Mary-Kate Olsen wykorzystuje kryzys gospodarczy

mko mko

Mary-Kate Olsen twierdzi, że światowy kryzys gospodarczy ma swoje dobre strony. Sławna bliźniaczka wykorzystuje obniżki cen towarów w ekskluzywnych sklepach.

Podczas niedawnej wyprawy na zakupy aktorka nieświadomie podzieliła się z dziennikarzem Page Six swoimi spostrzeżeniami:

Kryzys jest wszechobecny i to jest bardzo przykre, ale przynajmniej we wszystkich sklepach mają niesamowite wyprzedaże! Teraz zakupy stały się dla mnie bardziej ekscytujące i zauważyłam już, że kupuję więcej niż kiedykolwiek. Wszystko ma swoje dobre strony – podsumowała Mary-Kate.

 
17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

czy nikt nie nauczył tej dziewuchy robić makijażu? zawsze szara cera, kudły poczochrane, rozmazane oczy, jakby zapomniala zmyć make up z poprzedniego dnia. i w takim stanie pokazuje sie paparazzi….Żenua

Pff, myślałam, że jest mądzrzejsza!

ona ma mordę małpy czyż nie ??…

Są w porządku ^^

No jak ktoś ma kasę, to niech sobie kupuje^^. Zresztą ona mnie tam najmniej obchodzi xD.

zazdroszczę jej 🙂

Ma fajnie.

ale ma odstajace uszy

Taa , na swoje dobre strony jeśli zarabia się miliony .

“- Kryzys jest wszechobecny i to jest bardzo przykre” taaaa bardzo przykre

gość, 25-12-08, 17:47 napisał(a):“podzieliła się z dziennikarzem Page Six swoimi spostrzeżeniami”a na zachodzie pisza, ze uslyszano, jak zartuje w windzie z kolezanka o wplywie kryzysu na wyprzedaze w sklepach.przecież pisze że nieświadomie;P czyli ona sobie z kimś gadała a oni podsłuchali, nie rozumiecie co czytacie??;))

gość, 25-12-08, 16:55 napisał(a):I ja zrobie tak samo. Nieglugo fru fru do NYC na zakupy :]tak, tak – prześlij nam zdjęcia, podjaramy się razem z Tobą. ;]

Gdybym miała tyle kasy ile ona, też szalałabym na zakupach. 😀

i którą wersję wybrać, skoro Perez pisze o jej podsłuchanej rozmowie, żadnym tam wywiadzie. 😉

“podzieliła się z dziennikarzem Page Six swoimi spostrzeżeniami”a na zachodzie pisza, ze uslyszano, jak zartuje w windzie z kolezanka o wplywie kryzysu na wyprzedaze w sklepach.

I ja zrobie tak samo. Nieglugo fru fru do NYC na zakupy :]

ma rację ;)))))