Marta Żmuda-Trzebiatowska będzie miała swój reality show

895 895

Niedługo Marta Żmuda-Trzebiatowska będzie miała swój debiut w Hollywood. Aktorka będzie pracować na planie komedii romantycznej Love, Wedding, Marriage. W tej samej produkcji zobaczymy między innymi Mandy Moore, Jane Seymour, Jamesa Brolina i Kellana Lutza.

W czasie pobytu w Stanach aktorkę będą śledzić kamery, dzięki czemu jej fani będą mieli okazję zobaczyć Martę na swoich ekranach. Reality show Marta goes to Hollywood z udziałem Żmudy pokaże prawdopodobnie telewizja śniadaniowa TVN.

Czytaj więcej: Linda zagra w nowym serialu

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie mam zamiaru oglądac i tracic swego cennego czasu na trzepaka

film z Mandy Moore? czyli kolejna naiwna komedyjka dla dziewczynek

gość, 24-05-10, 18:48 napisał(a):Aktorką jest słabą , ładnych buź jest w Hollywood pod dostatkiem, nie wiem czego tam szuka…Szykuje się żenada do kwadratu, bo pod okiem kamery.Dokładnie!

Big Brother, to jest właśnie to do czego pasuje Żmuda

brzydka głupia kto z niej robi gwiazde??????????

fajna kieca

ładna jest

Aktorką jest słabą , ładnych buź jest w Hollywood pod dostatkiem, nie wiem czego tam szuka…Szykuje się żenada do kwadratu, bo pod okiem kamery.

ciekawe czy ja tez wytną ;D jak większość polskich gwiazd i gwiazdeczek, albo czy chociaż nie podłożą innego głosu 😀 Lubię Martę, ale nie ma co się tak podniecać wielką hAmeryką, bo ona ma nas w … poważaniu!

Powodzenia Lubię Martę;)

gość, 24-05-10, 14:54 napisał(a):Ta dziewczynka bez piersi? Kogo to interesuje, po co reality show?A gdyby miała duże piersi, to zasługiwałaby na swój program? 😉

Ta dziewczynka bez piersi? Kogo to interesuje, po co reality show?

gość, 24-05-10, 12:08 napisał(a):gość, 24-05-10, 11:44 napisał(a):Nie wiem czemu z naszych aktorów wychodzi taka prowincjonalność. Piszą o każdej roli ,która zazwyczaj jest wycinana albo dana aktorka gra rosjankę jakby to było nie wiadomo co. Życzę powodzenia ale niestety bariera językowa i jak widać kulturowa jest nie do przebicia. Oni tam mają tysiące “swoich” aktorów ,którzy grają 4 planowe role i nikt nie pieje z zachwytu. A może to polskie kompleksy ? Lepiej zagrać marną rólkę w amerykańskim gniocie niż dobrą w europejskim ?masz racjęzgadzam się!

Ładna jest, to prawda. Ale z charakterkiem ma chyba cos nie tak. :p

Niech ta idiotka się schowa.

ale ona ladna! tylko grac nie umie. ogladałam wczora ciacho… cieniutko…

Śliczne dziewczę ale czy sama uroda wystarczy??

gość, 24-05-10, 11:44 napisał(a):Nie wiem czemu z naszych aktorów wychodzi taka prowincjonalność. Piszą o każdej roli ,która zazwyczaj jest wycinana albo dana aktorka gra rosjankę jakby to było nie wiadomo co. Życzę powodzenia ale niestety bariera językowa i jak widać kulturowa jest nie do przebicia. Oni tam mają tysiące “swoich” aktorów ,którzy grają 4 planowe role i nikt nie pieje z zachwytu. A może to polskie kompleksy ? Lepiej zagrać marną rólkę w amerykańskim gniocie niż dobrą w europejskim ?masz rację

Nie wiem czemu z naszych aktorów wychodzi taka prowincjonalność. Piszą o każdej roli ,która zazwyczaj jest wycinana albo dana aktorka gra rosjankę jakby to było nie wiadomo co. Życzę powodzenia ale niestety bariera językowa i jak widać kulturowa jest nie do przebicia. Oni tam mają tysiące “swoich” aktorów ,którzy grają 4 planowe role i nikt nie pieje z zachwytu. A może to polskie kompleksy ? Lepiej zagrać marną rólkę w amerykańskim gniocie niż dobrą w europejskim ?

pierwsza:D cudowny dzień:D