Martyna Wojciechowska ARESZTOWANA w Pakistanie!
Martyna Wojciechowska od lat lubi ryzykować życiem, aby zdobywać kolejne cele. Zaraz po urodzeniu córeczki wyruszyła na Antarktydę, gdzie niemal nie zginęła. Natomiast kilka lat później zaraziła się groźnym wirusem, który niemal nie skończył się tragicznie.
Zobacz też: Nie poznacie Martyny Wojciechowskiej z czasów młodości! (FOTO)
Tym razem wyruszyła do Pakistanu, gdzie spotkało ją poważne niebezpieczeństwo. W trakcie nagrywania Kobiety na krańcu świata, została zatrzymana przez… wywiad wojskowy!
Na swoim Facebooku zdała dramatyczną relację:
Początek był rewelacyjny. Spotkałam tu wspaniałych, serdecznych i gościnnych Ludzi. Potem zaczęły się problemy…
W północno-zachodniej części Pakistanu, niedaleko granicy z Afganistanem, gdzie realizowaliśmy kolejny odcinek programu Kobieta na krańcu świata zostaliśmy zatrzymani przez wywiad wojskowy (Inter-Services Intelligence). Siłą skonfiskowano nam sprzęt i uniemożliwiono pracę. Kolejne dni spędziliśmy w areszcie domowym pod stałą kontrolą policji i wojska. W końcu, po niemal dobie podróży przez góry pod eskortą dotarliśmy do Islamabadu. Kamer nadal nie odzyskaliśmy, ale trzymajcie proszę kciuki za szczęśliwy powrót do domu całej naszej ekipy. M.
Zobacz też: MARTYNA WOJCIECHOWSKA ZACHWYCIŁA WSZYSTKICH NA WIKTORACH
Życzymy powodzenia!




Resortowe? Ale przeciez nie dorastała w podarowanej willi w najelegantszej części miasta?
Resortowe dziecko, turystka-amatorka zgrywajaca podrozniczke. Nie trawie babsztyla.
idealna mama zaraz po urodzeniu córki wyjechała nie mam nic więcej do dodania
Martyna jesteś super kobieta uwielbiam twoje programy. Trzymam kciuki za Ciebie. Wierzę że będzie dobrze:-)
A telefonu nie zabrali? Zeby na fb nie wchodzic
Ona jest naprawdę odważna. Ja się boję po zmroku po mojej mieścinie chodzić. Zawsze jestem pełna obaw, że ktoś może mnie napaść.
Ona jest bardzo odważna, że tak jeździ po całym świecie.
Ryzykuje, ale jest świetna w tym co robi i ma najlepsze materiały 🙂