Mariusz Totoszko nago dla pań (FOTO)
Mariusz Totoszko postanowił pobawić się w uwodziciela – na łamach marcowo-kwietniowego wydania pisma EksMagazyn wokalista zespołu Volver zrzuca ciuszki i pozuje do dość odważnej sesji zdjęciowej.
– Nie było to łatwe zadanie – mówi Mariusz o sesji. – Bywam chwilami wstydliwy i jestem przyzwyczajony, że ogląda mnie rozebranego jedna kobieta. Przełamać tę barierę dla mnie było nie łatwo. Dla mnie i dla niej. Na sesji rozbierałem się przed kilkoma kobietami, to one, wraz z moją narzeczoną zadbały genialnie o komfort pracy (śmiech).
Amatorska sesja, zresztą tak samo jak ta gazetka , bardzo nieciekawa pozycja a szkoda, bo MT to bardzo sympatyczny i uroczy facet. Mariusz jak już się rozbierać, to w porządnych , profesjonalnych gazetach! Bo udział w tej może tylko ci zaszkodzić. Zresztą kto zna ta gazetkę?? Ktoś namówił przy kawie biednego Mariusza po koleżeńsku, na nieznana nikomu gazetkę …Szkoda. Ale i tak Cie lubię za serce 🙂
bardzo fajna sesja:) nie jest wygładzony
ohyda! rozbierające się chłopy są aseksualne
fuuuuuuuuuuj rzygam i</3 wolwer
Po pierwsze: nie krytykuję samego Mariusza, tylko fotografa, który w ogóle nie pomógł mu dobrze wypaść na zdjęciach. Któryż to profesjonalista kazał mu się zgarbić na drugim zdjęciu, czy ściskać kotarę w powietrzu na przedostatnim? Po co model na zdjęciu z łóżkiem patrzy się na sufit? Wygładzona w FS twarz z ostatniej foty (z kilkoma zmarszczkami zostawionymi na czole) to też robota zawodowca? Ciało w kolorze przypudrowanego toffi z żółtymi refleksami gdzieniegdzie to nie jest plastik fantastik? Że koszula jest “spatynowana” a nie biała jak z reklamy proszku do prania to już powód do zachwytu? Po TAKIEJ szkole chyba powinno umieć się zrobić więcej? A sesja nie jest żadnym odniesieniem do klimatów z filmów kostiumowych tylko najwyżej ich tandetną podróbką, bo jak ktoś słusznie zauważył charakteryzacja jest b. niekonsekwentna (stylizacja na don Juana + lampka z kablem), wizaż niedorobiony (fryzura, która naprawdę wygląda jak peruka) zaś ciało tak zaprezentowane, że w ogóle nie widać jego walorów. Wygląda jak klucha wycięta z kartonu. Sesja jest kiepska właśnie dlatego, bo z jednej strony nie trzyma się historycznych realiów, a z drugiej właśnie brakuje jej pazura, który pozwoliłby myśleć, że to świadoma gra z konwencją.
Czy on jest nadal z dziewczyną, którą poznał w Idolu? Kozaczku, napisz proszę coś wiecej na jego temat. Z góry dzięki!
Jeżeli ktoś ma problem z tymi zdjęciami…to proponuję…nie oglądać.Nikt do tego nie zmusza.Poza tym ci co tak zaciekle i gorąco krytykują sesję i samego Mariusza…powinni sami wystąpić w takim przedsięwzięciu.Tylko pozostaje jedno podstawowe pytanie…KTO CHCIAŁBY TO OGLĄDAĆ?
Soryy, ale ocena póz i kierunków, w których patrzy model to kwestia gustu. Gdyby Mariusz patrzył na zdjęciu na łóżku w obiektyw, można byłoby się przyczepić do tego, że na wszystkich kadrach patrzy się na widza. Dla mnie to zdjęcie wygląda przez to naturalniej – facet na zdjęciu – w moim odbiorze – rozmyśla o czymś, więc patrzy do góry, buja w obłokach. Ja ten gest kupuję – Ty nie, kwestia odbioru. Nie uważam natomiast żeby był to błąd fotografa! Co do kolorów, ja podałam argument (koszula), Ty nie. Nie piszę, że to powód do zachwytu, po prostu podałam jakiś konkret. Dla mnie skóra ma bardzo naturalny kolor – nie jest różowa ani zbyt opalona, pasuje do całej kolorystyki sesji , a żółte refleksy dają wrażenie światła padającego gdzieś z boku, poza kadrem. Czy wszystko musi być dosłowne pokazane? Te efekty “światła” zza kadru dają bardzo fajny efekt, lepszy niż ze studyjnych lamp wygładzających wszystko na jedno kopyto. Poza tym widziałam już zdjęcia w magazynie i prezentują się o niebo lepiej niż niskiej jakości fotki na potrzeby internetu. Na tych zdjęciach fryzura wcale nie wygląda jak doklejona i widać też, że na Twoim zdaniem ”wygładzonym przez FS”obliczu jest więcej zmarszczek. Co do konwencji – mnie nie przeszkadza lampka na stoliku. Ale okej można uznać, że to błąd w stylizacji. Masz rację. Całość jest natomiast lekko nierealna, trochę jak ze snu. Na to przede wszystkim zwracam uwagę. Nie oczekuję od sesji zdjęciowej inspirowanej jakimś filmem, wiernego odtworzenia realiów. Ważniejszy jest dla mnie spójny klimat, a ta sesja niewątpliwie go posiada.
Noo jasne.Dobra wróżba nie jest zła.Chętnie poznam przyszłość zwłaszcza jeśli opowie mi o niej jasnowidz fotografik ;)Może wyjdą z tego niezłe foty ;)))
TY tak na serio? x-D Weź mnie nie rozśmieszaj. 😛 O kulturze trzeba było pamiętać, zanim się wspomniało o szkole specjalnej. :-* I czegóż cię ta szkoła niby nauczyła? Jak wpisać jej nazwę? Bo na razie nie błysnąłeś/ błysnęłaś ABSOLUTNIE ŻADNĄ znajomością tematu. “Zdjęcia świetne i ciekawie zrealizowane” to pani z warzywniaka może powiedzieć. Ktoś tu piał, że niby światło cudne. Ja skądinąd usłyszałam opinię FOTOGRAFA, że zero gry cieniem, a kolory to plastik fantastik. I słusznie.
P.S.: No i tak, jak się spodziewałam: do krytyki póz, obróbki graficznej, kostiumów i koncepcji sesji ODNIESIENIA BRAK. Jak chcesz zarobić na kolejny semestr szkoły, to może wywróżę ci jakąś okazję? Bo najwyraźniej jestem jasnowidzem. 🙂
Pokaż mi na tych zdjęciach kolory typu plastik – fantastik???Na przykład koszula nie jest “podciągnięta” do idealnej bieli, reszta zdjęć jest utrzymana w tej samej tonacji. Widzę w tej sesji odniesienie do klimatów z filmów kostiumowych i nie jest to wcale ani wtórne ani kiczowate. Tak naprawdę większość sesji robi się teraz na jedno kopyto, a ta jest inna. I dlatego mi się podoba. Nie wszystko musi być dziwaczne i unowocześniane na siłę.
Oczywiście dla osoby kompletnie nie w temacie AKADEMIA FOTOGRAFII W KRAKOWIE może być”zgoła żadną nawet specjalną ” ale proponuje poczytać odrobinę w necie.A tak na marginesie nie przypominam sobie abyśmy przeszli na ty drogi GOŚCIU!!!
Facet się totalnie spiął. Robi dziwne miny (albo grafik mu dorobił) jest sztywny, na łóżku wygląda jakby chciał dać susa na żyrandol. Skoro to miała być bardzo dosłowna stylizacja na Don Juana, to fotki powinny przestawiać jakieś krótkie historyjki. (Jak na przykład ta, na której model stoi za kotarą.) Jeśli fotograf koniecznie chciał “pstryknąć” modela, a widział, że ten się krępuje, to powinien kazać mu robić jakieś konkretne rzeczy i fotografować go pod kątem, z boku itp.Może wtedy facet wypadłby naturalniej. Zdjęcia są statyczne, a pozy nienaturalne i przestylizowane. Ciuchy też porażka: tandetna, niedopasowana maska i koszula z okładki: niby to nonszalancko rozpięta, ale wkasana w spodnie tak starannie, jakby przymocowano ją do nich zszywaczem. Kto się tak rozbiera, że rozpina koszulę do końca, a potem wkłada w gacie?
Sądząc po twojej wypowiedzi, to widzę, że się szkoły nie skończyło zgoła żadnej. Nawet specjalnej. Jak się nie ma argumentów, to po co komentować? Oczywiście możesz się odnieść do którejkolwiek części wypowiedzi poniżej, ale pewnie i tak tego nie zrobisz, bo zwyczajnie nie wiesz, co napisać. Oprócz “hmmm”.
Hmmm…Widzę ,że mój poprzednik albo raczej poprzedniczka to wybitny znawca sztuki i fotografii.Gratuluję…Jaką to się szkołę kończyło?Pewnie SPECJALNĄ?!Tylko pozazdrościć!!!
Uwielbiam go, ale ta sesja jest nieciekawa. Lepsze zdjęcia miał Leszek.
Pal licho ocenę urody pana Mariusza. Jednym może się podobać, innym nie – normalka. Ale cała ta sesja, ba, okładka to jakiś żart. Porównując z jakimkolwiek pismem na rynku, to “dzieło” wydaje się pracą domową z informatyki jakiegoś (wczesnego) gimnazjalisty. A i tu mam wątpliwości, czy dzieciak nie zrobiłby tego lepiej. Ta czcionka, wielkość liter, kurcze sam tytuł – według mnie amatorszczyzna. Okładka ma zachęcić do lektury – mnie nie zachęciła. Chociaż zawartość mogłaby być ciekawa.
Butterfly…Odnoszę dziwne wrażenie,że większość komentarzy piszą wciąż te same osoby.
Pal licho ocenę urody pana Mariusza. Jednym może się podobać, innym nie – normalka. Ale cała ta sesja, ba, okładka to jakiś żart. Porównując z jakimkolwiek pismem na rynku, to “dzieło” wydaje się pracą domową z informatyki jakiegoś (wczesnego) gimnazjalisty. A i tu mam wątpliwości, czy dzieciak nie zrobiłby tego lepiej. Ta czcionka, wielkość liter, kurcze sam tutuł – według mnie amatorszczyzna. Okładka ma zachęcić do lektury – mnie nie zachęciła. Chociaż zawartość mogłaby być ciekawa.
Butterfly…Nawet gdyby w tej sesji brał udział facet którego szczerze nie znoszę to obiektywnie oceniając – zdjęcia świetne i ciekawie zrealizowane. Także dla osoby interesującej się fotografią.Nie rozumiem jak można pisać bzdury typu “wygląda jak Połomski”, czy ”obrzydliwe”? GOŚCIU czy raczej kobieto (tak przypuszczam)…widziałaś kiedyś coś obrzydliwego?Może spójrz w lusterko zaraz po wstaniu z łózka.A co do porównania z panem Jerzym…nie wiem dla kogo miało to być porównanie uwłaczające?Poznałam(w przeciwieństwie do Ciebie)zarówno Mariusza jak i pana Jurka i zapewniam , że nie mają ze sobą wiele wspólnego, może prócz tego ,że obaj są bardzo sympatyczni i NORMALNI.Do tego nie jeden facet w wieku pana Połomskiego chciałby tak wyglądać jak ON-zapewniam.Do tego gdyby wszyscy komentujący mieli takie usposobienie jak Ci dwaj panowie to świat pewnie byłby piękniejszy.Uważam , że te durne opinie są pisane wciąż przez te same osoby z jakichś konkretnych tylko im znanych powodów i nie maja nic wspólnego z obiektywnym spojrzeniem!!!
dramat to jedyne slowo ktore mi sie cisnie na usta
Jedyne co poczułam oglądając te zdjęcia to zażenowanie, które w końcu zastąpił atak śmiechu 😀
hahahahaha! taki sobie żalik!
fatalna sesja- facet wyglada niesamowicie niemesko!
Ta sesja nie ma w sobie żadnego pazura, jest taka sobie ..Do faceta nie mam nic ale w oczach nie ma tego błysku , sesja mierna.facet nie nadaje się na modela.
O fuj! Ta sesja jest okropna!
koleś pręży się na łóżku z dziubkiem? Oh Hell No!
Dla pan? Raczej dla panow.
fuuuuuuuuuuuuuuj
czy to jest jakas prowokacja? pewnie wam placa za pokazywanie tego bo juz na kolejnym portalu sie to pojawilo
Mnie się w ogóle on nie podoba. Nie wiem po co on się rozbiera.
Fu nie podoba mnie sie to
co to ma być? to jest uwodzicielskie? wolne żarty
Autora zdjęć powinni pociągnąć do odpowiedzialności! Porażka
HAHAHHAA CO TO JEST!?
co to kurwa jest pajac jakis……………………..
obrzydziły mnie te zdjęcia. Poza tym widać, że wykonywał je fotograf na co dzień zajmujący się fotografią ślubną hahahha
hhaa nie było mu łatwo się rozebrać ? ? przecież na tych zdjęciach nic nie widać!!!!!!!!!!!
wygladaja jak zdjecia fotografa z Pcimia Dolnego i to jakieś 30 lat temu.
strrrrraaaaasznieee żałosny!!!!!!!!!!!!!!!!! 🙂
Ahahaahhahaah, padłam ze śmiechu jak to zobaczyłam 😀
Przeciez to jest oblesne i zupelnie niemeskie! Wyglada jak z pisma dla gejow.
ałeeeeeee, to jest obleśne. fotograf jak z taniego pisemka pornograficznego ;).
nie jest tak źle,mi się podoba.fajny facet z niego,bardzo sympatyczny.
współczuję Tomańskiej
Czy to nie jest dla niego żenujące takie zdjęcia…? Jak dla mnie to nawet nie jest sexy (czy jaki tam był zamysł żeby było) ale po prostu śmieszne… Porażka
a mi się bardzo podoba :)facet świetny,bardzo ładny,z charakterystycznymi rysami twarzy,bardzo fajnie 🙂
mnie tez nie kreci :/ cialko normalne,bez rewelacji.Szalu nie ma .
wyszło strasznie tandetniepokarnawałowa stylizacja na pirato-zorro