Małgorzata Kożuchowska o powrocie do przedciążowej figury

2-R1 2-R1

To pytanie, które czeka każdą gwiazdę, która została mamą – jak wróciła do przedciążowej figury. Scarlett Johansson i Eva Mendes twierdzą, że w powrocie do wagi sprzed ciąży pomogło im karmienie piersią. Jessica Alba przez trzy miesiące nie wychodziła z gorsetu wyszczuplającego, a Kim Kardashian częściej niż z córką w pierwszych miesiącach jej życia spotykała się z trenerem personalnym.

W Polskich stronach głośno było o ciąży Małgorzaty Kożuchowskiej.

Aktorka w najnowszym numerze Flesza opowiada o tym, jak macierzyństwo zmieniło jej życie i sylwetkę.

Kiedyś bardzo się wszystkim przejmowałam. Ale macierzyństwo przewartościowało mój świat. Czuję, że zmieniłam się na lepsze. Wrzuciłam na luz, wiem, co jest teraz istotą mojego życia. Cudownie byłoby wyjść ze szpitala w rozmiarze XS, ale natura nie jest tak łaskawa. Na niektóre rzeczy trzeba poczekać i ja dałam sobie ten czas. Są ważniejsze sprawy niż wyścig o szczupłą sylwetkę – przeczytamy we Fleszu.

Jak oceniacie jej sylwetkę?

&nbsp
Małgorzata Kożuchowska o powrocie do przedciążowej figury

Małgorzata Kożuchowska o powrocie do przedciążowej figury

   
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wierze ze jej nie zalezalo na powrocie do sylwetki po co niby zaszyla sie w domu po porodzie odmowila udzialu w spektaklu gdzi mialaby grac w bieliznie w reklamie wystepowala w masce wiec gdzie niby byl ten luz Malgoska jest bardzo poprawna politycznie zawsze gada tak zeby dobrze wyszlo

[b]gość, 01-06-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowTrzeba byc ulomnym umyslowo, zeby pisac takie rzeczy. Kazdy KAZDY organizm jest inny. Ja karmilam syna non stop piersia, spalam po 4h dziennie, jadlam tylko warzywa i kurczaki a i tak nic nie chudlam. Wiec nie pisz takich durnot prosze[/quote]to jest niemożliwe, żeby jedząc same zdrowe rzeczy i odpowiednia ilość kcal dziennie (ok 2500) nie schudnąć po ciąży ( no chyba, że się prawie nic nie przytyło tylko brzuszek urósł); a mała ilość snu tylko sprzyja otyłości; nie musisz od razu innych wyzywać za kulturalne wypowiedzenie swojej opinii[/quote]2500 ?jak mozna tyle jesc, dla kobiety 1800 to jest wystarczajaca dawka kalorii[/quote]Jeżeli kobieta ma problemy hormonalne to nawet jakby sie glodzila to nie schudnie najpierw proszę sie rozeznac w temacie a pozniej sie wypowiadać bo dieta i cwiczenia to nie wszystko[/quote]Kalorie to bujda na resorach matołki… Ludzki organizm NIE JEST prostym kotłem spalającym więcej lub mniej wungla. To skomplikowana, inteligentna technologia, adaptująca się do zmian i niezależna od widzimisię średniowiecznych dietetyków. Proponuję poczytać o chorobach tarczycy, zmianach hormonalnych, o indeksie glikemicznym i jego wpływie na pracę trzustki, o metabolitach pasożytów i o zmiennym tempie przemiany materii. Do tego dochodzą oczywiście różnice osobnicze, których większość geniuszy w białych kitlach nie dostrzega i traktuje jak jednakowe klony. Kilka kwestii jeszcze się znajdzie. Gdy gruntownie przestudiujecie powyższe zagadnienia, z pewnością zauważycie w jak głębokiej d.pie byłyście licząc kalorie. Pozdrawiam.

[b]gość, 01-06-15, 13:52 napisał(a):[/b]Ja przytyłam około 18 kg w ciazy … Tydzien temu urodziłam i jak narazie jestem 10 kg szczuplejsza karmie piersią i butelka zobaczymy co nedzie dalej …. Chciałabym jeszcze schudnąć 15 no zobaczymy :)6/8 kg to maleństwo z łożyskiem i wodami płodowymi, reszta to woda (czyt. opuchlizny).Ciesz się, znaczy że niewiele spuchłaś ;). Powodzenia w zrzucaniu doopska. Ja ciągle walczę 😉

Każdy organizm jest inny. Jedni muszą wkładać sporo wysiłku, aby mieć normalną, zdrową sylwetkę. Inni całe życie są na diecie, a efektów za bardzo nie widać. Są tez i tacy, którzy całe życie są szczupli i jedzą co chcą i kiedy tylko mają na to ochotę. Bardzo dużo zależy od genów i trybu życia. Ja zawsze byłam szczupła. Przez wiele lat ćwiczyłam w domu m.in. brzuszki, przysiady itd. Bardzo uwielbiałam tańczyć przy muzyce i skakać na skakance. Słodycze starałam się ograniczać, ale miałam chwile słabości i potrafiłam zjeść tyle, że aż robiło mi się niedobrze z przejedzenia. Fast foody jadłam sporadycznie. Piłam za to dużo zielonej i czerwonej herbaty.Rok temu urodziłam dziecko. W ciąży przytyłam 11 kg i bardzo szybko wróciłam do swojej figury. Obecnie jestem szczuplejsza niż byłam, przy 160 cm ważę 48 kg. Długo karmiłam piersią i to też miało wpływ na moją wagę… Kiedyś bardziej dbałam o swoją figurę bo miałam na to czas. Nie ćwiczę, nie tańczę… Jednak zabawa z dzieckiem i spacery sprawiają, żen nadal jestem bardzo aktywna. Pranie, sprzątanie i gotowanie tez kosztują sporo wysiłku. …Niektórzy twierdzą, ze jak człowiek się nie wysypia to tyje. Ja praktycznie ciągle się nie wysypiam, bo wstaję w nocy do dziecka ok 3 razy… Jednak wspomnę jeszcze raz KAŻDY ORGANIZM JEST INNY. NA TO JAK WYGLĄDAMY WPŁYWA WIELE CZYNNIKÓW.

[b]gość, 01-06-15, 15:29 napisał(a):[/b]wszystkie chide ! chudsze niz przed ciqza ! bez rozstepow i skory na brzuhu ! cuda !! to co ja widze na ulicy ?? gdzie te same szczuple matki ? ale klamiecie dziewczyny ….Ja tez nie wiem ale czyz to nie fenomen kazdego forum ze same szczuple piekne szczesliwe panie sie wypowiadaja ach…zeby to jeszcze prawda byla sama bylam w ciazy mnostwo kolezanek i kuzynek bylo w ciazy i powiem tak na 10 moze 2 faktycznie bezproblemowo wracaly do figury w szybkim tempie i cialo mialy nienaruszne reszta wlacznie ze mna…cudu nie bylo tylko po karmieniu dieta i ciezka praca i tak nie wszystkie zrzucily nadprogramowe kg

[b]gość, 01-06-15, 13:09 napisał(a):[/b]Po każdej ciąży wracałam w kilka miesięcy do wagi wyjściowej, czyli 50kg przy wzroście 167cm. I działo się to zupełnie “samo”: karmienie (wyłącznie) piersią i zwykłe domowe obowiązki. Nie tylko wychodziłam ze szpitala w rozmiarze XS, ale również do niego wchodziłam w tym rozmiarze. W czasie ciąży powiększał się jedynie mój brzuch. Teraz w szóstym miesiącu piątej ciąży mam 4kg na plusie.mnożysz się jak królik nie ma się czym chwalić

Przytyło jej się trochę, ale wygląda naprawdę dobrze.

Jeszcze takiej pierworódki nie było żeby urodziła pochwą w wieku 43 lat,wyszła po 3 dniach ze szpitala,gratulacje buhahaa

wszystkie chide ! chudsze niz przed ciqza ! bez rozstepow i skory na brzuhu ! cuda !! to co ja widze na ulicy ?? gdzie te same szczuple matki ? ale klamiecie dziewczyny ….

Zdrowe podejscie , brawo.

[b]gość, 01-06-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowTrzeba byc ulomnym umyslowo, zeby pisac takie rzeczy. Kazdy KAZDY organizm jest inny. Ja karmilam syna non stop piersia, spalam po 4h dziennie, jadlam tylko warzywa i kurczaki a i tak nic nie chudlam. Wiec nie pisz takich durnot prosze[/quote]to jest niemożliwe, żeby jedząc same zdrowe rzeczy i odpowiednia ilość kcal dziennie (ok 2500) nie schudnąć po ciąży ( no chyba, że się prawie nic nie przytyło tylko brzuszek urósł); a mała ilość snu tylko sprzyja otyłości; nie musisz od razu innych wyzywać za kulturalne wypowiedzenie swojej opinii[/quote]2500 ?jak mozna tyle jesc, dla kobiety 1800 to jest wystarczajaca dawka kalorii

[b]gość, 01-06-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowTrzeba byc ulomnym umyslowo, zeby pisac takie rzeczy. Kazdy KAZDY organizm jest inny. Ja karmilam syna non stop piersia, spalam po 4h dziennie, jadlam tylko warzywa i kurczaki a i tak nic nie chudlam. Wiec nie pisz takich durnot prosze[/quote]to jest niemożliwe, żeby jedząc same zdrowe rzeczy i odpowiednia ilość kcal dziennie (ok 2500) nie schudnąć po ciąży ( no chyba, że się prawie nic nie przytyło tylko brzuszek urósł); a mała ilość snu tylko sprzyja otyłości; nie musisz od razu innych wyzywać za kulturalne wypowiedzenie swojej opinii[/quote]2500 ?jak mozna tyle jesc, dla kobiety 1800 to jest wystarczajaca dawka kalorii[/quote]Jeżeli kobieta ma problemy hormonalne to nawet jakby sie glodzila to nie schudnie najpierw proszę sie rozeznac w temacie a pozniej sie wypowiadać bo dieta i cwiczenia to nie wszystko

gdy zaszłam w ciążę miałam niedowagę 49 kg przy wzroście 170cm ( zawsze byłam taka szczupła, sport, normalne jedzenie, taka uroda ) w ciąż w sumie przytyłam 24 kg;p wyglądałam cudownie:) pełna buzia, zaokrągliłam się tu i tam ( całą ciążę jadłam troszkę więcej i zdrowiej ) teraz rok po, jem też więcej i zdrowiej, a ważę 55kg, żałuję, że schudłam aż tyle, wyglądałam najlepiej ważąc z 65 kg, ale naturę ciężko oszukać. także nie każda kobieta jak widać po moim przykładzie chce chudnąć za wszelką cenę itd. rozstępów nie mam żadnych, co przy takim przyroście masy jest chyba cudem. obwisłych piersi też nie, ani dodatkowej, rozciągniętej skóry na brzuchu.

Ja przytyłam około 18 kg w ciazy … Tydzien temu urodziłam i jak narazie jestem 10 kg szczuplejsza karmie piersią i butelka zobaczymy co nedzie dalej …. Chciałabym jeszcze schudnąć 15 no zobaczymy 🙂

Dobrze, ze ci sie tak udalo, bo ja przy DWOJCE dzieci i karmieniu piersia, nie stracilam ani kilograma mimo tego, ze nie ruszalam cukru i jadlam zdrowo. Siedzialam w grupie matek, ktore zajadaly sie ciastami i byly szczuple, a ja skubalam moje bezweglowodanowe przekaski, wylewalam siodme poty i nadal mialam nadwage. Dopiero jak zaczelam biegac po 5 km. trzy razy w tygodniu i odrzucilam WSZYSTKIE weglowodany cos sie stalo, a jak juz mialam bieg za soba to szlam na dlugie spacery. Jak przestalam karmic piersia, to i kilogramy jakby z powietrza sie do mnie zaczely przyklejac i odkad przestalam karmic “wpadlo” mi 4 kilo na wage i zejsc nie chce. Takze glupot nie gadal, bo glupio sie ciebie slucha.“Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramow”

[b]gość, 01-06-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowTrzeba byc ulomnym umyslowo, zeby pisac takie rzeczy. Kazdy KAZDY organizm jest inny. Ja karmilam syna non stop piersia, spalam po 4h dziennie, jadlam tylko warzywa i kurczaki a i tak nic nie chudlam. Wiec nie pisz takich durnot prosze[/quote]to jest niemożliwe, żeby jedząc same zdrowe rzeczy i odpowiednia ilość kcal dziennie (ok 2500) nie schudnąć po ciąży ( no chyba, że się prawie nic nie przytyło tylko brzuszek urósł); a mała ilość snu tylko sprzyja otyłości; nie musisz od razu innych wyzywać za kulturalne wypowiedzenie swojej opinii

Jeszcze jedno: najwięcej przytyłam w drugiej ciąży: 13kg, a najmniej w trzeciej ciąży: 8kg. Tak więc reguł nie ma.

“Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramow” Dobrze, ze ci sie tak udalo, bo ja przy DWOJCE dzieci i karmieniu piersia, nie stracilam ani kilograma mimo tego, ze nie ruszalam cukru i jadlam zdrowo. Siedzialam w grupie matek, ktore zajadaly sie ciastami i byly szczuple, a ja skubalam moje bezweglowodanowe przekaski, wylewalam siodme poty i nadal mialam nadwage. Dopiero jak zaczelam biegac po 5 km. trzy razy w tygodniu i odrzucilam WSZYSTKIE weglowodany cos sie stalo, a jak juz mialam bieg za soba to szlam na dlugie spacery. Jak przestalam karmic piersia, to i kilogramy jakby z powietrza sie do mnie zaczely przyklejac i odkad przestalam karmic “wpadlo” mi 4 kilo na wage i zejsc nie chce. Takze glupot nie gadal, bo glupio sie ciebie slucha.

Po każdej ciąży wracałam w kilka miesięcy do wagi wyjściowej, czyli 50kg przy wzroście 167cm. I działo się to zupełnie “samo”: karmienie (wyłącznie) piersią i zwykłe domowe obowiązki. Nie tylko wychodziłam ze szpitala w rozmiarze XS, ale również do niego wchodziłam w tym rozmiarze. W czasie ciąży powiększał się jedynie mój brzuch. Teraz w szóstym miesiącu piątej ciąży mam 4kg na plusie.

Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowDobrze, ze ci sie tak udalo, bo ja przy DWOJCE dzieci i karmieniu piersia, nie stracilam ani kilograma mimo tego, ze nie ruszalam cukru i jadlam zdrowo. Dopiero jak zaczelam biegac po 5 km. trzy razy w tygodniu i odrzucilam WSZYSTKIE weglowodany cos sie stalo, a jak nie biegalam to chodzilam na dlugie spacery. Jak przestalam karmic piersia, to i kilogramy jakby z powietrza sie do mnie zaczely przyklejac i odkad przestalam karmic “wpadlo” mi 4 kilo na wage i zejsc nie chce. Takze glupot nie gadal, bo glupio sie ciebie slucha.

Rok temu urodziłam syna. W ciąży przytyłam tylko 11 kg. Po urodzeniu szybko wróciłam do swojej szczupłej figury. Karmiłam piersią małego przez 11 miesięcy. Obecnie jest szczuplejsza niż przed ciążą. Jedynym minusem jest to że moje piersi są niestety mniejsze:( Mam 29 lat, 162 cm i wazę ok 48 kg.

Prawda jest taka, że dziecko zmienia wszystko. To ono jest ważniejsze niż figura. Jednak należy także w miarę możliwości dbać o siebie.

[b]gość, 01-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramowTrzeba byc ulomnym umyslowo, zeby pisac takie rzeczy. Kazdy KAZDY organizm jest inny. Ja karmilam syna non stop piersia, spalam po 4h dziennie, jadlam tylko warzywa i kurczaki a i tak nic nie chudlam. Wiec nie pisz takich durnot prosze

Karmienie piersia plus opieka nad dzieckiem 24h na dobe – nie da sie nie schudnac, trzebaby sie obzerac non stop i zaniedbac niemowlaka,zeby po ciazy nie zgubic kilogramow

bardzo madrze! pieknie wyglada 🙂