Martyniuk kolejny raz się odpalił. Stworzył swój dekalog. Do tego nawołuje w sieci

Daniel Martyniuk fot. Instagram Daniel Martyniuk fot. Instagram

To był rok pełen zmian w życiu Daniela Martyniuka – na świat przyszedł jego ukochany synek Florian. Byliśmy też świadkami jego podróży do Hiszpanii i wielu afer z jego udziałem. Niespodziewanie, tuż przed świętami, syn gwiazdora disco-polo zaskoczył wszystkich swoimi wpisami.

Martyniuk kończy rok przepełniony aferami

Ostatnie miesiące obfitowały w liczne afery z udziałem Daniela Martyniuka – naprawdę sporo się w tym roku wydarzyło. Syn Zenka Martyniuka od dawna uchodzi za osobę skłonną do wywoływania medialnych burz i również końcówka 2025 roku nie odbyła się bez kontrowersji. Choć był to czas. w którym na świecie pojawiło się jego drugie dziecko – syn Florian, Daniel nie zrezygnował z budzących niepokój zachowań, które regularnie przyciągają uwagę opinii publicznej – minione miesiące obfitowały w głośne skandale.

Zobacz więcej: Dramat rodziny pięcioraczków z Horyńca. Przez długi tracą środki do życia

Kolejne afery z udziałem Martyniuka

Jednym z najgłośniejszych była jesienna awantura na pokładzie samolotu, która musiała zakończyć się awaryjnym lądowaniem. To jednak nie wszystko – potem w sieci, na jego mediach społecznościowych pojawiały się również kontrowersyjne publikacje w tym zdjęcia jego nagiej żony oraz obcych kobiet.

Pojawiały się także liczne wyzwiska i ostre oskarżenia kierowane w stronę jego najbliższej rodziny, co tylko podsycało medialny chaos wokół nazwiska Martyniuk. Ostatnio Daniel ponownie dał o sobie znać w mediach społecznościowych – po raz kolejny podzielił się z fanami serią wpisów z jego przemyśleniami.

Zobacz więcej: Diagnoza dziecka spadła jak grom. Marta Nawrocka prosi Polaków o pomoc

Daniel Martyniuk wydał swój manifest

W niedawnej serii emocjonalnych wpisów Martyniuk poruszył temat wolności, zasad rządzących światem oraz tego, jak jego zdaniem powinno wyglądać prawdziwe życie.

Nie zabijaj, Nie okradaj w bandach, W sytuacjach złych — jeden na jednego, z możliwością po kolei, Zawsze pomagaj biednym, Złoto to badziewie! Kamienie są lepsze, Złe dziewczyny hmm… One są złe. Kto to wie?, Wzruszaj się, gdy widzisz piękno tego świata – napisał.

Ton publikacji był wyraźnie bojowy – nie zabrakło deklaracji, które część internautów odebrała jako zapowiedź walki.

Trzeba rozpocząć walkę z tym, co złe! I niech każdy w końcu robi, co chce! Ciągła kontrola nad wszystkim — serio, to niedobre. Wszystko dostępne. Żadnych szlabanów. Kim my jesteśmy? Ludźmi! Ludzie, precz z władzą. Precz z prawem. Tylko my! Ludzie, którzy wolność kochają – czytamy.

Pojawił się także niecodzienny akcent – najwyraźniej w jego idealnej wizji świata nie ma miejsca na siłownie.

I nie łazić na siłownię, bo to chłopów w cwelików obraca, a panienki w p*****i. Cały wasz świat liczy się tylko tam. Nara, elo, za dużo na dziś – zakończył wywód.

Zobacz więcej: Totalna metamorfoza Agnieszki Hyży. Przed świętami zaszalała u fryzjera (WIDEO)
Manifest Daniela Martyniuka fot. Instagram
Manifest Daniela Martyniuka fot. Instagram
Manifest Daniela Martyniuka fot. Instagram
Manifest Daniela Martyniuka fot. Instagram
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Cokolwiek napisał na swoją byłą i córkę, dobrze ze tego nie powtarzają. Dosyć cierpią przez tego człowieka i odpowiedzialni dziennikarze nie powinno dokładać

Jezu znowu on? Czemu promujecie tego narkomana?

A czemu nie napiszecie o tym nam w ostatniej storce zwyzywał była żonę i córeczkę? Dla niego zakład psychiatryczny zamknięty na już. Ja się dziwie ze nikt nie reaguje.