Małgorzata Kożuchowska zabiera Jasia do pracy

4-R1 4-R1

W październiku przyszedł na świat pierwszy syn Małgorzaty Kożuchowska. Mama Jasia nie mogła pozwolić sobie na długi urlop macierzyński i już wróciła na plan Rodzinki.pl i Prawa Agaty. Aktorka, śladem hollywoodzkich gwiazd, postanowiła zabierać swojego syna do pracy.

Jak donosi Party “producenci Rodzinki.pl stanęli na wysokości zadania i na planie przygotowali specjalny pokój dla Jasia, żeby gwiazda mogła zabierać go na plan.” Gdy mama pracuje, młodym zajmuj się niania.

Gosia ciężko pracuje w ciągu tygodnia, ale weekendy poświęca tylko swoim chłopakom, mężowi i synkowi – magazynowi Party zdradza znajoma aktorki.

Kożuchowska nie jest pierwszą gwiazdą, która zabiera swoje dziecko do pracy. Pamiętacie zdjęcia Gisele Bundchen, która karmi za kulisami sesji zdjęciowej? Może Małgosia również podzieli się z nami takim zdjęciem?

Małgorzata Kożuchowska zabiera Jasia do pracy

Małgorzata Kożuchowska zabiera Jasia do pracy

   
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

“no współczuje’ ….. no jakoś nie mogę … przykro mi nie rozumiem

[b]gość, 03-02-15, 00:09 napisał(a):[/b]To świadczy o tym, że kariera i pieniądze są dla niej najważniejsze. Robi wszystko, żeby widzowie o niej nie zapomnieli. Jeśli byłaby dobrą aktorką nie musiałaby utrzymywać zainteresowania swoją osobą za wszelką cenę, zabieraj dziecko na plan filmowy. Dla mnie to nie jest przejaw troski o dziecko tylko egoizm. Dobre aktorki, tj. Meryl Streep swoja grą zapewniają swoją sławę a nie ujawnianiem szczegółów z życia prywatnego. Poza tym, za wszelką cenę próbuje udowodnić, że jest sex-y.Popieram.

[b]gość, 03-02-15, 00:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 14:23 napisał(a):[/b]Ojojoj “chomiki” już się robią na buzioj, żeby każda kobieta po porodzie tak wyglądała, zwłaszcza po 40stce. większość niestety, ale straszy wygląde, ma obwisłe brzuchy i strasznie zmasakrowaną cerę.[/quote]Tylko wiele kobiet w tym wieku ma więcej niż jedno dziecko,pracuje zawodowo, zajmuje się domem, mężem i dziećmi. Ona do 40 roku życia zajmowała się tylko sobą. Głupotą jest porównywać albo mówi to osoba, która nie ma pojęcia jak wygląda prawdziwe życie.[/quote]To trzeba sobie znaleźć faceta, który będzie wspierał, a nie robił za kolejne dziecko. Ewentualnie skorzystać z pomocy rodziny, a nie udawać zaradnej i samodzielnej i mieć do wszystkich pretensje.

[b]gość, 03-02-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 00:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 14:23 napisał(a):[/b]Ojojoj “chomiki” już się robią na buzioj, żeby każda kobieta po porodzie tak wyglądała, zwłaszcza po 40stce. większość niestety, ale straszy wygląde, ma obwisłe brzuchy i strasznie zmasakrowaną cerę.[/quote]Tylko wiele kobiet w tym wieku ma więcej niż jedno dziecko,pracuje zawodowo, zajmuje się domem, mężem i dziećmi. Ona do 40 roku życia zajmowała się tylko sobą. Głupotą jest porównywać albo mówi to osoba, która nie ma pojęcia jak wygląda prawdziwe życie.[/quote]To trzeba sobie znaleźć faceta, który będzie wspierał, a nie robił za kolejne dziecko. Ewentualnie skorzystać z pomocy rodziny, a nie udawać zaradnej i samodzielnej i mieć do wszystkich pretensje.[/quote]Nic nie zrozumiałaś. Nie chodzi o faceta, który robi za kolejne dziecko (zresztą, Kożuchowska swojego faceta przez długi czas utrzymywała), tylko o to, że przeciętna kobieta w wieku 40 lat jest już po kilku ciążach, i razem z partnerem musi zarabiać na siebie i dzieci i się nimi zajmować. A Kożuchowska przez pierwsze 40 lat życia leżała na kanapkach w spa, a teraz bierze dziecko do pracy i oddaje niańce na 3/4 dnia. W takich warunkach może sobie wyglądać.

no i super. Jedyne czego możemy zazdrościć to ”pracodawcy”, który jej to wszystko umozliwia. Bo w rzeczywistości wygląda to tak: a)jesteś młoda lub po ślubie – pewnie zaraz dziecko, nie zatrudnimy panib) masz dziecko do lat 10 – jeszcze niesamodzielne, będzie chorować, będzie pani brać często wolne – nie zatrudnimy pani.Trzeba kuć żelazo póki gorące.

[b]gość, 02-02-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 14:23 napisał(a):[/b]Ojojoj “chomiki” już się robią na buzioj, żeby każda kobieta po porodzie tak wyglądała, zwłaszcza po 40stce. większość niestety, ale straszy wygląde, ma obwisłe brzuchy i strasznie zmasakrowaną cerę.[/quote]Tylko wiele kobiet w tym wieku ma więcej niż jedno dziecko,pracuje zawodowo, zajmuje się domem, mężem i dziećmi. Ona do 40 roku życia zajmowała się tylko sobą. Głupotą jest porównywać albo mówi to osoba, która nie ma pojęcia jak wygląda prawdziwe życie.

[b]gość, 02-02-15, 17:14 napisał(a):[/b]Tyle czekala na dziecko i teraz zamiast cieszyc sie kazda chwila z nim, po 3 miesiacach wraca do pracy. Jakby jej nie bylo stac na wolne….No i zagdakala, krecenie zdjec to nie praca od 9 do 17 dzien w dzien, tylko jakis jeden dzien w tyg po kilka godzin, w dodatku jest w pomieszczeniu obok, pewnie co chwile zaglada. Poza tym, nie jest to praca, w ktorej ktos moze cie zastapic, a potem wracasz, jesli zrezygnujesz to wypadasz z gry, zapewne ma swiadomosc, ze taki serial moze juz sie nie trafic, a lata leca i rol moze brakowac – przykladem Stenka). Rozumiem, ze wszystkie Polki nie wracaja do pracy po urodzeniu dziecka? Do zlobka czy do babci oddac na 8-9h to nie ma problemu?

[b]gość, 02-02-15, 20:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-15, 17:14 napisał(a):[/b]Tyle czekala na dziecko i teraz zamiast cieszyc sie kazda chwila z nim, po 3 miesiacach wraca do pracy. Jakby jej nie bylo stac na wolne….No i zagdakala, krecenie zdjec to nie praca od 9 do 17 dzien w dzien, tylko jakis jeden dzien w tyg po kilka godzin, w dodatku jest w pomieszczeniu obok, pewnie co chwile zaglada. Poza tym, nie jest to praca, w ktorej ktos moze cie zastapic, a potem wracasz, jesli zrezygnujesz to wypadasz z gry, zapewne ma swiadomosc, ze taki serial moze juz sie nie trafic, a lata leca i rol moze brakowac – przykladem Stenka). Rozumiem, ze wszystkie Polki nie wracaja do pracy po urodzeniu dziecka? Do zlobka czy do babci oddac na 8-9h to nie ma problemu?[/quote]Dokładnie. Jak ktoś nie ma etatu gdzie 3 lata czekają aż kobieta wróci z urlopu wychowawczego, to trzeba kombinowac. Ona dziś ma pieniądze, ale za 3 lata nikt nie nie da jej serialu i co wtedy?

Małgosia M U S I schudnąć!!!!!!! Zwłaszcza na twarzy.

To świadczy o tym, że kariera i pieniądze są dla niej najważniejsze. Robi wszystko, żeby widzowie o niej nie zapomnieli. Jeśli byłaby dobrą aktorką nie musiałaby utrzymywać zainteresowania swoją osobą za wszelką cenę, zabieraj dziecko na plan filmowy. Dla mnie to nie jest przejaw troski o dziecko tylko egoizm. Dobre aktorki, tj. Meryl Streep swoja grą zapewniają swoją sławę a nie ujawnianiem szczegółów z życia prywatnego. Poza tym, za wszelką cenę próbuje udowodnić, że jest sex-y.

hmmm, pytań brak … kampania trwa .. echhh

wyglada jak racewicz

Zawsze się dziwię, że człowiek może być tak fotrogeniczny jak Kożuchowska. W rzeczywistości nie grzeszy urodą, a na zdjęciach wygląda bardzo korzystnie. To dopiero jest fenomen. Ma dar od natury. Niestety aktorzy i chociaż jest kiepską aktorką, to “przebojowym” człowiekiem.

Jasne nie wszystkie matki maja takie warunki nad czymTu sie tak zachwycac niania osobny pokoik szmery bajery i bardxo ciezka praca sorry ale mam na ten temat inne zdanie

Wieksxosc kobiet to musi sobie radxic sama i z domem i z praca j nie ma sztabu makijaxystek fryzjerow i nie zarabia po 10000 za dzien zdjeciowy

Tyle czekala na dziecko i teraz zamiast cieszyc sie kazda chwila z nim, po 3 miesiacach wraca do pracy. Jakby jej nie bylo stac na wolne….

Ojojoj “chomiki” już się robią na buzi

A nie. Sorry Jan Franciszek 🙂 bomba normalnie 🙂

A to nie Franciszek?:)

Hahaha…. Ciezko pracuje 😉

[b]gość, 02-02-15, 14:23 napisał(a):[/b]Ojojoj “chomiki” już się robią na buzioj, żeby każda kobieta po porodzie tak wyglądała, zwłaszcza po 40stce. większość niestety, ale straszy wygląde, ma obwisłe brzuchy i strasznie zmasakrowaną cerę.

I bardzo dobrze ze wzięła 🙂

lubię tę dziewczynę bardzo i życzę szczęścia !

Kożuchowska jest stara!!!

SORRY, ALE ONA WYGLĄDA JAK BABCIA.

ciężko pracuje? Przeciętna kobieta ma problem, żeby nakarmić dziecko piersią w pracy, kiedy mąż przyniesie je na czas karmienia. Jej dziecko ma własny pokój w miejscu jej pracy i pewnie gdy tylko kwęknie zdjęcia są przerywane. Poza tym dostaje za dzień kilka tysięcy, więc o czy my mówimy? Mam jej współczuć czy zazdrościć?