Mandaryna nie będzie już śpiewać
Marta Wiśniewska znana jako Mandaryna oświadczyła, że kończy ze śpiewaniem. Nie oznacza to jednak, że opuszcza show-biznes.
Teraz będzie wyrażała się w tańcu i edukowaniu młodych tancerzy. Jak sama mówi, znajduje ogromną satysfakcję z prowadzenia szkoły tańca.
– Udało mi się znaleźć swoją drogę. Czuję się cudownie z tym, co robię, a dodatkowym bodźcem jest to, iż widzę, że młodzi ludzie z mojej szkoły rozwijają się i walczą o pierwsze miejsca w zawodach, coraz częściej wygrywając – powiedziała Mandaryna w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Mandaryna nie zamyka sobie drogi powrotu do muzyki.
– Nie mam obecnie żadnych planów związanych z tworzeniem muzyki. Jeśli jednak pojawi się jakaś propozycja nagrania piosenki, to można się nad nią zastanowić. Oczywiście, jeżeli będzie ona odpowiadała mi stylem – stwierdziła.
Cieszycie się z jej decyzji, czy raczej chcielibyście Mandarynę jeszcze usłyszeć?

ona jest jeszcze aktorką, w Na Wspólnej grała narkomankę – dziewczynę Igora
dzieki Bogu. Taki “talent”
Fajna była
jej ostatnia płyta była naprawdę dobra, niestety w Polsce jak przylepią Ci już jedną łatkę to tak już pozostaje że choćby nie wiem co to nie ma szans udowodnić że coś się jednak umie
UFF ALE MI ULŻYŁO
“…znacie ewry najt??!!” 😛
moze i głosu nie ma,ale za to kawałek zrobila taki jak robia teraz te wszystkie beztalencia za oceanam..tyle ze nasze sie krytykuje a tam sie lubuje….Mandaryna the best!!!!
Pasją był taniec…. potem dziwnym trafem śpiew? Teraz uznała, że przy pasji pozostaje – chwała jej za jej inteligencję !!!!
To ona ciągle śpiewała ?! Ja kojarzę tylko jej pamiętny występ parę lat temu na festiwalu w Sopocie czy Opolu.
Lepiej późno niż wcale…moze za 10 lat Natasza Urbańska zrozumie że nie nadaje się na projektantke a Marcela że nie jest aktorką 😉
Analfabeci z kozaczka co to za zdanie “znajduje ogromną satysfakcję z prowadzenia szkoły tańca” ?! czy naprawdę zatrudniają tu samych głąbów ?
Wielka strata dla muzyki.