Matthew McConaughey: Artyści powinni zaakceptować Trumpa!

1-1-R1 1-1-R1

Matthew McConaughey (47 l.) udzielił wywiadu w BBC na temat obecnej sytuacji politycznej w USA.

Zobacz też: Biały Dom wydał oświadczenie w sprawie wyśmiewania Barrona Trumpa!

Aktor wyznał, że artyści i celebryci za bardzo atakują obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Amerykanin wyznał przy tym, że ludzie w końcu powinni zaakceptować fakt, że kontrowersyjny republikanin będzie przywódcą “przynajmniej przez następne cztery lata”.

Ponadto stwierdził, że nawet ci, którzy się z nim nie zgadzają, nie muszą uciekać się do przemocy, ale powinni uzbroić się w cierpliwość i używać “konstruktywnej krytyki”.

Aktor powiedział również, że “nie ważne czy zgadzasz się z Trumpem, czy nie – najważniejsza jest konstruktywna dyskusja na temat jego polityki”.

Zobacz też: WSZYSTKO, CO WIEMY O DONALDZIE TRUMPIE. I CZEGO POWINNIŚMY SIĘ OBAWIAĆ.

Czy zgadzacie się z nim w tej kwestii?

YouTube Video

Matthew McConaughey: Artyści powinni uścisnąć Trumpa!

Matthew McConaughey: Artyści powinni uścisnąć Trumpa!

Matthew McConaughey: Artyści powinni uścisnąć Trumpa!

   
35 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jeden gada rozsądnie

Nie to co pełna “klasy” Cate Blanche…

choć jeden rozsądny. Jak można atakować kogoś zanim porządnie zacznie pełnić swoją funkcję? Z góry oblewać go pomyjami, zarzucać mu kłamstwa, wyczytane w gazetach? Straszne jak łatwo nam obrazić drugą osobę.

[b]gość, 02-02-17, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.Nie większość, przegrał 2, miliona głosami. Tak jest inny system wyborczy niż u nas, poczytaj sobie o tym.[/quote]Ty jak czytalas to i tak nie zrozumialas dlaczego w Stanach jest taki , a nie inny system wyborczy i licza sie glosy elektorskie, a nie glosy poszczegolnych ludzi. A tutaj wiekszosc glosow elektorskich zdobyl Trump. Dlatego mowi sie ze Trump wygral ogromna wiekszoscia glosow. Jest to dosc sprawiedliwy system, bo gdyby byl system bezposredni jak u nas to pokrzywdzona bylaby ludnosc stanow malych – wystarczyloby wygrac w kilku najwiekszych. System ten po prostu chroni male stany, które w przypadku wyborów bezpośrednich zostałyby zdominowane przez stany o większej populacji. To jest zakorzenione w historii Stanow, choc europejczycy tego nie potrafia zrozumiec.[/quote]Oczywiscie ze by wygral ale jedna Kalifornia i NY nie moga decydowac o calym ktaju! Stad inny system

[b]gość, 02-02-17, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.Nie większość, przegrał 2, miliona głosami. Tak jest inny system wyborczy niż u nas, poczytaj sobie o tym.[/quote]Ty jak czytalas to i tak nie zrozumialas dlaczego w Stanach jest taki , a nie inny system wyborczy i licza sie glosy elektorskie, a nie glosy poszczegolnych ludzi. A tutaj wiekszosc glosow elektorskich zdobyl Trump. Dlatego mowi sie ze Trump wygral ogromna wiekszoscia glosow. Jest to dosc sprawiedliwy system, bo gdyby byl system bezposredni jak u nas to pokrzywdzona bylaby ludnosc stanow malych – wystarczyloby wygrac w kilku najwiekszych. System ten po prostu chroni male stany, które w przypadku wyborów bezpośrednich zostałyby zdominowane przez stany o większej populacji. To jest zakorzenione w historii Stanow, choc europejczycy tego nie potrafia zrozumiec.[/quote]Oczywiscie ze by wygral ale jedna Kalifornia i NY nie moga decydowac o calym ktaju! Stad inny system

[b]gość, 02-02-17, 16:31 napisał(a):[/b]bezczelna holota nie szanuje wyborow tak jak u nas

[b]gość, 02-02-17, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 16:31 napisał(a):[/b]bezczelna holota nie szanuje wyborow tak jak u nas[/quote]U nas ? Jak można szanować ludzi, którzy doprowadzają kraj do bankructwa, gospodarka się zatrzymała, kapitał zagraniczny ucieka, podatki idą w górę, pieniędzy nie ma a mimo to rozdają robiąc coraz większy dług, dla ludzi którzy całkiem dobrze sobie radzili będzie coraz gorzej, lepiej będą mieć tylko ci nie zaradni i biedni, zaradnych w tym kraju się każe

[b]gość, 02-02-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.Nie większość, przegrał 2, miliona głosami. Tak jest inny system wyborczy niż u nas, poczytaj sobie o tym.[/quote]Ty jak czytalas to i tak nie zrozumialas dlaczego w Stanach jest taki , a nie inny system wyborczy i licza sie glosy elektorskie, a nie glosy poszczegolnych ludzi. A tutaj wiekszosc glosow elektorskich zdobyl Trump. Dlatego mowi sie ze Trump wygral ogromna wiekszoscia glosow. Jest to dosc sprawiedliwy system, bo gdyby byl system bezposredni jak u nas to pokrzywdzona bylaby ludnosc stanow malych – wystarczyloby wygrac w kilku najwiekszych. System ten po prostu chroni male stany, które w przypadku wyborów bezpośrednich zostałyby zdominowane przez stany o większej populacji. To jest zakorzenione w historii Stanow, choc europejczycy tego nie potrafia zrozumiec.

Ma rację 🙂

Lubię go

Brawo!!! Jeden ma rację w tej Ameryce mówi ludziom i gwiazdom żeby przestali robić demonstracji bo to nie ma sensu!! Super 🙂 a te inne gwiazdki myślą że krzykami na ulicy wyrzuca prezydenta!!! Hahaha

fajnie podsumował, uważam, że to bardzo mądre działanie.

[b]gość, 02-02-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.Nie większość, przegrał 2, miliona głosami. Tak jest inny system wyborczy niż u nas, poczytaj sobie o tym.[/quote]Racja w USA jest inny system niż u nas aczkolwiek i tak wygrał. Myślę, że demonstracje są ok tak długo jak są pokojowe. Marsze,plakaty czy okrzyki nikomu krzywdy nie zrobią,jedynie zablokoują jakiś kawałek miasta na te kilka godzin. Polecam na insta popatrzeć na relację z takich marszów – mnóstwo agresji,ludzie przechodząc dosłownie rozwalają szyby,przystanki itd. Tragedia. Nie twierdzę, że tak jest za każdym razem ale nawet na paradzie Luthera Kinga ojciec musiał uciekać z dwójką dzieci jakimiś pokątnymi uliczkami bo zaczęły się zamieszki [gaz pieprzowy, naboje]

Maliniak RULEZ

Zadziobią go za te słowa!

Ma racje. Ja tez popieram trumpa. Dajcie mu ku..wa zyc i pracowac. Kazdy wiedzial jakie postulaty wprowadzi a teraz swiruja. Ludzie sa chorzy w dzisiejszych czasach

[b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.Nie większość, przegrał 2, miliona głosami. Tak jest inny system wyborczy niż u nas, poczytaj sobie o tym.

bezczelna holota nie szanuje wyborow tak jak u nas

[b]gość, 02-02-17, 14:27 napisał(a):[/b]Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.“Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera” – a ty w ogóle wiesz jak wyglądają wybory w USA?

Jak fajnie posłuchać mądrego faceta 🙂 jedyny w świecie Hoolywwod co jest ogarnięty

Inteligentny facet, szanuję.

Fajnie ze chodzisz.jedna gwiazda mówi mądrze 😀

“Embrace” – to w tym kontekście raczej “zaakceptować”. Pierwsze znaczenie słownikowe nie zawsze jest właściwe.

I dobrze powiedział On już jest prezydentem czy to się komuś podoba czy nie i należy to akceptować i juz a nie srac we własne gniazdo Idioci

Głos normalności

Jeden w koncu madrze powiedzial

Z ludźmi pokroju Trumpa nie ma dialogu. Nie mówiąc już o konstruktywnej krytyce.

Brawo w końcu mądra wypowiedź 🙂

Pierwszy z mózgiem (y)

Jeden na poziomie

Jeden z nich ma coś w głowie… Jakby nie było, Trump jest prezydentem i jakich decyzji by nie podejmował, z racji stanowiska należy mu się szacunek – nie muszą go kochać, nikt tego nie wymaga, ale szanować go powinni. Poza tym sorki, ale on nie wygrał dlatego, że stał się cud. Ktoś na niego głosował. Zebrał większość głosów, czyli jednak większość go popiera. Prawda jest taka, że ludzie krzyczą na siebie na ulicach, robią demonstracje i wykłócają się między sobą, a jego to pewnie i tak nie obchodzi, czyli sami sobie robią nawzajem krzywdę.

Zgadzam się w 1000% procentach

On wszystkich oszukal

oderwani od rzeczywistości celebryci nie są i nie powinni być autorytetami dla zwykłych ludzi.

z tym uściskiem to pojechaliście! 😀 w tym kontekście słowo ’embrace’ oznacza zaakceptować..