Mama pięcioraczków z Horyńca ogłosiła nocą. Oto jej nowe dziecko
Ostatnie miesiące nie były zbyt łaskawe dla rodziny Clarke. Ich życie w Tajlandii zdawało się nie przypominać rajskiego snu, tak jak na początku zakładano. Teraz jednak rodzina ma ogromne powody do radości. Dominika pokazała nowe “dziecko”.
Rodzina Clarke przeprowadziła się do Tajlandii
Przed dwoma laty Dominika i Vincent Clarke podjęli życiowe ryzyko. Polsko-brytyjskie małżeństwo wraz z jedenaściorgiem dzieci porzuciło stabilizację, by odnaleźć nowy dom na tajskiej wyspie Koh Lanta. Choć ich codzienność w obiektywie aparatu wygląda jak egzotyczny sen, rzeczywistość bywa znacznie trudniejsza.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje zdrowie trzyletnich pięcioraczków – wcześniaków, które wymagają nieustannej opieki specjalistów i rehabilitacji. Do problemów zdrowotnych dochodzą te urzędowe. Liczna rodzina imigrantów znajduje się pod stałą obserwacją tajskich służb, a w sieci regularnie musi stawiać czoła fali krytyki.
Problemy rodziny Clarke
Tuż przed świętami Dominika podzieliła się poruszającym wyznaniem, nie ukrywając, że ostatnie wydarzenia były dla niej druzgocące. Sielankowy obraz życia w Tajlandii ustąpił miejsca trudnej codzienności, która zmusiła rodzinę do skonfrontowania się z problemami wywracającymi ich dotychczasowy świat do góry nogami.
Ja jestem pierwszy raz w życiu w czymś takim — mówiła wyraźnie wstrząśnięta.
Tuż przed świętami, 17 grudnia, na rodzinę Clarke spadł prawdziwy cios. Dominika poinformowała o zajęciu wszystkich kont bankowych przez komornika, co w jednej chwili pozbawiło ją, jej męża oraz jedenaścioro dzieci jakichkolwiek funduszy. Kobieta nie kryła żalu, podkreślając, że finansowa blokada nastąpiła w najgorszym możliwym momencie – w samym szczycie przedświątecznych przygotowań.
Te wszystkie opłaty sądowe, te wszystkie rozprawy sądowe po to, żeby właśnie nie wydarzyło się coś takiego, co wydarzyło się dzisiaj, a jednak. Jednak się wydarzyło coś takiego, gdzie matkę jedenaściorga dzieci po prostu pozbawiono środków do życia przed świętami — mówiła w nagraniach.
Teraz w końcu życiu rodziny Clarke pojawiła się fantastyczna wiadomość.
Dominika Clarke podzieliła się wspaniałą nowiną
Losy słynnej rodziny z Horyńca śledzą w sieci tysiące wiernych fanów. Dominika Clarke każdego dnia relacjonuje codzienność z pięcioraczkami, nie uciekając ani od trudnych tematów, ani od radosnych chwil. Jednak to, co opublikowała we wtorkowy wieczór 17 lutego, wstrząsnęło obserwatorami. Ten jeden wpis zapowiada ogromną rewolucję w jej życiu.
Kochani, cudowny dzień! Dzisiaj otrzymałam licencję na prowadzenie działalności turystycznej w Tajlandii! Go Lanta Co. Ltd. — Oficjalnie! — napisała na swoim profilu na Facebooku.
W praktyce daje jej to zielone światło na otwarcie i zarządzanie własną agencją turystyczną.
Co to oznacza? Mogę organizować i sprzedawać wycieczki po Tajlandii. Tworzyć programy podróży i itineraria. Rezerwować transport dla turystów. Koordynować zakwaterowanie. Współpracować z licencjonowanymi przewodnikami. Promować pakiety turystyczne — przekazała Dominika Clarke.





Biedna zaburzona kobieta niestety
Dlaczego powielacie jej kłamstwa? Ona jako obcokrajowiec nie ma prawa prowadzić działalności turystycznej, ta licencja nie została przyznana dla niej tylko dla firmy Tajow. Baba żyje z social mediów i udaje, że będzie wycieczki organizować.
,oko boże tBG JEST POERDOOMIETA, JEDENAŚCIE BACHORZ W. Z INA. BEDXUE I GRANIA WAC WYCYECZKI TURYSTYCZNENE, BUEDHE DZIECKO WF TEJ IDEI TKI.
성남출장마사지