Maryla Rodowicz żali się na Kozidrak. Do tego doszło za kulisami
Beata Kozidrak po długiej walce z chorobą wróciła do swojego zawodu, a jej koncerty przyciągają ogromne tłumy. Ostatnio dowiedzieliśmy się o jej występie na wielkiej imprezie sylwestrowej Polsatu. Teraz jednak wszystkich zaskoczył post Maryli Rodowicz, w którym mówi o Beacie Kozidrak.
Wielki powrót Beaty Kozidrak
Minął rok od nagłego zniknięcia Beaty Kozidrak – w grudniu jak grom z jasnego nieba spadła na fanów informacja o nagłym zawieszeniu jej kariery – odwołano sporo koncertów, a przez wiele miesięcy stan jej zdrowia był trzymany w ścisłej tajemnicy. Jak się potem okazało – wokalistka walczyła z chorobą nowotworową.
Trafiłam do szpitala. Diagnoza była szybka. Była to choroba nowotworowa. Nie boję się tego powiedzieć, bo chciałabym również, żeby to zabrzmiało optymistycznie, że czasami nie zdajemy sobie z tego sprawy, że choroby nowotworowe można leczyć i poddać się procesowi leczenia – opowiadała o chorobie w rozmowie z Piotrem Wojtasikiem.
Beata Kozidrak zarobi ogromną kwotę za koncert sylwestrowy
Po powrocie Beata Kozidrak wróciła do koncertowania. Ostatni występił miał miejsce 29 listopada w Atlas Arenie w Łodzi – odbył się koncert “HOUSE OF BEATA”, który był jednym z wydarzeń przełożonych z powodu choroby. Fani usłyszeli kultowe przeboje wokalistki w nowych aranżacjach stworzonych przez zespół KAMP!.
Ostatnio pojawiły się także głośne doniesienia o sylwestrowym występie artystki. Występ podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów Polsatu ma przynieść jej ogromne zyski – według nieoficjalnych doniesień Pudelka ma dostać nawet ćwierć miliona złotych.
Teraz pojawił się jednak zaskakujący wpis innej gwiazdy sylwestrowych koncertów – Maryli Rodowicz.
Maryla Rodowicz żali się na Beatę Kozidrak
Beata Kozidrak doczekała się dwóch córek – Kasi i Agaty. Katarzyna Pietras również występuje na scenie, a jej druga córka – Agata pracuje w branży modowej. Beata ma czwórkę wnucząt – Julka, Sebastiana, Zosię i Olka.
Maryla Rodowicz wrzuciła na swojego Instagrama z małym wnuczkiem Kozidrak – Julkiem. Jak żali się fanom – wokalistka nie chciała “oddać” jej swojego wnusia. Zwróciła też uwagę na swoje dzieci – nigdy nie doczekała się własnych wnucząt.
Spotkanie przypadkowe w Łodzi. Beatka chyba grała wczoraj, ja dzisiaj. Nie chciały mi dać tego cudnego chłopczyka. A moje dzieci mówią, że planeta przeludniona, czuję, że to wymówka. Co myślicie? – napisała Rodowicz,
Fani byli zachwyceni tym spotkaniem.
- Wspólna piosenka, to byłoby coś,
- Dwie królowe.
- Dwie najważniejsze dla mnie osobowości muzyczne na jednym zdjęciu, czego chcieć więcej?

