Mąż Agnieszki Maciąg o świętach bez żony. Łzy same lecą po jego słowach

Agnieszka Maciąg, Robert Wolański, fot. Forum Agnieszka Maciąg, Robert Wolański, fot. Forum

27 listopada 2025 roku zmarła Agnieszka Maciąg. Jedna z pierwszych Polek, którym udało się zaistnieć w światowym modelingu, a z czasem także ceniona autorka książek o rozwoju osobistym, poetka i promotorka życia w harmonii. Miała zaledwie 56 lat. Jej odejście poruszyło nie tylko fanów, ale i całe środowisko artystyczne oraz medialne.

Tłum gwiazd oddał jej hołd

5 grudnia Agnieszka Maciąg została pochowana na warszawskich Powązkach. Uroczystość miała bardzo poruszający charakter i zgromadziła wiele osób ze świata kultury i show-biznesu. Obecność tak licznych znanych twarzy była wyraźnym dowodem na to, jak dużą sympatią i szacunkiem cieszyła się modelka, zarówno jako artystka, jak i jako człowiek.

Wśród żałobników pojawiła się także jej teściowa, Barbara Wrzesińska. Dla wielu był to symboliczny moment pokazujący, jak silne więzi łączyły Agnieszkę z rodziną i bliskimi.

Zobacz więcej: Sebastian Fabiański ogłasza powiększenie rodziny. Lawina gratulacji

Instagram Agnieszki Maciąg wciąż żyje

Mając świadomość, jak ważna była Agnieszka Maciąg dla tysięcy ludzi, jej mąż Robert Wolański zapowiedział, że dopilnuje, by jej konto na Instagramie, obserwowane przez blisko 200 tysięcy osób pozostało aktywne. To właśnie tam przez lata dzieliła się refleksjami, fragmentami wierszy i codziennymi przemyśleniami.

Zobacz więcej: Największe metamorfozy show-biznesu. Tak zmieniały się gwiazdy w 2025 roku

Podczas tegorocznych świąt na profilu pojawił się wyjątkowo osobisty i refleksyjny wpis, który poruszył internautów do głębi. Robert Wolański opisał w nim pierwsze święta bez ukochanej żony, pełne ciszy, wspomnień i bólu.

Teraz już spokojnie. Po świętach jest ciszej. Wolniej. Często robiliśmy w tych dniach podsumowanie roku, ale też skromne plany, a raczej pomysły i marzenia na przyszłość. Drobną tradycją stało się robienie mapy marzeń… To niezwykłe chwile. Było jeszcze lepiej, gdy zaczęła to z nami robić Helenka. Zbieraliśmy po całym domu gazety. Nożyczki… Dziś tego nie zrobię, bo miejsce, w którym robiliśmy to zazwyczaj, wypełnione jest jeszcze bólem i pustką. Ale powrócę tu jeszcze na pewno z Miłością

Fani dziękują mężowi Agnieszki Maciąg

Pod wpisem Roberta Wolańskiego niemal natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych wsparcia, wzruszenia i wdzięczności. Obserwatorzy podkreślali, jak ważne jest dla nich to, że pamięć o Agnieszce Maciąg wciąż jest pielęgnowana z taką czułością i szacunkiem.

Chciałam Panu napisać, że z ogromnym wzruszeniem czytam to, co publikuje Pan o Agnieszce. To, że nadal prowadzi Pan Jej Instagram i pisze o Niej z taką miłością, jest niezwykle poruszające. Jestem za to bardzo wdzięczna

Inni zwracali uwagę na wyjątkowy sposób, w jaki opisuje wspomnienia i codzienne detale wspólnego życia.

Piękne są Pana wspominki… Tak uważnie zapisane chwile, myśli, drobne detale codzienności. Pięknie Pan to wszystko opisuje, bez pośpiechu, bez patosu. Czuć w tych słowach Pana uczucia. Miłość. Tęsknotę. Obecność. Wracanie do zapisków bliskiej osoby to jak rozmowa, która nigdy się nie skończyła

Zobacz więcej: Tylko u nas! Wendzikowska zaskoczyła wyznaniem. “Chciałam mieć syna”. W tle trauma z dzieciństwa
Agnieszka Maciąg, fot. Instagram
Agnieszka Maciąg, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pa nu Biber się T zzznarua Zina i nie uetvxy jak ten okręg numer tel. Z Jet a chętnych wf z syecw ta SC i nitzxtjtafacbosicy nie tylko
Tylko odpowiednio dobrane 🙂‍↕️ m