Marcelina Zawadzka wraz z synem uciekła do Polski. Szok, co zrobiła po przylocie
Na Bliskim Wschodzie nadal trwa pokłosie powietrznego konfliktu między Stanami Zjednoczonymi, Iranem i Izraelem. Wielu Polaków od ponad tygodnia nie może wrócić do domu, a rząd zaczął prowadzić akcje ratunkowe. Marcelina Zawadzka, która niedawno przeprowadziła się z synkiem i partnerem do Dubaju, wróciła do ojczyzny. Po wejściu do domu od razu zabrała głos. Szok, czym się zajęła.
Sytuacja Polaków w Dubaju
Polacy w Dubaju pozostają głównie bezpieczni, choć napięcie wzrosło po atakach rakietowych Iranu na Zjednoczone Emiraty Arabskie. Większość mieszkańców i turystów funkcjonuje normalnie, jednak zdarzają się alarmy i chwilowe zakłócenia lotów. Ambasada RP zaleca śledzenie komunikatów i unikanie miejsc potencjalnych zagrożeń.
Polski rząd 1 marca rozpoczął ewakuację obywateli z terenów objętych wojennymi działaniami. Jak podaje Radosław Sikorski w mediach społecznościowych, za sprawą akcji udało się pomóc ponad 700 osobom. Nie wszyscy jednak chcą wracać pomimo ogłaszanych zagrożeń.
O sytuacji na Bliskim Wschodzie informuje wielu celebrytów, którzy trafili tam w związku z urlopami wypoczynkowymi. Wśród przebywających osób znaleźli się m.in.: Andziaks i Luka. W Dubaju od dłuższego czasu przebywa także Marcelina Zawadzka. W czasie zaostrzonego konfliktu podjęła decyzję o powrocie.

Marcelina Zawadzka wróciła do domu
Marcelina Zawadzka jest doskonale znana w polskim show-biznesie jako jedna z prowadzących programu “Farma” na antenie Polsatu. Modelka i prezenterka jakiś czas temu podjęła decyzję o diametralnej zmianie. Od kilku miesięcy mieszka w Dubaju razem z partnerem Maxem Gloecknerem i ich synem Leonidasem. Przeprowadzka była związana głównie z biznesami partnera, który od lat działa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Szczegółami chętnie dzieli się w mediach społecznościowych. Na co dzień jej życie w Dubaju łączyło opiekę nad dzieckiem, delikatny lifestyle oraz zapowiadanie kolejnych projektów medialnych. W internecie pokazywała codzienność w luksusowym apartamencie, spacery po mieście czy wypoczynek nad morzem.
Ostatnio jednak jej życie stało się bardziej stresujące przez napięcia w regionie. Marcelina Zawadzka relacjonowała odgłosy wybuchów i przyznała, że spakowała walizki na wypadek ewakuacji. Sytuacja stała się dla niej podbramkowa. Wraz z bliskimi wyjechała z Dubaju.
Marcelina Zawadzka zabrała głos. Pierwsze, co zrobiła po powrocie
Marcelina Zawadzka we wtorkowy wieczór odezwała się do fanów w mediach społecznościowych z ojczyzny. Wraz z synkiem i partnerem dotarła do rodziny w Malborku, gdzie zamierza zostać w najbliższym czasie. Po wyrwaniu się z rejonu objętego działaniami wojskowymi oraz przywitaniu się z najbliższymi gwiazda mogła w końcu odpocząć. Chwilę relaksu miał zapewnić jej program z jej własnym udziałem.
30 min temu dotarliśmy do domu do Malborka i włączyliśmy “Farmę” z rodzinką. […] Jesteśmy w domu u rodziców. Czekałam, żeby wam to powiedzieć. Tyle mam wam do powiedzenia. Może jutro zacznę opowiadać więcej. Teraz chciałam powiedzieć, że jesteśmy całą ferajną – powiedziała, pokazując całą rodzinkę.
Marcelina Zawadzka opuściła Dubaj cała i zdrowa wraz z partnerem oraz ich małoletnim synem. Wielu Polaków nadal czeka na ewakuację z zagrożonych rejonów. Co więcej, niektóre linie lotnicze odblokowały loty w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Część pasażerów nie bierze pod uwagę obecnej sytuacji.





Ale ona głupia
Faktycznie sensacja jak pieron wróciła z Dubaju 🫣🫣🫣🤣
A kogo to obchodzi 😮💨😮💨
No i kto to ogląda?