Marta Wierzbicka zdradziła, ile zarabia na Instagramie VIDEO
Kiedy statystyczny Polak musi pracować cały miesiąc na dwa, trzy tysiące złotych, one pojawiają się na ściankach w sukienkach i z torebkami o wielokrotnie większej wartości. Część z nich jest wypożyczona, część podarowana, część wreszcie na własność. Ile tak właściwie zarabiają gwiazdy i na co mogą sobie pozwolić? Ten temat wywołuje zwykle lawinę komentarzy.
Gorąca jest też w związku z zasobnością portfeli blogerek modowych, youtuberów i innych osób działających w sieci. Okazuje się, że przez internet można wyciągnąć spore pieniążki. Maffashion mówiła kiedyś nawet o 30 tysiącach złotych za wpis.
Ostatnio w Maglu towarzyskim pojawiła się Marta Wierzbicka. Serialowa aktorka prowadzi bloga, vloga i konto na Instagramie. Ile dostaje za wpisy na tym ostatnim?
– W zależności od firmy, różnie, 2 tys., 3 tys., do 5 tysięcy za post, Ale nie należę do osób, które nałogową muszą tam wrzucać posty i na tym zarabiać. Ja po prostu mam ten Instagram… i czasami sobie na nim coś zarobię…. Ja w tym wszystkim jestem sobą i nie mam parcia, żeby zarabiać.
Można pozazdrościć?
Uwaga! Tego nie będzie w tv!" Ja po prostu mam ten instagram… i czasami sobie na nim coś zarobię….Ja w tym wszystkim jestem sobą,"
Posted by Magiel towarzyski on 14 listopada 2015


Ale czad …. za jeden głupi post…. no wypas jak dla mnie!
ludzie jak ona wyglada !! komu to sie podoba ? co za ryj. a te miny,,,,
Nie lubię jej, jej wypowiedzi są irytujące jakby była jakimś przygłupem.
Korowy zarabiaja
koszmarne są te wszystkie ich tatuaże 🙁
Jakie on a posty wstawia że na nich zarabia jak wyglada tragicznie….
Irytująca dziewczyna. Zero talentu, urody, a parcie na szkło duże. Zbyt mądra nie jest sądząc po głupkowatych selfie na Ig i nagrywaniu non stop filmików na Snapa. Ona jest starsza ode mnie o dwa lata, ale mentalnie jest dzieciakiem. Ciekawa jestem, czy ma jakiś pomysł na siebie ,bo jej 5 minut w mediach za jakiś czas się skończy. Czy oprócz bycia celebrytką ma jakiś zawód?
[b]gość, 15-11-15, 11:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 10:20 napisał(a):[/b]Ja pierrdolę, pięć lat trudnych studiów, trzy lata zasuwania jako popychło na bezpłatnych stażach, żeby zdobyć doświadczenie, znajomość dwóch języków obcych, odpowiedzialność, sumienność i tak dalej i co? 3 tys na rękę, branie pracy do domu, nadgodziny i ciągłe powtarzanie przez przełożonych, że “każdy tak zaczynał, pracuj sumiennie, a się wybijesz”. Na poczatku to byłam nawet dumna, że mi się udało dostać pracę w dobrej firmie, że mam odpowiedzialne stanowisko i że mi zaufano, ale czytając takie newsy stwierdzam, że przegrałam życie koncertowo, bo awans dostanę najwcześniej za dwa lata i wtedy będę zarabiać jakieś 3,8 tys na rękę, co jak ktoś się potrafi rządzić kasą, nie jest tragedią. Ale w porównaniu do celebrytów, którzy zarabiają pod 2-5 tys na umieszczenie posta na insta, zawsze będę biedakiem. Chory świat.A można wiedzieć jaki kierunek skończyłaś? Tak pytam z ciekawości. Ale to niesprawiedliwe żeby osoby dobrze wykształcone zarabiały takie grosze.[/quote]Skończyłam inżynierię produkcji na politechnice. Trudne studia, masa nauki, ale dałam radę. Nie twierdzę, że mam źle, bo mam etat, ubezpieczenie, zarabiam tyle, że starczy mi na życie, w przyszłym roku może pomyślę o kupnie mieszkania. Problem polega na tym, że człowiek buduje to swoje życie z mozołem, cieszy się, że sobie odłoży przez kilka miesięcy na fajne buty, zasuwa po 12, czasem więcej godzin, ale jakoś tego kieratu nie neguje. Do czasu przeczytania takiego newsa. Wtedy wszystko traci sens.[/quote]dokładnie tak, jak się przeczyta o tych kukłach to się wszystkiego odechciewa, co za świat, wystarczy wywalić cyce i tyłek i robisz karierę, nie trzeba mieć nawet ładnego pyska o mózgu nie wspominając
a jak zostać taką koorwą jak ona?
Jakie ona gada głupoty, Korwin-Piotrowska starała się jak mogła, a ta dziewczyna i tak się ośmieszyła
[b]gość, 15-11-15, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 10:04 napisał(a):[/b]Chyba miało byc malo kto nie zarabia 2-3 tys…….[quote][b]gość, 15-11-15, 09:31 napisał(a):[/b]Kto zarabia 2-3 tys. miesiecznie? Kozaczkowe nastolatki piszace te artykuly? No to zazdroszcze. Moja mama zarabia 1400zl. Tak, jest to praca fizyczna. Wstaje przed 5 rano, 5 dni w tygodniu I rowerem 4km po ciemku jedzie. Swiat jest niesprawiedliwy. [/quote]Niestety,jest cała masa ludzi ,którzy nawet 2k nie wyciągną miesięcznie. W swoim otoczeniu mam większość takich osób, co pracują tak jak mama autorki pierwszego posta za te 1400zł.[/quote]Jak przyjechałam do UK też wykonywałam pracę fizyczną. Zależało od firmy. Raz było lepiej raz gorzej, ale tygodniówka wynosiła od 200 do 260 funtów. Za takie pieniądze można dobrze zyć, ale anglicy są tak leniwi, że uczą swoje dzieci, że dorobic można sie predzej wygrywając w zdrapkę, albo dostać rentę niż iść na studia. Nie wspominając, że poziom nauczania jest co najmniej o połowe niższy od polskiego.
ona w ogóle skończyła jakąś szkole teatralną?
[b]gość, 15-11-15, 12:33 napisał(a):[/b]ona w ogóle skończyła jakąś szkole teatralną? nie skończyła i w programie powiedziała, że nie chce szkolić się w tym kierunku, widocznie uważa się za samorodka
Koorwy zawsze dobrze zarabialy
[b]gość, 15-11-15, 11:32 napisał(a):[/b]Twarz ma taką nijaką, nic nie zatrzymuje wzrokuAle ma dwie ku!@y i to wystarczy jak widać
[b]gość, 15-11-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-11-15, 10:20 napisał(a):[/b]Ja pierrdolę, pięć lat trudnych studiów, trzy lata zasuwania jako popychło na bezpłatnych stażach, żeby zdobyć doświadczenie, znajomość dwóch języków obcych, odpowiedzialność, sumienność i tak dalej i co? 3 tys na rękę, branie pracy do domu, nadgodziny i ciągłe powtarzanie przez przełożonych, że “każdy tak zaczynał, pracuj sumiennie, a się wybijesz”. Na poczatku to byłam nawet dumna, że mi się udało dostać pracę w dobrej firmie, że mam odpowiedzialne stanowisko i że mi zaufano, ale czytając takie newsy stwierdzam, że przegrałam życie koncertowo, bo awans dostanę najwcześniej za dwa lata i wtedy będę zarabiać jakieś 3,8 tys na rękę, co jak ktoś się potrafi rządzić kasą, nie jest tragedią. Ale w porównaniu do celebrytów, którzy zarabiają pod 2-5 tys na umieszczenie posta na insta, zawsze będę biedakiem. Chory świat.A można wiedzieć jaki kierunek skończyłaś? Tak pytam z ciekawości. Ale to niesprawiedliwe żeby osoby dobrze wykształcone zarabiały takie grosze.[/quote]Skończyłam inżynierię produkcji na politechnice. Trudne studia, masa nauki, ale dałam radę. Nie twierdzę, że mam źle, bo mam etat, ubezpieczenie, zarabiam tyle, że starczy mi na życie, w przyszłym roku może pomyślę o kupnie mieszkania. Problem polega na tym, że człowiek buduje to swoje życie z mozołem, cieszy się, że sobie odłoży przez kilka miesięcy na fajne buty, zasuwa po 12, czasem więcej godzin, ale jakoś tego kieratu nie neguje. Do czasu przeczytania takiego newsa. Wtedy wszystko traci sens.
[b]gość, 15-11-15, 11:32 napisał(a):[/b]Twarz ma taką nijaką, nic nie zatrzymuje wzrokuNo niestety, urodziwa nie jest. Ale wystarczą wielkie cyce i parcie na szkło.
Twarz ma taką nijaką, nic nie zatrzymuje wzroku
[b]gość, 15-11-15, 10:04 napisał(a):[/b]Chyba miało byc malo kto nie zarabia 2-3 tys…….[quote][b]gość, 15-11-15, 09:31 napisał(a):[/b]Kto zarabia 2-3 tys. miesiecznie? Kozaczkowe nastolatki piszace te artykuly? No to zazdroszcze. Moja mama zarabia 1400zl. Tak, jest to praca fizyczna. Wstaje przed 5 rano, 5 dni w tygodniu I rowerem 4km po ciemku jedzie. Swiat jest niesprawiedliwy. [/quote]Niestety,jest cała masa ludzi ,którzy nawet 2k nie wyciągną miesięcznie. W swoim otoczeniu mam większość takich osób, co pracują tak jak mama autorki pierwszego posta za te 1400zł.
[b]gość, 15-11-15, 10:20 napisał(a):[/b]Ja pierrdolę, pięć lat trudnych studiów, trzy lata zasuwania jako popychło na bezpłatnych stażach, żeby zdobyć doświadczenie, znajomość dwóch języków obcych, odpowiedzialność, sumienność i tak dalej i co? 3 tys na rękę, branie pracy do domu, nadgodziny i ciągłe powtarzanie przez przełożonych, że “każdy tak zaczynał, pracuj sumiennie, a się wybijesz”. Na poczatku to byłam nawet dumna, że mi się udało dostać pracę w dobrej firmie, że mam odpowiedzialne stanowisko i że mi zaufano, ale czytając takie newsy stwierdzam, że przegrałam życie koncertowo, bo awans dostanę najwcześniej za dwa lata i wtedy będę zarabiać jakieś 3,8 tys na rękę, co jak ktoś się potrafi rządzić kasą, nie jest tragedią. Ale w porównaniu do celebrytów, którzy zarabiają pod 2-5 tys na umieszczenie posta na insta, zawsze będę biedakiem. Chory świat. no tak , dziewczyno napompuj usta, dobry aparat w telefonie, pokazuj cycki na instagramie, ciuchy, fotki z siłowni, makijąż, i bez problemow bedziesz miala obserwatorow …. az w koncu zdasz sobie sprawe, ze po przebudzeniu myslsiz tylko o zdjeciach, w restauracji tylko o dobrym zdjeciu żarcia,itp…
[b]gość, 15-11-15, 10:20 napisał(a):[/b]Ja pierrdolę, pięć lat trudnych studiów, trzy lata zasuwania jako popychło na bezpłatnych stażach, żeby zdobyć doświadczenie, znajomość dwóch języków obcych, odpowiedzialność, sumienność i tak dalej i co? 3 tys na rękę, branie pracy do domu, nadgodziny i ciągłe powtarzanie przez przełożonych, że “każdy tak zaczynał, pracuj sumiennie, a się wybijesz”. Na poczatku to byłam nawet dumna, że mi się udało dostać pracę w dobrej firmie, że mam odpowiedzialne stanowisko i że mi zaufano, ale czytając takie newsy stwierdzam, że przegrałam życie koncertowo, bo awans dostanę najwcześniej za dwa lata i wtedy będę zarabiać jakieś 3,8 tys na rękę, co jak ktoś się potrafi rządzić kasą, nie jest tragedią. Ale w porównaniu do celebrytów, którzy zarabiają pod 2-5 tys na umieszczenie posta na insta, zawsze będę biedakiem. Chory świat.A można wiedzieć jaki kierunek skończyłaś? Tak pytam z ciekawości. Ale to niesprawiedliwe żeby osoby dobrze wykształcone zarabiały takie grosze.
Ja zarabiam 10k
Ja pierrdolę, pięć lat trudnych studiów, trzy lata zasuwania jako popychło na bezpłatnych stażach, żeby zdobyć doświadczenie, znajomość dwóch języków obcych, odpowiedzialność, sumienność i tak dalej i co? 3 tys na rękę, branie pracy do domu, nadgodziny i ciągłe powtarzanie przez przełożonych, że “każdy tak zaczynał, pracuj sumiennie, a się wybijesz”. Na poczatku to byłam nawet dumna, że mi się udało dostać pracę w dobrej firmie, że mam odpowiedzialne stanowisko i że mi zaufano, ale czytając takie newsy stwierdzam, że przegrałam życie koncertowo, bo awans dostanę najwcześniej za dwa lata i wtedy będę zarabiać jakieś 3,8 tys na rękę, co jak ktoś się potrafi rządzić kasą, nie jest tragedią. Ale w porównaniu do celebrytów, którzy zarabiają pod 2-5 tys na umieszczenie posta na insta, zawsze będę biedakiem. Chory świat.
Chyba miało byc malo kto nie zarabia 2-3 tys…….[b]gość, 15-11-15, 09:31 napisał(a):[/b]Kto zarabia 2-3 tys. miesiecznie? Kozaczkowe nastolatki piszace te artykuly? No to zazdroszcze. Moja mama zarabia 1400zl. Tak, jest to praca fizyczna. Wstaje przed 5 rano, 5 dni w tygodniu I rowerem 4km po ciemku jedzie. Swiat jest niesprawiedliwy.
[b]gość, 15-11-15, 09:31 napisał(a):[/b]Kto zarabia 2-3 tys. miesiecznie? Kozaczkowe nastolatki piszace te artykuly? No to zazdroszcze. Moja mama zarabia 1400zl. Tak, jest to praca fizyczna. Wstaje przed 5 rano, 5 dni w tygodniu I rowerem 4km po ciemku jedzie. Swiat jest niesprawiedliwy. Muszą być osoby bogatsze i biedniejsze, tzw. Średnia klasa społeczna. Gdyby wszyscy byli bogaci to dopiero by było niesprawiedliwe.
Dlaczego tacy ludzie zarabiaja tyle pieniedzy za nic ? Nikt nie powinien odwiedzac jej IG i nie dawac jej zarobic, czym mniej wejsc tym mniej hajsu.
Coz z tego jak bije pustka od niej na kilometr
Glupot
nie ma parcia żeby zarabiać. cycki pokazywała bo lubi
Kto zarabia 2-3 tys. miesiecznie? Kozaczkowe nastolatki piszace te artykuly? No to zazdroszcze. Moja mama zarabia 1400zl. Tak, jest to praca fizyczna. Wstaje przed 5 rano, 5 dni w tygodniu I rowerem 4km po ciemku jedzie. Swiat jest niesprawiedliwy.