Małgorzata Rozenek prezenty kupuje przez cały rok

1-92-R1 1-92-R1

Przed świętami gwiazdy chętnie opowiadają o rytuale kupowania prezentów. Ostatnio Natalia Siwec wyznała, że nie jest dobra w sprawianiu podarunków. Zwykle “nie trafia” z upominkami. Z pomocą przychodzi Mariusz Raduszewski, który zawsze wie, jakie prezenty sprawić bliskim.

W rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle Małgorzata Rozenek wyznała, że prezenty dla swoich bliskich kupuje przez cały rok. Wyjątkiem są jej synowie, dla których podarunków Małgosia szuka najpóźniej.

W tym roku Rozenek spędzi Wigilię i pierwszy dzień świąt u swoich rodziców, na Szczepana pojadą do rodziców Radka Majdana.

Jedna i druga mama są perfekcjonistkami i świetnie same sobie radzą, więc myślę, że naprawdę jedyne, co będę mogła zrobić, to może podać czy coś pomóc – mówi Perfekcyjna.

Rozenek dodaje, że zaraz po świętach zaczyna kupować świąteczne ozdoby.

Ozdoby świąteczne kupuję, kiedy święta już się kończą, od razu na przyszły rok, bo po prostu wtedy jest dużo taniej. Jestem praktyczną osobą, więc zwracam uwagę na takie rzeczy – mówi.

A jak wygląda u Was kupowanie prezentów dla bliskich? Kupujecie cały rok czy weekend przed świętami?

Małgorzata Rozenek prezenty kupuje przez cały rok

Małgorzata Rozenek prezenty kupuje przez cały rok

Małgorzata Rozenek prezenty kupuje przez cały rok

Małgorzata Rozenek prezenty kupuje przez cały rok

   
23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 21-12-15, 22:59 napisał(a):[/b]Kupuje prezenty miesiąc przed w internecie , czekam na dostawy i tyle , nierozumiem osób które to meczy. To chyba takie jeczydusze które na wszystko narzekają , lub nie znają potrzeb swoich bliskich.Wygodnie, jednak zakupy przez Internet to ryzyko, nigdy nie wiesz ..

Moim zdaniem ona nie powinna już nic robić z twarzą.jest coraz gorzej.jej policzki wyglądają jakby miała pod skórą 2kamienie.

perfekcyjnie to ona ma zrobione cycki!!!!

Osoba praktyczna uzywa kilkukrotnie ozdob ktore wisza na drzewku przez kilkanascie dni a nie kupuje co roku inne wiec o czym ona gada?

wypełnienia obsunęły się tu i ówdzie

[b]gość, 21-12-15, 17:54 napisał(a):[/b]Wiem że zbliża się czas świąteczny,ale muszę to napisać.Rozenek jest brzydką kobietą.Gdyby nie kilo tapety i kasa, nikt by jej nie zauważył,zero wdzięku w tej kobiecie,tylko wyrafinowanie.No widzisz, a Ty ani wdzieku, ani klasy – bo kobieta z klasa nie pisze w ten sposob o innej kobiecie – ani pewnie kasy. Mam nadzieje,z e przynajmniej jestes ladna:) Wesolych Swiat:) Jak nie mozesz o kims powiedziec czegos milego, to zamilknij:) to taka zasada osob kulturalnych:)

[b]gość, 21-12-15, 18:29 napisał(a):[/b]Nie lubie robic zakupow , chodzic po galeriach. Zakupy dla mnie to meka. Pieprzone prezenciki. Zachodnia moda: kupowac , kupowac , kupowac. Wole wspolnie spiewac koledy przy choince.A ja na Pasterce;)

Kupuje prezenty miesiąc przed w internecie , czekam na dostawy i tyle , nierozumiem osób które to meczy. To chyba takie jeczydusze które na wszystko narzekają , lub nie znają potrzeb swoich bliskich.

Mała gapa :))

Nie lubie robic zakupow , chodzic po galeriach. Zakupy dla mnie to meka. Pieprzone prezenciki. Zachodnia moda: kupowac , kupowac , kupowac. Wole wspolnie spiewac koledy przy choince.

Jeśli musi kupić dużo tych prezentów to mądrze robi

Wiem że zbliża się czas świąteczny,ale muszę to napisać.Rozenek jest brzydką kobietą.Gdyby nie kilo tapety i kasa, nikt by jej nie zauważył,zero wdzięku w tej kobiecie,tylko wyrafinowanie.

A u mnie w rodzinie od kilku lat w ogóle nie kupuje się prezentów. Wszyscy są już dorośli i tak jakoś naturalnie z roku na rok wyszło. Prezenty mnie cieszyły, jak miałam 7 lat, była komuna a ja dostałam klocki lego. A teraz? Tyle rzeczy w sklepach, nawet własne zakupy mnie już nie cieszą, co dopiero kolejny sztampowy zestaw kosmetyków pod choinką.

Ja zawsze kupowałam w Wigilię rano. Teraz od kilku lat nie dajemy sobie prezentów, to wielka ulga.

Nie chciałabym zobaczyć jej bez makijażu.

Panna nikt.

Tzn SZKLANYCH

to jest dobry pomysł, przynajmniej nie ma takiej presji i stresu, prezenty są lepsze, bardziej trafne. Poza tym święta mają być czasem radości, a nie depresji z powodu dostania nie takiego prezentu. Prezenty to tylko upominki, to nie jest tak, że Mikołaj umebluje ci mieszkanie, kupi nową kuchnię, szafę, trafi w wysublimowany gust. To wszystko swoją drogą.

[b]gość, 21-12-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 12:38 napisał(a):[/b]Ja tez kupuje eleganckie, szkolne bombki uzdoby i kartki po Świętach bo jest taniej! I to sie nazywa ZARADNOŚĆ!szkolnych bombke nie kupuje, szczerze mowiac to od wielu lat nie mam nawet choinki…[/quote]Ja tez od wielu lat nie mam nawet choinki:):):)

[b]gość, 21-12-15, 12:38 napisał(a):[/b]Ja tez kupuje eleganckie, szkolne bombki uzdoby i kartki po Świętach bo jest taniej! I to sie nazywa ZARADNOŚĆ!szkolnych bombke nie kupuje, szczerze mowiac to od wielu lat nie mam nawet choinki…

Ja tez kupuje eleganckie, szkolne bombki uzdoby i kartki po Świętach bo jest taniej! I to sie nazywa ZARADNOŚĆ!

co ona ma z twarzą a szczególnie policzki coś tam zgrubiało 🙂

Ja prezenty kupuję przez cały rok. Np jak trafię na jakąś fajną promocję, to kupuję i odkładam do pudła na prezenty. To jest dobra metoda, bo się nie odczuwa przed świętami wypływu gotówki. Do listopada mam już wszystkie prezenty. Jakbym miała kasiorę, to bym tak nie musiała kombinować, ale trzeba sobie radzić, nie? ;)Wesołych Świąt wszystkim!