Mariah Carey zaliczyła wpadkę na Sylwestra, bo paliła marihuanę?
Ostatnia wpadka, którą zaliczyła Mariah Carey na występie sylwestrowym w Nowym Jorku, jest szeroko komentowana w mediach.
Zobacz też: Nieudany występ Mariah Carey na Times Square to… sabotaż?
Choć sama wokalistka zarzeka się, że winę za ten incydent ponosi zespół techniczny, to fakty jednak temu przeczą.
Dodatkowo oliwy do ognia dolewają informacje podane przez brytyjski portal Daily Mail. Otóż według źródeł, piosenkarka już tydzień przed swoim występem miała być widziana w sklepie z… marihuaną.
Na dowód tego, serwis udostępnił zdjęcia, na których widać, jak słynna wokalistka dokonuje “zakupów”.
Co ciekawe, jak podają właściciele sklepu – w lokalu można kupić gandzie jedynie “wysokiej jakości”.
Wielu fanów twierdzi przy tym, że Mariah zachowywała się przed występem “nienaturalnie” i była bardzo “podekscytowana”.
Zobacz też: WYCIEKŁY NIERETUSZOWANE ZDJĘCIA MARIAH CAREY! (FOTO)
Tylko, czy to na pewno dowód na to, że była pod wpływem środków odurzających?
Mariah Carey spotted heading into a marijuana dispensary..just one week before her NYE meltdown https://t.co/ktGiyA3PkU
— Daily Mail Celebrity (@DailyMailCeleb) 2 stycznia 2017




wyglądała jakby coś ćpała….
spasiona sepleniąca dzidzia piernik. obseruje ja na insta ale ma kryzys wieku sredniego wecznie swieci dupa i cycami i jeszcze z dzieciakami takie foty wali… idiotka
Niezbyt ladna i do tego kurzy mozdzek…czym sie tu ekscytowac…
Fu… nie rozumiem, co ludzie widzą w marihuanie. Dla mnie smród jest nie do zniesienia.
lata świetności dawno ma za sobą. i wyszło niestety jak na dłoni, że te jej ekscesy na łodziach i z odchudzaniem to nie jednorazowe akcje, tylko ona po prostu jest szajbnięta już. powinna sobie kupować iqacai żeby schudnąć, naturalne i zdrowe na bazie jagód. i powinna to dla siebie, a nie dla kogoś bo wtedy włśnie świruje a dzieci muszą na to patrzeć..
Wyglada jak pyza na wiejskich drogach
maryska to nie koka, po niej nie jest sie pobudzonym, wrecz przeciwnie.
[b]gość, 03-01-17, 07:59 napisał(a):[/b]maryska to nie koka, po niej nie jest sie pobudzonym, wrecz przeciwnie. Dokładnie po maryście to człowiek jest przymulony a Maraja napewno bierze coś mocniejszego