Mąż Kendry Wilkinson zdradził ją z transseksualistą! (FOTO)
Któż z nas chciałby zostać zdradzonym? To tylko pytanie retoryczne… Wszystko wskazuje na to, że były króliczek Playboya, Kendra Wilkinson, ma wyjątkowego pecha. Jej mąż, Hank Baskett, z którym jest w związku małżeńskim już 5 lat, według RadarOnline, zdradził ją z transseksualistą! Jakby tego było mało, Kendra była wtedy w ósmym miesiącu ciąży z ich drugim dzieckiem, córeczką Alijah.
Dziennikarze wyśledzili, że kochanką Basketta została transseksualna modelka, Ava Sabrina, której za milczenie zapłacono 2 500 dolarów. Chyba za mało, bo skok w bok ujrzał światło dzienne, a Kendra wyrzuciła męża z domu – ulokował się w motelu.
Wilkinson to nie jedyna gwiazda upokorzona w ten sposób przez swojego lubego. Casper Smart, z którym Jennifer Lopez spotykała się dwa lata, też sypiał z transseksualistą. Zdradzona w ciąży była też ostatnio Katie Price – jej ukochany zbliżył się do jej przyjaciółki.
Współczujemy…






[b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. Kiedyś myślałam, że wszystko jest takie proste w życiu. Teraz mam 25 lat, wspaniałego faceta, nigdy ani on ani ja nikogo ani siebie nie zdradziliśmy. Razem jesteśmy od 4 lat a ja się ciągle w kimś zakochuję 🙁 Zawsze jak zmieniam środowisko to ktoś mnie zauroczy, jak poznam nowych ludzi to zazwyczaj później na czyjś widok szybciej bije mi serce. Cieszę się, że skończyłam studia bo był tam facet, który tak mnie uwodził, że mu się udało – zakochałam się po uszy ale udawałam zupełnie obojętną a w środku serce pękało. Teraz zmieniłam pracę – poznałam faceta, który tak mi zawrócił w głowie, że spać po nocach nie mogę. Uwielbiam ten stan zakochania bo wtedy czuję, że żyję ale jak ja mam się zdecydować na życie z jedną osobą jak to tak wygląda? Z drugiej strony nie będę przecież co chwilę skakać z kwiatka na kwiatek. Nigdy nie patrzyłam na wiek, wygląd, pieniądze, samochód… Jestem wierna ale kur*a już mnie szlag trafia. W dodatku poznając tego faceta niedawno pierwszy raz w życiu pomyślałam sobie, że z nim to ja bym mogła mieć dzieci, gdzie do tej pory zaklinałam się zawsze, że dzieciaki to nie moja bajka i że nigdy w życiu… No masakra po prostu. Najlepsze jest to, że często moje uczucia są odwzajemnione bo jak się “nieszczęśliwie” zauroczę to sprawa prosta 🙂 Ale jak jest odwzajemnione? Kur*a, jakie to życie posrane. Człowiek stara się jak może, używa mózgu a to zryte serce i tak robi swoje… z tego co napisałaś to raczej zdradzasz swojego wspaniałego faceta, ale psychicznie, nie wiem co gorsze…
[b]gość, 24-06-14, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. A jesteś pewna, że Twój obecny facet to TEN facet? Bo może niepotrzebnie się tak katujesz i tyle fajnych przygód sercowych przechodzi Ci koło nosa?:)[/quote]Ale właśnie czy to o to chodzi w życiu aby tak sobie przygody zaliczać? Bo ja zawsze marzyłam o tym jedynym. A on jest dla mnie ideałem. Nie z wyglądu, ale jako człowiek. Za każdym razem gdy się w kimś zakochiwałam (nawet z wzajemnością) to ostatecznie mi to przechodziło (choć ten kolega ze studiów i uczucie do niego trzymało mnie ponad rok, aż urwałam kontakt). Ale zawsze uczucie przemijało i bardzo się cieszyłam, że w rezultacie nie zrobiłam niczego głupiego. Nie mówię tu o zdradach, bo tym się brzydzę, ale o rozpoczęciu nowego związku. I właśnie zatanawiam się o co tu chodzi. Swoje lata mam, wiem czego chcę, twardo stąpam po ziemi a jeśli chodzi o miłość to jestem jak dziecko. Aż się zastanawiam, czy nie mam jakichś zaburzeń 🙂
Ja tez sie kiedys ciagle zakochoiwalam bedac w zwiazku… a teraz od 5 lat jestem z TYM facetem i leje na wszystkich innych 😀
Nie wiem jak bardzo zdesperowanym trzeba byc,zeby poleciec na takiego ohydnego transa
[b]gość, 24-06-14, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. A jesteś pewna, że Twój obecny facet to TEN facet? Bo może niepotrzebnie się tak katujesz i tyle fajnych przygód sercowych przechodzi Ci koło nosa?:)[/quote]Aż się zastanawiam, czy nie mam jakichś zaburzeń :)[/quote]Nie sądzę:) Jesteś raczej istotą myślącą, a to akurat dobrze:) Gdybyś się nie zastanawiała, to by dopiero świadczyło o zaburzeniach:) Ja Ci tu niczego nie doradzę, jestem mężatką od 19 lat, a mój mąż jest moim pierwszym i jedynym partnerem. I chociaż nie zamieniłabym go na nikogo innego, to czasem żałuję, że jak był na to czas, to trochę nie poszalałam. Bo zanim człowiek zdecyduje się jeść do końca życia schabowego z kapustą i ziemniakami, to wcześniej powinien skosztować też, jak smakują pierogi, żeby móc wybrać, co odpowiada mu najbardziej:D
[b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. A jesteś pewna, że Twój obecny facet to TEN facet? Bo może niepotrzebnie się tak katujesz i tyle fajnych przygód sercowych przechodzi Ci koło nosa?:)
właśnie dlatego nie można ufać sztucznie zrobionym kobietom
[b]gość, 24-06-14, 21:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 21:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. A jesteś pewna, że Twój obecny facet to TEN facet? Bo może niepotrzebnie się tak katujesz i tyle fajnych przygód sercowych przechodzi Ci koło nosa?:)[/quote]Aż się zastanawiam, czy nie mam jakichś zaburzeń :)[/quote]Nie sądzę:) Jesteś raczej istotą myślącą, a to akurat dobrze:) Gdybyś się nie zastanawiała, to by dopiero świadczyło o zaburzeniach:) Ja Ci tu niczego nie doradzę, jestem mężatką od 19 lat, a mój mąż jest moim pierwszym i jedynym partnerem. I chociaż nie zamieniłabym go na nikogo innego, to czasem żałuję, że jak był na to czas, to trochę nie poszalałam. Bo zanim człowiek zdecyduje się jeść do końca życia schabowego z kapustą i ziemniakami, to wcześniej powinien skosztować też, jak smakują pierogi, żeby móc wybrać, co odpowiada mu najbardziej:D[/quote]To ty raczej masz na myśli wyszalenie się 🙂 A ja wręcz przeciwnie – wolałabym po prostu znaleźć tego jedynego i żeby się skończyły głupoty w głowie 😛 Może tego jedynego już mam? Sama nie wiem. W sumie całe życie spotykamy wartościowych ludzi i nie wierzę w drugie połowy. Jest masa facetów, z którymi możemy być szczęśliwe. Tylko grunt to podjąć dobrą decyzję a mi trochę dziwnie byłoby s=rzucić się w wir nieznanego a zostawić coś trwałego i pewnego. No cóż, życie tu chyba samo ułoży scenariusz.
[b]gość, 24-06-14, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam[/quote]co za bzdura. skąd wzięłaś te 90%? podaj źródło statystyk, bo z chęcią się zapoznam. 😀 takie rzeczy wygadują tylko żałosne singielki, które właśnie w taki sposób tłumaczą swój stan.[/quote]tak samo jak brzydkie lampucery tkwiące w związkach z przymusu wygadują że wiekszosc zwiazków jest z milosci :P[/quote]nie wierzysz w zwiazki z milosci, widac ze masz zle doswiadczenia i tyle:)
Masakra!! jak można chcieć spać z osobnikiem posiadającym taką facjatę??? Mam nadzieję że to nie prawda.
Masakra z tymi zdradami. Kiedyś myślałam, że wszystko jest takie proste w życiu. Teraz mam 25 lat, wspaniałego faceta, nigdy ani on ani ja nikogo ani siebie nie zdradziliśmy. Razem jesteśmy od 4 lat a ja się ciągle w kimś zakochuję 🙁 Zawsze jak zmieniam środowisko to ktoś mnie zauroczy, jak poznam nowych ludzi to zazwyczaj później na czyjś widok szybciej bije mi serce. Cieszę się, że skończyłam studia bo był tam facet, który tak mnie uwodził, że mu się udało – zakochałam się po uszy ale udawałam zupełnie obojętną a w środku serce pękało. Teraz zmieniłam pracę – poznałam faceta, który tak mi zawrócił w głowie, że spać po nocach nie mogę. Uwielbiam ten stan zakochania bo wtedy czuję, że żyję ale jak ja mam się zdecydować na życie z jedną osobą jak to tak wygląda? Z drugiej strony nie będę przecież co chwilę skakać z kwiatka na kwiatek. Nigdy nie patrzyłam na wiek, wygląd, pieniądze, samochód… Jestem wierna ale kur*a już mnie szlag trafia. W dodatku poznając tego faceta niedawno pierwszy raz w życiu pomyślałam sobie, że z nim to ja bym mogła mieć dzieci, gdzie do tej pory zaklinałam się zawsze, że dzieciaki to nie moja bajka i że nigdy w życiu… No masakra po prostu. Najlepsze jest to, że często moje uczucia są odwzajemnione bo jak się “nieszczęśliwie” zauroczę to sprawa prosta 🙂 Ale jak jest odwzajemnione? Kur*a, jakie to życie posrane. Człowiek stara się jak może, używa mózgu a to zryte serce i tak robi swoje…
[b]gość, 24-06-14, 19:50 napisał(a):[/b]Masakra z tymi zdradami. Kiedyś myślałam, że wszystko jest takie proste w życiu. Teraz mam 25 lat, wspaniałego faceta, nigdy ani on ani ja nikogo ani siebie nie zdradziliśmy. Razem jesteśmy od 4 lat a ja się ciągle w kimś zakochuję 🙁 Zawsze jak zmieniam środowisko to ktoś mnie zauroczy, jak poznam nowych ludzi to zazwyczaj później na czyjś widok szybciej bije mi serce. Cieszę się, że skończyłam studia bo był tam facet, który tak mnie uwodził, że mu się udało – zakochałam się po uszy ale udawałam zupełnie obojętną a w środku serce pękało. Teraz zmieniłam pracę – poznałam faceta, który tak mi zawrócił w głowie, że spać po nocach nie mogę. Uwielbiam ten stan zakochania bo wtedy czuję, że żyję ale jak ja mam się zdecydować na życie z jedną osobą jak to tak wygląda? Z drugiej strony nie będę przecież co chwilę skakać z kwiatka na kwiatek. Nigdy nie patrzyłam na wiek, wygląd, pieniądze, samochód… Jestem wierna ale kur*a już mnie szlag trafia. W dodatku poznając tego faceta niedawno pierwszy raz w życiu pomyślałam sobie, że z nim to ja bym mogła mieć dzieci, gdzie do tej pory zaklinałam się zawsze, że dzieciaki to nie moja bajka i że nigdy w życiu… No masakra po prostu. Najlepsze jest to, że często moje uczucia są odwzajemnione bo jak się “nieszczęśliwie” zauroczę to sprawa prosta 🙂 Ale jak jest odwzajemnione? Kur*a, jakie to życie posrane. Człowiek stara się jak może, używa mózgu a to zryte serce i tak robi swoje…a już myślałam, że tylko ja tak mam, że się ciągle zakochuję, z tym że ja jestem zauroczona kilkoma naraz haha:) i z każdym miałabym ochotę iść do łóżka gdyby nie to, że uważam to za kurestwo; ostatnio rzuciłam swojego chłopaka, całkiem fajnego przyznam, ale nie jestem w stanie sobie wyobrazić żeby być z jednym całe życie i zakładać rodzinę, zawsze mam wrażenie że znajdzie się ktoś jeszcze lepszy
[b]gość, 24-06-14, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam[/quote]co za bzdura. skąd wzięłaś te 90%? podaj źródło statystyk, bo z chęcią się zapoznam. 😀 takie rzeczy wygadują tylko żałosne singielki, które właśnie w taki sposób tłumaczą swój stan.[/quote]tak samo jak brzydkie lampucery tkwiące w związkach z przymusu wygadują że wiekszosc zwiazków jest z milosci :P[/quote]nie wierzysz w zwiazki z milosci, widac ze masz zle doswiadczenia i tyle:)[/quote]Moze ja tez facet zdradzil z transikiem hahaha
[b]gość, 24-06-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 14:11 napisał(a):[/b]Co ona taka wrażliwa. Gwiazda porno a obeszło ją, że facet ją zdradził? Czysta hipokryzja.Zgadzam sie !![/quote]Aktorka filmów pornograficznych to jej zawód, a mąż to rodzina, czyli życie prywatne.
[b]gość, 24-06-14, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam[/quote]co za bzdura. skąd wzięłaś te 90%? podaj źródło statystyk, bo z chęcią się zapoznam. 😀 takie rzeczy wygadują tylko żałosne singielki, które właśnie w taki sposób tłumaczą swój stan.[/quote]tak samo jak brzydkie lampucery tkwiące w związkach z przymusu wygadują że wiekszosc zwiazków jest z milosci 😛
jeśli to prawda to jej współczuję 🙁
Matko jaka paskuda z tej Avy. Straszna twarz.
Jakim cudem jako kiedyś mężczyzna ma takie szerokie biodra? 😮
Co to za moda ba zdrady z transem?
[b]gość, 24-06-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 14:11 napisał(a):[/b]Co ona taka wrażliwa. Gwiazda porno a obeszło ją, że facet ją zdradził? Czysta hipokryzja.Zgadzam sie !![/quote]i co, że była gwiazdą porno ! zdradziła go??nie! więc o ch. wam chodzi??
[b]gość, 24-06-14, 14:11 napisał(a):[/b]Co ona taka wrażliwa. Gwiazda porno a obeszło ją, że facet ją zdradził? Czysta hipokryzja.Zgadzam sie !!
Zdrada z transseksualistami jest dzisiaj trendy. 🙂
to straszny obciach być zdradzonym z transem
Ale smiec z tego kolesia!
[b]gość, 24-06-14, 13:02 napisał(a):[/b]Jak ten trans wyrzeźbił tak kobiece ciało? Te biodra uda tali!!! jak ja się pytam!!!!!Doda pewnie też by chciała wiedzieć. 😉
Co ona taka wrażliwa. Gwiazda porno a obeszło ją, że facet ją zdradził? Czysta hipokryzja.
dokąd zmierza ten świat…
[b]gość, 24-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Ta trans podobna do Kim K.Już nie przesadzaj.
A propo dyskusji o parach to ktoś napisał prawdę 🙂 Może przejaskrawił z tymi 90% ale biorąc pod uwagę, że oficjalne statystyki mówią, że co 3 małżeństwo się rozwodzi na dokładkę w pierwszej dekadzie po ślubie, (dalej może być jeszcze gorzej) to się niestety jawi obraz właśnie takich relacji, zresztą bardzo wielu mężczyzn o zgrozo idzie w żeniaczkę nie w miłości, tylko dla tego, że tak wypada, albo strach przed samotnością itp. Takie relacje potem błyskawicznie się rozpadają, bo nie ma między dwojgiem ludzi żadnego głębszego uczucia, a przynajmniej nie z obu stron. Najczęściej tymi, którzy biorą ślub nie koniecznie w wyniku płomiennego uczucia są właśnie faceci.
[b]gość, 24-06-14, 13:03 napisał(a):[/b]Bo mężczyźni to takie tępe zwierzęta, pakujące fujare gdzie się da…Kobiety też nie są święte. Chodzi bardziej o to, jak można zdradzić partnera, którego się rzekomo kocha, ma się z nim/nią dzieci.. Już lepiej się rozstać, jeżeli zwiazek z tą osobą nie daje szczescia; szkoda ją tak skrzywdzić.
[b]gość, 24-06-14, 13:02 napisał(a):[/b]Jak ten trans wyrzeźbił tak kobiece ciało? Te biodra uda tali!!! jak ja się pytam!!!!!Wycięte żebra i powiększona dupa! Myśl !!!
[b]gość, 24-06-14, 13:02 napisał(a):[/b]Jak ten trans wyrzeźbił tak kobiece ciało? Te biodra uda tali!!! jak ja się pytam!!!!!Jest bardzo duzo mozliwosci, chociazby operacyjne usunięcie kilku żeber w celu zgłębienia talii, wiele modelek właśnie takiej operacji się poddawało.
facet to wszedzie umoczy, nie wazne gdzie i z kim byle otwór był, niedługo zacznac kozy grzmocic albo owieczki ;/ załosne typy!!!
Bo mężczyźni to takie tępe zwierzęta, pakujące fujare gdzie się da…
Jak ten trans wyrzeźbił tak kobiece ciało? Te biodra uda tali!!! jak ja się pytam!!!!!
[b]gość, 24-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam[/quote]co za bzdura. skąd wzięłaś te 90%? podaj źródło statystyk, bo z chęcią się zapoznam. 😀 takie rzeczy wygadują tylko żałosne singielki, które właśnie w taki sposób tłumaczą swój stan.
oboje siebie warci….
[b]gość, 24-06-14, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam[/quote]co za bzdura. skąd wzięłaś te 90%? podaj źródło statystyk, bo z chęcią się zapoznam. 😀 takie rzeczy wygadują tylko żałosne singielki, które właśnie w taki sposób tłumaczą swój stan.[/quote]tez chetnie poczytam bo dla mnie niezle ktos wyolbrzymia, zawszy na kozaku sypiecia procentami z tyłka. A 2 komentarz 100 % racji. Widzialy galy co braly.
Ta trans podobna do Kim K.
[b]gość, 24-06-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.[/quote]weź pod uwagę że 90% par jest z sobą bo nie mieli lepszego wyboru a nie bo sie nawzajem kręcili od początku, tzw rodziny to nic innego jak przymus bo wiek bo rodzice naciskaja bo nie umiem byc sama/sam
[b]gość, 24-06-14, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustKultury nie masz za grosz. Guzik ci do tego co ma wszczepione i jak sie prowadziła. Skoro ludzie decyduja sie na związek to jednoczesnie oznacza to wierność. Ona moze i się puszczała ale wtedy nie była w związku a on to kawał buca babe w ciąży zdradzać[/quote]guzik by jej byl do tego gdyby mówiła tak o swojej koleżance zza płota ale mówi o osobie publicznej celebrytce zanej ze skakania po KUtasie starego hefera celem odłożenia dolców na sztuczne cyce
[b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustKultury nie masz za grosz. Guzik ci do tego co ma wszczepione i jak sie prowadziła. Skoro ludzie decyduja sie na związek to jednoczesnie oznacza to wierność. Ona moze i się puszczała ale wtedy nie była w związku a on to kawał buca babe w ciąży zdradzać
hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biust
wymyślą każda bzdurę…byle o nich było głośno. Teraz okaże się, że Tori Speeling była zdradzana przez męża z transami
nie rozumiem facetów, mieć kobietę ładną, mądrą , koledzy zazdroszczą , wszystko ma co mógłby mieć – a tu co? idzie się frajer sku ..rwić z transem albo jakimś wielorybem i gdzie tu logika
[b]gość, 24-06-14, 11:35 napisał(a):[/b]hehe i dobrze tak szmacie. Ona sama z tymi sztucznymi cyckami wygląda jak trans, normalnego faceta nie kręcą silikony tylko naturalny biustco to za tekst w ogole ? jak kboieta lepiej sie czuje z sylikonami, ma kompleksy, bez nich, zanizona samoocene – niech sobie robi, chociaz dla mnie to glupota. Ale oceniac czy facet jest fajny czy tez normalny na podstawie tego jakie cycki go kreca ? To w dzisiejszych czasach normalnosc faceta ocenia sie ze wzgleduna to jakie cycki lubi jakie dupy lubi ? Jak sobie wezmie zone sylikonami to ma prawo ja zdradzac bo normalnego faceta takie piersi nie rkeca ? Ludzie. Widzialy galy co braly, z sylikonami ją sobie wziął wiec widocznie go krecily. Tak jakby powiedziec zdradzil zone bo jest za chuda, za gruba, bo blondynka, bo brunetka – to moze bylo myslec wczesniej skoro wizualnie nie wzbudzala w nim zadnego pozadania. Pieprzenie glupot i tyle. W przypadku zdrady wyglad, wielkosc biustu czy pupy partnerki zazwyczaj jest sprawa najmniej istotna.
ostatnie sku.rwielstwo zdradzać kobiete w ciąży.Frajerzy
swiat schodzi na psy. Obrzydlistwo, niedlugo owce beda posówać za przeproszeniem
Nie chce być podła ale ta/ten Ava przypomina mi z buzi tą Ole co brała ostatnio ślub z piłkarzem (Koseckim?). Co nie znaczy że nie jest ładna ale podobieństwo widzę 😀
może ona do świętych nie należy, ale zmieniła się założyła rodzinę została matką, a on ? skur..wysyn aby zdradzać ciężąrną partnerkę z nie wiadomo czym