Mam rozstępy i noszę bikini! (FOTO)
Rachel Hollis ma 32 lata. Wychowuje trzech synów. Prowadzi bloga o stylu życia, prowadzeniu domu i wychowywaniu dzieci. Poza tym pisze poradniki. Kilka dni temu Rachel pochwaliła się na swoim profilach społecznościowych zdjęciem zrobionym podczas pobytu w Meksyku. Kobieta pozuje w bikini – zdjęcie nie zostało poddane retuszowi, nie przetworzono go za pomocą żadnych filtrów.
Ciało Hollis nie jest idealne – na brzuchu widać luźną skórę i rozstępy. Mama trójki dzieci odważnie deklaruje:
Mam rozstępy i noszę bikini. Mam brzuch zwiotczały od noszenia trójki dużych dzieci i zakładam bikini. Mój pępek jest obwisły (nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że coś takiego jest możliwe) i noszę bikini – pisze kobieta.
Zakładam bikini, ponieważ jestem dumna z mego ciała i każdego śladu, jaki nosi. Te znaki świadczą o tym, że miałam to szczęście i mogłam nosić moje dzieci, a ten zwiotczały brzuch świadczy o tym, że pracowałam ciężko, by schudnąć. Noszę bikini, bo jedyny mężczyzna, z którego opinią się liczę, wie przez co przeszłam i dlaczego tak wyglądam – oświadcza blogerka.
Ten sam mężczyzna mówi, że nigdy nie widział nic bardziej seksownego od mojego ciała.
Na koniec Rachel zachęca inne kobiety, żeby nie wstydziły się swoich ciał:
To nie są blizny, moje drogie. Obnoście się z dumą ze swoimi ciałami!
Kobiety zareagowały na te słowa z wielkim entuzjazmem. Post blogerki polubiło mnóstwo internautów, wiele osób udostępniło zdjęcie dalej. Zachęcone internautki zaczęły nawet pokazywać swoje zdjęcia w bikini.
Koniec terroru Photoshopa?
Enjoying the sun in Cancun today and keeping it real about those stretch marks…
Posted by Rachel Hollis on 21 marca 2015
Well guys, it was really hard but I ran all 26.2 of those miles without stopping once. Thanks so much for your notes of encouragement!! Xo
Posted by Rachel Hollis on 15 marca 2015
Did you miss my podcast appearance on Tuesday? Talking about all things #supermoms and #stretchmarks. Listen in now –> http://bit.ly/1Csbv7B
Posted by Rachel Hollis on 26 marca 2015
The way to be sexy!
Bardzo fajnie, że pokazuje prawdziwe ciało! Oby więcej takich kobiet i oby ta kretyńska-plastikowa mentalnośc wreszcie się zmieniła – niech kobiety zaczną się wreszcie podobać sobie takie, jakie są! Nie dla facetów, nie dla mody, nie dla lajków… DLA SIEBIE. Żeby dobrze czuły się ze sobą i miały w poważaniu co aktualnie jest trendy i co się komu podoba.
ona jest brzydka. twarz i ciało starej baby po 60. Paskuda
[b]gość, 29-03-15, 22:54 napisał(a):[/b]aborcja to morderstwo, nic tego nie zmieni. dla osob ktore nei chca dzieci sa odpowiednie zabiegi lub antykoncepcja.Katolicka propaganda wyżarła Ci resztki rozumu. Zamordowac to mozna ciebie, i to bedzie juz morderstwo.Zlepka komorek nikt nie morduje, ten zlepek nawet duszy jeszcze nie ma jak juz tak na religie sie powolujesz.Nie wiesz o tym.Co z ciebie za wierzocy skoro nie wiesz o tym.Biblii nie czytasz?
[b]gość, 30-03-15, 07:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:54 napisał(a):[/b]aborcja to morderstwo, nic tego nie zmieni. dla osob ktore nei chca dzieci sa odpowiednie zabiegi lub antykoncepcja.Katolicka propaganda wyżarła Ci resztki rozumu. Zamordowac to mozna ciebie, i to bedzie juz morderstwo.Zlepka komorek nikt nie morduje, ten zlepek nawet duszy jeszcze nie ma jak juz tak na religie sie powolujesz.Nie wiesz o tym.Co z ciebie za wierzocy skoro nie wiesz o tym.Biblii nie czytasz?[/quote]Drugi komentarz pisał niezły tłumok…
Ona jest stworzona do bycia dziwka 😉
[b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Nie czytałam, więc nie wiem czy Ci matki narzucały zostanie matką, ale chciałam napisać o czym innym. Twój stosunek do matek jest zupełnie chamski i obraźliwy, uważasz się za lepszą kobietę, stworzoną do “lepszych, wyższych celów”, niż te kobiety które są matkami. Jesteś zarozumiała i uważasz że jesteś człowiekiem lepszym od innych, powinnaś się wstydzić!!!!!
[b]gość, 29-03-15, 22:54 napisał(a):[/b]aborcja to morderstwo, nic tego nie zmieni. dla osob ktore nei chca dzieci sa odpowiednie zabiegi lub antykoncepcja.Płód nie jest dzieckiem, więc aborcja to nie morderstwo. Dziecko jest dopiero po narodzinach a w macicy to płód.
[b]gość, 29-03-15, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 18:05 .Eeee, w naturze słabsi nie podskakuja silniejszym. Może dlatego? Dlatego też przez większy czas naszego istnienia miałyśmy przesrane. Bo samce są silniejsze…jebana natura, nieźle nas urządził a…[/quote]Chyba żartujesz, tłumacząc kobiecą podłość prymitywnymi naturalnymi instynktami zwierzęcymi. Człowiek oprócz instynktu ma wysoko rozwinięty mózg! Podłe jesteśmy bo jesteśmy kurewsko leniwe, żeby nad sobą pracować i rozwinąć w sobie pewność siebie i silny charakter. Większa połowa z nas woli spędzić godzinę nad malowaniem i suszeniem pazurów niż medytacją i analizą własnego chujowego charakteru.[/quote] widzę że dla ciebie praca nad charakterem to przeklinanie i ujadanie na kobiety. Wybacz, ale oprócz kozaczka są inne portale i fora w których kobiety nie zachowują się jak dzikie psy. Tu zbiera się głównie najwieksze chamstwo i prostactwo. Przykro mi to stwierdzić, ale z tobą na czele. Mogę się jednak mylić. ..w każdym razie dodam, że człowiek oprócz rozwiniętego mózgu ma w sobie prymitywne instynkty ktorymi się kieruje. Dlatego kobieta nawet silna charakterem kiedy podskoczy facetowi to może dostać w twarz i się nie podnieść i rozwiniety mozg w tym nie pomoze. Poza tym jeśli dzięki medytacji i analizie wlasnego charakteru mialabym być tak chamska i wredna jak ty to wloalabym zostac pantofelkiem.
Ktoś kto myśli ze dziecko w 20 tyg jest płodem powinien pójść na usg i obejrzec to sobie a potem sie wypowiadać.
[b]gość, 29-03-15, 20:21 napisał(a):[/b]“Na świecie nie byłoby ludzi”… Co za kretyński argument. Ludzi na świecie przybywa LAWINOWO, właśnie dlatego, że większość kobiet zamiast mózgiem myśli macicą. W końcu zaduszą nas te bachory, albo wybuchnie wojna o resztki żywności.Kretynski argument? A jakie bylo pytanie? ” co by było gdyby kobiety przestały rodzić dzieci”. Według ciebie jaka powinna paść odpowiedź na to pytanie? Udało ci się doczytać resztę wypowiedzi, czy doczepilas się do zdania na które twoje szare komoreczki uwily jakąś odpowiedź? Jeśli martwisz się o brak pożywienia to zacznij kolekcjonować puszki i nie zapominajmy że dzieci to nie tylko wina kobiet, ale też “samców myślących penisami”. A co do lawinowego przybywania ludzi to chyba nie mówisz o europie, ho jeśli tak to sprawdź statystyki, a potem się “mądruj”.
[b]gość, 29-03-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Też tego nie rozumiem. Dla jednego dzieci będą kulą u nogi, dla drugiego największym szczęściem. Tak było, jest i będzie. P.S nie uważam, by w Polsce była jakaś presja związana z posiadaniem dziecka. Wiem co mówię, bo sama matką nie jestem i nie odczuwam żadnego “przymuszenia”.[/quote]Idź do pieluch i brudnych garów bo do tego się tylko już nadajesz[/quote]Do jakich pieluch młocie? Przecież wyraźnie napisałam, że NIE MAM dzieci.
[b]gość, 29-03-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Też tego nie rozumiem. Dla jednego dzieci będą kulą u nogi, dla drugiego największym szczęściem. Tak było, jest i będzie. P.S nie uważam, by w Polsce była jakaś presja związana z posiadaniem dziecka. Wiem co mówię, bo sama matką nie jestem i nie odczuwam żadnego “przymuszenia”.[/quote]Idź do pieluch i brudnych garów bo do tego się tylko już nadajesz[/quote]Poziom wypowiedzi świadczy o tobie. Żal.
Fajnie byłoby poprawić poziom chirurgii przy cesarkach.To co czasami robią tzw. lekarze kobietom zasługuje na obicie mordy kijem bejsbolowym.
[b]gość, 29-03-15, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Też tego nie rozumiem. Dla jednego dzieci będą kulą u nogi, dla drugiego największym szczęściem. Tak było, jest i będzie. P.S nie uważam, by w Polsce była jakaś presja związana z posiadaniem dziecka. Wiem co mówię, bo sama matką nie jestem i nie odczuwam żadnego “przymuszenia”.[/quote]Idź do pieluch i brudnych garów bo do tego się tylko już nadajesz[/quote]Do jakich pieluch młocie? Przecież wyraźnie napisałam, że NIE MAM dzieci.[/quote]Taki młot nie umie czytać ze zrozumieniem 🙂
[b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Spadówka do pieluch tylko do tego się już teraz nadajesz
[b]gość, 29-03-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:54 napisał(a):[/b]aborcja to morderstwo, nic tego nie zmieni. dla osob ktore nei chca dzieci sa odpowiednie zabiegi lub antykoncepcja.Płód nie jest dzieckiem, więc aborcja to nie morderstwo. Dziecko jest dopiero po narodzinach a w macicy to płód.[/quote]A niemowlę to nie dziecko tylko niemowlę? To człowiek w różnych etapach rozwoju. Płód, noworodek, niemowlę…itd. Wszystko to człowiek.
[b]gość, 29-03-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:38 napisał(a):[/b]Antykoncepcja polega na zapobieganiu ciąży, aborcja jest przerwaniem ciąży już istniejącej.Co nie zmienia faktu, że aborcja nie jest niczym złym.[/quote]A to akurat zależy od moralności i sumienia zainteresowanych.Myślę, że dla wielu wyrzucenie po stosunku gumki do kosza nie jest równoznaczne z usunięciem ciąży. Nie wspominając, że dla wielu pozostawionych samych sobie kobiet jest nieosiągalne z powodów finansowych. Jak zwał tak zwał, kobiety sobie same dzieci nie robią i obarczanie ich winą, lżenie i nazywanie matkami Polkami w sensie pejoratywnym jest ograniczeniem umysłowym.
[b]gość, 29-03-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Też tego nie rozumiem. Dla jednego dzieci będą kulą u nogi, dla drugiego największym szczęściem. Tak było, jest i będzie. P.S nie uważam, by w Polsce była jakaś presja związana z posiadaniem dziecka. Wiem co mówię, bo sama matką nie jestem i nie odczuwam żadnego “przymuszenia”.[/quote]Idź do pieluch i brudnych garów bo do tego się tylko już nadajesz
[b]gość, 29-03-15, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:52 napisał(a):[/b]Polska to dziki kraj gdzie nie można mieć własnego zdania bo zaraz się jest szykanowanym. Zrozumcie jedne kobiety nie chcą mieć dzieci, nie lubią ich i nie nadają się na matki a drugie chcą i są wręcz do tego stworzoneZasadniczo problemu nie ma. Ci, co chcą mieć dzieci, starają się o nie, a ci, którzy nie chcą, stosują antykoncepcję. I nie wchodzą na Kozaka w celach agitacyjnych. Na Kozaku wypowiadają się (jeśli to w ogóle można nazwać wypowiedziami) osoby, których to w ogóle nie dotyczy: małolaty, uczennice, ewentualnie studentki, które jeszcze o dzieciach nie myślą. Ale ujadają głośno i wyraźnie, jakby nic innego w życiu nie robiły, poza agitowaniem. Przypomina mi to protesty przeciwko aborcji, w których najgłośniej realizowali się mężczyźni, księża i starsi ludzie, czyli ci, którzy nigdy w niechcianą ciążę nie zajdą. Taka jest specyfika Kozaka i nie ma to nic wspólnego z szeroko pojętą polskością.[/quote]100% racja[/quote]Dokladnie. Na Kozaku panuje zasada “Nie znam sie ale wypowiem”. Dlatego nie ma co tu opierac swojej opinii na jakikolwiek temat.[/quote] W normalnych krajach aborcja jest legalna, aborcja to prawo każdej kobiety.
[b]gość, 29-03-15, 22:38 napisał(a):[/b]Antykoncepcja polega na zapobieganiu ciąży, aborcja jest przerwaniem ciąży już istniejącej.Co nie zmienia faktu, że aborcja nie jest niczym złym.
[b]gość, 29-03-15, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:38 napisał(a):[/b]Antykoncepcja polega na zapobieganiu ciąży, aborcja jest przerwaniem ciąży już istniejącej.Co nie zmienia faktu, że aborcja nie jest niczym złym.[/quote]Ile ludzi tyle opinii.
[b]gość, 29-03-15, 22:50 napisał(a):[/b]Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.[/quote]Też tego nie rozumiem. Dla jednego dzieci będą kulą u nogi, dla drugiego największym szczęściem. Tak było, jest i będzie. P.S nie uważam, by w Polsce była jakaś presja związana z posiadaniem dziecka. Wiem co mówię, bo sama matką nie jestem i nie odczuwam żadnego “przymuszenia”.
aborcja to morderstwo, nic tego nie zmieni. dla osob ktore nei chca dzieci sa odpowiednie zabiegi lub antykoncepcja.
Antykoncepcja polega na zapobieganiu ciąży, aborcja jest przerwaniem ciąży już istniejącej.
Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.Co to znaczy wolna? Ja mam męża i dziecko i nie czuję się niewolnica ani meczennica. Jestem szczęśliwa a ciąża nie zrujnowala mi ciała. Takie uogolnianie, ze kobiety które maja dzieci są nieszczęśliwe, albo że dziecko to kula u nogi jest żałosne. Może ty byłaś kulą u nogi. Ja nigdy nie byłam i moje dziecko nie jest i nigdy nią nie będzie. Mój mąż jest cudowny i w żaden sposób nie czuję się ani ograniczona ani przytloczona. Rodzina, miłość, zdrowie to są najważniejsze w życiu wartości. Jeśli twoim priorytetem jest bycie samotną i to dla ciebie wolność to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Nie masz męża, nie masz dzieci wiec nie mów o kobietach które maja ze są umeczone i nieszczęśliwe. Ba skąd niby możesz cokolwiek o tym wiedzieć??? I tak oprócz tego czy uważasz ze ktoś kto jest matką to już nic innego w życiu nie robi tylko zmienia pieluchy? Wyższe cele? Myślisz ze bycie matką przekreśla inne dziedziny życia? Współczuję.
aż szkoda czytać komentarze, dotarłam do połowy strony. kobiety, przestańcie się wyzywać rynsztokowym językiem, co teraz w ludzi wstępuje, że są tacy wredni? przykre to, bardzo przykre.
[b]gość, 29-03-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:08 napisał(a):[/b]“Czyżbyś wrobiła nic niewinnego mężczyznę w dziecko? jeśli dwoje ludzi że sobą sypia i mężczyzna wyraźnie mówi że nie chcę dziecka i nie wyraża zgody na zapłodnienie, a kobieta nagle jest w ciąży i chcę urodzić, czyli wrabia go w dziecko. A jeśli dwoje ludzi uprawia seks i są pewni że chcą mieć potomka wtedy ciąża jest planowana a tak to wrobienie.” – A jeśli oboje nie chcą a stosowana antykoncepcja zawiedzie, to tata zabiera teczkę i beret i się ulatnia, a matka zostaje matką Polką? Chociaż ma tak szerokie spectrum możliwości – wyskrobać, porzucić, sprzedać… Patrzcie, jakie te baby są jednak zdziwaczałe.Aborcja również jest środkiem antykoncepcji.[/quote]Chyba wg prawa dżungli.
“Czyżbyś wrobiła nic niewinnego mężczyznę w dziecko? jeśli dwoje ludzi że sobą sypia i mężczyzna wyraźnie mówi że nie chcę dziecka i nie wyraża zgody na zapłodnienie, a kobieta nagle jest w ciąży i chcę urodzić, czyli wrabia go w dziecko. A jeśli dwoje ludzi uprawia seks i są pewni że chcą mieć potomka wtedy ciąża jest planowana a tak to wrobienie.” – A jeśli oboje nie chcą a stosowana antykoncepcja zawiedzie, to tata zabiera teczkę i beret i się ulatnia, a matka zostaje matką Polką? Chociaż ma tak szerokie spectrum możliwości – wyskrobać, porzucić, sprzedać… Patrzcie, jakie te baby są jednak zdziwaczałe.
[b]gość, 29-03-15, 22:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:52 napisał(a):[/b]Polska to dziki kraj gdzie nie można mieć własnego zdania bo zaraz się jest szykanowanym. Zrozumcie jedne kobiety nie chcą mieć dzieci, nie lubią ich i nie nadają się na matki a drugie chcą i są wręcz do tego stworzoneZasadniczo problemu nie ma. Ci, co chcą mieć dzieci, starają się o nie, a ci, którzy nie chcą, stosują antykoncepcję. I nie wchodzą na Kozaka w celach agitacyjnych. Na Kozaku wypowiadają się (jeśli to w ogóle można nazwać wypowiedziami) osoby, których to w ogóle nie dotyczy: małolaty, uczennice, ewentualnie studentki, które jeszcze o dzieciach nie myślą. Ale ujadają głośno i wyraźnie, jakby nic innego w życiu nie robiły, poza agitowaniem. Przypomina mi to protesty przeciwko aborcji, w których najgłośniej realizowali się mężczyźni, księża i starsi ludzie, czyli ci, którzy nigdy w niechcianą ciążę nie zajdą. Taka jest specyfika Kozaka i nie ma to nic wspólnego z szeroko pojętą polskością.[/quote]100% racja
[b]gość, 29-03-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 22:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:52 napisał(a):[/b]Polska to dziki kraj gdzie nie można mieć własnego zdania bo zaraz się jest szykanowanym. Zrozumcie jedne kobiety nie chcą mieć dzieci, nie lubią ich i nie nadają się na matki a drugie chcą i są wręcz do tego stworzoneZasadniczo problemu nie ma. Ci, co chcą mieć dzieci, starają się o nie, a ci, którzy nie chcą, stosują antykoncepcję. I nie wchodzą na Kozaka w celach agitacyjnych. Na Kozaku wypowiadają się (jeśli to w ogóle można nazwać wypowiedziami) osoby, których to w ogóle nie dotyczy: małolaty, uczennice, ewentualnie studentki, które jeszcze o dzieciach nie myślą. Ale ujadają głośno i wyraźnie, jakby nic innego w życiu nie robiły, poza agitowaniem. Przypomina mi to protesty przeciwko aborcji, w których najgłośniej realizowali się mężczyźni, księża i starsi ludzie, czyli ci, którzy nigdy w niechcianą ciążę nie zajdą. Taka jest specyfika Kozaka i nie ma to nic wspólnego z szeroko pojętą polskością.[/quote]100% racja[/quote]Dokladnie. Na Kozaku panuje zasada “Nie znam sie ale wypowiem”. Dlatego nie ma co tu opierac swojej opinii na jakikolwiek temat.
[b]gość, 29-03-15, 22:08 napisał(a):[/b]“Czyżbyś wrobiła nic niewinnego mężczyznę w dziecko? jeśli dwoje ludzi że sobą sypia i mężczyzna wyraźnie mówi że nie chcę dziecka i nie wyraża zgody na zapłodnienie, a kobieta nagle jest w ciąży i chcę urodzić, czyli wrabia go w dziecko. A jeśli dwoje ludzi uprawia seks i są pewni że chcą mieć potomka wtedy ciąża jest planowana a tak to wrobienie.” – A jeśli oboje nie chcą a stosowana antykoncepcja zawiedzie, to tata zabiera teczkę i beret i się ulatnia, a matka zostaje matką Polką? Chociaż ma tak szerokie spectrum możliwości – wyskrobać, porzucić, sprzedać… Patrzcie, jakie te baby są jednak zdziwaczałe.Aborcja również jest środkiem antykoncepcji.
[b]gość, 29-03-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczujęTo bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.[/quote]To bardzo przykre, że jeszcze nie zaznałaś, a już cię znudziło.[/quote]Idz zrób sobie bachora bo do tego się tylko nadajesz[/quote]A do czego ty się nadajesz? Hm, pomyślmy… do jałowego pierdol.enia?[/quote]Jałowy to ty masz łeb tępy wiejski wycieruchu, niech cię zaorze jaki ciapaty to może zluzujesz dupsko i będziesz miała swojego upragnionego znajducha
Matki polki w swoim zywiole dziwne że znalazły czas na pisanie biedne męczennice
[b]gość, 29-03-15, 21:52 napisał(a):[/b]Polska to dziki kraj gdzie nie można mieć własnego zdania bo zaraz się jest szykanowanym. Zrozumcie jedne kobiety nie chcą mieć dzieci, nie lubią ich i nie nadają się na matki a drugie chcą i są wręcz do tego stworzoneZasadniczo problemu nie ma. Ci, co chcą mieć dzieci, starają się o nie, a ci, którzy nie chcą, stosują antykoncepcję. I nie wchodzą na Kozaka w celach agitacyjnych. Na Kozaku wypowiadają się (jeśli to w ogóle można nazwać wypowiedziami) osoby, których to w ogóle nie dotyczy: małolaty, uczennice, ewentualnie studentki, które jeszcze o dzieciach nie myślą. Ale ujadają głośno i wyraźnie, jakby nic innego w życiu nie robiły, poza agitowaniem. Przypomina mi to protesty przeciwko aborcji, w których najgłośniej realizowali się mężczyźni, księża i starsi ludzie, czyli ci, którzy nigdy w niechcianą ciążę nie zajdą. Taka jest specyfika Kozaka i nie ma to nic wspólnego z szeroko pojętą polskością.
[b]gość, 29-03-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczujęTo bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.[/quote]To bardzo przykre, że jeszcze nie zaznałaś, a już cię znudziło.[/quote]Idz zrób sobie bachora bo do tego się tylko nadajesz[/quote]A do czego ty się nadajesz? Hm, pomyślmy… do jałowego pierdol.enia?[/quote]Dlaczego tak ujadasz? wskocz na murzyńską pałę może Ci ulży, widać że jesteś sfrustrowana.
[b]gość, 29-03-15, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 20:21 napisał(a):[/b]“Na świecie nie byłoby ludzi”… Co za kretyński argument. Ludzi na świecie przybywa LAWINOWO, właśnie dlatego, że większość kobiet zamiast mózgiem myśli macicą. W końcu zaduszą nas te bachory, albo wybuchnie wojna o resztki żywności.Chyba cię p o k u r w i ł o. Wszystkie te kobiety spłodziły dzieci do spółki z mężczyznami, więc może zweryfikuj poglądy.[/quote]Większość kobiet wrabia mężczyzn w dzieci lub wmawiają im że to “wpadka”.[/quote]Jasne. Gwałcą tych biedaków na potęgę. I co, co robią? wmawiają im, że to wpadka? A tak naprawdę to niepokalane poczęcie a ich wcale przy tym nie było?:D Jesteś boska jak Krystyna Loska:D[/quote]Czyżbyś wrobiła nic niewinnego mężczyznę w dziecko? jeśli dwoje ludzi że sobą sypia i mężczyzna wyraźnie mówi że nie chcę dziecka i nie wyraża zgody na zapłodnienie, a kobieta nagle jest w ciąży i chcę urodzić, czyli wrabia go w dziecko. A jeśli dwoje ludzi uprawia seks i są pewni że chcą mieć potomka wtedy ciąża jest planowana a tak to wrobienie.
[b]gość, 29-03-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczujęTo bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.[/quote]To bardzo przykre, że jeszcze nie zaznałaś, a już cię znudziło.[/quote]Idz zrób sobie bachora bo do tego się tylko nadajesz[/quote]A do czego ty się nadajesz? Hm, pomyślmy… do jałowego pierdol.enia?
Polska to dziki kraj gdzie nie można mieć własnego zdania bo zaraz się jest szykanowanym. Zrozumcie jedne kobiety nie chcą mieć dzieci, nie lubią ich i nie nadają się na matki a drugie chcą i są wręcz do tego stworzone
[b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 20:21 napisał(a):[/b]“Na świecie nie byłoby ludzi”… Co za kretyński argument. Ludzi na świecie przybywa LAWINOWO, właśnie dlatego, że większość kobiet zamiast mózgiem myśli macicą. W końcu zaduszą nas te bachory, albo wybuchnie wojna o resztki żywności.Chyba cię p o k u r w i ł o. Wszystkie te kobiety spłodziły dzieci do spółki z mężczyznami, więc może zweryfikuj poglądy.[/quote]Większość kobiet wrabia mężczyzn w dzieci lub wmawiają im że to “wpadka”.[/quote]Jasne. Gwałcą tych biedaków na potęgę. I co, co robią? wmawiają im, że to wpadka? A tak naprawdę to niepokalane poczęcie a ich wcale przy tym nie było?:D Jesteś boska jak Krystyna Loska:D
[b]gość, 29-03-15, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.Nie chca miec dzieci bo ich nie lubia, bo wspolczuja kolezankom ktore kiedys byly fajnymi dziewczynami a teraz jedyne o czyms mowia to dzieci, albo po prostu szkoda im zycia na pieluchy. Na szczescie dzieci nie sa obowiazkiem.[/quote]W polandii jak widać są, zaraz Cię zaatakują matki polki których jedynym celem w życiu jest dziecko i bycie męczennicą[/quote] Osoby które innym narzucają swój pogląd na dany temat są żałosne. Matki nie potrafią pojąć że niektóre kobiety są stworzone do wyższych celów nie prokreacja. Ja jako człowiek chcę być wolna nie czuć udręka i kule u nogi w postać dzieci i męża.
[b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.To bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.
[b]gość, 29-03-15, 20:21 napisał(a):[/b]“Na świecie nie byłoby ludzi”… Co za kretyński argument. Ludzi na świecie przybywa LAWINOWO, właśnie dlatego, że większość kobiet zamiast mózgiem myśli macicą. W końcu zaduszą nas te bachory, albo wybuchnie wojna o resztki żywności.Chyba cię p o k u r w i ł o. Wszystkie te kobiety spłodziły dzieci do spółki z mężczyznami, więc może zweryfikuj poglądy.
[b]gość, 29-03-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczujęTo bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.[/quote]To bardzo przykre, że jeszcze nie zaznałaś, a już cię znudziło.[/quote]Idz zrób sobie bachora bo do tego się tylko nadajesz
[b]gość, 29-03-15, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.A nie odwrotnie ? Wystarczy poczytac wywiady z osobami ktore mialy nieszczesliwe dziecinstwo i mozna zobaczyc ze to one daza do zalozenia rodziny. Ci co zyli w szczesliwym domu nie gadaja o posiadaniu rodziny na prawo i lewo[/quote]Również to zauważyłam np. młode dziewczyny z plebsu już jako młode kobiety marzą o dzieciach i mężu bądź kobiety które czuły się zaniedbywane w dzieciństwie przez matkę albo ich siostra/brat byli na pierwszym miejscu one na drugi dlatego ich życiowym planem jest rodzina taka rutyna.
[b]gość, 29-03-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.Nie chca miec dzieci bo ich nie lubia, bo wspolczuja kolezankom ktore kiedys byly fajnymi dziewczynami a teraz jedyne o czyms mowia to dzieci, albo po prostu szkoda im zycia na pieluchy. Na szczescie dzieci nie sa obowiazkiem.[/quote]W polandii jak widać są, zaraz Cię zaatakują matki polki których jedynym celem w życiu jest dziecko i bycie męczennicą
[b]gość, 29-03-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 20:21 napisał(a):[/b]“Na świecie nie byłoby ludzi”… Co za kretyński argument. Ludzi na świecie przybywa LAWINOWO, właśnie dlatego, że większość kobiet zamiast mózgiem myśli macicą. W końcu zaduszą nas te bachory, albo wybuchnie wojna o resztki żywności.Chyba cię p o k u r w i ł o. Wszystkie te kobiety spłodziły dzieci do spółki z mężczyznami, więc może zweryfikuj poglądy.[/quote]Większość kobiet wrabia mężczyzn w dzieci lub wmawiają im że to “wpadka”.
[b]gość, 29-03-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczujęTo bardzo przykre, że twoją jedyną ambicją życiową są dzieci i dom czyli monotonia i nuda.[/quote]To bardzo przykre, że jeszcze nie zaznałaś, a już cię znudziło.
[b]gość, 29-03-15, 21:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.Kochana, nie każda osoba zmarnuje dar jakim jest życie na rozmazanie się. Każdy powinien żyć dla siebie podróżować, mieć czas na swoje przyjemności, spełniać się zawodowe, poznawać nowych ludzi, bawić się całe życie. Po co zakładać rodzinę i żyć podług dzieci?[/quote]Matka polka w obsranym dresie tego nie zrozumie bo dla niej jedynym celem w zyciu jest niańczenie dzieci, ona nie będzie marnowała swojego cennego czasu między obsrana pielucha a brudnymi garami żeby się zająć tylko sobą bo nie daj boże jeszcze ktoś by pomyślał że jest wyrodna matka. Bo matki polki muszą być z dzieciarnia 24/7
[b]gość, 29-03-15, 21:14 napisał(a):[/b]Jeśli ktoś ma takie poglądy na temat macierzyństwa, że to rujnuje ciało i życie to naprawdę współczuję. Musiałaś mieć ciężko z rodzicami, którzy na każdym kroku dawali Ci do zrozumienia, że tak właśnie było z tobą. W szczęśliwej rodzinie dorastają szczęśliwe dzieci, które chcą w przyszłości stworzyć taką samą szczęśliwą rodzinę. W nieszczęśliwej rodzinie dorastają ludzie z takimi poglądami jak poniżej. Chcą sobie wynagrodzić kijowe dzieciństwo i marzą o podróżach i wreszcie o godnym życiu, którego wcześniej nie zaznali. Nie chcą mieć dzieci, żeby nie zmarnować życia jak ich matki w swoim mniemaniu.Kochana, nie każda osoba zmarnuje dar jakim jest życie na rozmazanie się. Każdy powinien żyć dla siebie podróżować, mieć czas na swoje przyjemności, spełniać się zawodowe, poznawać nowych ludzi, bawić się całe życie. Po co zakładać rodzinę i żyć podług dzieci?