Marczuk pokazała córkę w telewizji. Tak zachowywała się 6-letnia Ania
Weronika Marczuk długo starała się o dziecko. W końcu w wieku 48 lat na świecie powitała upragnioną Anię. Teraz obie zagościły na kanapie “Pytania na Śniadanie”. 6-latka dała niezły popis.
Weronika Marczuk była matką dla córki Cezarego Pazury
Weronika Marczuk spełniła swoje marzenie o macierzyństwie w 2020 roku, witając na świecie córkę w wieku 48 lat. Producentka otwarcie przyznawała, że jej droga do zostania mamą była długa i pełna starań.
W przeszłości Marczuk przez wiele lat tworzyła małżeństwo z Cezarym Pazurą. Choć para nie miała wspólnych dzieci, wspólnie opiekowali się córką aktora z jego pierwszego związku. O tym, jak dziś wyglądają jej relacje z Anastazją, Marczuk opowiedziała w wywiadzie dla serwisu Jastrząb Post.
Tej więzi nigdy nikt nie zniweczy. To już jest dorosła kobieta, która ma swoje życie, więc nawet trudno mi do niej mówić dziecko, tak jak kiedyś lubiliśmy mówić. Obiecałam sobie i jej, że o tych relacjach nie będziemy opowiadać publicznie, dlatego też nie bardzo mogę odpowiedzieć na to pytanie, jak to wygląda – powiedziała. – Ale zawsze to będzie moja córeczka i tyle – podkreśliła na koniec.
Teraz Weronika Marczuk z córeczką pojawiły się w śniadaniówce. Oczy wszystkich skupiły się tylko na 6-letniej Ani.
Weronika Marczuk z córką w “PnŚ”
17 stycznia gościem programu śniadaniowego TVP była Weronika Marczuk. Towarzyszyła jej córka, która właśnie tego dnia świętowała urodziny. Prowadzący, Katarzyna Dowbor i Filip Antonowicz, sprawili dziewczynce niespodziankę, wręczając jej upominek i wspólnie odśpiewując „Sto lat” zaraz po rozpoczęciu rozmowy.
Jaki wielki misio – powiedziała z uśmiechem Ania.
Podczas rozmowy Weronika Marczuk z wyraźnym wzruszeniem opowiadała o tym, jak wielką wartością jest w jej życiu macierzyństwo.
Ja dążyłam do macierzyństwa całe swoje życie – usłyszeli widzowie. – Jak widzicie, jestem teraz w gronie młodych matek, wiecznie zajęta, wiecznie szczęśliwa – mówiła producentka filmowa.
Tak zachowywała się córka Weroniki Marczuk w studiu “PnŚ”
Mała Ania czuła się przed kamerami jak ryba w wodzie. Z dziecięcą energią przestawiała kwiaty w studiu, pewnie trzymała mikrofon i z niesłabnącym uśmiechem śledziła przebieg wywiadu.
Dziewczynka chętnie tuliła się do mamy oraz do swojego nowego pluszowego misia. Widząc tę swobodę, Katarzyna Dowbor postanowiła podpytać dziewczynkę o to, jaką mamą na co dzień jest Weronika.
- Fajna jest [mama – przyp. red]?
- Tak – przytaknęła Ania.
- Bardzo kochasz mamę? – dopytywała Dowbor.
- – Tak – powiedziała dziewczynka.
Dziewczynka zdradziła, że jej wielką pasją jest taniec. Gdy padło pytanie o wspólnie spędzane chwile z mamą, Ania z uroczą nieśmiałością potwierdziła, że bardzo to lubi.




