Marcin Prokop o fatalnym przejęzyczeniu Mołek (VIDEO)
Magda Mołek wywołała w ubiegłym tygodniu spore oburzenie widzów Dzień Dobry TVN. Przypomnijmy, że w skutek fatalnego przejęzyczenia, niechcący uśmierciła na wizji chorującego na białaczkę Nergala (zobaczcie tutaj). Prezenterka oczywiście szybko się poprawiła, jednak pewien niesmak pozostał.
O tym fatalnym przejęzyczeniu wypowiedział się właśnie Marcin Prokop pracujący w TVN, czyli w tej samej stacji co Mołek.
Stwierdził (słusznie zresztą), że każdemu takie pomyłki mogą się zdarzyć, zwłaszcza w stresie, zaś Mołek bardzo szybko poprawiła swoje fatalne przejęzyczenie.
Zobaczcie jaka jest opinia dziennikarza w tej sprawie:
Więcej filmów z gwiazdami możecie zobaczyć na Wideoportalu..
ją w tvn przezywają matołek
a tak o tym hołowni to cały tvn gada, nawet w tvn religia ją nazywają świętą dziwką magdaleną, ale sobie znalazł bezbożnicę a o bogu pisze
o fakt kazdemu moze się zdarzyć
a jej nowy kochanek szymon hołownia wypowiadał się już na temet jej przejęzyczenia? bo teraz z nim sypia inaczej już dawno z tvn by ją wywalili
każdemu może się zdarzyć a zdarza się tylko madzi mołek
Wywiad z panem Prokopem pokazał, że nie za bardzo rozumie PO CO jest ten cały SZUM wokół Nergala! Nie jest po to aby mu zaglądać do łóżka i robić zdjęcia przez dziurkę od klucza. SZUM medialny wywołują po to aby zgłosiło się JAK NAJWIĘCEJ osób do oddania szpiku kostnego. Pan Prokop jest przewrażliwiony na punkcie swojej prywatności, gdyby on zachorował (oczywiście nie życzę mu tego!) to na pewno sprzedałby odrobinę swojej prywatności za to aby wyzdrowieć! Prawda jest taka, że niektórzy ludzie umierają bo nikt o nich nie słyszy.
każdemu się może zdarzyć, a zawsze zdarza się mołek, bardzo mało inteligentna kobieta
Prokop ma rację!jak tylko ktos sie pomyli to od razu robia z niego potwora!nie osadzajcie innych bo sami napewno nie chcielibyście być sądzeni
kazdemu moze se zdazyc,szczegolnie ze Adas ma juz wieksze szanse zobaczyc sie ze swoim ukochanym szatanem niz lansowac sie z DOdzina i chyba wszyscy juz zaczeli o tym po cichu myslec
zgadzam się z nim w pełni..a ten dziennikarz wredny
Popieram go;DDDDDDD
Wtopa miała miejsce pod koniec programu o 10:30. Panie prokop jesli to jest chora pora to w głowach wam się poprzewracało !! Jeśli bierze sie pensji 20000 a nie 2000 to mamy prawo wymagac profesjonalizmu. Więcej szcunku do widza !
molek-brawo-przejezyczenie dotyczace zera jest piekne!!!
Przecież każdy ma prawo do zwykłego przejęzyczenia.
satanistow wcale nie powinno byc na swiecie,to samo zlo i glupota!!!!!!
ten gośc co trzyma mikrofon psuje efekt
ja wogole juz nie ogladam tvn przez tych durnych prowadzacych wole pytanie na sniadanie i wam tez polecam!!!!!!1
Nie rozumiem z czego ta cala afera!!!zwykle przejezyczenie i tyle!!!
ten goguś razem z wellman znów szczuja na PiS z kim nie rozmawjaja jatrza tak nie postępują rzetelni dziennikarze
i ma racje , każdy kiedyś się przejęzyczył więc uważam że nie można mieć jej tego za złe .
o co ta afera? przejęzyczyła się i już! przeprosiła i po sprawie. ja naprawdę nie widzę problemu.
przestancie juz o tym pisac i robic z igly widly
Mogę nie przepadać za Mołek za jej dystans do ludzi i chłód ale również uważam że zachowała się dobrze i profesjonalnie ,to jest ,,wypadek przy pracy,, ludzki ,,przypadek,, jak widać ma również serce i umysł.
8:30 to chora pora? Płacą im dzikie pieniądze za to, żeby wyspani i sprawni umysłowo pojawiali sie na planie.
Kto jest fanem aktorki Kasi Zielińskiej zapraszam do odwiedzenia kachaziele bloog pl komentujcie i odwiedzajcie
gość, 27-09-10, 17:54 napisał(a):oburza was wypowiedzmolek a fakt ze nergal rwal bibie to juz was nei przeraza i ni eoburza???Dokładnie 🙂 Mołek przeprosiła, więc o co ta cała afera. Z resztą ile gaf popełnił Komorowski.
Ma rację.
nie lubie molek ale faktycznie to TYLKO przejezyczenie, tym bardziej ze program byl na zywo
oburza was wypowiedzmolek a fakt ze nergal rwal bibie to juz was nei przeraza i ni eoburza???
Wpadka Mołek oburzyła wszystkich, no ale ile można się oburzać. Myślę, że gdyby trafiło się to bardziej lubianemu prezenterowi – choćby Prokopowi – nie byłoby takiej afery.