Małgorzata Pieńkowska opowiedziała o swojej walce z rakiem

1-48-R1 1-48-R1

Radosna, zawsze uśmiechnięta, z ogromnym gronem fanów, którzy uwielbiają jej postać w M jak Miłość. Kilka tygodni temu nauczyła się też tańczyć – brała udział w Tańcu z gwiazdami, a jej trenerem był Stefano Terrazzino. Wiedzieliście, że dwa lata temu Małgorzata Pieńkowska (50 l.) walczyła z rakiem piersi?

Aktorka do tej pory ukrywała swoje problemy. Niestety, choroba wymagała chemioterapii. Musiało być ciężko:

– Chemia, łysa głowa – wciąż nie umiem o tym mówić. Nie przywołuję tamtych emocji. Kiedy już wiedziałam, że będę miała chemioterapię i stracę włosy, zdecydowałam, że pójdę do fryzjera i ogolę się na łyso– aktorka wspomina dziś w rozmowie z film.onet.pl.

Dodaje, że znajdowała w sobie siły, by zachować dystans:

– Próbowałam nawet uśmiechać się do całej sytuacji. Oficjalna wersja była taka, że gram w filmie o niemieckim obozie koncentracyjnym. Ale wcześniej wybrałam perukę. No i kiedyś włożyłam ją, jadąc na plan serialu. Obok charakteryzatorni przechodził chyba Rafał Mroczek, zatrzymał się i mówi: “Gosia, jak ty fantastycznie wyglądasz!”. A ja powolnym teatralnym gestem ściągnęłam perukę. On prawie zemdlał. Takimi żartami chciałam przechytrzyć smutki. Nie fundowałam sobie rzewnych rozmów o chorobie.

Cieszymy się, że udało się odzyskać pełnię zdrowia. Mamy nadzieję, że hisotria Małgosi skłoni panie do wykonywania choć raz do roku badania USG piersi.

&nbsp
Małgorzata Pieńkowska opwiiedziała o swojej walce z rakiem

Małgorzata Pieńkowska opwiiedziała o swojej walce z rakiem

   
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

szczesciara, wygrala z chorobą 🙂

Pani Małgosia jak zawsz piękna

Moja mama nosiła perukę podczas chemioterapii, w październiku minęły dwa lata odkąd to wszystko się zaczęło. Teraz mama jest zdrowa i wiem, że tak już zostanie!!

Powinna miec jasne wlosy bo taką ma cerę.

Nie ona pierwsza i ostatnia. Ja mialam tez w wieku 27 lat. Ale ze (na szczescie) nie jestem celebrytka to nie udzielam durnych wywiadow.

Ja tez nosilam jak wielt tysiecy kobiet i co z tym zrobimy ? Chore to jakies a peruka byla widoczna ja poznalam od razu

Nie lubię jej!!! Poprostu