Mama Ginekolog potwierdziła śmierć znanej influencerki!

Nie żyje Ula Jurzysta Nie żyje Ula Jurzysta

Dziś Nicole Sochacki-Wójcicka przekazała smutną wiadomość. Zmarła influencerka Ula Jurzysta znana w mediach społecznościowych jako “apetyt_na_endorfiny”.

Pogrzeb Andrzeja Precigsa. Katarzyna Cichopek w towarzystwie Kurzajewskiego

Nie żyje Ula Jurzysta

Ula Jurzysta, wcześniej Kalinowska od kilku lat walczyła z guzem mózgu, którego zdiagnozowano u niej w 24. tygodniu ciąży. Wówczas lekarze poradzili jej, aby usunęła płód, bo może nie przeżyć porodu, ona jednak zdecydowała się urodzić. Powitała na świecie zdrową córeczkę za sprawą cesarskiego cięcia.

W wieku 76 lat zmarła ikona mody Jane Birkin

Po porodzie influencerka trafiła od razu na stół operacyjny, a po wybudzeniu ze śpiączki nie była w stanie mówić i poruszała jedynie oczami, ponieważ była sparaliżowana. Następnie trafiła do ośrodka rehabilitacyjnego w Krakowie, gdzie zaczęła wracać do życia, ale droga do całkowitej sprawności była jeszcze bardzo długa.

Ze względu na wysokie koszty w ośrodku (ok 1tys zł za dzień) i w związku z tym, że czekała na mnie maleńka córeczka i mąż, wróciłam z duszą na ramieniu do domu mimo, że mój stan zdrowia pozostawia jeszcze wiele do życzenia. W tej chwili jestem karmiona przez rurkę bezpośrednio do brzucha (PEG). Korzystam z respiratora i potrzebuję tracheotomi (rurka w szyi) ponieważ nie jestem w stanie przełykać posiłków. Borykam się też z częstymi zapaleniami płuc, właśnie przeszłam czwarte – mówiła wówczas Ula.

Potem na swoich social mediach pokazywała fanom walkę z chorobą, rehabilitację i codzienne życie z córeczką i mężem.

Jakiś czas temu Mama Ginekolog nagłaśniała zbiórkę na leczenie Uli w mediach społecznościowych, stąd dziś mąż influencerki poinformował ją o śmierci Uli.

Paul Reubens zmarł po walce z rakiem

Nicole ujawniła, że Jurzysta zmarła podczas snu:

Przychodzę do was z bardzo smutną wiadomością. Nie wiem nawet, jak to powiedzieć, bo nigdy takiego ogłoszenia nie robiłam na Instagramie, także dla mnie to jest też bardzo trudne. Chciałabym potwierdzić, że Ula zmarła w śnie. Nie wiem, czy dzisiaj rano, czy wczoraj rano, natomiast rozmawialiśmy z jej mężem, jest to sprawdzona informacja, już nie piszcie do mnie, czy tak jest. Wysyłamy kondolencje dla jej rodziny, niestety muszę tą przykrą informację potwierdzić – powiedziała Mama Ginekolog.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze