Martyna Wojciechowska odcina pępowinę
Przez siedem miesięcy Martyna Wojciechowska była mamą na cały etat. Odłożyła większość obowiązków zawodowych oraz swoje pasje, by zająć się wychowaniem malutkiej Marysi.
Ale nadszedł czas rzeczywistego odcięcia pępowiny. Podróżniczka zapowiada, że już wkrótce zostawia swoje dziecko i wyrusza na Antarktydę.
Wyprawa ma potrwać 3 tygodnie. Na ten czas przypadają święta, które Wojciechowska spędzi bez towarzystwa rodziny. Jej córka zostaje jednak pod dobrą opieką – zajmie się nią tato, babcia (czyli matka Wojciechowskiej) i opiekunka.
Trzymamy kciuki za powodzenie wyprawy w tak mało gościnne rejony świata.
brzydka głupia i nie potrafi sie ubrać
no skoda szkoda:(
koszmar nie kobieta
Teraz jest sobą jak zostawia. Jakby była z dzieckiem, miała u boku kochanego faceta i spędzała z nimi chociaż te ważne chwile, a nie latała dalej się lansować to by już nie była Martyna. To by była super kobieta. A Martyna to śmieć i lansiara.
Niewaźne czy góry, czy doliny czy rozlewiska. Jak widać na ludziach zrobiło złe wraźenie to źe zostawia dziecko i na tym się skupiają, a to gdzie ona łazi mają w dupie.
gość, 23-11-08, 10:16 napisał(a):Jak można zostawić maleństwo i wyruszyć sobie w góry…trochę to nieodpowiedzialne…ale pewnie robi to dla kasy,bo innej przyczyny nie widzę…Ludzie, czy wy czytać nie umiecie, czy po prostu geografii nie znacie? W jakie góry? W jakie? No, Góry Antarktyczne pewnie…
Pismo w którym jest naczelną nie zrobiło się nagle wysokich lotów, bo ona tam jest. Za to ona może się co miesiąc lansować i to jest najważniejsze. Nie może być gorsza od innych więc lezie na Antarktydę, aby przykryć wyczynami fakt, że kiepsko sobie radzi w redakcji. Potem coś spektakularnego napisze i znowu parę groszy wpadnie. Musi jechać nie ma wyjścia
Oto przykład, jak brzydka baba, słaba dziennikarka, średnia podróżniczka i kiepska mama trzepie kasę. No ale jak milioner zostawił to z czegoś żyć trzeba, więc co się dziwicie?
A ja mam w dup…czy ona zostawia dziecko czy nie, bo to w sumie nie nowość a normalka dla niej. Człowiek nie zostawia niemowlęcia. Wojciechowska zostawia, ale to człowiek nie jest. Człowiek nie przedkłada ładnych zdjęć nad życie ludzkie a ona już tak kiedyś zrobila. Wiec zostawienie dziecka w święta, to jeden z jej najbardziej pikusiowatych numerów i zdziwiłaby się gdyby zrobila inaczej. Dla mnie problem jest tylko w tym, że z jej wyczynów nic nie wynika. Wszystko czego się dotknie nie jest zrobione super, jest nudna, przewidywalna i bezczelna. Ciągle jeszcze trzyma się wszystkimi mackami tego biznesu, więc musi iść na Antarktydę, bo doskonale wie, że zbyt dobra nie jest i jeszcze zrobi to ktoś za nią i ją w czymś wyprzedzi. A ludzie i tak mają to w d…
-ja-, 23-11-08, 08:52 napisał(a):a czemu dzieckiem nie zajmuje sie tata?? corci nic nie bedzie, tyle ze steskni sie za matka. A co do Wojciechowskiej, to marna z niej reporterka?dziennikarka?podrozniczka? jak to nazwac? z jej materialow wieje nuda, niewiele mozna sie z nich dowiedziec.Przereklamowana mocno jest ;(Czytać k@*# nie umiesz? “(…) zajmie się nią tato, babcia (czyli matka Wojciechowskiej) i opiekunka.”
ciekawe ile tym razem osób zginie aby idiotka wojciechowska mogla wybrac sie na antarktyde.
gość, 23-11-08, 11:13 napisał(a):Straszna baba. Porzuca dziecko w święta dla pasji. Pokazuje co jest na pierwszym miejscu. Góry nie uciekną. A pierwsza wigilia z dzieckiem nigdy się nie powtórzy….Jakie k@*# góry? Czytać nie umiesz? A to, że została matką nie oznacza, że przestała być człowiekiem.
Straszna baba. Porzuca dziecko w święta dla pasji. Pokazuje co jest na pierwszym miejscu. Góry nie uciekną. A pierwsza wigilia z dzieckiem nigdy się nie powtórzy….
no na pewno dziecku zrobi dużą różnicę, czy matka pojedzie w święta czy po świętach.dobrze, że kobieta nie rezygnuje ze swojej pasji. w końcu pieniądze tez musi jakoś zarabiać.
Jak można zostawić maleństwo i wyruszyć sobie w góry…trochę to nieodpowiedzialne…ale pewnie robi to dla kasy,bo innej przyczyny nie widzę…
No tak należy sie jej “pochwala” i order , ze byla super mamą przez 7 mies… Masakra:| i paranoja 😀
a czemu dzieckiem nie zajmuje sie tata?? corci nic nie bedzie, tyle ze steskni sie za matka. A co do Wojciechowskiej, to marna z niej reporterka?dziennikarka?podrozniczka? jak to nazwac? z jej materialow wieje nuda, niewiele mozna sie z nich dowiedziec.Przereklamowana mocno jest ;(
moze ma depresje?chociaz w to watpie.Teraz bedzie na topie kazdy ´bedzie o tym mowil.Glupie prozne babsko!
niesympatyczna
ludzie, zostawiac dziecko i realizowac sie mozna w pozniejszych latach, a nie teraz, kiedy ono najbardziej potrzebuje mamy!
To nie pepowina to macocha . na swieta dziecko bez matki .swiat sie do gory nogami przewraca
nie było mamą 7 miesięcy na pełen etat, co kłamiecie. Latała gdzie popadnie żeby się pokazać i przypomnieć że jeszcze żyje. co ona ma we łbie, nawet matką nie potrafi być porzadnie
przewrażliwieni jacyś jesteście;p jeżeli będzie wyjeżdżać to lepiej dziecko przyzwyczajać od małego 😀 (pseudojoke)bez sensu jest, kiedy kobiety rodzą dzieci i bez opamiętania się im oddają zapominając o tym co tak naprawdę jest ich pasją. kiedyś usiądą w fotelu jako staruszki, które wszystko boli i stwierdzą, że dziecku nic by się nie stało gdyby je na chwile zostawiły dla czegoś co kochają.widocznie jest dużo kobiet, które żyją dla tego, aby rodzić dzieci i nie ruszać się z domu. nie żyją dla siebie. troszkę egoizmu czasem nie zaszkodzi:)okej. teraz mnie biczujcie! taaaaak!peace
LANSIARA. NIE ZASKOCZYŁA MNIE. LANS WPISANY W JEJ ŻYCIE. Ja już słyszałam, że jej życie to motory, jej życie to auta, jej życie to bla, bla, bla. Nie godzi bycia matką z wyprawami. Zostawia dziecko i tyle. To nie chodzi o 3 tygodnie, ale o FAKT, że robi to powiem szczerze, niemowlęciu. Strasznie traci w moich oczach. Miejmy nadzieję, że babcia i opiekunka dobrze małą wychowają, a córeczka będzie dumna widzieć wredną triumfalnie wykrzywioną zez zębów w uśmieszek twarz mamuśki z przypiętym silniczkiem do tyłka i wybrakowanym mózgiem bez instynktu macierzyńskiego, w gazecie i TV. Tu nie chodzi o traumy dziecka. Tu chodzi, że ta baba czego się nie dotknie to nie robi do końca dobrze tylko trąbi jaka zajebis….teraz jest to samo.
ale ona ma ladna barwe glosu.
gość, 22-11-08, 19:50 napisał(a):gość, 22-11-08, 19:43 napisał(a):Biedne to dziecko bo mamie to chyba cos bije na dekiel za dużo pieniedzy i nie wiedza co robic masakra puknij sie w glowe zanim cos palniesz…bez przesady to tylko 3 tygodnie! dziecko i tak nie zauwazy ze matki w omu nie ma…z taka opieka niczgo jej nie zabraknie. wystarczy pomysles zamiast od razu kogos zjezdzac:Pnie zauwazy?? sam sie puknij w glowe
gość, 22-11-08, 19:43 napisał(a):Biedne to dziecko bo mamie to chyba cos bije na dekiel za dużo pieniedzy i nie wiedza co robic masakra puknij sie w glowe zanim cos palniesz…bez przesady to tylko 3 tygodnie! dziecko i tak nie zauwazy ze matki w omu nie ma…z taka opieka niczgo jej nie zabraknie. wystarczy pomysles zamiast od razu kogos zjezdzac:P
ja bym tak nie mogła 🙁
gość, 22-11-08, 18:56 napisał(a):gość, 22-11-08, 18:39 napisał(a):Biedne dziecko miec tak wyrodna matke kuszaca los LECZ SIĘ!!!Dobra Mama to też szczęśliwa Mama.Niech też ma czas dla siebie,a że nie chce być w pierwsze święta z córeczką-jej sprawaTY sie lecz alez to szczescie marznac na Antarktydzie nie boi sie ze osieroci dziecko zmanierowana niby podrozniczka
pierwsze swieta corki bez matki
Biedne dziecko miec tak wyrodna matke kuszaca los
Biedne to dziecko bo mamie to chyba cos bije na dekiel za dużo pieniedzy i nie wiedza co robic masakra
Biedne dziecko miec tak wyrodna matke kuszaca los
gość, 22-11-08, 18:39 napisał(a):Biedne dziecko miec tak wyrodna matke kuszaca los LECZ SIĘ!!!Dobra Mama to też szczęśliwa Mama.Niech też ma czas dla siebie,a że nie chce być w pierwsze święta z córeczką-jej sprawa
One jest chora.Zostawia takie małe dziecko dla łażenia po wertepach.
gość, 22-11-08, 17:32 napisał(a):pierwsze święta małej córeczki, a ona ucieka na koniec świata.ja bym tak nie zrobiła.to przecież historyczna chwila! pierwsze święta córki!Drugie, trzedzie, dziesiate i piecdziesiate sa tak samo historyczne!!!!
gość, 22-11-08, 17:32 napisał(a):pierwsze święta małej córeczki, a ona ucieka na koniec świata.ja bym tak nie zrobiła.Drugie, trzedzie, dziesiate i piecdziesiate sa tak samo historyczne!!!!to przecież historyczna chwila! pierwsze święta córki!
jeszcze napiszcie, że dziecko będzie miało traumę na całe życie, bo kiedy prześpi święta, matki nie będzie przy niej.jest podróżniczką, wyprawy są wpisane w jej życie. choć teraz zapewne zostanie okrzyknięta wyrodną matką.
hehe tatuś też sie zbytnio nie angażuje… ale z babcią Maryśka będzie miała lux na pewno 🙂
no sorry, córka tych świąt i tak pamiętać nie będzie :p dajcie spokój, na początku ojciec dziecka śmigał po świecie, teraz Martynie się należy odpoczynek :p
hehe i dobrze robi. Zaraz sie wszystkie matki-Polki oburza pewnie. Niech żyje własnym zyciem i oddaje sie temu co kocha byle nie do przesady bo mając dziecko trzeba sie też nim zajmować.
własnym i piuerwszym dzieckiem, dodajmy
Idiotka. Pierwszych świąt z własnym dzieckiem nigdy więcej nie będzie miała okazji spędzić.
pierwsze święta małej córeczki, a ona ucieka na koniec świata.ja bym tak nie zrobiła.to przecież historyczna chwila! pierwsze święta córki!