Marzena Kazik Kipiel-Sztuka
“Kazik\” – tak mówili na Marzenę Kipiel-Sztukę koledzy z technikum budowlanego, do którego chodziła aktorka.
– Chodzili ze mną na fajki do męskiej toalety – mówi Twojemu Imperium serialowa Halinka Kiepska. – Dogadywałam się z nimi w ich języku, ostrym jak cholera. Inaczej nie docierało. Wychowałam ich sobie. Podchodzili do mnie z wielkim szacunkiem.
Młodej przyszłej aktorki nie można było klepać po pupie – za to groził \”liść\” w twarz. Trochę jednak zazdrościła innym dziewczynom słuchając szczerych i bardzo szczegółowych zwierzeń kumpli.
Dzisiaj z Kazika została tylko umiejętność dogadywania się z facetami.
– Wszyscy wiedzą, że Marzena to żywy dowód na to, że prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje.

Yyy…niewiem, co macie do technikum budowlanego, a w szczególności Martina. Oczywiście ty uczęszczasz do jakiegoś porządniejszego (lub uczęszczałaś)?
zajebista aktorka,pozdrawiam.
kaziiiimieerrzz xddd Kazik. Kazik. Kazik. <3łooohoo ;D
Technikum budowlane..?
ale pseudo!!
Ja tam wierze w przyjaźń damsko-męsko. Znam moją taką jedną koleżankę od urodzenia, mieszka na przeciwko mnie. I jeszcze nic między nami nie było 😐 A co do ‘’Kazika’’ Lubię ją, fajna jest xD
wezcie stad tego lumpa
u nas na osiedlu sa tacy dwaj bRacia mowimy na nich Kazik StaRy i Młody
dlatego teraz sobie popija jak facet ;pp
kaasiimiesz XD
Moim zdaniem przyjaźń męsko-damska nie istnieje, doswiadczyłam na wsłasnej skórze… :]
“Tata na mnie mówił ” Kazik” a na moje przyjaciółki ” Kaziki”. Ale to było dawno” migusia fajnego masz ojca XD
Tata na mnie mówił ” Kazik” a na moje przyjaciółki ” Kaziki”. Ale to było dawno
ja mam koleżanke na którą mówimy “kazik”
a kto mówi że nie istnieje? Ja sobie bez moich trzech kumpli, których znam od około 7 lat życia nie wyobrażam, przyjaciółki też mam, ale te dwie formy przyjaźni są nieporównywalneto ja pisalam, wywalilo mnie
Istenieje, istnieje. ;D
kiedyś myślałam,ze istnieje przyjaźń męsko-damska…ale jakos mi przeszło, bo ktoś postarał się żebym przestałą wierzyć
bo ona chyba powinna się urodzić facetem:)
a kto mówi że nie istnieje? Ja sobie bez moich trzech kumpli, których znam od około 7 lat życia nie wyobrażam, przyjaciółki też mam, ale te dwie formy przyjaźni są nieporównywalne
Chyba się całuje z Andrzejem Nejmanem.
przyjazn damsko-meska istnieje! ja nie jestem “babochlopem” wrecz przeciwnie a mam 2 przyjacol-facetow od 3 lat. Niech mi ktos wytlumaczy dlaczego tak malo osob wierzy w przyjazn dziewzyny z chlopakiem? bo ja na prawde nie kumam..
Fajnie ją nazywali xD Kazik ;d
Ja ja lubie;)Ma charakter;p
z moich doświadczeń te rosłe kobiety trzymające z mężczyznami są sympatyczne:) na fotce jest całkiem kobieca;>
To prawda,jest babochłopem!
z kim ona sie caluje???
mało kobieca
jak się jest babochłopem, to taka przyjaźń d-m może istnieć, w końcu jest się prawie facetem, co oznacza dość męską przyjaźń. gorzej jak się jest ładną i normalną dziewczyną… wtedy już takiej możliwości niestety nie ma 🙁
fajna jest;)
Jako Halinka powala!!
Jakoś mi idealnie pasuje do tej budowlanki…
Nie lubię jej,jest przerysowana,karykaturalna.Jej wizerunek “baby z jajami” jest dla mnie żenujący.
łoo..:) pierwszy raz pierwasz..:D jupi..:) marzenka daje czadu
fajna babka, lubię ją
hehe Kazik… niezła ksywa ^^
niezle to foto ;d
i pewnie chlała z nimi wódę… zero kobiecości
marzena jest spoko