Martyna Wojciechowska święta spędziła z córką (FOTO)
Gdzie diabeł nie może, tam Martynę Wojciechowską pośle? Coś w tym jest. Ta podróżniczka potrafi zakraść się w najdalsze zakątki świata, a jej otwartość i aparycja sprawiają, że ludzie chętnie się jej zwierzają i opowiadają o swoim życiu codziennym. To dlatego programy Wojciechowskiej cieszą się tak dużą oglądalnością. Pasję gwiazdy powoli zaczyna dzielić jej 6-letnia córka, Marysia (jej tatą jest płetwonurek, Jerzy Błaszczyk). Panie chętnie podróżują razem, głównie po Polsce. Kiedy dziewczynka zostaje sama w domu, a mama “zapuszcza” się nieco dalej, obie za sobą tęsknią. W święta mama zawsze znajduje czas na swojej pociechy.
Rok temu świąteczne foto Martyny wywołało lawinę komentarzy. Podróżniczka zdradziła, że wigilię spędza z Marysią i niejakim K. W tym roku zabrakło osób trzecich:
U nas jak zwykle wesoło! A jak Wam mijają Święta? M&M – brzmi opis na FB.
Obie M. mają uśmiechy od ucha do ucha. Widać, że humory dopisuję. Mama ma na głowie uszy renifera, córka czapkę Mikołaja. Uroczy widok!
Kozaczek życzy wszystkiego dobrego!
Wpis Wojciechowskiej sprzed roku TUTAJ.
Martyna bardzo się jako kobieta oszpecasz tymi tatuażami
[b]gość, 28-12-14, 00:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 15:11 napisał(a):[/b]to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?Pamięta. I ku Twojemu rozczarowaniu zapewne, ta córka nie wygląda na porzucone, zapomniane dziecko.[/quote]tylko szkoda ze corke wychowuje babcia a nie mama[/quote]Wychowuje, czy przede wszystkim zapewnia opiekę podczas, gdy mama przebywa w pracy? Czyli – standardowo, jak w wielu polskich rodzinach?[/quote]Daj spokój, nie przetłumaczysz takiemu jeleniowi, który nie wie, co to praca zawodowa i całe życie siedzi w domu z dzieckiem. Takiej świat się kończy na 4 ścianach i nie dociera, ze ludzie żyją inaczej.[/quote]Przeciez ona ma jeszcze ojca a matka nie zostawila jej na 5lat…
[b]gość, 27-12-14, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 19:56 napisał(a):[/b]Ta corka nie wyglada na porzucone dziecko ale i tak bedzie miala zaburzenia jak dorosnie. Nie zostawia sie malutkiego dziecka dziadkom. Sorry …. nie ma to nic wposlnego z byciem matka polska ale sa jakies normy i sa patologie. Wiele matek pracuje i sie martwi ze dziecko te 8 godzin z nimi nie spedza. A Martyna sie chwalila zostawianiem malutkiego dziecka na cale tygodnie. I dorabia do tego ideologie …. robiac za bohaterke. Ciekawe ile glupich dziewuch podazy za AMrtyna i bedzie mialo gdzies wlanse dziecko bo one sie musz arealizowac. Sorry moze w Polsce mozna ludziom wcisnac kazda glupote ale prawda jest taka ze dla zdrowia psychicznego dziecka w pierwszych 3 latach to dziekco musi widywac matke codziennie. To nawet nie jst psychologia ale biochemia i wlaczania/wylaczanie pewnych genow. Stres dla dziecka to takze brak matki. Stres= wysoki poiozm kortyzolu. A to powoduje nieodwracalne zmiany m.in. w mozgu dziecka. Nic nie pomoze lans Martyny jako superkobiety … z kariera po trupach do celu. Sa badania naukowe ktore Martynka mogla sobie poczytac. Miala wybor. Kazda matka ma wybor. I wiele kobiet nie robi takiej kariery jakaby chcialo czy na jaka zasluguje bo wybiera dobro dziecka. Moim zdaniej to Martyna juz sama ma zaburzenia (bo zostawila dziecko) i teraz dziecku obciazonemu genetycznie dodala dodatkowy czynnik stresowy. wow, sami psychologowie w internetach! Szkoda, ze niedouczeni. Malemu dziecku tak naprawde jest pbojetne czy jest matka, czy nie ma. Blyskawicznie dostosowuje sie do nowej sytuacji, przywiazuje do ludzi.[/quote]Przeciez nie zostawila jej na 5lat poza tym ma jeszcze ojca
[b]gość, 26-12-14, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 15:11 napisał(a):[/b]to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?Pamięta. I ku Twojemu rozczarowaniu zapewne, ta córka nie wygląda na porzucone, zapomniane dziecko.[/quote]tylko szkoda ze corke wychowuje babcia a nie mama[/quote]Wychowuje, czy przede wszystkim zapewnia opiekę podczas, gdy mama przebywa w pracy? Czyli – standardowo, jak w wielu polskich rodzinach?[/quote]Daj spokój, nie przetłumaczysz takiemu jeleniowi, który nie wie, co to praca zawodowa i całe życie siedzi w domu z dzieckiem. Takiej świat się kończy na 4 ścianach i nie dociera, ze ludzie żyją inaczej.
Śliczna, sympatyczna dziewczynka, bardzo podobna do pani Anity Werner.
nie ‘niejaki’ K, tylko ‘niejaka’ K, Katarzyna, asystentka Martyny. A czy są też razem, to już inna sprawa….
Co za samozwańczych terapeutów psychoanalityków i nie wiem kogo jeszcze tu przywiało. Martyna nie porzuciła córki, spełniała swoje marzenia do tego wykonywała prace. Ile rodzin w Polsce praktycznie wcale nie spedza czasu z dziećmi będąc /na miejscu/. Ilu rodziców pracuje po kilka lat zagranica zostawiając swe dzieci na całe lata u dziadków, ciotek? Ogrom. Martyna sama w sobie jest tak ciekawym człowiekiem że to dziecko ma szczęście że ma za matke właśnie ją.
[b]gość, 26-12-14, 19:56 napisał(a):[/b]Ta corka nie wyglada na porzucone dziecko ale i tak bedzie miala zaburzenia jak dorosnie. Nie zostawia sie malutkiego dziecka dziadkom. Sorry …. nie ma to nic wposlnego z byciem matka polska ale sa jakies normy i sa patologie. Wiele matek pracuje i sie martwi ze dziecko te 8 godzin z nimi nie spedza. A Martyna sie chwalila zostawianiem malutkiego dziecka na cale tygodnie. I dorabia do tego ideologie …. robiac za bohaterke. Ciekawe ile glupich dziewuch podazy za AMrtyna i bedzie mialo gdzies wlanse dziecko bo one sie musz arealizowac. Sorry moze w Polsce mozna ludziom wcisnac kazda glupote ale prawda jest taka ze dla zdrowia psychicznego dziecka w pierwszych 3 latach to dziekco musi widywac matke codziennie. To nawet nie jst psychologia ale biochemia i wlaczania/wylaczanie pewnych genow. Stres dla dziecka to takze brak matki. Stres= wysoki poiozm kortyzolu. A to powoduje nieodwracalne zmiany m.in. w mozgu dziecka. Nic nie pomoze lans Martyny jako superkobiety … z kariera po trupach do celu. Sa badania naukowe ktore Martynka mogla sobie poczytac. Miala wybor. Kazda matka ma wybor. I wiele kobiet nie robi takiej kariery jakaby chcialo czy na jaka zasluguje bo wybiera dobro dziecka. Moim zdaniej to Martyna juz sama ma zaburzenia (bo zostawila dziecko) i teraz dziecku obciazonemu genetycznie dodala dodatkowy czynnik stresowy. wow, sami psychologowie w internetach! Szkoda, ze niedouczeni. Malemu dziecku tak naprawde jest pbojetne czy jest matka, czy nie ma. Blyskawicznie dostosowuje sie do nowej sytuacji, przywiazuje do ludzi.
dziwne byłoby jakby spędzała święta z synem…ocb?
[b]gość, 26-12-14, 15:11 napisał(a):[/b]to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?Pamięta. I ku Twojemu rozczarowaniu zapewne, ta córka nie wygląda na porzucone, zapomniane dziecko.
A tatusia, to ta dziewczynka widuje od czasu do czasu?
Ta corka nie wyglada na porzucone dziecko ale i tak bedzie miala zaburzenia jak dorosnie. Nie zostawia sie malutkiego dziecka dziadkom. Sorry …. nie ma to nic wposlnego z byciem matka polska ale sa jakies normy i sa patologie. Wiele matek pracuje i sie martwi ze dziecko te 8 godzin z nimi nie spedza. A Martyna sie chwalila zostawianiem malutkiego dziecka na cale tygodnie. I dorabia do tego ideologie …. robiac za bohaterke. Ciekawe ile glupich dziewuch podazy za AMrtyna i bedzie mialo gdzies wlanse dziecko bo one sie musz arealizowac. Sorry moze w Polsce mozna ludziom wcisnac kazda glupote ale prawda jest taka ze dla zdrowia psychicznego dziecka w pierwszych 3 latach to dziekco musi widywac matke codziennie. To nawet nie jst psychologia ale biochemia i wlaczania/wylaczanie pewnych genow. Stres dla dziecka to takze brak matki. Stres= wysoki poiozm kortyzolu. A to powoduje nieodwracalne zmiany m.in. w mozgu dziecka. Nic nie pomoze lans Martyny jako superkobiety … z kariera po trupach do celu. Sa badania naukowe ktore Martynka mogla sobie poczytac. Miala wybor. Kazda matka ma wybor. I wiele kobiet nie robi takiej kariery jakaby chcialo czy na jaka zasluguje bo wybiera dobro dziecka. Moim zdaniej to Martyna juz sama ma zaburzenia (bo zostawila dziecko) i teraz dziecku obciazonemu genetycznie dodala dodatkowy czynnik stresowy.
Beznadziejna aplikacja Kozaczku, partactwo i tyle.
to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?
[b]gość, 26-12-14, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 15:11 napisał(a):[/b]to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?Pamięta. I ku Twojemu rozczarowaniu zapewne, ta córka nie wygląda na porzucone, zapomniane dziecko.[/quote]tylko szkoda ze corke wychowuje babcia a nie mama[/quote]Wychowuje, czy przede wszystkim zapewnia opiekę podczas, gdy mama przebywa w pracy? Czyli – standardowo, jak w wielu polskich rodzinach?
[b]gość, 26-12-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-14, 15:11 napisał(a):[/b]to ona jeszcze pamięta że ma córkę ?Pamięta. I ku Twojemu rozczarowaniu zapewne, ta córka nie wygląda na porzucone, zapomniane dziecko.[/quote]tylko szkoda ze corke wychowuje babcia a nie mama
córka śliczna :>
“K” to prawdopodobnie jej asystentka Kasia 🙂
córka się cieszy że wreszcie ma mamę na Świeta
Nie obejrzymy zdjeć na telefonie bo kozaka to nie obchodzi, ważne że i tak są wejścia i komentarze, to po co mają cokolwiek naprawiać. Ludzie juz to zgłaszają od kilku miesięcy i jakoś nic się nie zmienia
Fajna ta mała 😉
kuuur czemu nie ka zdjec q aplikacji?????
Wesołych Świąt Martynka lubie ją i podziwiam
naprawcie ta aplikacje!!!!! nie ma zdjec
Zdjęć na telefonie już nie obejrzycie..
Sliczna ta mała 🙂 zupelnie jak mamusia.
Super babka to jest kobieta wszystkie jej programy ogladałam gratuluje Martyna jesteś super
Spedzla z corka? I co? Nobla jej!