Mariah Carey wysłała swoje psy na kosmiczne wakacje
To zaczyna być dziwne, gdy fani zaczynają pisać, że chcieliby być psami swojej idolki?
Takie komentarze trafiły pod adres Mariah Carey, która wysłała swoje psy na wakacje. Diwa zapłaciła ponad 200 tysięcy dolarów, by prywatnym odrzutowcem wysłać swoje psy na urlop! Pupile “zatrzymały się” w hotelu, w którym były myte, czesane i wyprowadzane na spacery. Futrzaki spały we własnych łóżkach, a prywatny kucharz przygotowywał dla nich specjalne potrawy!
Brzmi jak obłęd? Psy Paris Hilton mieszkają w małym, różowym domu, a pies Katherine Heigl pije z kieliszka do martini.
To jest dopiero pieskie życie?





Psi hotel nawet najbardziej luksusowy, to tylko stres dla zwierzęcia! Zmiana otoczenia, obcy ludzie, obce zapachy, brak właściciela…Koszmar! Gdyby ubrała się w dres i kalosze, wyszła z psami do lasu- dała im się wbiegać, porzucała patyk…To byłoby wielkie, psie szczęście.
Myślę że wolałyby jednak pojechać z nią na te wakacje a tak tylko zafundowała im stres związany ze zmianą otoczenia i obcymi ludźmi.
Dla niej takie 200 tys to jak dla nas, przeciętnie zarabiających ludzi 20 zł.
dla mnie posiadanie psa to poświęcanie mu uwagi. bawienie się z nim, uczenie itd. mój pies dostaje jeść gdy tylko ma na to ochotę, wychodzi na dwór gdy tylko ma na to ochotę i czym mi się potem odwdzięcza? jak czytam książkę to na głowę mi wychodzi, żebym zwróciła na niego uwagę 🙂 na pewno ma lepiej niż w jakimś psim hotelu.
bez sensu tak męczyć biedne psy.
Stać ją to wysłała,o co kaman??