, z wagarami z piciem po szkole. Przeciez rodzicow wtedy nie ma obok, samemu trzeba podjac decyzje, jak sie zachowac.

oczywiście w jedzonkou kokainy odrobina coby nie wypadł z transu*)

[b]gość, 10-07-15, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 07:44 napisał(a):[/b]To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!100% racji. Niestety.[/quote]wg mnie nie tylko. mam prawie 30 lat i “za moich czasow” w szkole tez byli dreczyciele i ofiary. chyba w kazdej szkole znajdzie sie taki przypadek.[/quote]Wychowanie wychowaniem. Ja uwazam, ze niektorzy sa po prostu pojebani i lubia sie znecac i tyle. Widzialam takich pojebow i z biednych i z bogatych rodzin. Z tym sie czlowiek rodzi, jak sie w pore tego nie przytepi, jak takie ziarno trafi na podatny grunt, to rosnie taki popierdoleniec i nabiera mocy. Rodzice oczywiscie maja wplyw, ale do czasu. Przeciez nie chodza do szkoly z gimnazjalista! Jakbym byla jebnieta, to bym znecala sie nad innymi, co by mi niby rodzice zrobili? Jestem normalna, wiec tak sie nie zachowywalam. To jak z puszczaniem sie, z wagarami z piciem po szkole. Przeciez rodzicow wtedy nie ma obok, samemu trzeba podjac decyzje, jak sie zachowac.[/quote]U mnie nie bylo tabletow i internetow i tez dzieciory dreczyly inne dzieci.

[b]gość, 10-07-15, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-07-15, 07:44 napisał(a):[/b]To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!100% racji. Niestety.[/quote]wg mnie nie tylko. mam prawie 30 lat i “za moich czasow” w szkole tez byli dreczyciele i ofiary. chyba w kazdej szkole znajdzie sie taki przypadek.

winny system i znieczulica zwykłych ludzi!? na pasach facet zabija kobietę na pasach i do pierdla katering mu przywoza prosi i pomstę do nieba .Niech cwel ubierze się stosownie do sytuacji pasiak albo delikatnie mowiac dresy; (

[b]gość, 10-07-15, 07:44 napisał(a):[/b]To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!czyli dobre lanie pasem nie jest zle?

Ale te dzieci są dziś złośliwe .z Dominika nadal się wyśmiewają na stronach społecznościowych

”Chcialem dac mu lajka” no kur…. w jakich czasach my zyjemy. To juz nie wystarczy pamiec o kims, teraz daje sie lajki i pali wirtualne znicze o.O

pedziem a nie zydkiem ?

[b]gość, 10-07-15, 07:44 napisał(a):[/b]To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!100% racji. Niestety.

I nagle wszyscy byli dręczeni xd

To jest efekt bezstresowego wychowywania dzieci, tablety, internety, i ogolnie “samopas”!

I dla mnie szkola to byla gehenna..Gdy mialam 9lat, to na raka umarla mama, a tata przeniosl mnie do innej szkoly, bo sie przeprowadzilismy.Kto tam wtedy myslal o tym, ze dziecko moze miec jakas traume, doła, etc..Bylam cichutka, przestraszona, wcisnieta w kąt, dla innych nowa i dziwna..Zaczely się przezwiska, wytykanie palcami, odrzucenie, potem bylam bita. Nawet do glowy mi nie przyszlo, by tacie, czy komukolwiek powiedziec o swoim dramacie..W sumie nie wiem nawet dlaczego..Dzis mam 40lat, ale gehenna, ktora przeszlam w podstawowce do dzis tkwi gdzies w mojej glowie, we mnie. Czesto to wszystko wraca do mnie w myslach, panicznie boję sie nowych srodowisk i ludzi, jestem nieufna i czuje sie gorsza od reszty swiata.. Czasem zastanawiam sie, czy Ci, ktorzy mną poniewierali przez 5lat, maja czasami jakies chwile refleksji i zdaja sobie sprawe jak bardzo mnie skrzywdzili..Biedny chlopiec:(((

“I nagle wszyscy byli dreczeni”..Nie przesadzaj. Osoby, ktore napisaly tutaj o swoich przejsciach to zaledwie garstka, a nie “wszyscy”. Doszlo do tragedii, ludzie maja podobne doswiadczenia jakie mial Ten chlopiec, więc sie dziela swoimi przezyciami, spostrzeżeniami. Gdzie wczesniej mieli o tym pisac, pod tekstami o Dodzie, Lewandowskich? Uwazasz, ze piszacy zmyslaja na potrzebe chwili,ze jak sie o czyms nie trabilo na prawo i lewo, to znaczy, ze tego nie bylo? Myslisz, ze jak ktoś dostawal w szkole łomot za to tylko, ze zyje, to w dorosłym zyciu lubi się z tym obnosic? Taaa, faktycznie jest z czym..

ci ktorzy dreczyli powinni dostac taki lomot,ze by im sie odechcialo odzywania. a gdzie rodzice do cholery?! dzieci teraz same sie wychowuja i jest problem!

[b]gość, 10-07-15, 06:36 napisał(a):[/b]I dla mnie szkola to byla gehenna..Gdy mialam 9lat, to na raka umarla mama, a tata przeniosl mnie do innej szkoly, bo sie przeprowadzilismy.Kto tam wtedy myslal o tym, ze dziecko moze miec jakas traume, doła, etc..Bylam cichutka, przestraszona, wcisnieta w kąt, dla innych nowa i dziwna..Zaczely się przezwiska, wytykanie palcami, odrzucenie, potem bylam bita. Nawet do glowy mi nie przyszlo, by tacie, czy komukolwiek powiedziec o swoim dramacie..W sumie nie wiem nawet dlaczego..Dzis mam 40lat, ale gehenna, ktora przeszlam w podstawowce do dzis tkwi gdzies w mojej glowie, we mnie. Czesto to wszystko wraca do mnie w myslach, panicznie boję sie nowych srodowisk i ludzi, jestem nieufna i czuje sie gorsza od reszty swiata.. Czasem zastanawiam sie, czy Ci, ktorzy mną poniewierali przez 5lat, maja czasami jakies chwile refleksji i zdaja sobie sprawe jak bardzo mnie skrzywdzili..Biedny chlopiec:(((Szczerze to wątpię w refleksje takich ludzi. Oni wytlumaczą to sobie stwierdzeniem że byli tylko dziećmi nastolatkami i wszystko było ok. Tak kiedyś uskyszalam od pewnej kobiety dzis juz 28l matki, ktora w Gimnazjum brutalnie gnebila dziewczynę z klasy bo tamta była z biedniejszej rodziny.

Dlatego rodzice powinni wpajać dzieciom, że o ich wartości nie decyduje głupie gadanie innych, bardzo głupich dzieci.

Biedny chłopak. Też byłam dręczona w szkole. Mieliśmy w klasie chłopaka, który czepiał się każdego, chociaż najbardziej powinien był czepiać się siebie… Ale tak było, w pewnym momencie zaczęłam trochę wagarować, na szczęście szybko znalazłam pomoc wśród bliskich i nadrobiłam zaległości. A wracając do sprawy, podczas lekcji cały czas słyszałam obraźliwe komentarze na swój temat, śmiano się ze mnie – klasyczny przykład przemocy psychicznej w szkole, której jest ogrom i nic się z tym nie robi! Do tej pory mam czasami tak, że gdy słyszę jakieś szepty bądź śmiechy, wydaje mi się, że ktoś nabija się ze mnie lub mnie obgaduje. Takie urazy nosi się do końca życia.

Miałam to samo,w domu nikt mnie nie rozumiał,mama bagatelizowała sprawę a ja byłam codziennie poniżana,bo byłam cicha,zakompleksiona i nie potrafiłam sie bronić.Jeden chłopak był szczególnie okrutny,potrafił śmiac mi się prosto w twarz,komentować mój wygląd i nastawiać resztę klasy.Wszystko skupiło się na mnie,nikt nie miał do mnie szacunku,czułam się nikim.W takich sytuacjach człowiek myśli o najgorszych rzeczach i czuje,że nie ma po co żyć,bo jego życie jest bezwartościowe.Przeżyłam gimnazjum,schudłam i wpadłam w anoreksje,następnie w liceum w bulimie.To jest trauma na całe życie,w domu nie mialam wsparcia a nawet byłam traktowana podobnie jak w szkole,plus przemoc ze strony matki.Ten chłopak był samotny,nie wytrzymał tego,rozumiem jak musiał się czuć…To smutne,że nikt mu nie pomógl…

Ja niestety rozumiem przez co przechodził Dominik, bo tez bylam w szkole wysmiewana. Nawet nie wiem z jakiego powodu, bo bylam tzw szara myszka, niczym sie nie wyroznialam, fakt bylam i jestem wrazliwa. Probowalam nie reagowac na zaczepki, wyzwiska, ale to nie skutkowalo, nawet nauczyciele nie reagowali. Do tej pory pomimo, ze jestem dorosla, nie moge patrzec na oprawcow pomimo, ze sie zmienili, uraz pozostal. Staram sie o tym nie myslec, ale wrazliwosc i lek przed ludzmi czasem daje znac.

histeria z powodu jednego chłopaka bo nazwali go pedałem, ci sami ludzie, którzy tak ubolewają codziennie wylewają tonę jadu na kozaku w kierunku Bogu ducha winnych celebrytów, ten za gruby, tamten za garbaty etc. śmieszne jest to, że w dzisiejszych czasach największą zgrozę wzbudza wyśmiewanie orientacji, ale nikt się nie pochyla nad biednymi wyśmiewanymi dzieciakami, nad dzieciakami chorymi, z zespołem downa etc. ostatecznie w szkołach nagminnie szykanowane są dzieciaki, czy to za niskie czy to za grube, ale takich szykanować wolno, nie wolno tylko nazwać kogoś pedziem bo cały kraj zostanie postawiony w stan najwyższej gotowości, że się krzywda komuś dzieje, śmiech na sali..

Niestety to jak zachowują sie dzieci zależy od rodziców, od najmłodszych lat trzeba dzircka uczyć tolerancji i tłumaczyć dlaczego pewne zachowania jak np piętnowanie innych czy śmianie sie z nich jest złe. Pracuje w przedszkolu w NY i tutaj od przedszkola uczy sie dzieci tolerancji, sa książeczki pokazujące jak dobrze ze kazdy jest inny, inaczej wyglada, inaczej sie ubiera. W Polsce nid tylko tego nie ma ale rowniez nauczyciele ośmieszają wybranych uczniów. To jest chore ich rola powina byc obserwowanie klasy i zgłaszanie wszelkich nieprawidłowych zachowań dyrekcji i rodzicom dzieci,ktore w tym uczestniczą. Chorych ludzi nie brakuje, szkola jest po to zeby od dziecka uczyć odpowiednich zachowań. Rodziłam sobie w szkole mimo ze byłam często atakowana przez niektóre dziewczyny, rodziłam sobie bo mimo ze byłam indywidualistka byłam uważana za ładna dziewczynę, byłam bardziej zdolna niz pilna a poza tym miałamA domu sporo rodzeństwa ktore mnie wspieralo w trudnych chwilach. To jest niestety wiem kiedy rówieśnikom ufamy często bardziej niz rodzicom. To trudny wiek i nauczyciele dzieci w tym wieku powinni byc odpowiednio przeszkoleni, zreszta nie tylko w tym wieku. Dzieci potrafią byc okrutne i zadaniem nauczyciela jest zwracanie uwagi na każde agresywne zachowanie

[b]gość, 10-07-15, 00:05 napisał(a):[/b]Ja niestety rozumiem przez co przechodził Dominik, bo tez bylam w szkole wysmiewana. Nawet nie wiem z jakiego powodu, bo bylam tzw szara myszka, niczym sie nie wyroznialam, fakt bylam i jestem wrazliwa. Probowalam nie reagowac na zaczepki, wyzwiska, ale to nie skutkowalo, nawet nauczyciele nie reagowali. Do tej pory pomimo, ze jestem dorosla, nie moge patrzec na oprawcow pomimo, ze sie zmienili, uraz pozostal. Staram sie o tym nie myslec, ale wrazliwosc i lek przed ludzmi czasem daje znac.mam to samo!!byłam prześladowana przez koleżanki bardziej za wygląd!!czyli tak naprawdę za nic dziś mam 30 lat moje koleżanki dziś już dorosłe,mówią mi nawet cześć na ulicy ja mam uraz!!!nie odpowiem!!takich rzeczy się nie zapomina!!niestety!!

szkoda mi Dominika, bardzo mi przykro… ale jeśli chodzi o Majewskiego, to nie dziwi nic, juz dawno sie na nim poznali

[b]gość, 09-07-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:44 napisał(a):[/b]oby karma wróciła do tych gnoi jak można gnębić kogoś tylko dlatego że ma trochę inny styl niż wszyscy inni przecież to chore założę się że z tego Dominika był dobry i wrażliwy dzieciak ;/Patrząc na modę nastolatków i na te zdjęcia tego chłopca to wcale jakoś od innych nie odbiegał stylem. Takich chłopaczków pełno[/quote]Myślę, że tu nie chodziło głównie o jego styl (trochę się wyróżniał, ale minimalnie) tylko o to, że był wrażliwy i delikatny. Takie osoby są najczęściej prześladowane i szykanowane. Wiem, bo sama mam taki charakter i choć w szkole nie miałam większych problemów, to ludzie w dorosłym życiu próbowali wykorzystać mój brak asertywności i nieśmiałość. A Dominika bardzo szkoda, mam nadzieję, że karma wróci do tych śmieci co się z niego naśmiewały.[/quote]No ja też taka byłam. Ale raczej mnie inni lubili i tylko czasem byly żarty, ale to chyba zależy tez od klasy. Np. W szkole średniej miałam koleżankę w ciąży, często wytykana palcami, wysmiewana itp, klasa stała za nią murem mimo ze była średnio lubiana, była jakaś solidarność. No ale byliśmy juz prawie dorośli.[/quote]Ja też byłam w miarę lubiana, miałam swój krąg zaufanych przyjaciół. Teraz młodzież jest inna, Facebooki, Instagramy etc. dają poczucie bezkarności. W Internecie ludzie nie mają zahamowań.

kiedyś to samo spotka ich dzieci, wtedy te potwory zrozumieją, że przez nich ktoś nie żyje

A moze zmienilibyscie tytul newsa na mniej dosadny, np. Dominik, ktory nie zyje, a nie, że sie zabił. Niby chodzi o ten sam przekaz, ale wydźwięk słów juz inny.

[b]gość, 09-07-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:57 napisał(a):[/b]Gdzie pedagodzy szkolni dyrektorzy wychowawcy pytammmm TO DZIAŁO SIĘ W SZKOLE A rodzice gdzie?[/quote]A to rodzice go gnebili?NIE Tylko rówieśnicy na terenie szkoły.[/quote]A kto wychował takie bachory bezstresowo? Nauczyciel? Nauczyciel teraz gowno może, bo zaraz ma na karku mamuśki bo ich dzieci są oskarżane o takie potworne rzeczy a przecież one znają swoje aniołki one nie są do tego zdolne[/quote]I OK TERAZ DO SĄDU Z NIMI I ZA KRATY . TAM GDZIE MIEJSCE ZWYRODNIALCÓW. A NAUCZYCIELE MOGA WIELE TYLKO TAK NIEWIELE IM SIE CHCE.

Gdy teraz pozwolimy by ci prześladowcy nie ponieśli kary, utwierdzimy ich w przekonaniu że człowieka można zniszczyć, zaszczuć , zabić. Poczuli się tak pewnie że nawet po śmierci, nabijano się z niego w internecie. Trzeba się zebrać i nie pozwolić na takie zachowanie.

[b]gość, 09-07-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:44 napisał(a):[/b]oby karma wróciła do tych gnoi jak można gnębić kogoś tylko dlatego że ma trochę inny styl niż wszyscy inni przecież to chore założę się że z tego Dominika był dobry i wrażliwy dzieciak ;/Patrząc na modę nastolatków i na te zdjęcia tego chłopca to wcale jakoś od innych nie odbiegał stylem. Takich chłopaczków pełno[/quote]Myślę, że tu nie chodziło głównie o jego styl (trochę się wyróżniał, ale minimalnie) tylko o to, że był wrażliwy i delikatny. Takie osoby są najczęściej prześladowane i szykanowane. Wiem, bo sama mam taki charakter i choć w szkole nie miałam większych problemów, to ludzie w dorosłym życiu próbowali wykorzystać mój brak asertywności i nieśmiałość. A Dominika bardzo szkoda, mam nadzieję, że karma wróci do tych śmieci co się z niego naśmiewały.[/quote]No ja też taka byłam. Ale raczej mnie inni lubili i tylko czasem byly żarty, ale to chyba zależy tez od klasy. Np. W szkole średniej miałam koleżankę w ciąży, często wytykana palcami, wysmiewana itp, klasa stała za nią murem mimo ze była średnio lubiana, była jakaś solidarność. No ale byliśmy juz prawie dorośli.

Dziecko w domu uczy sie tolerancji…

[b]gość, 09-07-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:44 napisał(a):[/b]oby karma wróciła do tych gnoi jak można gnębić kogoś tylko dlatego że ma trochę inny styl niż wszyscy inni przecież to chore założę się że z tego Dominika był dobry i wrażliwy dzieciak ;/Patrząc na modę nastolatków i na te zdjęcia tego chłopca to wcale jakoś od innych nie odbiegał stylem. Takich chłopaczków pełno[/quote]Myślę, że tu nie chodziło głównie o jego styl (trochę się wyróżniał, ale minimalnie) tylko o to, że był wrażliwy i delikatny. Takie osoby są najczęściej prześladowane i szykanowane. Wiem, bo sama mam taki charakter i choć w szkole nie miałam większych problemów, to ludzie w dorosłym życiu próbowali wykorzystać mój brak asertywności i nieśmiałość. A Dominika bardzo szkoda, mam nadzieję, że karma wróci do tych śmieci co się z niego naśmiewały.[/quote]No ja też taka byłam. Ale raczej mnie inni lubili i tylko czasem byly żarty, ale to chyba zależy tez od klasy. Np. W szkole średniej miałam koleżankę w ciąży, często wytykana palcami, wysmiewana itp, klasa stała za nią murem mimo ze była średnio lubiana, była jakaś solidarność. No ale byliśmy juz prawie dorośli.[/quote]Ja też byłam w miarę lubiana, miałam swój krąg zaufanych przyjaciół. Teraz młodzież jest inna, Facebooki, Instagramy etc. dają poczucie bezkarności. W Internecie ludzie nie mają zahamowań.

Zacznijmy hejtowac tych chamskich i pewnych siebie gowniarzy a doceniajmy pozytywnych, normalnych nastolatkow! Apel do rodzicow! Zainteresujcie sue swoimi dziecmi i wyrzutow sumienia nie zagluszajcie nowymi gadzetami! Stop przemocy a tych gowniarzy co dreczyli Dominika powinni do poprawczaka wsadzic!

Boze, co z tymi dzieciakami sie dzieje? Skad tyle nienawisci i agresji?!

[b]gość, 09-07-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:57 napisał(a):[/b]Gdzie pedagodzy szkolni dyrektorzy wychowawcy pytammmm TO DZIAŁO SIĘ W SZKOLE A rodzice gdzie?[/quote]A to rodzice go gnebili?NIE Tylko rówieśnicy na terenie szkoły.[/quote]A kto wychował takie bachory bezstresowo? Nauczyciel? Nauczyciel teraz gowno może, bo zaraz ma na karku mamuśki bo ich dzieci są oskarżane o takie potworne rzeczy a przecież one znają swoje aniołki one nie są do tego zdolne

[b]gość, 09-07-15, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-07-15, 22:44 napisał(a):[/b]oby karma wróciła do tych gnoi jak można gnębić kogoś tylko dlatego że ma trochę inny styl niż wszyscy inni przecież to chore założę się że z tego Dominika był dobry i wrażliwy dzieciak ;/Patrząc na modę nastolatków i na te zdjęcia tego chłopca to wcale jakoś od innych nie odbiegał stylem. Takich chłopaczków pełno[/quote]Myślę, że tu nie chodziło głównie o jego styl (trochę się wyróżniał, ale minimalnie) tylko o to, że był wrażliwy i delikatny. Takie osoby są najczęściej prześladowane i szykanowane. Wiem, bo sama mam taki charakter i choć w szkole nie miałam większych problemów, to ludzie w dorosłym życiu próbowali wykorzystać mój brak asertywności i nieśmiałość. A Dominika bardzo szkoda, mam nadzieję, że karma wróci do tych śmieci co się z niego naśmiewały.

Matka powinna wszystkich którzy go gnebili pozwać z powództwa cywilnego. Koniec z tym bezstresowym wychowaniem. Niech poniosą konsekwencje czynów. Trafia do poprawczaka i sami zobaczą jak to jest byc ofiarą.

Czy pamiętacie o Ani której w klasie sciagnieto bieliznę i chłopcy udawali że odbywają z nia stosunek ona po powrocie do domu sie zabiła? Ci zwyrodnialcy nie otrzymali kary na jaką zasłużyli. Teraz ten chłopak czy w tym kraju panuje przyzwolenie na tak zdemoralizowane czyny????