Małgorzata Kożuchowska czuje, że zostanie mamą

238 238

Znajomi Małgorzaty Kożuchowskiej twierdzą, że aktorka bardzo się zmieniła od chwili, gdy została żoną Bartka Wróblewskiego.

Myślę, że tak naprawdę dopiero teraz odetchnęła z ulgą i z optymizmem patrzy przed siebie – mówi jej znajoma na łamach Rewii.

Ponoć Kożuchowska czuła ogromną presję jako singielka. W pewnej chwili zaczęła nawet histerycznie reagować na określenie „stara panna” i unikała rozmów o związkach – cytuje tygodnik znajomą aktorki.

Ale teraz pani Małgosia jest już szczęśliwą małżonką. Może pora więc pomyśleć o dzieciach? Kożuchowskiej nie krępuje ten temat:

Wewnętrzny głos mówi mi, że moje marzenie o macierzyństwie też się spełni. Ufam temu głosowi – wyznaje.

Trzymamy kciuki.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Słodziutka mama

W tylko miłość już jest w ciąży może i naprawde już jest x)

nie lubię jej, ale życzę wszystkiego najlepszego

no ja też trzymam kciuki:)

O, tylko nie to. Nie chcę klona matki boskiej Kożuchowskiej.

No ja też trzymam. Poza tym fajnie by było dla dziecka gdyby miało MAMĘ a nie BABCIĘ 😉

święta racja- bardzo mądra postawa, każdy ma swoje życie, a większość zostawmy dla sysemtu politycznego, a nie mierzmy każdego człowieka marnością średniości, grą pozorów, nieodstawianie od masy to nie dla wszystkich jedyna droga do szczęścia. Tolerancja dla gejów ok, ale dla singli też, szanujmy się bardziej, a nie upychajmy w schematy!gość, 01-10-08, 23:57 napisał(a):jestem singielka i nie obchodzi mnie , czego inni ode mnie oczekuja , o swoim zyciu decyduje sama , nie chce byc kolejna mezatka z przypadku , z namowy rodziny , z wpadki , ze strachu przed samotnoscia , itd a sugerowanie komus , ze juz czas wyjsc za maz , lub czas urodzic dzieci uwazam za zwyczajne chamstwo , nie wpie.przam sie w prywatne zycie innych , wiec innym wara od mojego

jestem singielka i nie obchodzi mnie , czego inni ode mnie oczekuja , o swoim zyciu decyduje sama , nie chce byc kolejna mezatka z przypadku , z namowy rodziny , z wpadki , ze strachu przed samotnoscia , itd a sugerowanie komus , ze juz czas wyjsc za maz , lub czas urodzic dzieci uwazam za zwyczajne chamstwo , nie wpie.przam sie w prywatne zycie innych , wiec innym wara od mojego

Wszystkim czującym kretyńskie presje zalecam przeczytanie “Ferdydurke”, po tej lekturze takie pierdoły jak presje różnych ciotek i Pimków wywołują już tylko uśmieszek …hehe

Taki jest wlasnie tok rozumowania kolejnej blondi.

bidula, jak ją tak gniótł brak męża, to ja temu mężowi serdecznie współczuję – teraz robi za akcesorium obok torebki i parasolki. dopełnienie stroju takie. straszewski uciekł, to wyszła za pierwszego, który daje radę z nią wytrzymać. a teraz jeszcze musi jej dzidziusia machnąć i do zdjęć dla gali pozować.

w m jak miłość będzie w ciąży za rok to i pewnie na serio też

z jej fizjonomia i charakterm powinna zostac siostra zakonna.moze “przeorysza”

smieszy mnie przejmowaniem sie tym, ze nie ma sie zony/meza. co ludzie powiedza? straszny problem. odniose sie do jednego z poprzednich komentarzy-do zakonnicy jej daleko jesli chodzi o charakterek

ale ona szczuplutka

LMa, 01-10-08, 17:07 napisał(a):to niech nie ufa temu głosowi tylko kupuje seksowną bieliznę i bierze się do roboty… oczywiście z mężem ;)Najfajniejszy komentarz 😉

gość, 01-10-08, 17:50 napisał(a):Czas najwyższy, za młoda to ona nie jest. wk***ia mnie takie pie**olenie :-/

Czas najwyższy, za młoda to ona nie jest.

Powodzenia życzę w staraniu o dzidziusia

to niech nie ufa temu głosowi tylko kupuje seksowną bieliznę i bierze się do roboty… oczywiście z mężem 😉