Małgorzata Rozenek nie będzie miała JEDNEJ sukni ślubnej
Jej partner ma specyficzny wpływ na styl swoich dziewczyn. Kobiety u boku Radka Majdana zmieniają się niemal nie do poznania. Wpływ Radzia na styl Małgosi Rozenek stał się nawet powodem jej problemów w pracy. Władze stacji podobno zakazały Małgosi zakładania skąpych spódniczek i szortów.
Ostatnio prasa dużo pisze na temat ślubu Radka i Gosi.
Mamy z Radkiem swoje wizje ślubu. Są one różne i najlepsze jest to, że one często się wykluczają. Ale mamy już taką skondensowaną istotę: to na pewno będzie ślub dla najbliższych, to będzie małe, ale na pewno pięknie wyglądające wydarzenie – w rozmowie z Super Expressem mówi Gosia.
A teraz kilka słów o sukni ślubnej. Ups! Sukniach ślubnych, bo Gosia idzie na ilość. Czyżby po to by sprostać wyrafinowanemu gustowi swojego lubego?
Suknie będę miała trzy. Tak bym chciała. To będzie prawdopodobnie mój ostatni ślub. Nie pierwszy, ale ostatni. Więc tym razem poszaleję z sukniami – a czy ślub faktycznie będzie miał miejsce w grudniu? – Ja nie wiem skąd się wziął ten grudzień. Ja jeszcze nie do końca mam sprecyzowane własne plany ślubne, to znaczy mam, ale nie będę jeszcze o tym opowiadać. Jestem szczęśliwa i to bardzo.
Jednak długa, druga krótka, trzecia z wielkim dekoltem? A może z futerkiem. Jakby Gosia potwierdziła grudniową datę, moglibyśmy pogdybać jeszcze nad doborem kozaczków do kreacji. Koniecznie białych!





Może mieć i 10 stara raszpla
Radziu, zastanów się dwa razy czy na pewno chcesz być z tą Perfekcyjną PANIĄ DOMU? J
48 lat ma a udaje 30-łatkę. Żal.pl
zalosne ludziki .ona stara 48 latka i on bedacy belkot programach sniadanio .trzeba przelaczac ,aby go od rana nie sluchac .po co zapraszaja jeden tydzien tvn drugi tvp .zenada
Ona ma przebieg jak golfik w tdi
On fatalny jest łysy cep
brode nosi wyżej czoła stara jak nic
Piekna ta zielonkawa suknia
A KOGO TO OBCHODZI………………
lampucera! wstydzi się wieku, nie czaję dlaczego??
Botoksiara
zalosna baba!
Dobrze sie trzyma i nawet niezle wyglada jak na prawie podobno 50 latke 🙂
a mnie się marzy ślub na łonie natury, wśród kwiatów,skromna ceremonia- tylko najbliższa rodzina, i koniecznie delikatna suknia w tylu vintage – ale że klatę mam jak Grycanki to sobie tylko mogę pomarzyć:(, za ten cyc ksiądz by mnie od razu ekskomunikował :):):)
Ależ jej nie lubicie..
Jak ona staro wyglada na swoj wiek