Mariah Carey opowiada o swoim domu…
Mariah Carey, jak na diwę przystało, pojęcia nie ma, ile jest łazienek w jej luksusowym apartamencie na Manhattanie. Przyznała się do tego w wywiadzie dla Glamour.
– Naprawdę nie wiem! – mówi spytana o liczbę pokoi kąpielowych. – Mam się zastanowić?
[Jakby o myślenie trzeba było ją prosić.]
Jej mieszkanie to wielka, różowa kulka, a w niej pokój w całości poświęcony kolekcji Hello Kitty, olbrzymia garderoba na ubrania i mniejsze, osobne garderoby na buty, bieliznę, torebki i tym podobne.
Tak, Mimi wie, jak być gwiazdą.
Co za bezguście! Jak widać na załączonym obrazku, można mieć majątek, ale dobrego smaku kupić nie sposób.
Yy,przesada ;/
barni rlzz xD haha ;D
swoją drogą, od Glamour nie spodziewam się bardziej górnolotnych artykułów..
haha ale chata
ale tandetny ten dom
ładnie ładnie… ale hello kitty to juz przesada =P jej lubie jej =/
Pokój za różowy.. ale fajne buty! 😉
uwielbiam jej piosenki,ale chyba trochę przesadza
super buty
pewnie ma więcej niz 3 łazienki i dlatego trudno jej policzyć
hello kityh jest fajne.:Dale nie wiem czy wypada je lubic do przesady fajnie miec duzy dom..ale jak bym mial taka garderobie to nie wiedzila bym w co sie ubrac, i mogla by sie gdzie podrodze w tym domy zgubic.a A jak ona nie wie ile ma łaziekek to chyba w nich nie byla
gość06-10-07, 14:26 troche mi jej szkoda, niby ma talent, niby mnostwo kasy, ale jak probuje ja wydawac po swojemu, i miec taki dom jak jej sie podoba a nie taki jaki wypada, to jacys obcy ludzie na koncu swiata po niej jezdza na publicznych forach takie życie – skoro się jest osobą publiczną, publikuje sie fotki swojego domu w wysokonakładowych gazetatach, to pojawiają sie złośliwe komentarze na publicznych forach – to jest chyba zrozumiałe. zwłaszcza, ze mieszkanie jest dosyć mhm..kontrowersyjne – ta różowa łazienka -no sorry
niech żyje sobie jak lubi.wielka arefa
fajny artykul… no, oprocz tego okreslenia “mimi”….
El o el…..Kaske to ona ma. Ale jak wydaje oO Na rózowe cosie…
ale kolekcja butow! wow fajnee
Nie pokój, ale łazienkę ma pościęcona Hello Kitty … Ona jest infantylna do wyrzygania … w pewnym wieku to juz nie jest po prostu rozkoszne tylko żenujace!!!
puchate, różowe i cukierkowe ………fuuuuu
tylko kretyn nie wie ile ma łazienek
ma już swoje lata, a zachowuje się jak jakaś 6-letnia maniaczka różowego O_o
dom mi się nie podoba.
uwielbiam jej swiąteczne piosenki 🙂
troche mi jej szkoda, niby ma talent, niby mnostwo kasy, ale jak probuje ja wydawac po swojemu, i miec taki dom jak jej sie podoba a nie taki jaki wypada, to jacys obcy ludzie na koncu swiata po niej jezdza na publicznych forach
O JEZU!! Wygląda jak mieszkała by tam słodka, zawsze ubrana na rózowo dziewczynka – pięciolatka!! No ale spoko jeśli lubi…. Tylko troszke sie dziwie 😛
o ja pier……
Garderoba jest super, ale reszta domu nie dla mnie.
ja tez chce niewiedziec ile mam łazienek w domu!!!
co do garderoby to też bym takie chciała:P
Hmm … Ogląałam jakiś czas temu Mtv Cribs i tak wlasnie przedstawiała mieszkanie w NY …Wydaje mi się ze to te samo mieszkanie, ale po ‘gruntownym’ remoncie …Tam większość rzeczy przypominała bajkę z Tysiąca i jeden nocy ( złota łazienka, pokój pełen poduszek jak dla arabskiej księznizcki ) …
Juz widomo skąd doda czerpie inspiracje 🙂
Chciałabym tak…;)
ohydne to coś :/
Kurde, tyle ma butów a wszystkie ohydne.
Fuuu… jakbym miała tyle kasy to bym inaczej to urządziła. Na pewno nie cały dom różowy…
Bleh! Ohyda:/ Taka bardzo wiernie oddana, znacznie powiększona kopia domku dla lalek barbie :DHello kitty, różowa kulka:/ Bosh…zachwycałabym się tym jakieś 10 lat temu, teraz nawet boję się tam zajrzeć. Brr…
Nie lubie jej dla mnie jest slodka idiotka, jest brzydka , a teraz jescze przytyla, bleeee
kiedys w cribs na mtv pokazali jej dom, i byl pieknie urzadzony, duzo polerowanych drewnianych powierzchni, sciany byly chyba biale lub ecru, ogromne przestrzenie, piekne meble i kolory.Moze ten aparetament ma tylko tak dla smiechu, schronienie na czas chandry, w koncu moglaby miec apartamenty we wszystkich kolorach teczy po jednym gdyby chciala.nie moge sie doczekac, az znowu jakas 12stka spyta co ta mariah zrobila dla muzyki, ze o niej piszecie 🙂