Marina: Mam polipa na lewej strunie głosowej

1-R1 1-R1

Przez ostatni rok nie słyszeliśmy nowych utworów Mariny. Piosenkarka nie dawała również koncertów. Jednak wbrew pozorom wcale nie było o niej cicho. Początkowo ukrywany związek z Wojtkiem Szczęsnym zapewnił Marinie bywanie “na językach”.

Jednak to nie miłość, a problemy ze zdrowiem zmusiły gwiazdkę do wycofania się z show biznesu. Dzisiaj rano na swoim Facebooku Marina wyjaśniła swoim fanom, że nie zaniedbywała muzyki. Nie mogła śpiewać, ponieważ okazało się, że ma polipa na lewej strunie głosowej.

Operację przeprowadził Steven Zeitels, ten sam lekarz, który przywrócił głos Adele i operował Stevela Tylera, Cher i Bjork.

Moi Drodzy, nareszcie jestem gotowa napisać, co się ze mną działo przez ostatni rok. Niewątpliwie był to dla mnie trudny okres, ale zarazem niesamowite doświadczenie.

Życie wciąż pokazuje, że nic nie dzieje się bez powodu.

Muzyka to całe moje życie i nie wyobrażam sobie robić nic innego, niż profesjonalne wykonywanie tego zawodu. Śpiewam od kiedy sięgam pamięcią. W październiku zeszłego roku, podczas nagrań w Londynie zauważyłam trudności w śpiewaniu wyższych partii, które kiedyś nie sprawiały mi żadnych problemów. Z dnia na dzień straciłam część skali, co uniemożliwiało mi dalszą pracę nad płytą.
Badanie wykazało, że mam polipa na lewej strunie głosowej. Polip powstaje z wielu powodów. Jednym z nich jest nadwyrężenie strun głosowych w momencie ich niedyspozycji. Tak było w moim przypadku.
Lekarz stwierdził jednoznacznie – wymagana jest operacja.

Operacja ta nie daje jednak gwarancji, że głos będzie brzmiał identycznie, bądź lepiej.
Zanim zdecydowałam się na zabieg, przez parę miesięcy próbowałam pozbyć się go w sposób naturalny. Przeszłam przez różne warianty fizykoterapii, wlewki, kilkudniowe milczenia i specjalne ćwiczenia rozciągające struny głosowe.

Wszystko to jednak nie przyniosło oczekiwanej poprawy, więc nie miałam wyboru i zdecydowałam się na operację. Głos stanowi wielką, integralną część mojej tożsamości, dlatego mam nadzieję, że rozumiecie jak ciężka była to dla mnie decyzja.

Na termin operacji musiałam czekać prawie pół roku. Przez ten cały czas, nie udzielałam się publicznie, dlatego nie rozumiem złośliwych komentarzy ze strony niektórych dziennikarzy, którzy układają sobie własne historie ze zdjęć na instagramie.

Wiem, że moi fani mieli prawo być sfrustrowani brakiem informacji na temat mojej kariery, ale nie chciałam opowiadać o operacji, by nie zapeszać. Nie chciałam też robić z mojej niedyspozycji medialnej szopki i wzbudzać litości.

Operacja odbyła się 23 maja w Bostonie. Przeprowadził ją Steven Zeitels – ten sam lekarz, który operował m.in. Adele, Steven’a Tyler’a z Aerosmith, Cher czy Bjork. Jest to niezwykle precyzyjny zabieg pod pełną narkozą. Po operacji nie mogłam kompletnie rozmawiać przez 2 tygodnie.
9 czerwca wróciłam do Bostonu na wizytę do Dr. Zeitels’a, który ocenił, że mogę już zacząć mówić.

Struny są już zdrowe, ale głos jest jeszcze słaby po operacji. Przede mną kilka tygodni intensywnej rehabilitacji by struny głosowe mogły powrócić do pełnej dyspozycji.
Mam nadzieje, że uda mi się zrobić to w jak najszybszym czasie, by móc wrócić do poprzedniego trybu pracy.
Wszystkich niecierpliwych proszę o wyrozumiałość. – napisała Marina.

Fani, wybaczycie Marinie?

Marina: mam polipa na lewej strunie głosowejMarina: mam polipa na lewej strunie głosowejMarina: mam polipa na lewej strunie głosowej

Marina: mam polipa na lewej strunie głosowej

Marina: mam polipa na lewej strunie głosowej

Marina: mam polipa na lewej strunie głosowej

   
100 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ale słabo wygląda bez makijażu…tapeta to 80% jej urody.

co za durnota beztalecie i zwykle zero po prostu .brak slow na to

Tzn -nie jestem z piłkarzyna dla kasy , robiłbym cos , ale sami zobaczcie sweet focie z lekarzem? .. Z kimś w kitlu.

kogo to obchodzi

[b]gość, 17-06-14, 03:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]Tak sobie wybrała i nie zabezpieczyła się w razie gdyby jej nie wyszło coś to jej wybór. Podczas gdy ludzie chodzili do szkoły i edukacje zdobywali ta się na ściankach lansowała i co mam jej teraz współczuć bo nie pomyslała że może być coś nietak? Mam koleżankę sportowca, która mimo że jest w kadrze polski i zapieprza to idzie jeszcze na doktorat, zdaje sobie sprawę, że może pójść coś nie tak i inwestuje w edukacje i to się ceni a nie takie puste lale które liczą że w razie jak coś źle pójdzie to zostaną utrzymankami, sry ale to słaby argument.[/quote]Niby jak slaby argument? A jeśli chirurg straci w wypadku rękę to tez napiszesz: “sory, było się zabezpieczyć i studiować coś jeszcze” ? Lub ktokolwiek kto poważnie zachoruje? Itp. Zero empatii w Tobie. Przykre to co napisałaś. Przecież nie każdy ma możliwości, umiejętności lub czas/pieniądze, żeby mieć 2, różne, zawody.[/quote]Co Ty człowieku porównujesz? Człowieka po edukacji, który jakby stracił rękę i nie mógł wykonywać swojego głównego zawodu mógłby znaleźć bez problemu pracę gdzie indziej, po prostu bardziej umysłową z piosenkarką, która wolała się lansować zamiast się uczyć i każdy ma jej współczuć nagle bo nie może śpiewać, fakt ona nie znajdzie pracy umysłowej bo z czym do ludzi

[b]gość, 17-06-14, 11:46 napisał(a):[/b]Ale słabo wygląda bez makijażu…tapeta to 80% jej urody.Aha, bo pewnie ty wygladasz jak hollywodzka pieknosc

[b]gość, 16-06-14, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]Tak sobie wybrała i nie zabezpieczyła się w razie gdyby jej nie wyszło coś to jej wybór. Podczas gdy ludzie chodzili do szkoły i edukacje zdobywali ta się na ściankach lansowała i co mam jej teraz współczuć bo nie pomyslała że może być coś nietak? Mam koleżankę sportowca, która mimo że jest w kadrze polski i zapieprza to idzie jeszcze na doktorat, zdaje sobie sprawę, że może pójść coś nie tak i inwestuje w edukacje i to się ceni a nie takie puste lale które liczą że w razie jak coś źle pójdzie to zostaną utrzymankami, sry ale to słaby argument.[/quote]Niby jak slaby argument? A jeśli chirurg straci w wypadku rękę to tez napiszesz: “sory, było się zabezpieczyć i studiować coś jeszcze” ? Lub ktokolwiek kto poważnie zachoruje? Itp. Zero empatii w Tobie. Przykre to co napisałaś. Przecież nie każdy ma możliwości, umiejętności lub czas/pieniądze, żeby mieć 2, różne, zawody.

[b]gość, 16-06-14, 17:41 napisał(a):[/b]Urody to jej Bog nie poskapil. piekna i bez makijazu. super zgrabna. i mega utalentowana, ten kto mowi, iz Marina nie umie spiewac chyba nigdy nie slyszl jej na zywo, zwlaszcza w jej wykonaniach akustycznych, polecam.przesłuchałam na yt jak spiewa piosenke Rihanny Only Girl i mi sie nie podobało, bardzo amatorsko, tak to i ja spiewam ! a lepiej spiewaja uczestnicy The voice of poland

Lans na chorobe to jest już kurwa śmiechu warte… nie długo będą pisać elaboraty na temat sraczki przeplatane wzniosłymi akapitami o marzeniach, przeznaczeniu i innych duperelach… a no i jeszcze lasencja obowiązkowo musiała wspomnień, że to doktor “stiwen z Bostonu!” jej zoperował polipa, bo jakby to zrobił mietek kowalski ze szpitala w polsce to nie byłoby tak światowo i z taką pseudo dramaturgią, żenada.

Ojej tak bardzo bede plakac z powodu ze nie mozesz spiewac, ojojoj taka szkoda wielka

Urody to jej Bog nie poskapil. piekna i bez makijazu. super zgrabna. i mega utalentowana, ten kto mowi, iz Marina nie umie spiewac chyba nigdy nie slyszl jej na zywo, zwlaszcza w jej wykonaniach akustycznych, polecam.

CO jak co, ale Marina ma akurat dobry głos… słyszałam ją na żywo w Kielcach i naprawdę daje radę, do tego świetnie się ubiera i jest piękna… ale fakt, wydaje mi się że jest też zarozumiała co potwierdza wiele osób, a szkoda.

Przecież ona nigdy śpiewać nie potrafiła ?!!! WTF

Za przykładem Mariny pozbędę się “polipa” i przestanę już wdawać się z Tobą w dyskusję. Wmawiaj sobie coś dalej

GWIAZDA?????????????????????????????????????????NO NA PEWNO, BO OPEROWANA TAK GDZIE ADELLE…I CHYBA TO JEST WSPÓLNE DLA OBU PAŃ TYLKO.

[b]gość, 16-06-14, 17:41 napisał(a):[/b]Urody to jej Bog nie poskapil. piekna i bez makijazu. super zgrabna. i mega utalentowana, ten kto mowi, iz Marina nie umie spiewac chyba nigdy nie slyszl jej na zywo, zwlaszcza w jej wykonaniach akustycznych, polecam.Za to poskąpił jej najwazniejszego – rozumu.

[b]gość, 16-06-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. [/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? Może miałam faktycznie operacje? Zluzuj się człeniu a nie sapiesz od razu jakbyś wszystko wiedział, i tak uważam że jest to mało inwazyjne w porównaniu do operacji gdzie rozcinany jest brzuch, jak się tak samo ze sobą pieścisz to powodzenia w życiu bo pewnie jak się skaleczysz w rękę to na fejsbuka od razu wstawiasz, że amputacja co?[/quote]Może dezynfekcję skaleczenia traktuję jak operację na otwartym sercu (?!), ty natomiast jesteś przewrażliwiona nawet na słowo pisane i to jest dopiero patologiczny przykład “pieszczenia się ze sobą”.[/quote]A Ty natomiast próbujesz analizować pod względem psychologicznym słowo pisane, i to jest dopiero patologiczny przykład gówno wiedzenia a udawania że się wie

[b]gość, 16-06-14, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojac Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? [/quote]Mało inwazyjny mówisz? [/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? [/quote]Może dezynfekcję skaleczenia traktuję jak operację[/quote]A Ty natomiast próbujesz analizować pod względem psychologicznym słowo pisane, i to jest dopiero patologiczny przykład gówno wiedzenia a udawania że się wie[/quote]Ależ ja nikomu nie wpieram, że się znam na medycynie! Mój komentarz jest luźnym stwierdzeniem, że wszystko wydaje się lekkie, łatwe i przyjemne dopóki nie dotyczy nas samych, a ty zrobiłaś z p i z d y jezioro, z sobie tylko znanych powodów.[/quote]Skoro mi wmawiasz stan umysłu chociaż nawet mnie nie znasz to podchodzi pod jakąś absurdalną psychoanalizę więc ja tu luźnego stwierdzenia nie widzę, nie ośmieszaj się. Z czystej troski to mówię.[/quote]Rozumiem, prawo do złośliwości przysługuje jedynie tobie i kiedy wylewasz pomyje na innych, oni mają stać grzecznie i nieruchomo, żebyś czasem nie chybiła. No, z takimi poglądami to ty się lepiej zatroszcz o siebie. P.S. Idę założyć konto na fb, bo, cholera, nie przyszło mi do tej pory do głowy, żeby żeby pochwalić się ciżbie blizną po ślepej kiszce. Powodzenia życzę, bo z takim nastawieniem do świata będzie ci potrzebne.

[b]gość, 16-06-14, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]Tak sobie wybrała i nie zabezpieczyła się w razie gdyby jej nie wyszło coś to jej wybór. Podczas gdy ludzie chodzili do szkoły i edukacje zdobywali ta się na ściankach lansowała i co mam jej teraz współczuć bo nie pomyslała że może być coś nietak? Mam koleżankę sportowca, która mimo że jest w kadrze polski i zapieprza to idzie jeszcze na doktorat, zdaje sobie sprawę, że może pójść coś nie tak i inwestuje w edukacje i to się ceni a nie takie puste lale które liczą że w razie jak coś źle pójdzie to zostaną utrzymankami, sry ale to słaby argument.[/quote]No Marina akurat jest pusta i to jak.

[b]gość, 16-06-14, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. [/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? [/quote]Może dezynfekcję skaleczenia traktuję jak operację na otwartym sercu (?!), ty natomiast jesteś przewrażliwiona nawet na słowo pisane i to jest dopiero patologiczny przykład “pieszczenia się ze sobą”.[/quote]A Ty natomiast próbujesz analizować pod względem psychologicznym słowo pisane, i to jest dopiero patologiczny przykład gówno wiedzenia a udawania że się wie[/quote]Ależ ja nikomu nie wpieram, że się znam na medycynie! Mój komentarz jest luźnym stwierdzeniem, że wszystko wydaje się lekkie, łatwe i przyjemne dopóki nie dotyczy nas samych, a ty zrobiłaś z p i z d y jezioro, z sobie tylko znanych powodów.[/quote]Skoro mi wmawiasz stan umysłu chociaż nawet mnie nie znasz to podchodzi pod jakąś absurdalną psychoanalizę więc ja tu luźnego stwierdzenia nie widzę, nie ośmieszaj się. Z czystej troski to mówię.

[b]gość, 16-06-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. [/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? [/quote]Może dezynfekcję skaleczenia traktuję jak operację na otwartym sercu (?!), ty natomiast jesteś przewrażliwiona nawet na słowo pisane i to jest dopiero patologiczny przykład “pieszczenia się ze sobą”.[/quote]A Ty natomiast próbujesz analizować pod względem psychologicznym słowo pisane, i to jest dopiero patologiczny przykład gówno wiedzenia a udawania że się wie[/quote]Ależ ja nikomu nie wpieram, że się znam na medycynie! Mój komentarz jest luźnym stwierdzeniem, że wszystko wydaje się lekkie, łatwe i przyjemne dopóki nie dotyczy nas samych, a ty zrobiłaś z p i z d y jezioro, z sobie tylko znanych powodów.

marina, nie spiewaj juz wiecej, nie chcemy tego!Zajmij sie dogadzaniem pilkarzykowi!

[b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. [/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? Może miałam faktycznie operacje? Zluzuj się człeniu a nie sapiesz od razu jakbyś wszystko wiedział, i tak uważam że jest to mało inwazyjne w porównaniu do operacji gdzie rozcinany jest brzuch, jak się tak samo ze sobą pieścisz to powodzenia w życiu bo pewnie jak się skaleczysz w rękę to na fejsbuka od razu wstawiasz, że amputacja co?[/quote]Może dezynfekcję skaleczenia traktuję jak operację na otwartym sercu (?!), ty natomiast jesteś przewrażliwiona nawet na słowo pisane i to jest dopiero patologiczny przykład “pieszczenia się ze sobą”.

[b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]Tak sobie wybrała i nie zabezpieczyła się w razie gdyby jej nie wyszło coś to jej wybór. Podczas gdy ludzie chodzili do szkoły i edukacje zdobywali ta się na ściankach lansowała i co mam jej teraz współczuć bo nie pomyslała że może być coś nietak? Mam koleżankę sportowca, która mimo że jest w kadrze polski i zapieprza to idzie jeszcze na doktorat, zdaje sobie sprawę, że może pójść coś nie tak i inwestuje w edukacje i to się ceni a nie takie puste lale które liczą że w razie jak coś źle pójdzie to zostaną utrzymankami, sry ale to słaby argument.

[b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? Może miałam faktycznie operacje? Zluzuj się człeniu a nie sapiesz od razu jakbyś wszystko wiedział, i tak uważam że jest to mało inwazyjne w porównaniu do operacji gdzie rozcinany jest brzuch, jak się tak samo ze sobą pieścisz to powodzenia w życiu bo pewnie jak się skaleczysz w rękę to na fejsbuka od razu wstawiasz, że amputacja co?

[b]gość, 16-06-14, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 11:15 napisał(a):[/b]mnie zastanawia coś zupełnie innego – jak to wyglądało? przychodzi baba do lekarza i mówi “fajnie, fajnie doktorze, ale….możemy sobie zrobić fotkę na insta?”…ah, smutne i żałosne.Ale co w tym dziwnego? Nie wiem czy padły dokładnie takie słowa, ale ja sama mam zdjęcie z chirurgiem, który operował moje kolano i dzięki niemu mogę teraz chodzić. To zwykła pamiątka.[/quote]Wszystkie pamiątki dajesz na instagram? i zbierasz lajki?:) masz życie osobiste wogóle? a zapytałaś lekarza czy sobie zyczy aby zdjęcia na portalu?[/quote]Wiele rzeczy owszem wrzucam na instagram, ale niekoniecznie zdjęcie sprzed 6 lat. Nie mniej jednak to zdjęcie zostało wrzucone na Facebooka (nie Instagrama) przy okazji wyjaśnienia całej sytuacji, żeby niedowiarkowie uwierzyli i wątpię aby chodziło tutaj o lajki. Nie jestem nawet fanką Mariny, ale naprawdę ta nagonka na nią i zółć która się z Was wylewa jest smutna. Nie ma drugiego tak zawistnego narodu jak Polacy, którzy wszystkiego muszą się przyczepić.[/quote]Jesteśmy narodem takim jak wszystkie inne. Komentujemy to co nam takie gwiazdki serwują. Robią sobie głupie, dziwaczne, nic nie wnoszące zdjęcia i je upubliczniają a potem się dziwią, że ludzie to komentują. No i potem pada ulubione przez celebrytów słowo “hejterzy”. Wszyscy jesteśmy hejterami.

[b]gość, 16-06-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]A skąd wiesz co mi się mogło przydarzyć? Może miałam faktycznie operacje? Zluzuj się człeniu a nie sapiesz od razu jakbyś wszystko wiedział, i tak uważam że jest to mało inwazyjne w porównaniu do operacji gdzie rozcinany jest brzuch, jak się tak samo ze sobą pieścisz to powodzenia w życiu bo pewnie jak się skaleczysz w rękę to na fejsbuka od razu wstawiasz, że amputacja co?[/quote]Hahahaha 😀

[b]gość, 16-06-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]Gdyby nie portale typu kundel czy kozak nie wiedzialabym kto to jest Marina. Nie wiem czy slyszalam jakakolwiek jej piosenke, moze gdzies kiedys w radiu. Osobiscie tej pani nie kojarze z zadna piosenka. Takze czy mozna takie cos nazwac “pracą głosem”? A jak nie miala polipa to ile piosenek nagrala, ile plyt wydala, jakie nagrody otrzymala? teraz bardziej ustami zarabia[/quote]

[b]gość, 16-06-14, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]Mnie grzebali i tak nie przezywałam. Chyba najgorsza jest w tym narkoza, bo każdy ją inaczej znosi. Nie wiem czy ona miała zabieg robiony pod narkozą, może to nie jest reguła. Co do wcześniejszych komentarzy, to blizn po tym nie ma i jest to bardziej zabieg niż operacja. Choć wiadomo, że zagrożenie zawsze jest (choćby przez narkozę). Ale i tak nadal uważam, że zbyt dramatyzuje. Większe gwiazdy miały polipy, guzki śpiewacze itd. i nie przemawiały tak do swoich fanów.[/quote]Ale tym gwiazdom zapewne nie zarzucano, że porzuciły karierę i fanów aby być czyjąś utrzymanką. Marina zniknęła z życia publicznego na kilka miesięcy, a media napisały swoją historie, więc nie ma w tym w sumie nic dziwnego, że napisała kilka słów wyjaśnienia dla ludzi. Nikt nie chciałby być bezpodstawnie szkalowanym.

[b]gość, 16-06-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.[/quote]Mnie grzebali i tak nie przezywałam. Chyba najgorsza jest w tym narkoza, bo każdy ją inaczej znosi. Nie wiem czy ona miała zabieg robiony pod narkozą, może to nie jest reguła. Co do wcześniejszych komentarzy, to blizn po tym nie ma i jest to bardziej zabieg niż operacja. Choć wiadomo, że zagrożenie zawsze jest (choćby przez narkozę). Ale i tak nadal uważam, że zbyt dramatyzuje. Większe gwiazdy miały polipy, guzki śpiewacze itd. i nie przemawiały tak do swoich fanów.

[b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]No podobno tak, ale czy ktoś słyszał jakąś jej piosenkę?

Wracaj do zdrowia Marina! I szczescia ze Szczesnym 😉

Śliczna dziewczyna

[b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.

[b]gość, 16-06-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:10 napisał(a):[/b]No bez przesady. Też miałam polipa na strunach głosowych i to nie jest aż tak poważny zabieg. No już na pewno nie na tyle, zeby mieć rok z życia wyjęty. Marina cierpiała przez rok i zabieg wykonała w Bostonie, ja w Sosnowcu i dostałam 2 tygodnie L4. Czasami mam wrażenie, ze te gwiazdki tragizują strasznie. One ledwo żyją i w wywiadach opowiadają o koszmarach, jakie przeszły, a normalny człowiek – cierpiący na to samo – biega do pracy, ogarnia rodzinę itd.Ona pracuje głosem.[/quote]teraz bardziej ustami zarabia

[b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … trochę to dla mnie naciągane że taki poważny zabieg ona dzień później ze Szczęsnym się lansuje nad basenem w kostiumie i zero opatrunków. W sumie co kto lubi, nie ma to jak chorobę wykorzystać jako wymówkę, ludzie nie będą dochodzić prawdy bo będzie im głupio (przynajmniej większości)Głupio powinno być Tobie. Skąd ma mieć bliznę, skoro taki zabieg wykonuje się bezpośrednio przez gardło? Podobny zabieg miała Adele i Nathan z zespołu The Wanted i też nie mieli żadnych blizn, bo nikt im gardła nie podcinał.[/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Jednak to kwalifikuje się pod operację. Zabieg rzeczywiście może mało inwazyjny, ale dla piosenkarza jest bardzo ważny. Zaraz ktoś powie, że z Mariny żadna piosenkarka (i po części się zgodzę, bo jej muzyka to kompletnie nie moja bajka, ale nie uważam, aby śpiewała źle – tylko repertuar bym zmieniła), ale jednak robiła to od dziecka, kocha śpiewać i z tego się utrzymuje. Głos to jej narzędzie pracy i to naprawdę może być dla kogoś cios, jeżeli nie mógłby się już nim posługiwać. Nie dziwię się jej, że chciała o tym opowiedzieć, kiedy w mediach mnóstwo historii o tym jak to porzuciła karierę bo woli być utrzymanką Szczęsnego.

nie wygląda to na taką poważną sprawę, gdy się przejrzy jej instagram i się okaże, że z ‘taką poważną chorobą’ normalnie paliła i wydzierała się na koncertach zagranicznych gwiazd. nie neguję, że miała problem, nawet jej współczuję, ale nie zmienia to faktu, że nie śpiewała raczej jednak z czystego wygodnictwa i z powodu znalezienia sponsora

Teraz ma wytłumaczenie dla lansu i bywania a nie śpiewu

I tak nie znam ani jednej jej piosenkI….

Szkoda jej ale jednocześnie to żałosne aby robić sobie zdjęcia w szpitalu.

[b]gość, 16-06-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … Głupio powinno być Tobie. [/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …[/quote]Mało inwazyjny mówisz? Bo to nie tobie grzebali w paszczy. Gdyby to ciebie dotyczyło, inaczej byś śpiewała.

[b]gość, 16-06-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 11:15 napisał(a):[/b]mnie zastanawia coś zupełnie innego – jak to wyglądało? przychodzi baba do lekarza i mówi “fajnie, fajnie doktorze, ale….możemy sobie zrobić fotkę na insta?”…ah, smutne i żałosne.Ale co w tym dziwnego? Nie wiem czy padły dokładnie takie słowa, ale ja sama mam zdjęcie z chirurgiem, który operował moje kolano i dzięki niemu mogę teraz chodzić. To zwykła pamiątka.[/quote]Wszystkie pamiątki dajesz na instagram? i zbierasz lajki?:) masz życie osobiste wogóle? a zapytałaś lekarza czy sobie zyczy aby zdjęcia na portalu?[/quote]Wiele rzeczy owszem wrzucam na instagram, ale niekoniecznie zdjęcie sprzed 6 lat. Nie mniej jednak to zdjęcie zostało wrzucone na Facebooka (nie Instagrama) przy okazji wyjaśnienia całej sytuacji, żeby niedowiarkowie uwierzyli i wątpię aby chodziło tutaj o lajki. Nie jestem nawet fanką Mariny, ale naprawdę ta nagonka na nią i zółć która się z Was wylewa jest smutna. Nie ma drugiego tak zawistnego narodu jak Polacy, którzy wszystkiego muszą się przyczepić.

Taka wielka gwiazda ze Szczesny musial zaplacic za lekarza w USA!

[b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … trochę to dla mnie naciągane że taki poważny zabieg ona dzień później ze Szczęsnym się lansuje nad basenem w kostiumie i zero opatrunków. W sumie co kto lubi, nie ma to jak chorobę wykorzystać jako wymówkę, ludzie nie będą dochodzić prawdy bo będzie im głupio (przynajmniej większości)Głupio powinno być Tobie. Skąd ma mieć bliznę, skoro taki zabieg wykonuje się bezpośrednio przez gardło? Podobny zabieg miała Adele i Nathan z zespołu The Wanted i też nie mieli żadnych blizn, bo nikt im gardła nie podcinał.[/quote]Głupio? Sry ale tym bardziej nie rozumiem czemu wielka afera skoro zabieg mało inwazyjny. Ja to odebrałam tak jak ona to opisywała, sama napisała że to operacja więc sobie wyobraziłam adekwatnie do tego słowa, chirurgiem nie jestem i niekoniecznie muszę się na wszystkim znać. Skoro ona pisze o operacji to chyba mogłam sobie wyobrazić co nieco …

[b]gość, 16-06-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 11:15 napisał(a):[/b]mnie zastanawia coś zupełnie innego – jak to wyglądało? przychodzi baba do lekarza i mówi “fajnie, fajnie doktorze, ale….możemy sobie zrobić fotkę na insta?”…ah, smutne i żałosne.Ale co w tym dziwnego? Nie wiem czy padły dokładnie takie słowa, ale ja sama mam zdjęcie z chirurgiem, który operował moje kolano i dzięki niemu mogę teraz chodzić. To zwykła pamiątka.[/quote]Wszystkie pamiątki dajesz na instagram? i zbierasz lajki?:) masz życie osobiste wogóle? a zapytałaś lekarza czy sobie zyczy aby zdjęcia na portalu?

[b]gość, 16-06-14, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … trochę to dla mnie naciągane że taki poważny zabieg ona dzień później ze Szczęsnym się lansuje nad basenem w kostiumie i zero opatrunków. W sumie co kto lubi, nie ma to jak chorobę wykorzystać jako wymówkę, ludzie nie będą dochodzić prawdy bo będzie im głupio (przynajmniej większości)Głupio powinno być Tobie. Skąd ma mieć bliznę, skoro taki zabieg wykonuje się bezpośrednio przez gardło? Podobny zabieg miała Adele i Nathan z zespołu The Wanted i też nie mieli żadnych blizn, bo nikt im gardła nie podcinał.[/quote]Ciekawe czy oni też dzień później dodawali fotki z basenu, tak dochodząc do siebie po zabiegu ;)[/quote]Po takim zabiegu od razu wychodzi się ze szpitala. Ona miała tylko zabieg na strunach głosowych i nie mogła mówić, to nie powód aby leżeć w łóżku przez 2 tygodnie i płakać. Zapewne Ty chciałbyś/ała tak dochodzić do siebie 🙂

[b]gość, 16-06-14, 09:39 napisał(a):[/b]Jakoś blizn żadnych nie widać na fotach w strojach kąpielowych … trochę to dla mnie naciągane że taki poważny zabieg ona dzień później ze Szczęsnym się lansuje nad basenem w kostiumie i zero opatrunków. W sumie co kto lubi, nie ma to jak chorobę wykorzystać jako wymówkę, ludzie nie będą dochodzić prawdy bo będzie im głupio (przynajmniej większości)Głupio powinno być Tobie. Skąd ma mieć bliznę, skoro taki zabieg wykonuje się bezpośrednio przez gardło? Podobny zabieg miała Adele i Nathan z zespołu The Wanted i też nie mieli żadnych blizn, bo nikt im gardła nie podcinał.

polipa?…to lipa

Wracaj do zdrowia, dziewczyno. Cholernie bym chciała, żeby nagle znikły wszelkie choroby. Żeby wszyscy byli zdrowi, w szczególności dzieciaki. Żeby moi bliscy byli bezpieczni od chorób. Kiedy choroba wkracza do domu, cierpią wszyscy. Mam cholerne marzenie pozbawić wszystkich lekarzy pracy, wybaczcie.

[b]gość, 16-06-14, 11:15 napisał(a):[/b]mnie zastanawia coś zupełnie innego – jak to wyglądało? przychodzi baba do lekarza i mówi “fajnie, fajnie doktorze, ale….możemy sobie zrobić fotkę na insta?”…ah, smutne i żałosne.Ale co w tym dziwnego? Nie wiem czy padły dokładnie takie słowa, ale ja sama mam zdjęcie z chirurgiem, który operował moje kolano i dzięki niemu mogę teraz chodzić. To zwykła pamiątka.