Mama Ginekolog pochwaliła się na Instagramie radosną nowiną! “Myślałam, że nigdy to nie nastąpi”

Nicole Sochacki-Wójcicka znana w sieci jako “Mama Ginekolog” jest blogerką, właścicielką własnej firmy oraz lekarką, choć wokół tego ostatniego od dawna krążył kontrowersje, gdy wyszło na jaw, że słynna ginekolożka nie ma zrobionej specjalizacji, a mimo to od początku swojej kariery posługuje się tytułem ginekologa. W listopadzie 2021 roku po raz pierwszy przystąpiła do egzaminu z ginekologii i położnictwa, jednak nie nie otrzymała pozytywnego wyniku. Całą sytuację ze łzami w oczach relacjonowała na Instagramie:

Dzisiaj jest wielki dzień dla moich hejterów, mogą świętować – nie zdałam egzaminu. Tyle wam powiem. Już się wypłakałam. Nie zdałam jednym punktem.

To właśnie wtedy po raz pierwszy w sieci wybuchła prawdziwa burza, a internauci zaurzacali jej niekompetencję i nazwę wprowadzającą w błąd. Nicole w marcu 2022 roku ponownie podeszła do egzaminu, tym razem go zdając, jednak czekała ją jeszcze 5-6 letnia rezydentura. W 2023 roku wybuchł kolejny skandal z Mamą Ginekolog w roli głównej, gdy pochwaliła się w sieci, że przyjmuje do gabinetu koleżanki poza kolejnością. Sprawą zainteresował się NFZ, który przyjrzał się bliżej placówce, w której pracuje Nicole i nałożył na szpital karę, którą ostatecznie zdecydowała się pokryć z własnej kieszeni sama winna.

Finał „afery kolejkowej” z Mamą Ginekolog! NFZ zdradza, co wydarzyło się później

Mama Ginekolog w końcu została ginekologiem! Pochwaliła się dyplomem

Teraz Mama Ginekolog pochwaliła się na Instagramie radosną nowiną – w końcu dopięła swego i zaprezentowała internautom dyplom potwierdzający prawo do wykonywania zawodu lekarza specjalisty w dziedzinie ginekologii i położnictwa:

Trwało to taaaak długo, po drodze myślałam, że nigdy to nie nastąpi. Chciałam się poddać wielokrotnie. Ile musiałam kłód pokonać to nikt sobie nawet nie wyobraża. Nie jest łatwo być „mamą ginekolog” i próbować stać się specjalistą ginekologii w Polsce – nie jest łatwo być tą na pierwszej linii pomiędzy pacjentkami a lekarzami. Moja droga do tego tytułu zdecydowanie była najdłuższa i być może najtrudniejsza w historii … polskiej ginekologii, na dodatek pod czujnym okiem internetu. żarty żartami. Chociaż to nie żarty to była droga z której mnie wielokrotnie zrzucano. Licząc, że się poddam. Mama ginekolog ma Dyplom! Take that ! i dalej stoi, mocniejsza niż kiedykolwiek. dziękuję, jestem z siebie dumna – napisała w poście.

Pod postem posypała się lawina gratulacji, do której dołączamy!

IG: mamaginekolog

pasekkozak

 

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze