Marcela Leszczak 2 miesiące po porodzie pokazała BRZUSZEK (ZDJĘCIA)
Dwa miesiące temu Marcela Leszczak została mamą. Partnerka Michała Koterskiego do formy sprzed ciąży wróciła w błyskawicznym tempie.
Była uczestniczka Top Model odzyskaną figurą pochwaliła się na urodzinowej gali Polsatu. Leszczak wybrała na wieczór czarną sukienkę odsłaniającą dekolt i brzuch.
Czy było sexy? Oceńcie sami.




Dobrze że spowrotem przefarbowala się na ciemny kolor. Brzydko jej było w tym blondzie.
Nigdy nie była jakaś specjalnie piękna ale ładna była. Zrobiła z siebie paszteta na własne życzenie.
Panna nikt. Sztuczna, usta karpia. Ta zakochala sie w Misiu bez zebow i nochalem i glosem idioty. Ale sprzedajna karierowiczka. Takiej corci bym sie wyparla.
kobiety nie maja brzuszków tylko brzuchy..i to nie sa rozstepy tylko tak sie dzieje jak sie siedzi i jest zgieta skora. znika po paru minutach. chyba ze ma sie 12 lat.
Płaski jest ale jakiś taki ohydny ze zmarszczoną skórą jak szyja. ble A tak w ogóle po co jej aparat jak ma idealne proste zęby?
para wieśniaków- tak tu dokładnie wyglądają
Zazdroszczę, ja się nie mogę tego cholernego brzucha pozbyć rok po porodzie
Jakie rozstępy??? Wy chyba rozstępów nie widzieliście. Pewnie siedziała w taksówce przez dłuższą chwilę i się jej skóra zrolowała, to przecież normalne! Po kilku minutach nie będzie śladu.
Roztepy poziome na brzuchu 😮 czym ona chciała zabłysnąć? Chyba pustota !! To nie zazdrość, fajnie, że nie jest spasla ale po jakie licho eksponowac pociezarny brzuch z widocznymi roztepami. Nawet gdyby ich nie miała owa kreacje uwazam za nieadykwatna na taką galę. Całkowity brak taktu, skromności i przyzwoitości.
Tez miałam po miesiacu prawie plaski jak przed porodem.chyba geny, ale nie pomyślałam zeby go eksponować. Zajebiscie sie cieszylam, ale zeby chwalic sie ludziom?! Musiałabym byc pojebana.
Wyglądała pięknie :-))
Zawsze byla chudzielcem, jest szczęściarą.
Nie kumam tej sukienki
Ej zazdrośniki czego chciecie ładnie wyglada. W końcu zrobiła ładnie włosy bo ten blond jasny jej nie pasował. I co z tego ze ma jakieś wycięcie na brzuchu przynajmniej się nie spasla na świnka jak niektóre z was po30 kg to sobie może pozwolić na taka Kiiecke.
Taka suknia to jednak przesada, zero klasy.
Czy rodziła czy nie, nie rozumiem co chciała osiągnąć zakładając sukienkę z takim dekoltem.
Miala odsysany tluszcz – ma charakterystyczne dla tego zabiegu poprzeczne kreski
Ta kiecka nie powinna być na odwrót?
Desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi. Zero klasy.