Marta Grycan: Byłam chudzielcem

marta-grycan-84-R1 marta-grycan-84-R1

Marta Grycan, właścicielka cukierni, kobieta o kształtach godnie reprezentujących swoją profesję, promuje powrót rozmiaru L i XL.

W rozmowie z Galą wyznaje, że jej sylwetka to niejako jej wybór, bo kiedyś była już bardzo szczupła, ale nie czuła się dobrze we własnej skórze:

– Byłam straszliwym chudzielcem. Nie chciałabym dzisiaj tak wyglądać – przekonuje. – Rozpoczęłam rewolucję i wreszcie kobiety bardziej obfitych kształtów mogą poczuć pełnię swojej kobiecości. Bo u nas panuje przekonanie, że jak się ma duży biust albo zaokrąglone kształty, trzeba siedzieć w domu lub chodzić w czarnym worku. A przecież kobiecość to coś pięknego! Anorektyczne 34 nie jest sexy. Kobiety w baroku były szczęśliwsze, doceniane. Musimy sprawić, żeby to wróciło.

Nie sądzimy, by od razu zapanowała moda na kształty w rozmiarze Marty Grycan, ale powrót do popularności rozmiaru 38 będzie już postępem.

\"Marta
 
162 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

mniam jakie cycki

moim zdaniem to paskudny gruby rudzielec z twarzą jakiegoś wysterylizowanego psa

Jak można promować powrót do rozmiaru XL?! Promować to można zdrowy styl życia. Sama zrzuciłam kilkanaście kilogramów i nie chciałabym już zadyszki w pakiecie z poceniem.

Ona jest piekna i wyglada ok, ale jej corki nie, wiec nie patrze na nie, whitney tez miała ohydna córke,nie kazda rodzi ładne coz.

Boshe jak bym tak pięknie wyglądała jak pani Grycan mając nadwagę, to bym się tak desperacko nie odchudzała. Niestety ja wyglądam brzydko kiedy jestem gruba. Ale oczywiście nie przeszkadza mi nadwaga u innych.

Polecamy poduszeczki do powiekszania piersi dla pan deseczek i majtki-‘’sam seks’’, dla pan o płaskich pupach.Allegro i sklepy.

gość, 24-02-12, 16:11 napisał(a):gość, 23-02-12, 20:20 napisał(a):ta Marta Grycan jeszcze jakoś wygląda, bo ma już swoje lata, poza tym jest po porodach, a one często też zmieniają sylwetkę kobiety.a co pochwa? co zmieniają porody?i czy sie popuszcza kupe jak sie rodzi? opowiedz!

gość, 23-02-12, 20:20 napisał(a):ta Marta Grycan jeszcze jakoś wygląda, bo ma już swoje lata, poza tym jest po porodach, a one często też zmieniają sylwetkę kobiety. ale niech nie gada, że jej córki, bardzo młode dziewczyny wyglądają dobrze! te dziewczyny wyglądają okropnie z tymi pięcioma podbródkami, a poza tym, to jest niezdrowe dla organizmu, by być tak otyłym. Kiedy zobaczyłam jej córke, to myślałam, że to jej starsza siostra około 50 lat.

gość, 22-02-12, 10:01 napisał(a):ja bym nie chciala tak wyglądac i dlatego sie odchudzam :>teraz chcesz wyglądać jak ona ale jak dojdziesz do jej wagi zmienisz zdanie, wiem bo sama dużo schudłam i nigdy nie wmawiałam ludziom ze jestem szczęśliwa bo jestem gruba.

ta Marta Grycan jeszcze jakoś wygląda, bo ma już swoje lata, poza tym jest po porodach, a one często też zmieniają sylwetkę kobiety. ale niech nie gada, że jej córki, bardzo młode dziewczyny wyglądają dobrze! te dziewczyny wyglądają okropnie z tymi pięcioma podbródkami, a poza tym, to jest niezdrowe dla organizmu, by być tak otyłym.

gość, 22-02-12, 23:46 napisał(a):wyczuwam wyraźną inspirację ” Misiem” ;)nommmm… też sobie o tym pomyslałam haha – jak byłem młody to byłem Murzynem i grałem w kosza

gość, 22-02-12, 14:40 napisał(a):Pani Marta Grycan nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi- wygląd współczesnych kobiet to nie tyle kwestia mody, co minimalnego poczucia estetyki, której niestety jej zdecydowanie brakuje. Próbuje wmówić, że OTYŁOŚĆ jest sexy- nie czepiam się gustów fetyszystów, bo i tacy mają swoje miejsce w społeczeństwie, ale na Boga! Twierdzenie, że kształty wszystkich Grycanek są idealne i mega kobiece to zwyczajne głupie tłumaczenie lenistwa, zamiłowania kobiet do obżarstwa i unikania jak ognia wszelkich form aktywności fizycznej- oprócz biegania do McDonalds’a po skrzynkę hamburgerów i hektolitrów coli.

Ja noszę L i wierzcie mi, ona nosi przynajmniej XL-XXL. Chyba że rozciągany sweterek….

gość, 22-02-12, 14:40 napisał(a):Pani Marta Grycan nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi- wygląd współczesnych kobiet to nie tyle kwestia mody, co minimalnego poczucia estetyki, której niestety jej zdecydowanie brakuje. Próbuje wmówić, że OTYŁOŚĆ jest sexy- nie czepiam się gustów fetyszystów, bo i tacy mają swoje miejsce w społeczeństwie, ale na Boga! Twierdzenie, że kształty wszystkich Grycanek są idealne i mega kobiece to zwyczajne głupie tłumaczenie lenistwa, zamiłowania kobiet do obżarstwa i unikania jak ognia wszelkich form aktywności fizycznej- oprócz biegania do McDonalds’a po skrzynkę hamburgerów i hektolitrów coli.popieram, słuszny komentarz,

niech pokaże zdjęcia, to uwierzę, tylko duże i wyraźne

spadaj gruba małpo ja tam kocham swoje 34 i za nic w świecie nie zamieniłabym tego na XL czysta zazdrosc grubej baby ktora nie moze sie powstrzymac od wpieprzania słodyczy ze swojej cukierni i udaje że kocha swoje kształty ! Może ogólnie niech zamkną siłownie a pootwierają cukiernie wszyscy będą otyli i będzie super ?! A niby Polska walczy z otyłościa haha to po co promujemy tego goryla ;/

wyczuwam wyraźną inspirację ” Misiem” 😉

Co ona za brdury wygaduje ! Powiedzcie mi jakie jest jej osiągnięcie skoro została OSOBOWOŚCIĄ ROKU? aha..no tak jest żoną swojego męża i chodzi na imprezy w drogich kieckach. Czy w tym srodowisku wzajemnej adoracji juz sie calkiem w glowie poprzewracalo? Gdyby nie takie portale wogole bym nie wiedziala o jej istnieniu. Podejzewam ze 70 % ludzi w polsce nie ma pojecia kto to jest i nie ma sie co dziwic. Ona nie ma kobiecych kształtów tylko nadwage! Kobiece kształty to ma np. Beyonce, Rihanna… A jej córeczki to nie wspomne, szczegolnie jedna ubrana na imprezie jak otyla panienka lekkich obyczajów. Oczywiskie kazdy kto smie komentowac to zostaje pozwany a reszta włazi w tylek. Normalny rozmiar to 36/38 Doda ma normalna figure. Czym innym jest chorobliwa chudosc jak u Rubik a czym innym właściwe BMI a ta pani napewno takiego nie ma. To jakies popadanie w skrajnosci. Niech sobie jest jaka chce ale niech nie zgrywa auorytetu i nie mowi co jest dobre a co nie. Nic mnie tak nie irytuje jak grubasy komentujace chudych

gadanie na zasadzie…jak świnka Pigi była mała to była latynoską pięknością…abstrakcja, wyskakuj ze zdjęć pani M. bo nie uwierze

Pani Marta Grycan nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi- wygląd współczesnych kobiet to nie tyle kwestia mody, co minimalnego poczucia estetyki, której niestety jej zdecydowanie brakuje. Próbuje wmówić, że OTYŁOŚĆ jest sexy- nie czepiam się gustów fetyszystów, bo i tacy mają swoje miejsce w społeczeństwie, ale na Boga! Twierdzenie, że kształty wszystkich Grycanek są idealne i mega kobiece to zwyczajne głupie tłumaczenie lenistwa, zamiłowania kobiet do obżarstwa i unikania jak ognia wszelkich form aktywności fizycznej- oprócz biegania do McDonalds’a po skrzynkę hamburgerów i hektolitrów coli.

gość, 22-02-12, 09:19 napisał(a):gość, 21-02-12, 17:34 napisał(a):Natomiast rozmiar 34 u dorosłej kobiety mnie przeraża, chyba że jej wzrost nie przekracza 150 cm.Natomiast ja uważam, że jesteś pierdo..lniętą dziewczynką, która w pupie była i kupę widziała. Mam 158 cm, ważę 51 kg i rozmiar ubrań 34. Kiedy przytyję 2 kg (zimą) 34 jest za mały a moję uda są tak obrośnięte tłuszczem, że obcierają się niemiłosiernie jedno o drugie a na brzuchu rośnie koło ratunkowe. wyglądam wtedy ni9eforemnie. U mnie te 2 kg robi wielką różnicę stąd wniosek, że rozmiar 34 jest jak najbardziej dla mnie. Mam dokładnie to samo, te 2-3 kilo zawsze idzie mi w uda i brzuch. W połowę spodni się przestaję mieścić i jak to ładnie określiłaś, robię się nieforemna. Przy wzroście 162 – 53 kilo to za dużo, a 50-51 idealnie.Przy wzroscie 157 waze 46-47 kg,rozmiar ubran mam 34,ALE:mam biust-miseczka duze B,a czasami nawet C,plaski brzuch i ladnie zarysowana pupe,wiec prosze nie generalizujcie,ze 34 to wieszak.Bo “jak sie dba to sie ma”-ja cwicze,bo lubie,chce byc zdrowa i sprawna dluzej.Dodam ze jestem dorosla juz kobieta. I podobnie jak poprzedniczki kilka kg wiecej przy moim wzroscie robi ogramna roznice.Najwiecej wazylam 54 i wygladalam okropnie.Poza tym skad Pani Grycan moze wiedziec,ze kobiety o rubensowskich ksztaltach byly szczesliwe?Sa jakies zapisy na ten temat?Hmmmm.

usprawiedliwianie swojej otylosci i wmawianie innym a przede wszystkim sobie ze to jest sexy ma podloze nierownowagi psychicznej tym bardziej ze rozmiar L jak sam mowi za siebie jest to Large czyli duzy, jakby nie mozna bylo promowac wyposrodkowanego rozmiaru M – Medium i pomoc temu juz dosc obciazonemu mc donaldami, kfc i innymi tego typu, spoleczenstwu

ten jej biust ani nie jest ładny, ani nie jest seksowny… a rewoluję to niech ona zacznie u siebie w domu – i powysyła swoje otyłe córki do dietetyka

gość, 22-02-12, 01:24 napisał(a):piękna kobieta, jebać szkielety 🙂 nie ma nic gorszego niż wystające kości :)za to jej córeczka Wera która jest szersza niż wyższa jest ideałem piękna. qurwa ale sie usmiałam hehehe

To prosiaki miewają sny o rozmiarze 34 ?

oglądnijcie jakies video z nią. Ona wcale nie jest taka brzydka, tylko strasznie niefotogeniczna. Na zdjęciach wychodzi duzo gorzej, a normalnie to widac, ze jest to miła kobieta chyba. Co innego ta Weronika, w kazdym wywiadzie na siłe chce cos powiedziec, choc w sumie to nie bardzo ma co. Widac, ze czuje sie lepsza od innych i w ogole jest niesympatyczna dziewczyna jak dla mnie.

Jeżeli będziecie z maniackim uporem lansować to badziewie, zaszkodzicie sami sobie .

ja bym nie chciala tak wyglądac i dlatego sie odchudzam :>

gość, 22-02-12, 08:05 napisał(a):Brawa dla pani Marty. Koniec z promowaniem wysuszonych wieszaków!!!

ja myślę, że ona tak tera rozkwitła, bo sobie cycki powiększyła

gość, 22-02-12, 02:41 napisał(a):moim zdaniem wyglada dobrze, do jej wieku i ta tusza i ten ubior pasuja, wszystko eleganckie, ladnie zakryte, tona pudru na twarzy co tez jest do zaakceptowania ze wzgledu na wiek, ale zgadzam sie z opiniami innych ze nawet jak ona wyglada dobrze to jednak skrzywdzila swoje corki bo tak mlode dziewczyny z tak olbrzymia nadwaga to wrecz zalosne….nie wiem, nie rozumiem jej publicznych zdjec z corkami-no chyba….no chyba ze tym sposobem chce zwrocic wszystkich uwage jak to ONA dobrze wyglada przy tak mlodych dziewczynach…..przykre Jeśli faktycznie ma 100 lat na ile wygląda, to faktycznie wygląda bardzo dobrze z tą swoją tuszą:P

gość, 21-02-12, 17:34 napisał(a):Natomiast rozmiar 34 u dorosłej kobiety mnie przeraża, chyba że jej wzrost nie przekracza 150 cm.Natomiast ja uważam, że jesteś pierdo..lniętą dziewczynką, która w pupie była i kupę widziała. Mam 158 cm, ważę 51 kg i rozmiar ubrań 34. Kiedy przytyję 2 kg (zimą) 34 jest za mały a moję uda są tak obrośnięte tłuszczem, że obcierają się niemiłosiernie jedno o drugie a na brzuchu rośnie koło ratunkowe. wyglądam wtedy ni9eforemnie. U mnie te 2 kg robi wielką różnicę stąd wniosek, że rozmiar 34 jest jak najbardziej dla mnie. Mam dokładnie to samo, te 2-3 kilo zawsze idzie mi w uda i brzuch. W połowę spodni się przestaję mieścić i jak to ładnie określiłaś, robię się nieforemna. Przy wzroście 162 – 53 kilo to za dużo, a 50-51 idealnie.

Była chudzielcem chyba zanim zaczęła dojrzewać… Zgadzam się z tym, że chuderlaki nie są fajne, ale to w co sie ubirają jej zapasione córki woła o pomstę do nieba….

pani marto – niech pani to udowodni, ze miała pani rozmiar 34 bo patrzę na panią i nie wierzę…. poza tym pani jest tak brzydka, że tak powie “z pyska”, że nawet z rozmiarem 34 ta twarz się nie broni:/

Brawa dla pani Marty. Koniec z promowaniem wysuszonych wieszaków!!!

gość, 21-02-12, 23:50 napisał(a):hahaha niech ona sie walnie w leb , ja mam rozmiar 36 i czuje sie bardzo dobrze, nie wie co ma gadac to wymysla takie bzdury, bo schudnac ciezko WOW!!!!!!!!!!!Ty masz rozmiar 36,super,jestes idealna,to CIEBIE powinni tu pokazac,takie cudo!!!!!!!!!Jestem w szoku,rozmiar 36!!!!!!Hehehehehehehehehe……….

Zupełnie nie rozumiem nagonki na panią Grycan… Córki, rzeczywiście, spasione, ale jej te dodatkowe kilka kilogramów dodaje seksapilu…a swoją drogą, media promują przesuszone szkapy, z wystającymi żebrami i łopatkami, wyłupiatymi oczami jak Rubik Anja a narzekają na Grycanki… Przecież i nadwaga, otyłość i anoreksja to takie samo zło…

To ciekawe od czego tak się spasła?:))

Panie Grycanki…..cycanki…brak mi słow i nie wiem co powiedziec….czytacie to na bank…..czy wy sobie jakies jaja z nas robicie!!Promujecie swój gen brzydoty , nie chodzi o waszą tusze ale o waszą dziwne parcie na szkło!!!!skąd ta aktywność? nadmiar pieniedzy czy za dużo kasy…fuj…jestescie niesmaczne!!!

Byla…to fakt,za nim zjadła mame i tate i psa….i pewnie za jakis czas zje całą reszte!!!

piękna kobieta, jebać szkielety 🙂 nie ma nic gorszego niż wystające kości 🙂

gość, 21-02-12, 22:19 napisał(a):Marta Grycan zostala osobowoscia roku…czy ktos moze mi odpowiedziec co wplynelo na taka decyzje?Czy teraz w Polsce zaslugi wiaza sie z pieniedzmi?….jesli tak to swiat rzeczywiscie staje na glowie a demokracja jest zwyklym kapitalizmemMoże to i żenujące, ale co się tak czepiłaś Grycanowej ? w zeszłym roku tą nagrodę dostała bodajże Gessler i jakoś wtedy nikt się nie czepiał ? w ogóle nie rozumiem wytykania Grycanowej, że “dobrze wyszła za mąż”, a Gessler to jak myślisz, że stała się ”restauratorką” ? też wyszła za mąż za Gesslera, wcześniej kim ona była ? chyba żoną swojego pierwszego męża korespondenta, a jak małżonek się zawinął na tamten świat to szybko wracała do Polandii, gdzie usidliła Gesslera…

kozaczku!!!zadali byście sobie troszke trudu i odnaleźli jej zdjęcie z młodości!!!!!!!!!!!

moim zdaniem wyglada dobrze, do jej wieku i ta tusza i ten ubior pasuja, wszystko eleganckie, ladnie zakryte, tona pudru na twarzy co tez jest do zaakceptowania ze wzgledu na wiek, ale zgadzam sie z opiniami innych ze nawet jak ona wyglada dobrze to jednak skrzywdzila swoje corki bo tak mlode dziewczyny z tak olbrzymia nadwaga to wrecz zalosne….nie wiem, nie rozumiem jej publicznych zdjec z corkami-no chyba….no chyba ze tym sposobem chce zwrocic wszystkich uwage jak to ONA dobrze wyglada przy tak mlodych dziewczynach…..przykre

hahaha niech ona sie walnie w leb , ja mam rozmiar 36 i czuje sie bardzo dobrze, nie wie co ma gadac to wymysla takie bzdury, bo schudnac ciezko

Co raz wieksze sa probelmy z otyloscia zwlaszcza wsrod mlodych ludzi, a tu przyjdzie taka i promuje niby ksztaltne ksztalty, a tak na prawde chodzi jej o bycie poularna i wkrecenie sie do szolbiznesu. Inne grube baby sie nabieraja, ze to rewolucja. Tlusciochy troche ruchu lepieje a nie celebrowac swoja nadwageBarok juz minal. wtedy nikt nie wiedzial, ze nadwaga szkodzi, nie dbano o higiene.w dzisiejszych czasach kazdy powinien wiedziec na czym polega zdrowy tryb zycia i pomimo tego wielu nie wie. Nie trafia to do obtluszczonych mozgow czy co? Niepascie swoich dzieci wzorem gryczanych bo to szkodzi zdrowiu. Nie moge juz czytac o tych gryczanach. Zygac sie chce. wiecej tu nie zajrze. Moze nawet sie zesrac

taaa, moze jeszcze ” moje cyce nie sa sztuczne”?

Współczuje jej córkom, wie jak wyglądają a wepchneła i je w za małe ciuchy i na salony przez co są posmiewiskiem narodowym, ale jednoczesnie przestrogą. Mogą mamusi podziękować za falę krytyki jaka na nie spadła, zasłużenie zresztą.

gość, 21-02-12, 22:42 napisał(a):gość, 21-02-12, 21:36 napisał(a):gość, 21-02-12, 19:00 napisał(a):gość, 21-02-12, 18:08 napisał(a):ja nosze 34 i ta pani w tej chwili mnie obraża Dokładnie. I chociaż chciałabym trochę przytyc i być kraglejsza,ale nie mogę to jednak jak patrze na nią wolę moje “anorektyczne 34”niż jej XL ktore chyba i tak jest zanizone 😉 ona na pewno nie ma XL tylko więcej, a córeczki to chyba szyją ciuchy na miarę, WIELKĄ MIARĘZgadza się, panna Grycan wciąż mówi o tym jakie to mniejsze rozmiary są nieszczęśliwe a nie zdaje sobie chyba sprawy z tego że niektóre po prostu nie tyją (a na pewno nie rozrastają się tak jak ona) i mogą przez to jeść co im się żywnie podoba bez konsekwencji w postaci nadwagi. Moim zdaniem to znacznie lepiej…;) I również to mam, jem bardzo dużo, nie zmieniam przedziału 34-36ja mam niestety inaczej czyli muszę się bardzo pilnować, zdrowo jeść i ruszać się ale wolę to niż wyglądać jak grycan.

W zyciu bym nie chciala wygladac tak jak ona!!