Martyna Wojciechowska: Chcę mieć drugie dziecko
Martyna Wojciechowska w wywiadzie, jakiego udzieliła Pani, wyznaje, że zabolały ją oskarżenia ludzi o to, iż wybierając się na wyprawę na Antarktydę i zostawiając małą córeczkę, wykazała się egoizmem i bezmyślnością.
– (…) cudza opinia jest dla mnie ważna. Ale wierzę, że wychowywanie to także dawanie przykładu. Myślę, że moja córka chce mieć mamę, która jest konsekwentna, nie boi się wyzwań – tłumaczy się podróżniczka.
Wspominając czas wyprawy Wojciechowska pokazuje swój dziennik z podróży. Znajduje się w nim wpis drukowanymi literami: Chcę mieć drugie dziecko!
– Przecież byłoby dobrze, gdyby córeczka miała rodzeństwo – mówi dziennikarka.
Ale założenie rodziny nie jest w jej przypadku prostą rzeczą.
– Wydaje mi się, że za dobrze znam mężczyzn. Spędziłam w ich towarzystwie sporo czasu z racji moich męskich pasji. Czasami żałuję, bo wolałabym być mniej świadoma. Ale jak mam mieć złudzenia, skoro w zasadzie nie znam facetów, którzy są uczciwi i wierni? I nie chodzi mi o wierność fizyczną – to byłoby zbyt trywialne. Chodzi o lojalność w stosunku do kobiety, która jest partnerką, żoną. Mam duży problem, żeby zaufać mężczyźnie – wyznaje Wojciechowska.
Cały wywiad z podróżniczką znajdziecie w magazynie Pani.
Martyna Wojciechowska z córeczką i partnerem, Jerzym Błaszczykiem
© KAPiF
gość, 29-03-09, 19:56 napisał(a):To jest wlasnie prawdzxiwe oblicze homoseksualistow- miec wszystko kosztem cierpienia innych ludzi- tych heteroseksualnych. a skąd wiesz, że on jest hetero? siedzisz 24/h/7 pod jego łóżkiem? Może to gej, ktory zechciał pomóc kolezance.. a jeżeli to facet hetero to sorry, wie do czego mu fi***t sluży i dobrowolnie się zgodził, bo nie wieżę że by nie wiedzial o tym, że Martyna jedynie chce mieć dziecko. Ja jednak mysle o 1szej wersji- ze to gej który pomógł, bo widzialam wiele zdjec gdzie po podrózy na Martyne czekała Anita i ten facet tez tam byl i widac ze byl w roli kumpla- gdyby to byl biedny wykorzystany heteryczek to czy by sie z nimi zadawał? litosci….
o matko swieta same matki polki zagoniły by kobiety w kozi rog.jkby to ojciec dziecka wyjechał nie byłoby tych komentarzy,kobieta nie morze sie realizowac musi udawac ze jest szczesliwa,bo jest matka i bron boze narzekac. mysle ze pisza to mlode kobiety i dlatego jestem zaskoczona takim jadem.spelniona matka to szczesliwa kobieta a i wowczas szczesliwe dziecko.troche wiecej pasji dziewczyny w zyciu a moze zrozumiecie martyne iw waszym znajdzie sie miejsce na zyczliwosc dla innych.kobiety wiecej tolerancji i solidarnosci kobiecej bo zapedza was do szycia gotowania uslugiwania i staniecie sie gderliwe nieszczesliwe.
Photoshop swoją drogą ale nikt nie pomyślał, że na dolnym zdjęciu jest z córką, która ma kilka miesięcy, a od tego czasu mogła schudnąć.
chyba podkablowała kumpli właśnie..
no coz bywa……
Ale to chyba dwie różne osoby? Jedna jest szczupła, atrakcyjna, a druga tłustawa, z ochydnymi włosami i brwiami, drugim podbródkiem
te zdjęcie z okładki jest świetne, Martyna pięknie wyszła a te kociaczki są poprostu przesłodkie
gość, 29-03-09, 21:01 napisał(a):Ja mam 2 dzieci i powiem tak, nie można ufać kobiecie. Gdyby nie moje poświęcenie i zupełna rezygnacja z siebie dzieci nie miałyby okazji do uśmiechu. Czasem człowiek sie myli wybierając kobietę na matkę swoich dzieci. Tak że bez jaj. Wiele kobiet współczesnych z ledwością gotuje, nie umie szyć ani igłą ani maszyną, są bezużyteczne w życiu codziennym, świetnie krzyczą, biją dzieci i SĄ.Tak że Martynko nie przeginaj.Facet który musi potrafić wszystko tylko nie mógł urodzić.jeżeli potrzebujesz kobiety tylko do gotowania i szycia (swoją drogą – nie wiem po co to w dzisiejszych czasach) to może wynajmij sobie pomoc domową.
gość, 30-03-09, 00:30 napisał(a):gość, 29-03-09, 21:01 napisał(a):Ja mam 2 dzieci i powiem tak, nie można ufać kobiecie. Gdyby nie moje poświęcenie i zupełna rezygnacja z siebie dzieci nie miałyby okazji do uśmiechu. Czasem człowiek sie myli wybierając kobietę na matkę swoich dzieci. Tak że bez jaj. Wiele kobiet współczesnych z ledwością gotuje, nie umie szyć ani igłą ani maszyną, są bezużyteczne w życiu codziennym, świetnie krzyczą, biją dzieci i SĄ.Tak że Martynko nie przeginaj.Facet który musi potrafić wszystko tylko nie mógł urodzić. Nie skaml – wiekszosc mezczyzn nic nie umie zrobic w domu i przy dziecku a kobieta tyra na 3 etaty zeby zapewnic byt dziecku i zadbac o dziecko i dom.Potem taki zalosny samiec dostaje kryzysu wieku sredniego i znajduje sobie maloletnia laske ktorej robi nowe dziecko
i po co ten cały photoshop ,ona chciałaby tak wygladac ale rzeczywistosc jest taka ,ze ona jest brzydka heh:(
Ja mam 2 dzieci i powiem tak, nie można ufać kobiecie. Gdyby nie moje poświęcenie i zupełna rezygnacja z siebie dzieci nie miałyby okazji do uśmiechu. Czasem człowiek sie myli wybierając kobietę na matkę swoich dzieci. Tak że bez jaj. Wiele kobiet współczesnych z ledwością gotuje, nie umie szyć ani igłą ani maszyną, są bezużyteczne w życiu codziennym, świetnie krzyczą, biją dzieci i SĄ.Tak że Martynko nie przeginaj.Facet który musi potrafić wszystko tylko nie mógł urodzić.
gość, 29-03-09, 19:10 napisał(a):Moim zdaniem lepsza matka podróżniczka która jest spełniona i światowa niż taka która siedzi w domu w powyciąganych i zarzyganych dresach i “hoduje” po ciążowy brzucha a do tego jest pełna frustracji i niezadowolenia !!! Spełniona? ŚWIATOWA? Niesamowite…Za to moim zdaniem, skoro zdecydowała się na dziecko POWINNA sie nim zając. Robić dzieci każdy potrafi, sztuką jest je wychować. I to prawda, że dziecko nie przeżyje traumy z tego powodu, ale co pomyśli sobie gdy będzie dorosłe? Gdy dowie się, że matka zamiast zająć się córeczką wybrała podróże po świecie? Spełnić się mogła odrobinę później, a dziecko? Czasu się nie cofnie. Mała urośnie a matka będzie mogła oglądać to jedynie na filmach.
A ja slyszalam, ze to lesbijka a jej partnerka jest Anita Werner z TVN, i ze zwiazala sie z ojcem swojego dziecka tylko po to, zeby zajsc w ciaze. Jesli to prawda to nie ma sie co dziwic, ze ma problem ze znalezieniem kolejnego tatusia dla kolejnego dziecka. W Warszawie krzycza na ten temat bardzo glosno- i sa zniesmaczeni nie dlatego, ze jest lesbijka a dlatego jak po “skur…nsku” postapila z mezczyzna- potraktowala go jak bgyka rozplodowego. To jest wlasnie prawdzxiwe oblicze homoseksualistow- miec wszystko kosztem cierpienia innych ludzi- tych heteroseksualnych.
Moim zdaniem lepsza matka podróżniczka która jest spełniona i światowa niż taka która siedzi w domu w powyciąganych i zarzyganych dresach i “hoduje” po ciążowy brzucha a do tego jest pełna frustracji i niezadowolenia !!!
super okładka
fajna babka lubię ją
spójrzcie na jej uda na okładce i na zdjęciu z córką..ah ten photoshop.
slodkie foty:):):):)
Na okladce maximum retuszu a w naturze paskudny babochlop , kotki extra
co tam wojciechowska, te kotki są prześliczne!!!
zgadzam sie z Kotkiem w Butkach. ;>
gość, 29-03-09, 11:40 napisał(a):drugie dziecko no nie moge a po co ci dzieci podrozniczko zasrana…przeciez wolisz swoje eskapady bo jak mowisz dzieci małe nic nie rozumieja….chora babaty jestes chora, po twojej beznadziejnej wypowiedzi wnioskuje ze nie masz dzieci, nie masz pojecia o opiece nad nimi i ich wychowaniu wiec nie posiadasz tez prawa do glosu w tej sprawie!!!
oj chciałaby Wojciechowska wyglądać jak na tej okładce:D
Na okladce wyglada fantastycznie. To, co mowi o facetach jest swieta prawda, a coreczka slodka.
“super coreczka szkoda jej dla takiej matki……egoistki” jesteś nienormalna… matka jest egoistką bo ma swoje pasje i nie poświęca całego życia dla gówniarza??? lecz się… prawdziwa miłość nie musi polegać na 24 godzinnej obecności..
super coreczka szkoda jej dla takiej matki……egoistki
Nie przesadzajcie, każdy na jej miejscu korzystałby z tego, że za darmo może podróżować…To chyba najlepsza fucha w TV, jeździsz za frajer po świecie i jeszcze ci płacą za to lol. Wojciechowska nie jest szczera w tym co mowi i robi, raczej chce się utrzymać na fali, ale prawie każdy na jej miejscu mając taką fuchę trzymałby się jej pazurami:)
no okladka rewelacja tylko gdzie jest martyna???????????photoshop gorą!!!!!!!!!!!!
okładka super ale z tym tekstem że chce mieć dziecko to zdecydowanie przesadziła! po co się dzielić tak intymnymi marzeniami/planami?głupota ;/
drugie dziecko no nie moge a po co ci dzieci podrozniczko zasrana…przeciez wolisz swoje eskapady bo jak mowisz dzieci małe nic nie rozumieja….chora baba
Bo każdy “normalny facet ” to myślący tylko o sobie troglodyta ,chcący niewolnicy a nie silnej niezależnej kobiety. Boicie się silnych kobiet żałosne bezmózgi:)gość, 29-03-09, 10:04 napisał(a):One nie może zaufać mężczyznom????? To Jej nie można zaufać!!!! Żaden normalny facet nie chciałby takiej matki dla swojego dziecka….
Śliczna jest ta okładka.
a okladka niezle przerobiona bo jak martyna tak wyglada to ja jestem cindy crawford
PO CO CI DRUGIE DZIECKO GLUPIA BABO….ACH NO TAK JAK ZOSTAWISZ DWOJE TO JEDNO ZAJMIE SIE DRUGIM JAK ZNOWU WYSKOCZUSZ NA BIEGUNIK…GLUPIA PINDA
dziecko paskudne, ale mama po retuszu, na okładce, super, szkoda, że ma inne proporcje twarzy w rzeczywistości.
Czytałam ten wywiad, w sumie nie dowiedziałam się niczego specjalnie ciekawego.
Pięknie wyszła na zdjęciu ze słodkimi kociakami 🙂
martyna powodzenia -nie badz głupia jak inne kobiety same sie dające sprowadzac do roli kur domowych a wasi zapracowani meżowie po nocach ,,pracuja,,nad dziw..mi gdy wy rezygnujecie z marzen
Photoshop rządzi!
ma racje kobieta ja znam facetów od potrzewki -taka mam prace i jedno wiem kazda świnia zdradza nie ma ani jednego wiernego męża nie łudzcie sie zony ,zawsze sie znajda głupie 16-latki które beda chciały byc fajne jak doda i dadza dupy
TO KOBIETA SKAZANA NA SAMOTNOŚĆ. NIE POWINNA MIEĆ DZIECI. JEST EGOISTKĄ MYŚLĄCA TYLKO O SOBIE. JEJ PARTNER SZYBKO SIĘ O TYP PRZEKONAŁ. WIEC CO??? TERAZ POTRZEBA NOWEGO DO ZROBIENIA DZIECKA?
One nie może zaufać mężczyznom????? To Jej nie można zaufać!!!! Żaden normalny facet nie chciałby takiej matki dla swojego dziecka….
Fajna kobitka, lubię ją. Spełnia marzenia, jest [tak myślę] spełnioną matką, a czy żoną to nie wiem, ale życzę jej dobrze .
Doskonale ją rozumiem, ja również poznałam facetów za dobrze 😉 i również mam problem, żeby zaufać mężowi, który staje czasami na rzęsach, żebym była spokojna, ale on wciąż pozostaje facetem i tego nic nie zmieni 🙁
nie rozumiem po co krzyk, ze zostawila i wyjechala sobie dziecko, ktore jest tak male, ze traumy nie przezyje, a wszystkim psychologom mowie, jestescie beznadziejni. jezeli chodzi o facetow, to pewnie ma racje, szkoda ze tak jest
w ogóle nie wiem czemu wszyscy na nią najeżdżają tylko dlatego, ze zostawiła dziecko ?! na pewno nioe zostawiła go samego w domu bez opieki. hy, zaraz po urodzeniu dziecka, kobiet do garów i nici z planów jakie kobieta miała założone?
Lubię Martynę i życzę jej aby spełniła wszystkie swoje marzenia z podróżami włącznie,jest odważna i mimo jej pasji odpowiedzialna.