Martyna Wojciechowska wyprawiła córce nietypowe urodziny
Bycie dzieckiem osoby znanej to z pewnością nie lada wyzwanie. Bywa, że rodzice zmuszeni są często zostawiać wtedy swoje pociechy pod opieką osób trzecich. Kim Kardashian na przykład chętnie korzysta z pomocy niani, bo lubi się wyspać i wykonywać żmudny makijaż. Martyna Wojciechowska też nie wychowuje swojej córeczki, sama, ale powód jest zupełnie inny – mama nie może zbierać Marysi na nagrania programu. Tym razem jednak zafundowała jej wspólną wyprawę.
Marysia obchodzi właśnie 6. urodziny. Z tej okazji podróżniczka zabrała ją w góry:
6. urodziny Marysi obchodziłyśmy dziś w górach, w schronisku na Skrzycznem (1257 mnpm). Pozdrawiamy Was świątecznie ze Szczyrku! M&M (PS: oczywiście, że ja wniosłam plecak. – brzmi podpis pod zdjęciem.
Myślicie, że ta mała pójdzie kiedyś w ślady swojej mamy?


Lecz się chyba sama masz kompleksy[b]gość, 19-04-14, 23:54 napisał(a):[/b]Wszystko na pokaz, biedne dziecko, matka leczy kompleksy.
Trochę w tym prawdy, choć oczywiście za mocnych słów ten ktoś użył. Martyna pokaże swojej córeczce, świat, być może zarazi ją pasją, a inne matki czytają swoim córkom bajki o królewiczach na białym koniu i one potem rosną i czekają na wielką miłość, która jest bujdą na resorach i jedynym celem w życiu jest wyjście za mąż i urodzenie dzieci. Martyna jest wspaniałą matką. Myślisz? Spójrz tylko na to dziecko, spójrz w jej oczy. Ona jest smutna a ten uśmiech nie jest ani szczery ani prawdziwy. Martyna jest tak wspaniałą matką, że to dziecko przez większość swojego życia jej nie widziało. A ojca też pewnie widuje z taką samą częstotliwością. To ja już wolę moich rodziców czytających mi bajki i pokazujących rzeczywistość, takich, których miałam na zawołanie do przytulenia i kochania… “Kicham” na zwiedzanie świata, bo dzięki moim rodzicom wiem jak kochać własne dzieci. Brak miłości jest patologią.
[b]gość, 20-04-14, 22:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-04-14, 11:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 13:31 napisał(a):[/b]piękne sympatyczne dziecko wychowane przez piękną mądrą kobietęmała szczesciara 🙂 taka matka to skarb a nie jakis smiec pierdzacy garkotłuk jak niektóre matki ;))))[/quote]a kim ty jesteś, żeby o innych kobietach/matkach mówić śmieć??? Jak dla mnie z takim podejściem to nie zasługujesz nawet na to, żeby żyć, weź dziewczyno linę i się wieszaj, szkoda świata dla takich SYFÓW jak ty… wiem, że jestem okrutna, ale chyba faktycznie lepiej będzie dla świata jak się zabijesz :)[/quote]Trochę w tym prawdy, choć oczywiście za mocnych słów ten ktoś użył. Martyna pokaże swojej córeczce, świat, być może zarazi ją pasją, a inne matki czytają swoim córkom bajki o królewiczach na białym koniu i one potem rosną i czekają na wielką miłość, która jest bujdą na resorach i jedynym celem w życiu jest wyjście za mąż i urodzenie dzieci. Martyna jest wspaniałą matką.
[b]gość, 20-04-14, 17:38 napisał(a):[/b]A jakie nosi nazwisko córka pani Wojciechowskiej??Błaszczyk – po ojcu.a ty jesteś pewna że nosisz nazwisko swojego prawdziwego ojca a nie tylko męża matki??
[b]gość, 19-04-14, 23:54 napisał(a):[/b]Wszystko na pokaz, biedne dziecko, matka leczy kompleksy.Racja. Zacznie jak matka od Playboya i durnego reality show…
śliczna dziewczynka
[b]gość, 19-04-14, 21:36 napisał(a):[/b]Przynajmniej dziecko ma ciekawe życie,a nie jak większośc polskich mamuś funduje dziecku podwórko,zero własnej inicjatywy.I jeszcze komuś wytykają jak wychowuje dziecko,żałosne,mało ambitne kury domoweJakie podowórka. Jakaś 1/3 matek wychowuje dzieci w galeriach handlowych. A jak na czas świąt są zamkniete to dopiero jest raban…
DZIECKO WOJCIECHOWSKIEJ WCALE JEJ NIE WIDZI SPORADYCZNIE NA SWIETA ALBO URODZINY ONA NIE JEST DOBRA MATKA …….JEST SUKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
[b]gość, 19-04-14, 20:14 napisał(a):[/b]Jakieś takie smutne to dziecko, ale może mi się wydaje 🙂 Mam też wrażenie, że P.Martyna bardzo dba o rozwój córki i obudzenie w niej pasji, tyle tylko, że jak ktoś słusznie zauważył na dole to są pasje P. Martyny 🙂 a kto powiedział, że córka musi być zapaloną podróżniczką ? może przecież chcieć pójść w innym kierunku, spróbować czegoś zupełnie innego, a może wybierze karierę naukową ? Moim zdaniem, to takie klasyczne przelewanie na dziecko własnych ambicji 🙂 Sportowcy pchają dzieci w sport, podróżnicy w podróże, lekarze w medycyne etc. a kto powiedział, że dzieci w ogóle czują się w tym wszystkim szczęśliwe ? Powinny próbować skrajnie różnych rzeczy by móc wybrać własną drogę, którą pójdą, niekoniecznie musi być to ta sama droga, którą wybraliby ich rodzice 🙂 Warto o tym pamiętać.A ja myślę, że to po części naturalne, że dzieci interesują się tym, co robią ich rodzice. Zwłaszcza, że w pewnym wieku to rodzice powinni być autorytetem dla swoich dzieci i jeśli mają ciekawe pasje – to tym lepiej. Nie sądzę, żeby Martyna akurat swoją córkę na siłę do tego przymuszała. Druga sprawa, że każda okazja, żeby odciągać dzisiejsze dzieciaki od konsol, komputerów i smartfonów jest na wagę złota – i to niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z dzieckiem podróżniczki, urzędnika czy sprzątaczki.
[b]gość, 19-04-14, 23:54 napisał(a):[/b]Wszystko na pokaz, biedne dziecko, matka leczy kompleksy.Zamiast współczuć jakiemuś nieznanemu Ci dziecku, może zajmij się po prostu swoim, aby nie było “nieszczęśliwe” jak córka Wojciechowskiej?
[b]gość, 20-04-14, 11:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 13:31 napisał(a):[/b]piękne sympatyczne dziecko wychowane przez piękną mądrą kobietęmała szczesciara 🙂 taka matka to skarb a nie jakis smiec pierdzacy garkotłuk jak niektóre matki ;))))[/quote]a kim ty jesteś, żeby o innych kobietach/matkach mówić śmieć??? Jak dla mnie z takim podejściem to nie zasługujesz nawet na to, żeby żyć, weź dziewczyno linę i się wieszaj, szkoda świata dla takich SYFÓW jak ty… wiem, że jestem okrutna, ale chyba faktycznie lepiej będzie dla świata jak się zabijesz 🙂
A jakie nosi nazwisko córka pani Wojciechowskiej??
Sliczna mala:)
[b]gość, 19-04-14, 13:31 napisał(a):[/b]piękne sympatyczne dziecko wychowane przez piękną mądrą kobietęmała szczesciara 🙂 taka matka to skarb a nie jakis smiec pierdzacy garkotłuk jak niektóre matki ;))))
Wszystko na pokaz, biedne dziecko, matka leczy kompleksy.
Lecz się chyba sama masz kompleksy[b]gość, 19-04-14, 23:54 napisał(a):[/b]Wszystko na pokaz, biedne dziecko, matka leczy kompleksy.
Śliczna dziewczynka
[b]gość, 19-04-14, 22:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. [/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;][/quote]To nie ja używam zwrotu “matka Polka” jako obraźliwego epitetu, więc raczej powodu do wstydu nie mam. [/quote]Odczep sie od dziewczyny,popieram to co napisała,współczuje ze twoje dziecko ma nudne zycie,a jak jest nudne to zrozumie jak dorośnie.[/quote]Ja też popieram to, co napisała, z wyjątkiem zwrotu “matko polko”, którego użyła jako obelgę. [/quote]czytanie ze zrozumieniem sie kłania[/quote]Ja bym powiedziała, że raczej brak kultury.
[b]gość, 19-04-14, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. [/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;] , matka jak najbardziej;] , a co wstydzisz się {Polski, że masz taką złą wiadomość czy co??[/quote]To nie ja używam zwrotu “matka Polka” jako obraźliwego epitetu, więc raczej powodu do wstydu nie mam. Nawet nie masz na tyle poczucia przyzwoitości, żeby pisać Polka z dużej litery, matko Peruwianko.[/quote]Odczep sie od dziewczyny,popieram to co napisała,współczuje ze twoje dziecko ma nudne zycie,a jak jest nudne to zrozumie jak dorośnie.Dzieci zwykle chętnie poznają świat,tylko trzeba im to dać.Jest ogromna różnica w mentalności dzieci,których rodzice pokazują im coś więcej niż podwórko.[/quote]Ja też popieram to, co napisała, z wyjątkiem zwrotu “matko polko”, którego użyła jako obelgę. I – przepraszam – ale jakoś nie mogę się doszukać ani sobie przypomnieć, żebym pisała coś o swoim dziecku czy jego nudnym życiu, więc – za pozwoleniem – możesz sobie swoje współczucie wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi.
[b]gość, 19-04-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. [/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;] , matka jak najbardziej;] , a co wstydzisz się {Polski, że masz taką złą wiadomość czy co??[/quote]To nie ja używam zwrotu “matka Polka” jako obraźliwego epitetu, więc raczej powodu do wstydu nie mam. Nawet nie masz na tyle poczucia przyzwoitości, żeby pisać Polka z dużej litery, matko Peruwianko.[/quote]Odczep sie od dziewczyny,popieram to co napisała,współczuje ze twoje dziecko ma nudne zycie,a jak jest nudne to zrozumie jak dorośnie.Dzieci zwykle chętnie poznają świat,tylko trzeba im to dać.Jest ogromna różnica w mentalności dzieci,których rodzice pokazują im coś więcej niż podwórko.[/quote]Ja też popieram to, co napisała, z wyjątkiem zwrotu “matko polko”, którego użyła jako obelgę. I – przepraszam – ale jakoś nie mogę się doszukać ani sobie przypomnieć, żebym pisała coś o swoim dziecku czy jego nudnym życiu, więc – za pozwoleniem – możesz sobie swoje współczucie wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi.[/quote]czytanie ze zrozumieniem sie kłania
Śliczna dziewczynka
[b]gość, 19-04-14, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:40 napisał(a):[/b]To dziecko musi podzielac ‘pasje’ mamy i nie ma bidulka wyjscia. Matka dba by zdjecie trafilo do gazet, ociepla wizerunek po tym jak zaniedbywala bachora przez lata.Szczyt lansu i glupoty.Nie wiem bachora może urodziłaś ty i współczuje ci braku pasji.Moja córka często z tata jeździ na ryby i dzieli pasję z ojcem, a w cale nie musi.Twoje bachory będą po ulicy biegać i twoje pasje powielać tego akurat jestem pewna.[/quote]dobrze powiedziane! a mała jest urocza i śliczna 🙂
[b]gość, 19-04-14, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. Może twoje dziecko po prostu cię nie lubi i ucieka do zaczajonych. Nie mierz wszystkich swoją miarą matko polko!! Zresztą są dzieci z bardziej ambitniejszymi marzeniami niż twój wymarzony Disneyland chyba dzieciństwa nie miałaś i ty o nim marzysz.[/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;] , matka jak najbardziej;] , a co wstydzisz się {Polski, że masz taką złą wiadomość czy co??[/quote]To nie ja używam zwrotu “matka Polka” jako obraźliwego epitetu, więc raczej powodu do wstydu nie mam. Nawet nie masz na tyle poczucia przyzwoitości, żeby pisać Polka z dużej litery, matko Peruwianko.[/quote]Odczep sie od dziewczyny,popieram to co napisała,współczuje ze twoje dziecko ma nudne zycie,a jak jest nudne to zrozumie jak dorośnie.Dzieci zwykle chętnie poznają świat,tylko trzeba im to dać.Jest ogromna różnica w mentalności dzieci,których rodzice pokazują im coś więcej niż podwórko.
Fajna pysio ma ta dziewuszka. Ciekawe, czy wyrośnie na urodziwą kobietę.
[b]gość, 19-04-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. Może twoje dziecko po prostu cię nie lubi i ucieka do zaczajonych. Nie mierz wszystkich swoją miarą matko polko!! Zresztą są dzieci z bardziej ambitniejszymi marzeniami niż twój wymarzony Disneyland chyba dzieciństwa nie miałaś i ty o nim marzysz.[/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;] , matka jak najbardziej;] , a co wstydzisz się {Polski, że masz taką złą wiadomość czy co??[/quote]To nie ja używam zwrotu “matka Polka” jako obraźliwego epitetu, więc raczej powodu do wstydu nie mam. Nawet nie masz na tyle poczucia przyzwoitości, żeby pisać Polka z dużej litery, matko Peruwianko.
[b]gość, 19-04-14, 20:14 napisał(a):[/b]Jakieś takie smutne to dziecko, ale może mi się wydaje 🙂 Mam też wrażenie, że P.Martyna bardzo dba o rozwój córki i obudzenie w niej pasji, tyle tylko, że jak ktoś słusznie zauważył na dole to są pasje P. Martyny 🙂 a kto powiedział, że córka musi być zapaloną podróżniczką ? może przecież chcieć pójść w innym kierunku, spróbować czegoś zupełnie innego, a może wybierze karierę naukową ? Moim zdaniem, to takie klasyczne przelewanie na dziecko własnych ambicji 🙂 Sportowcy pchają dzieci w sport, podróżnicy w podróże, lekarze w medycyne etc. a kto powiedział, że dzieci w ogóle czują się w tym wszystkim szczęśliwe ? Powinny próbować skrajnie różnych rzeczy by móc wybrać własną drogę, którą pójdą, niekoniecznie musi być to ta sama droga, którą wybraliby ich rodzice 🙂 Warto o tym pamiętać.Tylko jak inaczej pokazać dziecku jak piękne i wspaniałe jest zdobywanie gór czy chociażby zwyczajne zwiedzanie jak nie poprzez zabieranie dziecka na wycieczki? Ja i mąż nie zajmujemy się zdobywaniem szczytów “zawodowo”, ale uwielbiamy góry rekreacyjnie i uważamy, że to coś bardzo fajnego i pożytecznego dla naszych dzieci by od małego poznawały smak zdobywania szczytów czy właśnie poznawania nieznanego i dlatego zabieramy dzieci regularnie na górskie wycieczki, a to czy podzielać będą nasze pasje w przyszłości tylko czas pokaże. Teraz to nasz obowiązek by dzieciom jak najwięcej dobrego pokazać i jak najwięcej nauczyć, a inaczej niż zbierając je na wspólne wyprawy raczej się nie da 😉
Przynajmniej dziecko ma ciekawe życie,a nie jak większośc polskich mamuś funduje dziecku podwórko,zero własnej inicjatywy.I jeszcze komuś wytykają jak wychowuje dziecko,żałosne,mało ambitne kury domowe
[b]gość, 19-04-14, 20:40 napisał(a):[/b]To dziecko musi podzielac ‘pasje’ mamy i nie ma bidulka wyjscia. Matka dba by zdjecie trafilo do gazet, ociepla wizerunek po tym jak zaniedbywala bachora przez lata.Szczyt lansu i glupoty.Nie wiem bachora może urodziłaś ty i współczuje ci braku pasji.Moja córka często z tata jeździ na ryby i dzieli pasję z ojcem, a w cale nie musi.Twoje bachory będą po ulicy biegać i twoje pasje powielać tego akurat jestem pewna.
[b]gość, 19-04-14, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. Może twoje dziecko po prostu cię nie lubi i ucieka do zaczajonych. Nie mierz wszystkich swoją miarą matko polko!! Zresztą są dzieci z bardziej ambitniejszymi marzeniami niż twój wymarzony Disneyland chyba dzieciństwa nie miałaś i ty o nim marzysz.[/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.[/quote]“Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką”- nie, akurat nie jestem Polką ;] , matka jak najbardziej;] , a co wstydzisz się {Polski, że masz taką złą wiadomość czy co??
[b]gość, 19-04-14, 20:14 napisał(a):[/b]Jakieś takie smutne to dziecko, ale może mi się wydaje 🙂 Mam też wrażenie, że P.Martyna bardzo dba o rozwój córki i obudzenie w niej pasji, tyle tylko, że jak ktoś słusznie zauważył na dole to są pasje P. Martyny 🙂 a kto powiedział, że córka musi być zapaloną podróżniczką ? może przecież chcieć pójść w innym kierunku, spróbować czegoś zupełnie innego, a może wybierze karierę naukową ? Moim zdaniem, to takie klasyczne przelewanie na dziecko własnych ambicji 🙂 Sportowcy pchają dzieci w sport, podróżnicy w podróże, lekarze w medycyne etc. a kto powiedział, że dzieci w ogóle czują się w tym wszystkim szczęśliwe ? Powinny próbować skrajnie różnych rzeczy by móc wybrać własną drogę, którą pójdą, niekoniecznie musi być to ta sama droga, którą wybraliby ich rodzice 🙂 Warto o tym pamiętać.Nie smutne, a zmęczone. Jakbyś miała 6 lat i się przeszła prawie 1,5 km pod górkę to też byś się zmęczyła. A po drugie: dlaczego wydaje Ci się takie dziwne, że córka może podzielać pasje matki? To nie jest jakiś odosobniony przypadek, prawda?
To dziecko musi podzielac ‘pasje’ mamy i nie ma bidulka wyjscia. Matka dba by zdjecie trafilo do gazet, ociepla wizerunek po tym jak zaniedbywala bachora przez lata.Szczyt lansu i glupoty.
Jaka sliczna dziewczynka! Sto lat Marysiu!
Jakieś takie smutne to dziecko, ale może mi się wydaje 🙂 Mam też wrażenie, że P.Martyna bardzo dba o rozwój córki i obudzenie w niej pasji, tyle tylko, że jak ktoś słusznie zauważył na dole to są pasje P. Martyny 🙂 a kto powiedział, że córka musi być zapaloną podróżniczką ? może przecież chcieć pójść w innym kierunku, spróbować czegoś zupełnie innego, a może wybierze karierę naukową ? Moim zdaniem, to takie klasyczne przelewanie na dziecko własnych ambicji 🙂 Sportowcy pchają dzieci w sport, podróżnicy w podróże, lekarze w medycyne etc. a kto powiedział, że dzieci w ogóle czują się w tym wszystkim szczęśliwe ? Powinny próbować skrajnie różnych rzeczy by móc wybrać własną drogę, którą pójdą, niekoniecznie musi być to ta sama droga, którą wybraliby ich rodzice 🙂 Warto o tym pamiętać.
[b]gość, 19-04-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. Może twoje dziecko po prostu cię nie lubi i ucieka do zaczajonych. Nie mierz wszystkich swoją miarą matko polko!! Zresztą są dzieci z bardziej ambitniejszymi marzeniami niż twój wymarzony Disneyland chyba dzieciństwa nie miałaś i ty o nim marzysz.[/quote]Mam dla ciebie złą wiadomość – ty też jesteś matką Polką. A co do pierwszego komentarza: to twoją rolą jest dbanie, aby córka ceniła chwile spędzone z tobą co najmniej na równi z czasem spędzonym w towarzystwie koleżanek.
[b]gość, 19-04-14, 19:39 napisał(a):[/b]Dziecko rozwija pasje .. ale mamusi. Pasja mamusi tez sie pojawila dziwnym zbiegiem okolicznosci jak byla fucha w tv/gazecie. Samotna matka z jedynym dzieckiem (ktore tez nie za bardzo miala czas wychowywac bo miala pasje i kariere) .. prawie tak smutne to jak Doda na jej urodziny.Nie wiem czym wy sie zachwycacie.Wolę się zachwycać małymi rzeczami niż tak jak ty zgorzknieć w oczekiwaniu na duże.
piękna dziewczynka
Dziecko rozwija pasje .. ale mamusi. Pasja mamusi tez sie pojawila dziwnym zbiegiem okolicznosci jak byla fucha w tv/gazecie. Samotna matka z jedynym dzieckiem (ktore tez nie za bardzo miala czas wychowywac bo miala pasje i kariere) .. prawie tak smutne to jak Doda na jej urodziny.Nie wiem czym wy sie zachwycacie.
Śliczna dziewczynka 🙂 wszystkiego najlepszego…
Oczy niebieskie sa ladne ale jakby miala brazowe po mamie byla by jeszcze piekniejsza
[b]gość, 19-04-14, 17:31 napisał(a):[/b]Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.Też mam 6 co letnie dziecko i woli ze mną wyjechać w góry niż codziennie spotykać się ze swoimi koleżankami. Może twoje dziecko po prostu cię nie lubi i ucieka do zaczajonych. Nie mierz wszystkich swoją miarą matko polko!! Zresztą są dzieci z bardziej ambitniejszymi marzeniami niż twój wymarzony Disneyland chyba dzieciństwa nie miałaś i ty o nim marzysz.
ja też tak się uśmiecham, nawet od małego dzieciaka bo jakoś nie lubię się szczerzyć.Innym taki uśmiech pasuje ale ja mam takie rysy twarzy,że szeroki uśmiech u mnie wygląda dziwnie jakbym się czegoś naćpała….przykre ;(
100 lat Marysiu. Fyla a ty masz problem ze składnią zdań?? ” ta mała??” ta mała to ci może nasrać na głowę a ty możesz tylko podziękować.
Tak to moja corka sie smieje jak nie jest zadowolona ani radosna ale ja ja prosze o usmiech zeby zrobic zdjecie.Dla dziewczynki w tym wieku wazne zeby miec kolezanki i kolegow ….ewentualnie Disneyland … a nie schronisko i gory .. jak zwykle Wojciechowska urzadza szopke kolo siebie i caly swiat musi byc dopasowany do jej wielkieo pomyslu na zycie. Dziecko – rekwizyt.
przesliczna dziewczynka
Śliczna dziewczynka
piękna córeczka
ale w kazdym artykule jest wzmianka o kim srim.toć kur . . . dość
O ludzie, za każdym razem kiedy widzę śliczną córkę pani Martyny, od razu mam skojarzenia z panią Anitą Werner. Nie wiem o co chodzi, ale ta dziewczynka tak wygląda jakby była córką nie Martyny, ale Anity Werner. Ale to pewnie zemną jest coś nie tak….
[b]gość, 19-04-14, 13:34 napisał(a):[/b]O ludzie, za każdym razem kiedy widzę śliczną córkę pani Martyny, od razu mam skojarzenia z panią Anitą Werner. Nie wiem o co chodzi, ale ta dziewczynka tak wygląda jakby była córką nie Martyny, ale Anity Werner. Ale to pewnie zemną jest coś nie tak….Ja to zasugerowałaś, to teraz też widzę podobieństwo w rysach twarzy, więc jak już, to jest coś nie tak z nami dwiema:)
skora zdjeta z tatusia